21.09.2017 19:42:12
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Czwarta edycja na Po...
Rytuały czarowników
Czwarta edycja KC!
Hassosac
Osobliwości i dziwy ...
Profesja do KC - Bes...
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
DE - Kosmologia
Legenda Pięciu Kręgó...
Relacja z testów gru...
Ahra-kir
Stare gry
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
@dretch :) Niestety ma...
Swietna robota, sprawi...
Grałem z komórki i nie...
Wielkie dzięki za gran...
Swietne, na mobilnym n...
Artykuły
Faktycznie przyjemny t...
Przeczytałem niusa, ko...
[quote]Czegoj napisał:...
Na stronie wydawnictwa...
Najpierw słowa przepro...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Zobacz temat
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Strzał w dziesiątkę
Keth
Drodzy portaliści, chciałbym się Wam przyznać do odkrycia nowej formy rozrywki, która mnie kusiła od bardzo dawna (czyt. od wielu lat), a którą zawsze spychałem na boczny tor znajdując mnóstwo argumentów przeciwko. Niektórzy się już pewnie zorientowali, że chodzi o strzelanie na ostro. Cała wina za zmianę stanu rzeczy spada na Kargana i jego militarystyczne wybryki w RPA. Ponieważ jestem na bardzo świeżo po swej inicjacji, chciałem się podzielić wrażeniami, a jednocześnie zachęcić tych niezdecydowanych, by w razie możliwości sami spróbowali takiej zabawy (jak się okazuje, wcale nie trzeba w tym celu kupować wycieczki do Las Vegas).

Przez czysty przypadek zorientowałem się w trakcie poprzedniego pobytu u teściowej, że w sąsiedniej miejscowości jest strzelnica bojowa (uwaga, reklama: obiekt jest położony w Chrząstowicach, koło Opola). Pojechałem wczoraj zorientować się jak to właściwie wygląda i z czym to się je. Pierwsza konkluzja - dlaczego nie spróbowałem tego wcześniej! Nie sądziłem, że zwykła wizyta na strzelnicy może dostarczyć takiej adrenaliny. Na tym konkretnym obiekcie było kilkanaście egzemplarzy broni do wypożyczenia, ale zdecydowałem się tylko na cztery "próbki". Najpierw Walther P99, potem MP-15 S&W .22 LR (w opinii bezlitosnego instruktora to kapiszonowiec, ale mnie się podobało, Call of Duty Modern Warfare i basta), potem Colt 1911 (bo to dla mnie legenda, spadochroniarze Sosabowskiego takie mieli w Holandii) i na koniec Glock 17. Godzina przeleciała jak jedna chwila, nawet nie wiem kiedy. Wziąłem na pamiątkę łuski z Colta, chciałem też kupić choinkę zapachową do samochodu w wersji aromat prochu strzelniczego, ale nie było.

Oprócz mnie na tę samą godzinę przyszła para nastolatków - dziewczyna ważąca może 40 kg pruła z kałasznikowa, ale pompki Mossberga już się nie odważyła wziąć do rąk widząc, co odrzut robił z jej chłopakiem!

Rozmawiałem z instruktorem i zaznaczył, że strzelnica przeżywa ostatnio istną inwazję chętnych do nauki, pełny przedział wieku i równe proporcje płci. Co do nauki, każdy sam musiał nabijać magazynki i powiem Wam, że to wcale nie jest takie łatwe jak się widzi w filmach: najbardziej po godzinie strzelania czułem kciuki, którymi musiałem wpychać do magazynków naboje.

Frajdy płynącej z samego ładowania ołowiu w tarcze nie da się opisać (przynajmniej jeszcze nie teraz). Chłopaki i dziewczęta z portalu, jeśli nie jesteście zapiekłymi pacyfistami albo nie macie uczulenia na hałasy, gorąco Was zachęcam, aby przynajmniej raz w życiu zaznać tego doświadczenia. Wiem, że to nie jest zabawa dla każdego; że nie wszystkich takie rzeczy kręcą, ale mnie spodobało się szalenie i zamierzam te doświadczenia kontynuować.

Założyłem ten topik tutaj, by ktoś z naszego grona, kto również miał do czynienia z tą formą rekreacji mógł się podzielić własnymi wrażeniami (do czego serdecznie zachęcam).
 
www.rpgonliner.fora.pl
Kargan
Cóż ja tu mogę dodać Smile Strzelałem w Polsce, strzelałem w RPA...z różnych broni i na różnych dystansach. I do różnych celów Wink I powiem Wam - Lubię To ! Grin

Na mojej liście są jak do tej pory takie zabawki:

Pistolety: Walther P99, 1911 (też uważam, że to NAJFAJNIEJSZY pistolet świata), Glocki 17 i 19, CZ75, Desetr Eagle i kilka coltów o calibrze .45
Krótka: MP5, Uzi
Pistolety Maszynowe: Thompson (ależ to kopie ! a czujesz się jak koleś ze 101 desantowej Grin ) , FN P90,
Karabinki: wszelkiej maści .22 (AR15 i różne pochodne) - wbrew temu co pan mówił Ci na strzelnicy to fajna zabawa a uczy obsługi, uchwytu i celowania bez dokuczliwego kopania, AK47, izraelski Tavor (fajny bardzo),
Karabiny maszynowe: Neveg - też izraelski

Z broni dłuuugiej to wszelkiego rodzaju sztucery myśliwskie .308 i 30-06, .22 do polowań na małe zwierzaki, Dragunow... niestety nie udało się postrzelać z Baretta .50 chociaż bardzo chciałem Sad
Shotgunów i różnych "dubeltówek" nie liczę bo strzelania do rzutków czy do gołębi było mnóstwo.

Emocje są fajne, fajnie jest poczuć, że umiesz tę broń opanować i się Ciebie "słucha". Odbyłem kiedyś nawet 6 godzinny kurs strzelania dynamicznego. Bieganie w trzech + instruktor po małej strzelnicy z ostrą bronią, koleś za kolesiem, wychodzenie na pozycje, strzelanie w ruchu, strzelanie z obrotu, na sygnał, z przyłożenia, wymiana awaryjna zaciętej łuski/magazynka...a instruktor za uchem Ci się drze "szybciej ! szybciej bo Cię rozwalą !!!" Grin to są dopiero emocje. Łapy mi się trzęsły z emocji jeszcze kilka godzin po tej zabawie Smile Niby znasz kolesia, który za Twoimi plecami biegnie z odbezpieczonym pistoletem, niby wiesz, że on wie jak trzymać poprawnie broń...ale wypadki się zdarzają evilsmile Te emocje na kursie warte były każdych pieniędzy Grin wywaliłem w ciągu tych 6h jakieś 700 pestek...

Inną zupełnie emocją było polowanie... podchodzenie godzinami do zwierzyn i te spocone dłonie zanim pociągniesz za spust... a do celu ponad 100 metrów Smile Ogólnie ? Mogę strzelanie polecić jako hobby bo każdy znajdzie dla siebie jakiś rodzaj broni i jakąś formę dającą mnóstwo frajdy Smile
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
 
Keth
Dragunow? Thompson? Psiakrew, bardzo podniosłeś poprzeczkę! Kurs zrobiłeś w Polsce czy RPA?
 
www.rpgonliner.fora.pl
Kargan
Kurs strzelania dynamicznego ? W Polsce - pod Warszawą. To już było jakieś 5 lat temu Smile Prowadził go były "specjals" Smile Chętnie poszedłbym na takie szkolenie jeszcze raz Pfft

A teraz kumpel mnie do Anglii zaprasza... już mam snajperkę Ruger'a, Mosina i małe .22 a na liście zakupów ma jeszcze ma jeszcze Mausera Kar96K i Dragunowa własnie - bez żadnego "ale" dostał pozwolenie na 6 sztuk broni długiej...a u nas ? Jebany euro-komunizm Sad
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
 
Suriel
W Polsce nie jest to wcake taki wielki problem. Choć mnie akurat strzekanie nie wkrecilo to jednak zalatwienie sobie pozwolenia nie byłoby duzym oroblemem. Musialbym się tylko chcieć zapisać do kółka lowieckiego; że tak podpowiem.
"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach" Antoine de Saint-Exupéry
 
8art
Masz Kargan jakieś namiary na tę miejscówę pod Wawą? Może bym się skusił jak będę w Polsce, o ile koszta nie przekraczają zdrowego rozsądku.
 
Kargan
Suriel - kółko łowieckie nic Ci nie da. Tzn. nic poza możliwością postrzelania z broni typowo myśliwskiej (jak już skończysz terminowanie i zdasz kilka egzaminów). A tu chodzi by strzelać z broni długiej, krótkiej czy automatycznej Smile

8art owszem mam - strzelnica w Sulejówku Smile Parabellum. Z linkiem do tego szkolenia jakie ja miałem okazję odbyć. Widzę, że spadła cena, ale skrócił się czas i zmniejszyła liczba pestek Smile

http://www.strzel...II-stopnia
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
 
Keth
Obejrzałem ofertę Parabellum i cholernie żałuję, że to tak daleko od Śląska. Bez wahania zdecydowałbym się na kurs pierwszego i drugiego stopnia, gdyby nie czas dojazdu trzykrotnie dłuższy od czasu trwania samego kursu (w jedną stronę, nie w dwie).

Mają świetną zbrojownię, zwłaszcza w kwestii broni historycznych - jak ja bym chętnie chociaż na chwilę położył łapki na Garandzie!

Co do myśliwych, coś mi się obiło o uszy, że ma nastąpić zmiana prawa dająca im dostęp do rewolwerów! Jak rozumiem, ma to być opcja ratunkowa w zwarciu bezpośrednim z niedźwiedziem!
 
www.rpgonliner.fora.pl
Suriel
Oj tam, oj tam że daleko. Przyjedź do Wa-wy, tu cię zna osób, że jak będziesz wracał na Śląsk to nie będziesz pamiętał jak do pociągu wsiadałeś...

...ani czemu wysiadasz w Pradze Grin
"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach" Antoine de Saint-Exupéry
 
Kargan
Nie chcę Cię Keth denerwować, ale wczoraj nabyłem Remington 1885 New Army .44 Grin Jestem oficjalnie rewolwerowcem Wink
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
 
Keth
Wow! Zarejestrowany w Polsce?
 
www.rpgonliner.fora.pl
Suriel
Jaki tam zrejestrowany... Chłopak się cieszy ze jest rewolweriwiec ty mu Keth humor psujesz i o jakichś papierach tudzież rejestracjach mówisz. Jaki krawędziarz przywiązuje wagę do takich nie istotnych szczegółów.
Edytowane przez Suriel dnia 22-07-2016 20:53
"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach" Antoine de Saint-Exupéry
 
Keth
Byłem dzisiaj na strzelnicy, przede wszystkim z chęci postrzelania z rewolweru. Nie mieli co prawda takiego starocia jak Remington 1885, ale znalazł się inny, porządna sześciostrzałowa trzydziestka ósemka. Mam wrażenie, że strzelanie z rewolweru sprawia jeszcze większą frajdę niż pistolet. Żeby nie było zbyt monotonnie, poprosiłem też o AK-47, MP-15 z kolimatorem oraz HS-9, instruktor podpowiedział Glauberyt. Załadowanego Mossberga dostałem gratis jako powracający klient.

Strzelanie do dużych tarczy to generalnie żaden problem, w końcu człowiek ma już za sobą Battlefielda, Call of Duty i Medal of Honour. Ale sam sobie narobiłem wstydu podnosząc poprzeczkę i prosząc o poppera (popper to taka ruchoma metalowa tarcza, która odskakuje po trafieniu). Dobra, mocno mi zaparowały okulary, ale wmawiałem sobie, że to symulator strzelania we mgle. Suma summarum kara -60 do BS: na dziesięć strzałów padł jeden martwy popper! Mam nadzieję, że w przyszłą niedzielę pójdzie lepiej, szykuje się rodzinne strzelanie na czterech braci i szwagra!
 
www.rpgonliner.fora.pl
Kargan
Broń czarnoprochowa rozdzielnego ładowania będąca repliką broni powstałą przed 1885 rokiem nie wymaga pozwoleń Grin Ty zakładam strzelałeś z rewolweru na współczesną amunicję... a to nie to samo jest Grin
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
 
Keth
Krótkie sprawozdanie z ostatniej wizyty na strzelnicy. Tym razem było bardzo kameralnie, bo zorganizowałem rodzinny wypad zabierając ze sobą trzech braci i szwagra (w pięciu okupowaliśmy cały obiekt, więc nie trzeba się było dzielić torami z innymi klientami). Zeszły prawie trzy godziny, rotacyjnie jeden cały czas nagrywał, kiedy reszta strzelała (kto mnie ma w znajomych na FB, pewnie miał okazję zobaczyć film). Mój wykaz zaliczonych foczek powiększył się o sztucer CZ z lunetą (damski kaliber 0.22, ale wszyscy chcieliśmy zobaczyć jak to jest strzelać przez celownik optyczny). Reszta pakietu standard: AK-47, M4, HS-9, Glauberyt, Mossberg, rewolwer .38 i Walther P99.

Jeden z braci został honorowym kombatantem po tym jak łuska z kałasznikowa przypiekła mu czoło! Drugi otrzymał tytuł honorowego gamonia próbując przeładować pompkową strzelbę trzymając ją do góry nogami i wyrzucając w ten sposób loftki z komory! Ku naszemu rozczarowaniu okazało się, że nadal nie ma w sprzedaży samochodowych choinek zapachowych o woni prochu strzelniczego.

Co ciekawe, moja żona oraz starsza córka zdecydowały, że następnym razem one również pojadą, bo zamierzają sprawdzić, czy to faktycznie taka frajda jak mówiliśmy! Konkludując, nadal pozostaję przy zdaniu, że to doskonała zabawa dla każdego!

Prośba do Bartka - mógłbyś napisać bardziej szczegółowo o szkoleniu pierwszego stopnia w Parabellum? Jak wygląda grafik takich zajęć? Jakie mają tory strzeleckie? Ciekawostki?
 
www.rpgonliner.fora.pl
koszal
Z telefonu piszę więc będę oszczędny w słowach.

Wypad z synem na piknik strzelecki okazał się strzałem w dziesiątkę! Nieświadomy kosztów zabrałem kilo złota po czym okazało się, że ta rozrywka jest niewiarygodnie tania. Młody zaliczył kolejno MP5, Kałasznikowa, Lugera i już nie pamiętam co, bo po prostu jak się rozkręcił to padały tylko słowa: teraz z tego, a potem z tego.

Kałasznikow i bronie nieco zbyt ciężkie oczywiście w pozycji leżącej. Nadto strzelnica w Okręglicy ma w ofercie amunicję dla dzieci, która ma niższy zapłon, tym samym mniej kopie.

Tata pobawił się najpierw Lugerem, potem coltem 1911 (dołączam do klubu fanów), potem zaś poczuł się prawdziwym cyberpunkiem, więc obowiązkowo zaliczył pozycje hollywoodzkie jak CAWS (!) i Peacemaker .45.

I póki nie wziąłem pierwszej z tych zabawek do ręki to nie wiedziałem o czym Panowie mowa, potem banan nie schodził z ust do końca dnia.

Łuski pozbierane, paluchy od prochu czarne. Jedyny smuteczek, że prawo ostatnio się zmieniło i na piknikach nie można strzelać seriami.

Pierwszy strzał w sam środek celu- dokładnie w mostek. Kolejne 3 strzały w bark. Potem Pan mnie poinstruował i wpadły 3 pudła.

Aha. Na filmach strzelają pany jedną ręką z Lugera. W takim wypadku dość często nie przeładowywał się automatycznie co ma związek ze stabilnością w łokciu. Trzymany w obu rączkach był już niezawodny. Podobny problem miałem z innymi pistoletami.

Z MP5 to takie pif paf, jak dla mnie i młodego bez szału. Jak wskoczyliśmy na karabiny to poczuliśmy radosną różnicę.

Strzelałem bez słuchawek, żeby poczuć oddech boga wojny. I poczułem i chyba wiem o czym wspomniał Kargan. Chwilę przed wejściem na stanowisko, które miało 5 "torów" podałem żonie nienaładowany karabin i tak beztrosko wycelowała (myślę w głębi ducha, że niezupełnie przypadkiem) i chwilę potem, jak bez zatyczek stanąłem pośród kanonady wystrzałów zrozumiałem, że w prawdziwej bitwie błyskawicznie chował bym się do najgłębszej dziury. Poczułem obecność ludzi z bronią obok mnie. Ludzi o których nic nie wiem i mogą być zwyczajnie nieostrożni. Co dopiero zatem bitwa, gdzie ktoś wie, co chce Ci zrobić?

Broń duchowo nie opuszczała mnie do końca dnia. Tak jakbym miał przy sobie jej siłę rażenia. Daje duże bonusy do pewności siebie.

Polecam tę formę rozrywki nie tylko facetom, ale jako dobry pomysł na rodzinny wypad.
Malauk winien mieć opisaną w bestiariuszu cechę specjalną- Malauckie szczęście.
Opis- masz szczęście, jesteś Malaukiem.
 
Kargan
A mówiłem, że to jest fun Pfft
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
 
Rikandur
Oj tam! Z wiatrówki się strzelało ale osobiście bardziej wolę łuk. Paradoksalnie ale człowiek ma więcej kontroli nad całym procesem strzelania niż z broni palnej.
 
Keth
Łuk?! Toś mnie teraz zaskoczył, znowu coś nowego! Dobra, ale ja na ostatnim zlocie militarystycznym jechałem czołgiem, co teraz powiesz?! evilsmile
 
www.rpgonliner.fora.pl
czegoj
To ja powiem, że ostatnio z córką w muzeum przewróciłem armatę. Też jest moc.
Pilnie poszukuję dobrej pracy.Lzy
Moje pbf-owe CV - http://www.kryszt...php?user=7
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Keth
21-09-2017 18:36
Wpisy do Czarnego Świtu, Oxanu I Orleanu najpewniej jutro!

Suriel
21-09-2017 16:32
Ja myślałem, że któryś z adminów zbyt poważnie wziął jego pogrozki i zbanowal, w ramach działania prewencyjnego. Grin

Keth
21-09-2017 16:18
Podejrzewam, że tą scenką z paladynem popsułem mu koncept posta, nad którym pracował od tygodnia Grin

Nanatar
21-09-2017 16:16
Wirus przenosi Dretcha w inny wymiar, w związku z tym posty jego są niewimidzialne. Strzeżmy się tym bardziej.

Suriel
21-09-2017 13:51
Dretch strzeglismy się i chyba się aż za nadto. Skoro wpisow jak nie bylo tak i nie ma.

lightstorm
20-09-2017 18:40
dodałem ważne info w technicznym od Sandboxa

Keth
20-09-2017 14:58
Zawalony robotą, może uda się dzisiaj skrobnąć...

Sigil
20-09-2017 12:14
To spraw sobie też Aliena, Suriel! Ja zawsze chciałem grać Alienem, ale mi źli MG nie pozwalają. Lzy

dretch
20-09-2017 11:18
Dzisiaj wpisy w Pokusie i Oknach- strzeżcie się! x!

Suriel
20-09-2017 11:15
Sigil, pomysl niezły do Ikei mam tylko 25km. A tak miałem tam podjechać po żyrandole.

Sigil
20-09-2017 10:08
O Matko, nie znoszę "starego dobrego WFRP". Nowego zresztą także nie. Pfft

koszal
20-09-2017 00:12
Dzisiaj rozpocząłem Pokusę Arcylicza. Stare dobre WFRP..

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[5100]
czegoj[3403]
8art[2348]
koszal[2121]
Treant[1961]

Ostatnia aktualizacja
czegoj
dretch
Sigil
Suriel
deliad

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką