22.07.2018 09:06:07
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Konkurs Złote Prosię...
Zakon Zmierzchu i Świtu
Krasnoludzka Gildia ...
Utopce
Akademia Złotych Żon
Zjadacze Ciał
X-GROM - Szałaputy
Religia Środka
X-GROM - koncept sys...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Czego akurat słuchacie?
Gry komputerowe
FUN
A ten skąd się tu wz...
DeG - Franka
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Coś pięknego. Dziękuje :)
Autorze, jak widzisz d...
Bazyl gratuluję jakośc...
Miało być więcej o mik...
Wspaniałe. Trochę szko...
Artykuły
Wszystkie prace wrzuco...
Jaki wynik konkursu?
Ja proponuje inne rozw...
Jeśli trzeba, mogę prz...
Szkoda, że nie ma kciu...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Zobacz temat
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Relacja z testów grupy weteranów 03.09.2017
venar
Nie zawsze jednak zostanie przebity. Zróbmy test. Weźmy pancerz 2cm ze stali walcowanej (dajmy na to) i pozadziwianej tak że będzie też miała powierzchnie proste. Teraz uderzamy z siłą wystarczającą by się lekko przez nią przebić, uderzamy w płaskie jest dziura. Teraz uderzamy w kant, stal przypominam ma wszędzie tą samą grubość, co się stanie? Niewiele się stanie. Dlaczego taki fenomen, ano wynika to ze zwykłych praw fizyki i tyle.

Odpowiadając krótko - od tego czy i jak został pancerz przebity jest tzw. parametr losowy obrażeń. Raz uda się precyzyjnie trafić i zadać duże obrażenia, a raz to trafienie było tak nieumiejętne czy za lekkie, że nie wyrządziły żadnych obrażeń. I tak moim zdaniem trzeba interpretować, wszelkie ześlizgnięcia się, trafienia w kant etc.

A co zrobić z OB broni lub tarczy? Ja mam inną propozycję, a czemu nie określić biegłości w posługiwaniu się tarczą? I porównywać umiejętności posługiwania się konkretną bronią lub tarczą? Miecz kontra tarcza. Miecz kontra sztylet. Miecz kontra młot. Itd. itp. Przecież umiejętność posługiwania się bronią to nie tylko to jak nią atakować ale również jak się bronić. Dodać modyfikator wynikający z wielkości np. Bo trudno wyobrazić sobie, że będę się skutecznie bronił sztyletem i robił zastawy czy inne obronne manewry przeciwko toporowi dwuręcznemu.
Pójdę dalej, chcecie OB ze zbroi? To zróbcie w niej biegłość. Będzie logiczne wytłumaczenie, że w czasie ataku przeciwnika ustawiam się do ciosu tak, że cios ześlizguje się po pancerzu. Poniosło mnie? Może, ale przynajmniej taki argument jestem w stanie zaakceptować. Ale nie to że pancerz sam z siebie daje jakąś obronę.
Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia
 
VoyTasS
8art napisał(a):

Widzę że dyskusja zdecydowanie idzie w kierunku uproszczenia mechanikiGrin

Są to ciekawe rozważania, ale chyba bardziej dotyczące ZEKC albo tej zapowiadanej super uber edycji, a nie 4 Edycji "UPROSZCZONEJ".

I dlatego, żeby to uproszczenie miało jakiś kształt... i sens, najlepiej zostawić najprostsze rozwiązanie: trafienie vs obrona bez dodatkowych rzutów na tarcza kontra miecz itp...
Tylko żeby to miało ręce i nogi, trzeba mieć odpowiednio liczone oba parametry. O ile do trafienia osobiście nie mam większych zastrzeżeń, to już do obrony jak najbardziej.
1. Zbroje - jak autor chce zostawić obronę, bo to "charakterystyczny znak" KC - niech odpowiednio zrobi ograniczenia. Ciężkie zbroje - wielkie wyparowania, jakaś tam "obrona" i tak samo wielkie ograniczenia. Pamiętam jak to "drzewiej bywało": 1/2, 1/3 czy nawet 1/4. Obecnie taka płyta zabiera 3 DEX dając 4 do obrony... nic, tylko każdego w taką ubrać.
2. Broń - nie bawimy się w "odejmowanie od trafienia" tylko dodaje jakiś parametr do obrony i tyle. Do pominięcia jest fakt lepszej lub gorszej biegłości w takim np mieczu, bo dodatkowe "skille" w biegłości można rozwiązać przez umiejętności specjalistyczne (parowanie, zastawa itp)
3. Tarcze - nie dzielmy tarcz ze względu na zastosowanie. Obrona za to, że gościa z tarczą trudniej trafić w klatę i tyle.
Obecnie największym problemem z liczeniem DEF jest tylko ta część ze zbroi (za małe ograniczenia w stosunku do def i wyp).

Żeby bylo prosto, zestawmy trafienie vs obrona i tyle.
 
Suriel
Ja bym tam wyciął dużo z obecnej tzw. "upriszczonej" wesji bo jak dla mnie, i nie tylko uproszczona ona nie jest. Jest sporo liczenia.
Możemy zrobić test co sie stanie jak się zlikwiduje obronę i zwiększy wypraowania. Graliśmy tak przez dwa czy trzy miechy, chętnie Wam coś pokaże co się wówczas dzieje... evilsmile

To co, potestujemy? Zakladam osobny wątek.
"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach" Antoine de Saint-Exupéry
 
czegoj
To co, potestujemy? Zakladam osobny wątek.

Po co? Zmiany w tej dziedzinie nie wejdą w życie. Ty już lepiej skup się na tworzonym świecie. Jeśli będzie fajny, a zapowiada się ciekawie, to dorobisz mechanikę i będziesz miał komplecik.
Pilnie poszukuję dobrej pracy.Lzy
Moje pbf-owe CV - http://www.kryszt...php?user=7
 
venar
Ech, czegoj, uprzedziłeś mnie. Właśnie miałem to napisać Smile
Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia
 
Nanatar
Ależ tarcza służyła do obrony i nie trzeba się tu specjalnie wiele uczyć. Takim super szkoleniem w tarczy jest "tarczownik". W przypadku zasłaniania się tarczą, na prawdę trudno trafić gościa w coś innego niż tarcza, a ta oczywiście przyjmuje cięgi i po 20-40 uderzeniach rozpadnie się. Przy czym, dużo prędzej rozpadnie się od uderzeń toporem, niż od strzał z łuku.
Reasumując dla tarcz: Duże obrona, znów napiszę, większa niż w oryginale, ale określona i przestrzegana wytrzymałość. Umagicznienie tarczy nie powinno podnosić jej obrony, a tylko wytrzymałość. Gdyż obrona tarczą wynika z aktywnego się nią zastawiania, a nie powodowania ześliźnięć, z racji budowy. W związku z niewielkimi profitami, a dużym nakładem i ryzykiem magiczne tarcze powinny należeć do rzadkości. [Kiedyś już o tym pisałem, ale okazało się że w zasadach stoi że podwójna obrona, to się przymknąłem]. Tarcze się zwyczajnie zużywały, nawet te rycerskie herbowe. Nie tak, że rycerz ma jedną od dziesięciu lat i brała udział w pięciu bitwach. Do tego przypominam że miecze się tępią i trzeba je ostrzyć, a niech moi gracze o tym zapomną.

Venar, w tym systemie obrażenia zawsze są wysokie, jak już cios trafi. Trzeba nie lada zbroi by w pełni "wyparowć" cios miecza DW. nawet na niskich poziomach.
woj. 1p. SF160 miecz ć TR 126 obr 220ć Niech będzie -20obr, 200 obrażeń ciętych to już górna część tabeli, nawet górna miarowa dostanie 40obrażeń.
Żeby kupić płaszczyznę odlewaną (2000sz zł) trzeba sprzedać majątek, a przeważnie i tak nie starczy, bo inna broń, szkolenia, szaty, koń, reszta ekwipunku. Moim zdaniem gdzieś się to wyrównuje. Ale ceny zbroi, wyższe winny być, wyższe.

Racje masz natomiast, że inaczej zastawia się mieczem przed podobną bronią, a inaczej, jak napisałeś przed ciężkim dwuręcznym toporem. Się nie da tego odwzorować. Nie sądziłem że to napiszę: Trzeba Uprościć.

Pisaliście, że się w nowej edycji opłaca włożyć blachy, bo zawsze obrona wyjdzie na plus. I ch.... A co z ruchliwością? Co mi z obrony na plus jak ani się skradać, ani unikać pułapek, ani uciekać i do tego ciągłe otarcia, później owrzodzenia od tego pancerza. Fujj! A niech mnie gania facio w stalowym garniturze, aż się zmacha, ja stawiam na ruchliwość i zwinność, a lubię grać wojownikami i rycerzami. Blachy są dobre do pojedynku na kopie, albo do ostrej bitwy, kiedy nie wiadomo skąd się ciosu spodziewać.
 
Never
Co do zbroi to się zgadzam. W średniowieczu są podania, które mówią o tym, jak rycerze w pełnej płycie potrafili przepłynąć rzekę. Więc to nie jest do końca tak, że zbroja nie pozwala się poruszać itd. W starożytności ludzie potrafili utrzymywać formacje elitarnych falangitów zakutych w bardzo ciężkie zbroje łuskowe. A falanga nie jest prostym szykiem.

-> -> -> Tak jak chcieliście.
Pokazałem ojcu ten wątek. Przeczytał wszystko. Stoczyłem prawdziwą batalię o obronę ze zbroi, ale poległem. No trudno, ten aspekt się po prostu nie zmieni i już. Ja zrobiłem, co mogłem. Więcej nie chcę, bo to tylko niepotrzebnie opóźni prace.

Jak dla mnie ten system jest okej, jednak najchętniej widziałbym go na komputerze jako odmianę Darkest Dungeon. Uproszczony nie jest, ale łatwo się wszystko liczy i mogę pokombinować sporo, przy rozwoju postaci. Dla mnie jako gracza jest to najważniejsza kwestia.
Reszta rzeczy, jak zawsze zależy od MG Smile.

Za tydzień jedziemy do najstarszej grupy KC w Polsce do Poznania. Jestem bardzo ciekaw ich opinii. Wsłucham się dosłownie w każde słowo.

Co do uproszczonej mechy to
Myślę, że w oparciu o tą mechanikę, można stworzyć zmodyfikowany własny setting osadzony na jakiejś planecie, np Świat Suriela. Tak bym to widział ja...
 
Suriel
Cóż, w każdym razie dzięki za próbę. Jesteś takim troche7 rzecznikiem i pomostem pomiędzy starymi portalowcami a autorem. Jednakże trzeba sobie zdawać sprawę kiedy bitwę się przegrało (nie wnikam kto przegrał). Skoro AS nie da się przekonać, to nie da, przechodzimy zatem nad tym i pora myśleć o innych tematach.

Taka gorąca prośba. Poproś poznaniaków by koniecznie odezwali się w tym wątku z jakąś recenzją. Fajnie by było gdyby wszelkie uwagi były w jednym wspólnym wątku. W tym wątku.
"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach" Antoine de Saint-Exupéry
 
VoyTasS
Never napisał(a):

Co do zbroi to się zgadzam. W średniowieczu są podania, które mówią o tym, jak rycerze w pełnej płycie potrafili przepłynąć rzekę. Więc to nie jest do końca tak, że zbroja nie pozwala się poruszać itd. W starożytności ludzie potrafili utrzymywać formacje elitarnych falangitów zakutych w bardzo ciężkie zbroje łuskowe. A falanga nie jest prostym szykiem.

-> -> -> Tak jak chcieliście.
Pokazałem ojcu ten wątek. Przeczytał wszystko. Stoczyłem prawdziwą batalię o obronę ze zbroi, ale poległem. No trudno, ten aspekt się po prostu nie zmieni i już. Ja zrobiłem, co mogłem. Więcej nie chcę, bo to tylko niepotrzebnie opóźni prace.

Czyli ograniczenia też zostają w takim minimalnym zakresie?
Never napisał(a):
Co do uproszczonej mechy to
Myślę, że w oparciu o tą mechanikę, można stworzyć zmodyfikowany własny setting osadzony na jakiejś planecie, np Świat Suriela. Tak bym to widział ja...

Myślałem, że to A.Sz. ma stworzyć system o uproszczonej mechanice... a nie dać "podstawkę" graczom, żeby sami sobie upraszczali Smile Na zachodzie to nie przejdzie.
 
Never
Hejka, widzę, że Maciej nie wstawia jeszcze relacji z Poznania, to ja napiszę coś w połowie drogi.

Opinie o 4 edycji (staram się być obiektywny):
Były testy przeprowadzane w 4 grupach weteranów RPG tego systemu (każda ma 20+ lat gry w KC RPG na karku bez dłuższych przerw, które nie przekraczają 2 lat:

Od siebie wszystkim grupom dziękuje za rzetelne i odpowiedzialne nas potraktowanie. Jest nam bardzo miło, ja jestem niesamowicie wdzięczny!!!

Jedna grupa powiedziała - Raczej zdecydowane Nie (ale nie wiem, czy z powodu prowadzącego, czy z powodu systemu). Z resztą grali w zasadzie wstęp.
Jedna grupa jest neutralna
Jedna grupa ma stanowisko neutralno-dobre
Jedna grupa jest zachwycona

Na stałe dłuższe testy skusiła się jedna grupa , która jest zachwycona. (pozostałe dwie jeszcze nie wydały opinii). Grają, co dwa tygodnie w Warszawie. W uwaga... 8 osób!

Jeżeli ktoś liczył, że projekt szybko upadnie, to nie ma na co liczyć. Gdyby wszystkie grupy powiedziały NIE, to myślę, że trzeba by było zamknąć drzwi i skrzynkę. A w taki sposób trzeba to szlifować dalej, chociaż podręcznik ma już z 200 stron A4.

Osobiście chcę poprowadzić jednej grupie testy przez komunikator online. Świeżej i młodej, ale z RPG obeznanymi - grają od 2 do 5 lat. Nie będzie tam możliwości pokazania planszy, figsów itd. Czysta wyobraźnia. Chcę zobaczyć, czy ten system wytrzyma również i takie testy.

Nie wiem, czy będę miał czas prowadzić więcej grup. Na razie chcę zobaczyć jak będę się czuł jako mistrz gry. Bo jeżeli będę czuł się źle, no to nie będę chciał robić kolejnych sesji, to oczywiste Grin
 
maciej
Kapuo,niech i ja zaczne....
Przepraszam ze tyle kazałem zainteresowanym czekać ale próbowałem myśli zebrać do kupy...kupa z tego wyszła więc tradycyjnie zrobie to w krótkich oszczędnych żołnierskich słowach.
Drużyna była dobrana idealnie.Aran i Skakun,człowiek i driada...pajęczaki od razu przygotowały menu z pozostałych i uradziły że zrobimy pieczeń(człowiek)bo jest opał(driada)
Przygoda była stosunkowo prosta ale nie można przecież oczekiwać by zerowe poziomy miały dokonywać cudów...i tu zasadzka-w życiu nie widziałem TAKICH zerowych lvli.Aż mnie ścieło ile te postacie mogą dokonać.Do tej pory takie cosie z Mimów to się obrzucało tzw dupochronami żeby tylko nie zginęli a i tak MG(ja)jeszcze ich za szelki wyciągał z opresji.Tymczasem po nowemu to są epickie zera(mam na mysli poziom).Do tego mieliśmy wszystko ładnie zobrazowane bo SAM ON przytargał takie ilosci figurek i makiete terenu ze starczyłoby na nielichą kampanie.
Teraz o mechanice. Atrybuty są w zasadzie podzielone przez 10 i mają górne limity rasowe co powoduje że juz nie bedzie,bogowie raczą wiedzieć,jak wielkie.Natomiast mnogość tabelek na karcie postaci w zasadzie pozostała ta sama,jeśli nie wieksza bo kiedyś karta ograniczała sie dwóch stron,3 jesli ktos miał czary,a tu osobiście miałem z 6 jak nie lepiej.Czyli że mamy twór który komuś kto się nie zetknął z czymś takim wcześniej raczej może być trudno ogarnąć coś więcej niż jednoklasowca. Przynajmniej w początkowej fazie grania(my mieliśmy trójklasowe postacie,ale to dlatego że ogarniamy temat).Sam rozwój postaci jest bardzo ciekawy bo wymusza na graczach inicjatywe w działaniach.Chcesz poznać nową umiejętność lub zdobyć o czymś wiedze-działaj i jeszcze raz działaj.Nie ma tu czegoś takiego jak PD za odgrywanie ról,exp jest zdobywany na bieżąco i nowe rzeczy dopisujemy sobie na sesji w jej trakcie,sporo jest przez to kulania,o wiele więcej niż 20 lat temu i MG będzie miał więcej roboty bo każda karta będzie wymagała przeglądu po sesji.
Opinię piszę raczej w oparciu o punkt widzenia MG niż gracza.Nie tyram nikogo ani nie przedstawiam w superlatywach,ale ogólnie jestem na tak.Mechanicznie jest tak samo upierdliwie jesli nie bardziej ale jesli się ogarneło niemal ćwierc wieku temu to teraz też damy rade.No chyba że bariera językowa nie pozwoli bo coś mi się wydaje że przy hejcie który do tej pory KC zdobyły jak i wyglądzie naszego ryneczku rpg,ASy wydadzą wersję anglojęzyczną.
Edytowane przez maciej dnia 23-11-2017 16:12
"Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli także"
 
Keth
maciej napisał(a):
No chyba że bariera językowa nie pozwoli bo coś mi się wydaje że przy hejcie który do tej pory KC zdobyły jak i wyglądzie naszego ryneczku rpg,ASy wydadzą wersję anglojęzyczną.


A to Ty myślisz, że my nie potrafimy hejtować po angielsku?
 
www.rpgonliner.fora.pl
Suriel
"YES WE CAN!"

pbs.twimg.com/media/CBk0sMpXIAAmngm.jpg
Edytowane przez Suriel dnia 23-11-2017 21:21
"Jeśli nie chcesz mieć swego udziału w klęskach, nie będziesz go miał również w zwycięstwach" Antoine de Saint-Exupéry
 
VoyTasS
Hejtować można i po angielsku.... ale nie o tym Smile

maciej napisał(a):
Mechanicznie jest tak samo upierdliwie jesli nie bardziej ale jesli się ogarneło niemal ćwierc wieku temu to teraz też damy rade.


Oto kawałek, do którego się przyczepię... przejście na K10 i zmiana mechaniki miały system UPROŚCIĆ... a nie dosyć że się do tego wcale nie zbliżamy... to wręcz czasem jeszcze się oddalamy.
Niestety Artur większość propozycji "testerów" (i nie tylko) automatycznie ignoruje... z kilkoma polemizuje (a potem ignoruje) i naprawdę nieliczne bierze pod uwagę (a potem część ignoruje).
 
Never
Według tej logiki mój ojciec powinien napisać KC w języku Mandaryńskim, by nie zostać schejtowanym przez Was xDGrin.

Panowie szlachta, my się hejtu nie boimy. Każdy ma swoje zdanie to prawda, ale jednak Amerykanie, Niemcy, Brytyjczycy, Francuzi mają zupełnie inną mentalność od naszej.
A może im się spodoba? Warto zaryzykować, czyż nie?

Na razie sam testuję jeszcze system i zgłaszam rozliczne propozycje
 
czegoj
I tego się trzymaj Arturze. W razie czego potem sam wykupisz nakład i będzie super. Zalecam powagę przy wzajemnych kontaktach, a tej mi wybitnie brakuje.
Pilnie poszukuję dobrej pracy.Lzy
Moje pbf-owe CV - http://www.kryszt...php?user=7
 
VoyTasS
Never napisał(a):

Według tej logiki mój ojciec powinien napisać KC w języku Mandaryńskim, by nie zostać schejtowanym przez Was xDGrin.

A co ma piernik do wiatraka? Możecie napisać nawet w klingońskim... byle zasady były jasne a mechanika zrównoważona.
Never napisał(a):
Panowie szlachta, my się hejtu nie boimy.

Widzisz... to co Ty (Wy) bierzesz za hejt to nie jest hejt.. to próba wpłynięcia ZAINTERESOWANEJ grupy fanów... czasem fanatyków... KC na kształt systemu, który w obecnej postaci nawet nie kuleje, tylko ledwo pełza. Co więcej... ta grupa niejednokrotnie ma naprawdę duże doświadczenie w tworzeniu mechaniki do TEGO konkretnie świata i systemu.
Never napisał(a):
Każdy ma swoje zdanie to prawda, ale jednak Amerykanie, Niemcy, Brytyjczycy, Francuzi mają zupełnie inną mentalność od naszej.
A może im się spodoba? Warto zaryzykować, czyż nie?

To w takim razie po co Wam my? Po co testujemy system i wywnętrzamy się (bezskutecznie) na jego temat, skoro mowa o Amerykanach, Brytyjczykach itp? Może czas wyruszyć na testy za "wielką wodę"?
Francuzom wystarczy zaproponować dobrą mechanikę do machania białą flagą i system gotowy Smile
Never napisał(a):
Na razie sam testuję jeszcze system i zgłaszam rozliczne propozycje

Z ciekawości... jakieś Twoje propozycje są brane pod uwagę tak na serio... czy jednak główny Sz. robi "swoje" i tyle?
 
czegoj
Lepiej bym tego nie ujął. Z tym, że ja sobie dałem spokój już dawno. Jednak do dziś mnie cały czas porusza, kiedy widzę taki sposób komunikacji. Fanów zamieniono w hejterów, cóż przecież to tylko słowa, pora przyzwyczaić się do nowego nazewnictwa.
Pilnie poszukuję dobrej pracy.Lzy
Moje pbf-owe CV - http://www.kryszt...php?user=7
 
Never
Z tym hejtem odpowiedziałem żartobliwie w stronę uwagi Ketha. Maciej Wam napisał, że system nie jest zły. Jedna z grup gra do tej pory.

Ojciec już zakończył pracę nad zasadami teraz tylko gra i testuje i wprowadza poprawki. Ale raczej poważnych zmian już nie będzie.

Czy mnie słucha? Ja mam zupełnie inną wizję na systemy RPG. Więc nie, a nawet mu nie polecam bo ja znając życie nie napisałbym RPG bo się na tym nie znam i obecnie nie widzę sensu (brak mi zapału). Znam się za to na robieniu gier planszowych. A swoją drogą zbieram dobre recenzje i mam już sporo fanów tej planszówki a to cieszy. Pracuję nad dodatkiem do LŚ obecnie.

Jakoś nigdy nasza współpraca z Wami nie przebiegała dobrze, nad czym boleję do tej pory. Niebiosa nie są nam przychylne.

I nie neguję waszego doświadczenia, szczerze mówię, że byście napisali lepszego RPG ode mnie. Tu nie mam wątpliwości. Przyznaję Wam rację.

Spotkaliśmy już około 6 tys osób które grały w KC na konwentach przez te 4 lata. I wiecie, co mówi 80% z nich? System by kupiło, by postawić na półce. A ja nie lubię zbijać kasy na sentymencie. Mógłbym wydać stare KC słowo w słowo w ładnej książce za ładne pieniądze. Ale dla mnie nie ma sensu. Po co? By ludzie to na półce stawiali? Mi na to nie pozwala charakter i dusza.
 
ghasta
Przedstawiam testerom jedyne prawidłowe układ rąk oraz wyrazów twarzy w trakcie oceniania systemu





i0.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/000/851/799/74c.gifi0.kym-cdn.com/photos/images/original/000/292/981/73b.gif
media.giphy.com/media/KtlBy0C1N4Qso/giphy.gifcdn-images-1.medium.com/max/480/1*ju4kfgyIgap1LBibbPM3tA.gif



Wszelkie inne reakcje są niczym nieuzasadnioną krytyką. Sięganie po długopisy lub polemika nie są mile widziane.

p.s.
Zaskakuje mnie wasza troska o to co ma powstać, jesteście większymi psychofanami niż ja.
 
strefazero.blogspot.com
Przejdź do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Podsumowanie roku 2017 Dyskusje o portalu 18 17-01-2018 01:00
Miejsce testów zmodyfikowanej mechaniki Mechanika w świecie Kryształów Czasu 61 01-12-2017 15:01
Kryształkon 2017 Sfera Egzystencji Offtopowej 35 28-05-2017 21:09
Darmowe wejściówki dla weteranów Sfera Egzystencji Offtopowej 9 21-10-2014 19:17
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
21-07-2018 22:00
Ostatnia podobno im pękła czyli de facto wypili tylko trzy, bo ostatnia najwyraźniej się zbiła Pfft

Sigil
21-07-2018 10:27
Zależy czego te flaszki i na ilu. Pfft

Keth
21-07-2018 09:00
Powstaję z martwych, ale łatwo nie jest Shock

Kargan
21-07-2018 07:23
Shock Grin piwko

Nanatar
21-07-2018 00:24
piwko

Suriel
20-07-2018 23:50
No i teraz wiemy naprawdę, czemu Cię nie wypuszczają Grin

Keth
20-07-2018 23:29
Pękła czwarta flaszka - dzisiaj już na pewno nic nie napiszę Pfft

Suriel
20-07-2018 22:26
Żartowałem Kethu. A że przed komputerem to się domyśliłem... po ilości postów. Każdy niech żyje jak chce, póki nie krzywdzi...

Keth
20-07-2018 21:56
Otóż ja jestem z natury domatorem, większość weekendów spędzam w domu przed kompem

Suriel
20-07-2018 21:36
Wyjątkowo... znaczy co, wstydzą sie Cię puszczać między ludzi, czy jak? Pfft

Keth
20-07-2018 18:58
Napisze na pewno, ale wyjątkowo jestem dzisiaj w gościach

Sigil
20-07-2018 17:30
Początek dialogu na PW proszę.

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[6599]
czegoj[4453]
8art[2967]
dretch[2875]
koszal[2736]

Ostatnia aktualizacja
Oggy
8art
czegoj
Sigil
dretch

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką