25.04.2019 03:46:11
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Kłusownik
Konkurs Złote Prosię...
Zakon Zmierzchu i Świtu
Krasnoludzka Gildia ...
Utopce
Akademia Złotych Żon
Zjadacze Ciał
X-GROM - Szałaputy
Religia Środka
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Sesja KC online - Wy...
Czego akurat słuchacie?
KC - Szkwał cz. 3
Tutaj możemy pisać c...
Liczenie sukcesów w KC
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Oh! Noooo! ale ok, trz...
W takim razie od dzisi...
Nie możesz, bo zakpić ...
Czegoju, ja z Ciebie m...
Straszna strata. Adria...
Artykuły
Powracając do niecodzi...
Tak, w podobnej konwen...
Nie mam uwag do profes...
W mojej wizji KC funkc...
Bazylu, to Ty musisz t...
Galeria
Szkaradny mistrz wycho...
Dobry gość.
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Dodatkowe strony
Niestety zbieraliśmy w...
szacun za skany-czemu ...
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Najczęściej czytane arty
IK - tworzenie i roz... Czytano: 78,100
01. Wybór rasy i płci Czytano: 24,876
05. Czary - objaśnie... Czytano: 21,444
07. Kasta Niesklasyf... Czytano: 20,161
Legenda Kryształów C... Czytano: 19,922
Charakter Postaci Czytano: 18,892
Martwiaki Czytano: 18,035
Spis kamieni szlache... Czytano: 17,429
02. Kasta Żołnierska Czytano: 16,969
06. Kasta Czarodziejska Czytano: 16,288
Najczęściej czytane newsy
Kolejny podręcznik w wersji elektronicznej. 9,376
Reaminacja czy eutanazja? 8,275
Już jest!!! 7,659
Zbieramy na serwer na kolejny rok!!! 6,278
I po premierze 5,699
Grafiki Musiała 5,319
Kryształy Czasu - Rewolucja 4,582
Nowa odsłona Księgi Profesji! 4,375
Próbka tekstu powieści Artrura Szyndlera 4,214
PUCHAR OSTROGARSKI - I edycja 4,192
facebook
Zobacz temat
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
KC - Szkwał cz. 3
Oggy
tzn nie ma Cię?
astrolog/alchemik 10/10 POZ
 
avnar
No to niech ktoś inny poprowadzi jakby się dało?
 
czegoj
Bardzo dobry pomysł.
Pilnie poszukuję dobrej pracy.Lzy
Moje pbf-owe CV - http://www.kryszt...php?user=7
 
ghasta
Tym razem deliad będzie nieobecny. Ja będe standardowo, przygoda jest przygotowana.
 
strefazero.blogspot.com
avnar
chciałem zamieścić obrazki ale się wszstko poknociło. więc wywaliłem.
 
ghasta
Sala chorych to kur.... infirmeria
 
strefazero.blogspot.com
Oggy
Sala chorych to pomieszczenie w którym aktualnie przebywa tan Wixen
astrolog/alchemik 10/10 POZ
 
ghasta
Przejawiał symptomy żeby tam trafić. Z tym kaszlem idealnie wpisał się w odwiedziny infirmerii ;-) (muszę zapamiętać wyraz Smile )
A ostatnio nie pisałem co się działo, nadrabiam poniżej.







i.pinimg.com/750x/20/cd/a8/20cda83d00e8e3af91bc1f2be2c84845.jpg
Cykl: Szkwał
Podtytuł: W siecicz.1 2 i 3
Dramatis personae:
Oggy jak Jargo Dragis;
Deliad jako Gerhar Drekonian;
avnar jako Ranril
mongi jako Vixen

Gracze podczas naszego pierwszego spotkania doszło do starcia z szybującymi pająkami. Gracze w miarę łatwo i skutecznie pokonali wrogów. W tym czasie załoga latającego okrętu dzielnie walczy, ale ginie czterech majtków. Po przekonaniu kapitana latającego okrętu o nazwie Rekin, iż posiadają ważne dla księstwa informacje zostają wpuszczeni na pokład, zaś okręt startuje. Niestety graczom nie dane było cieszyć się szybką podróżą do Agn-coto-gar. Uszkodzony mechanizm sterujący ponownie sprowadza ich na ziemię.
Ze zniszczoną częścią drużyna udaje się od pobliskiej wioski smolarzy. W drodze spotykają drzewca (chyba ;p), który skarży się na postępowanie drwali pracujących dla smolarni. Bg nie wtrącają się jednak w konflikt pomiędzy opiekunem lasu a smolarzami i po naprawie urządzenia wracają na okręt i montują uszkodzony element mechanizmu napędzającego statek. Startując, widzą w oddali, iż okolice smolarni płoną. Zapewne doszło do starcia, ale nie skusili się sprawdzić kto bardziej w nim ucierpiał.

I tu był koniec kolejnej przygody,


Nie niepokojeni w końcu dobijają do powietrznego doku w Agn-Coto-Gar. Tam natykają się na kilka ciekawych person. Pierwszą z nich jest władający sporą mocą oraz wiedzą mag z Kardath - pólelf Balar. Przyszedł sprawdzić w jakim stanie znajduje się przybywający okręt i nie jest zbyt zadowolony jego stanem. Ma nietypowego pomocnika - golema zbudowanego z jakiegoś ciemnego kamienia. Tenże pomocnik wynosi ze ładowni beczki pełne tajemniczej substancji. Gracze - po charakterystycznym zapachu przenoszonego płynu - domyślają się, że jest to transport tzw. skalnego mleka - naturalnie występującej cieczy pełnej potencjału magicznego! Jedna beczka może być warta kilka tys. sztuk złota, a golem wyniósł ich co najmniej kilkanaście z ładowni okrętu.
Nim ochłonęli z dokonanego odkrycia zostają zaskoczeni wizytą tan Glema - odźwiernego księcia. Po krótkiej prezentacji i przedstawieniu się oraz powodu przybycia w tak nietypowy sposób urzędnik zaprasza ich do poczekania na wizytę u księcia w gościnnych pokojach mieszczących się w zamku. Po chwili znika z podestu doku wracając do swoich obowiązków.
Jeszcze przed schodami w dół wieży-doku wpada na nich kupiec który jest niezwykle zainteresowany tym kim są oraz co wieźli. A jeszcze większą ciekawość wzbudza niesiona przez graczy beczka (jak pewnie pamiętacie schowany jest w nim kokon sharanich jaj). Dopiero w korytarzu części gościnnej zamku udaje się go spławić ...

Kupiec Galdor Fruger opuszcza graczy zaś ci mogą się … umyć ! Tak, dobrze przeczytaliście, gracze od początku przygody ani razu nie splamili się Smile odwiedzinami w łaźni czy też nawet strumieniu, a tu w zamku otrzymali taką możliwość. Wręcz rozkaz. Bo jak to tak pojawić się u księcia brudnym i śmierdzącym! Reszta wieczoru zeszła im na myciu, popuszczaniu pasa, popijaniu miejscowego wina igraszkach. Ale ale, zapomniałem jeszcze o odwiedzinach Daeroan – kapłana Grama, który zaprasza drużynę (Gerhara właściwie) na spotkanie w świątyni z przełożoną Amroth.
Swego rodzaju urozmaiceniem pobytu w zamku jest spora grupa osób, która wykrzykuje bliżej niezrozumiałe hasła pod murami zamku.
Ranek zaczął się z grubej rury. Śniadanie z odźwiernym tan Gleamem i rozmowa na temat scharanów. Urzędnik ma szanse zajrzeć do beczki noszonej przez graczy i widok zawartości robi na nim spore wrażenie. Obiecuje pospieszyć audiencję u księcia.
Po śniadaniu (i wygonieniu łaziebnych z pokoi ;-) ) bohaterowie kierują się do świątyni Grama.
Widać spore poruszenie na mieście, zbrojne oddziały księcia. Okolice, niczym całun, otacza nerwowa atmosfera.

W świątyni dochodzi do spotkania w auditorium z kapłanką Amroth. Tak jej uroda jak i urok osobisty kapłanki wzbudza ciepłe uczucia graczy. Cieszy się z ich wizyty (a szczególnie Gerhara który jest kapłanem Grama) i trochę skarży się na nienajlepsze stosunki jakie łączą jej świątynię z katanicką hadrą. Opowiada też pokrótce o miejskich problemach spowodowanych wprowadzeniem podatku składowego. Sama jest tu od niedawna i nie do końca orientuje się jeszcze w lokalnych układzikach i polityce.
W międzyczasie Viksen (katanita) wychodzi z propozycja iż pomoże w rozwiązaniu problemów z wyznawcami katana mieszkającymi w Agn-Coto-Gar. Po omówieniu innych drobnych spraw kapłanka wraca do swoich komnat. Gerhar idzie wraz z Amroth – ma poprowadzić mszę w świątyni.

I tu był koniec kolejnej przygody

Wspomniany wcześniej Daeron prosi graczy o pomoc w transporcie zakupów do leżącej przy murach miasta posiadłości należącej do świątyni.
W razie problemów (a miasto wrze) staruszek nie poradzi sobie. Jako że gracze i tak nie mają czym się zająć (zaproszenie na audiencje u księcia nie zostało jeszcze przedłożone) udają się w krótką wycieczkę ochraniając dwukółkę ciągniętą przez dwa osły.
W mieście, na ulicach, panuje nerwowa atmosfera. Kierując się w stronę Bramy Bednarzy zauważają iż plac przed świątynia Piana, nią jak i okoliczne uliczki zastawione są kupieckimi wozami oraz namiotami. Oddziały księcia starają się trzymać na uboczu i nie interweniować mimo oczywistego łamania prawa przez osoby budujące miasteczko namiotowe na placu.

Po przekroczeniu bramy, w okolicy portu rybackiego gracze natykają się na … kupca Izana z którym przypłynęli na wyspę. Radości nie ma końca, gracze zostają zaproszeni na posiłek do karczmy Trzy Ruczaje. Wymawiają się pomocą jaka udzielają Daeronowi i obiecują przybyć tak szybko jak tylko będą mogli.

Kroczek za kroczkiem i docierają do posiadłości. Budowla raczej przypomina mały fort ale to nic w porównaniu z tym kto stoi przed bramą. Do wrót dobija się Uruk-hai (przybył tu w lektyce niesionej przez czterech innych uruk-hai – rhezarów świątynnych). Chce wejść na teren monastyru ale osoba ukryta za wrotami bramy nie chce go wpuścić. I właściwie nie musi – świątynia to teren wyłączony z jurysdykcji i aby do niej wejść należy przedłożyć zaproszenie od przełożonego monastyru (tutaj Amroth) lub po prostu zostać zaproszonym przez odźwiernego ;-). Tutaj widać nie ma takiej możliwości. Wściekły uruk chce dostać się do środka aby schwytać jakiegoś orka. Mimo oczywistego afrontu jakim jest nie wpuszczenie go na teren monastyru nie decyduje się na siłowe rozwiązanie.
Vixen wychodzi z inicjatywa - uspokaja i przekonuje tan Ansella. Obiecuje dowiedzieć się wszystkiego na temat poszukiwanej osoby co tylko będzie mógł. Gracze wchodzą do środka, pomagają rozładować wózek i zwiedzają też infirmerie gdzie leży trochę chorych osób, leczonych zgodnie z regułą Grama. Pośród kilkunastu chorych nie znajdują podejrzanego orka, nie ma też orków kapłanów. Graczom to jednak nie wystarcza, ale nie mogą przecież rzucić się do gorączkowego przeszukiwania pomieszczeń.
Rodzi się plan obserwowania miejsca z bezpiecznej odległości. Jargo będzie pierwszą czujką, zaś Vixen oraz Ranrir ida do karczmy spotkać się z Izanem.

i.pinimg.com/564x/8f/c0/30/8fc030c11231dce438e54374521e560d.jpg
kupiec Izan

Rozmowa z Izanem jest niezwykle ciekawa. Okazuje się że poza buntem związanym z wprowadzeniem nowego podatku w głównym porcie najprawdopodobniej sabotowano wielki krasnoludzki basztowiec, który kierował się w stronę suchego doku. Efekt jest piorunujący – jednostka idzie na dno w głównym kanale prowadzącym na wody otaczające wyspę i o ile lżejsze jednostki mogą przepłynąć bezpiecznie obok na wół wystającego z wody okrętu tak większość niestety nie. To doprowadziło do strajku dokerów i tragarzy ponieważ nie mają co robić i bójek z krasnoludami którzy nie godzą się z obcięciem masztów co umożliwiłoby przynajmniej części zablokowanych w głównym porcie jednostek wypłynąć.
Jednocześnie chodzą słuchy iż książę jakoś niespecjalnie przykłada się do swoich obowiązków. Świątynia Piana jawnie wspiera buntowników. Słuchy o sharanach zaczynają przenikać do miejskich plotek.
Gracze rzucili pomysł spieniężenia beczki pełnej jaj – Izan zaproponował kupca Fruggera gdyż ten ma pieniądze i dostęp do areny należącej do setytów. Nietypowi, hodowani sharanowi byliby ciekawym urozmaiceniem walk gladiatorów.
Słuchając opowieści Izana gracze dochodzą do wniosku że miast zamieniło się w przysłowiową beczkę prochu, a nie bardzo mają gdzie się udać... Izan coś jeszcze chce od graczy, ale na razie nie dzieli się z nimi prośba. Widać, że sprawia mu to jakiś problem.

W tym czasie znudzony Jargo obserwuje budynki klasztorne. Niewiele się dzieje do momentu gdy Daeron wyjeżdża za bramę i kieruje się w stronę miasta. Chwilę później, z lasku oddzielającego tereny przyklasztorne od najbliższych zabudowań, wychodzi kobieta i najwyraźniej śledzi Daerona!

Gracze w końcu ponownie się spotykają, zapada zmierzch...

i kończymy sesję Smile

cdn


Edytowane przez ghasta dnia 28-01-2019 22:22
 
strefazero.blogspot.com
deliad
Proszę o streszczenie sesji, która mnie ominęła. Chciałem Was podsłuchiwać ale net nie dawał rady.
 
ghasta
Opis zaktualizowany Grin

Środa u mnie standardowo. Jak będzie z obecnością?

Edytowane przez ghasta dnia 28-01-2019 22:13
 
strefazero.blogspot.com
Oggy
Będę
astrolog/alchemik 10/10 POZ
 
avnar
Ja będę bez problemu.
 
deliad
O ile nie wyskoczy coś niespodziewanego to będę.
 
ghasta







i.pinimg.com/750x/20/cd/a8/20cda83d00e8e3af91bc1f2be2c84845.jpg
Cykl: Szkwał
Podtytuł: W siecicz. 4
Dramatis personae:
Oggy jak Jargo Dragis;
Deliad jako Gerhar Drekonian;
avnar jako Ranril
mongi jako Vixen

Tym razem sesja była wyjątkowa - gracze przez większość czasu omawiali to co dzieje się w Agn-Coto-gar oraz jakie podjąć działania. Uciekać? Zostać? Rozwiązać sprawę, w której już tkwią? Nasze 2h spotkanie minęło jak z bicza strzelił.

Oczywiście trochę podziałali, ale te działania czyli dosadnie mówiąc - ostra popijawa - zakończyła się tym, że stracili swój koronny dowód w sprawie. Z ich zamkowego pokoju skradziono beczkę z jajami sharanów! Nie zrobiono tego od-tak pod ich nieobecność lecz złodziej (złodzieje?) wrzucił do pomieszczenia, w którym spali, silny środek usypiający, zgarnął co miał zgarnąć i wyszedł. Gracze, nie dość, że skacowani to dodatkowo podtruci, obudzili się dopiero około południa następnego dnia ...
Prawie bym zapomniał - to co dzieje się w podmiejskim klasztorze Gramma wzbudziło ich niepokój i dołożyło nową porcję podejrzeń.


Ciąg dalszy oczywiście nastąpi Smile



p.s.
Mam nadzieję, że dobrze się bawicie Smile
 
strefazero.blogspot.com
ghasta
Nie oszukując nie chce mi się dzisiaj prowadzić ;-).

Jet gorzej niż rano, generalnie nie mam siły dzisiaj pociągnąć sesji.
Edytowane przez ghasta dnia 06-02-2019 19:24
 
strefazero.blogspot.com
Oggy
Przykro mi ale nie będzie mnie jutro. W czwartek rano jadę do stolicy i to jeszcze na rewir osławionego Bibliotekarza.
astrolog/alchemik 10/10 POZ
 
ghasta
A u mnie za to ok, odespałem w końcu brakujące godziny z zeszłego tygodnia. Ale jeszcze z 12h nieprzerwanego snu by się przydało.


Generalnie co robimy jutro?

Mongi i Avnar grają - Deliad będziesz?

Btw. Oggy - w których godzinach będziesz ?
Edytowane przez ghasta dnia 12-02-2019 21:25
 
strefazero.blogspot.com
Oggy
Btw. Oggy - w których godzinach będziesz


Nie wiem do końca jak zrozumieć to pytanie. W Wawie będę do niedzieli włącznie.
astrolog/alchemik 10/10 POZ
 
ghasta
Smile Nieprecyzyjne pytanie zadałem, sądziłem że będziesz tylko na jeden dzień. Może jakieś szanse na szybkie spotkanie i uścisk reki ?
 
strefazero.blogspot.com
Oggy
Bardzo chętnie, czegoj tez proponował spotkanie, może zgadamy się w trójkę. Jutro dam znać kiedy miałbym trochę czasu.
astrolog/alchemik 10/10 POZ
 
Przejdź do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Skype - KC - Szkwał cz. 2 Nasze sesje 31 26-07-2012 10:14
Skype - KC - Szkwał Nasze sesje 33 20-05-2012 13:21
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
24-04-2019 22:39
Wiem że się da nagrywać, ale to nie to samo. Ale nie ukrywam, że spróbował bym.

Suriel
24-04-2019 22:38
Generalnie ostanio wolę pbfy bo coś po nich zawsze zostaje. Jakościowo są dużo lepiej wypracowane. Można wrócić za parę lat, przeczytać, powspominać, pośmiać się. A sesja live jest jak płatek śniegu,

Suriel
24-04-2019 22:34
Ale kupiłem nowy router i będę podpisywał umowę z dostawcą sieci na nowy czasookres, dużo lepiej nie będę miał ale mam lepszą pozycję do negocjacji, więc coś wywalczę na pewno.

Suriel
24-04-2019 22:32
Jetsem na dicordzie ale po pierwsze primo, czasu mało. Po drugie primo na tygodniu co najmniej jest to trudne zadanie. I po trzecie najważniejsze primo, technicznie u mnie są problemy...

Oggy
24-04-2019 22:14
Ciągnie Cię Suriel do grania? Zapisz się na discord, też mógłbym kogos przygarnąć na sesję...

Suriel
24-04-2019 21:52
A o której w sobote? I co znaczy pojedyncza sesja, jednostrzałówka czy dla jednej osoby?

BAZYL
24-04-2019 17:38
Jeśli jest ktoś chętny na pojedynczą sesję KC online w sobotę, zapraszam na discorda: https://discord.g.
..

8art
23-04-2019 22:58
Zapomnailem o pytaniu Problema

Nanatar
23-04-2019 22:44
Lenu chip załapał, może wystarczy, choć dopiero teraz po wpisie przeczytałem przestrogę.

Keth
23-04-2019 22:20
Na razie odpowiedziałem na pytanie, czemu przyszliśmy do niego osobiście. Po smolucha.

Suriel
23-04-2019 22:07
Nie zapomnijcie o pytaniu zadanym przez Problema, było by niegrzecznie go olac Wink

Keth
23-04-2019 21:52
Dobra, dałem wpis do Warsaw, a teraz idę się wytrzeć! Shock

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[8122]
czegoj[5584]
dretch[4238]
8art[3683]
koszal[3410]

Ostatnia aktualizacja
deliad
Sigil
8art
Oggy
czegoj

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką