Płomienista bryza

Żyjąca Orchia

Mijała pierwsza połowa kosar-ranu 9456 i wody Morza Perłowego zdawały się skrzyć refleksami słonecznego blasku na podobieństwo miriadów klejnotów. Nieliczne śnieżnobiałe obłoki sunęły ospale po lazurowych przestworzach, ale stojący na smukłym dziobie galery tabadański szlachcic świadom był tego, że kapryśna aura mogła ulec zmianie w niebywałe krótkim… Czytaj dalej