Pierwsze i chyba najważniejsze pytanie - dla kogo chcemy to dalej ciągnąć? Dla jakiejś bliżej nieokreślonej szerokiej społeczności czy bardzo wąskiego kameralnego grona? Zauważyłem, że codziennie loguje się tutaj 30 osób (+/-5). Ja bym to zrobił tylko i wyłącznie dla tej ...
@czegoj, co do " Jest tu za dużo sprzecznych interesów, żeby dało się to wszystko pogodzić." - a może wcale nie. Może da się zrobić taką wersję, która będzie wszystkim pasowała. Może nie była idealna, ale pasowała i dobrze się tutaj czuli.
Jak na razie, to wygląda na to, że dział KC by może da się ...
@Suriel
No widzisz, to już coś. Tylko z tego wynika, że nie potrzebujesz otoczki KC. Czy nowy skrypt tylko do PBF zupełnie na boku by Ciebie zadowolił? Jest to jakaś opcja, może 90% osób jest za, a to zmienia nieco sytuację. Takie rzeczy też trzeba ustalić.
Ja się zajmuję PHP i MySQL - nie podejmę się stałego bycia adminem technicznym (czas...), ale jestem w stanie poświęcić czas wolny na temat przenosin i pomóc przy nich.
Tak na szybko, bo dopiero będę czytał 4 strony tego wątku ;) to słowo-klucz to "kompromis". Między tym co jest, co chcielibyśmy, a ...
Fajnie, że jest motywacja, oby coś z tego wyszło. A jak padnie decyzja, że KC RPG upada i nigdy go nie będzie, to zawsze można rozważyć puszczenia materiałów na CC w takiej postaci jak są i niech się ludzie bawią. Chętnych do zeskanowania papierów z szuflad na pewno nie braknie, ba, teraz wystarczy ...
Po akcji na PP część osób z sentymentem do KC się zniechęciła i nawet kilku PLN na starą wersję nie da (np. ja), ale jest druga strona, która zaciekawiona książką wysupła niewielką kwotę na stary system. Niezależnie od tego ja bym się nie ekscytował do momentu jak faktyczne materiały trafią do ...
Chappie - świetny, ale to było do przewidzenia, reżyser wrócił z blockbustera Elysium do kameralnych klimatów Dystryktu 9. Nie mogę się doczekać jego wersji Obcego.
Mad Max: Fury Road - Mieszane uczucia. Wizualnie piękny, ale fabuła siada, szczególnie jeśli chodzi o głównego bohatera.
Zgadzam się z wasutem, gry wymagające jakiegokolwiek nakładu pracy za wyjątkiem uruchomienia - one z góry są na przegranej pozycji jeśli chodzi o potencjalny krąg zainteresowanych.
Udana ekranizacja to "The Beach" czyli "Niebiańska Plaża" - film świetnie oddał idyllę tam panującą, muzyka, krajobrazy itd. Plus dobrze pokazany wątek ceny jaką idzie zapłacić za swój własny mały "raj".
No więc właśnie - gdzie choćby ci LEGENDARNI testerzy, którzy skakali z radości i klaskali w ręce a potem jeszcze 20 razy przeczytali książkę? Dlaczego oni nie podzielili się, szerzej, bardziej treściwie, swoją radością z obcowania z tak niezwykłą pozycją?