Serce labiryntu

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 164
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 14 listopada 2020, 20:52

No dobra może mój styl gry mógł zniechęcać graczy i MG. Przyznaję jest to możliwe, ale:
a) Elf jest księciem, który 150 lat z okładem przeżył w książęcej rodzinie czyli generalnie wszystko robiono za niego, a teraz musi zmagać się z przeciwnościami i nie potrafi się przyznać że w większości przypadków potrzebuje pomocy. Jest tym sfrustrowany co widać pewnie w moich tekstach
b) Tempo gry jak dla mnie rozmywa scenariusz - w sensie że za wolne tempo.
c) Póki co wyzwania są takie, że skile 0 POZ wojownika czarnoksiężnika mało sie przydają więc toczę się za łotrem ;)

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1697
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 15 listopada 2020, 04:03

Erdal ma 10 wytrychów
pierwsza krzywka – pasuje k5 rzut 2 numery wytrychów 10, 1
druga krzywka – pasuje k5 rzut 2 numery wytrychów 7, 1
trzecia krzywka – pasuje k5 rzut 5 numery wytrychów 8, 4, 7, 5, 3
Aby udało się otwarcie zamka wymagane są trzy rzuty na otwieranie zamków (wszystkie trzy muszą być jednocześnie udane). Za każdą krzywkę powyżej pierwszej jest kara -10 co znaczy że muszą udać się trzy rzuty z karą -20.
Pierwszy rzut na umiejętność 67-20=47 wynik 89 nieudany, rzut na wytrzymałość wytrychu 73 nieudany wytrych nr 10 złamany
Drugi rzut na umiejętność 67-20=47 wynik 87 nieudany, rzut na wytrzymałość wytrychu 94 nieudany wytrych nr 7 złamany
Trzeci rzut na umiejętność 67-20=47 wynik 65 nieudany, rzut na wytrzymałość wytrychu 31 nieudany wytrych nr 8 złamany
Erdal przyjrzał się drzwiom, Były potężne, ciężkie, metalowe. Rzeźbiona głowa lwa była na wysokości barków Pokutnika. Pysk i oczy rzeźby nie miały żadnych otworów, podobnie reszta drzwi. Nie wypatrzył też nigdzie żadnych podejrzanych szczelin czy kształtów. Pionowe rysy oraz głęboka szczelina nad drzwiami zdradzały pionowy kierunek otwierania drzwi. Nie miał więcej pomysłów gdzie szukać pułapki więc przeniósł uwagę na otwór w metalowej płycie. Bez wątpienia była to dziura w którą należało włożyć kolejny klucz. Podobnie do poprzedniego miał trzy symetrycznie rozchodzące się krzywki. Kimkolwiek był konstruktor tego zamku musiał być mistrzem w swoim fachu. Trzy krzywki oznaczały, że mechanizm musiał być niezwykle skomplikowany. Szczerby i wypustki na każdej z trzech krzywek wilczego klucza pozwalały przypuszczać że także i w tym zamku każda z krzywek będzie zwalniać zestaw pasujących zapadek. Dla Pokutnika oznaczało to nic innego jak próbę równoległego otwarcia trzech skomplikowanych zamków. Była tylko niewielka szansa, że się uda ale postanowił spróbować.
Wyjął pęk wytrychówi przymierzył do pierwszej krzywki , pasowały dwa. Do drugiej również pasowały dwie sztuki , przy czym jeden był nowy a jeden był z tych które pasowały do pierwszej krzywki. Do trzeciej krzywki pasowało aż pięć wytrychów przy czym jeden z nich pasował już do drugiej krzywki. Erdal wiedział że wytrychy są kruche i nieudana próba otwarcia najprawdopodobniej je połamie. Włożył wytrychy do krzywek i zaczął przesuwać je po zapadkach, na żadnej z nich nie mógł się w pełni skupić żadnej też nie mógł zaniedbać. W końcu w jednej chwili gdy zdawało się że wszystko jest ustawione silnie obrócił zamek trzymając za wytrychy. Niestety zapadki nie były ustawione prawidłowo i wszystkie trzy wytrychy pękły. W dłoni pozostały mu tylko złomki. Jednym z pozostałych wytrychów powyciągał z zamku resztki metalu, martwił się że mogą zablokować mechanizm. Na szczęście nie zablokował zamku. Niestety pozostał mu tylko jeden wytrych który jednocześnie pasował do pierwszej i drugiej krzywki ale za jego pomocą nie mógł ich otworzyć równocześnie. Musiał się przyznać przed towarzyszami że nie da rady otworzyć tego zamka, a przynajmniej tymi wytrychami.
Co dalej?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3637
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 15 listopada 2020, 09:29

Krasnolud szarpał się za brodę z uwagą wpatrując w ślusarską robotę Pokutnika. Widząc jak wszystkie trzy wytrychy pękają, sykną przeciągle. Korzystając z okazji, że tem klęczy, poklepał kompana po ramieniu nie robiąc awanturyu z takiej fuszerki.
- Tiaaaa - mruknął - trzeba nam się wrócić do ostatniej niezbadanaej sali, skoro zamek się zaciął - zagadnął z krzywym uśmiechem.
- Widać nie przewidziano drogi na skróty. Ten co robił te podziemie dobrze widział, że będą tu fachowcy z "próby węża" i zadał sobie wiele trudu, żeby wszystko szło według odpowiednich kolei. Przeto nie łam się. Idźmy do sali z dywanem.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 164
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 15 listopada 2020, 15:49

Elimanal spojrzał na połamane "kluczyki", gdyby ktoś z pozostałych był elfem to zapewne rozpoznałby lekki szyderczy uśmieszek, który po chwili przerodził się w grymas zwątpienia.
Rozumiem, ze nie wyważymy tych drzwi i dalej będziemy się kręcić po tych przeklętych kanałach?

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 453
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 54 times
Been thanked: 57 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 15 listopada 2020, 16:01

- Psia krew - zaklął szpetnie Pokutnik. - Jeśli nie znajdziemy nowych wytrychów, to nic z tego nie będzie. A szkoda, bo jak wiadomo: lew jest królem zwierząt, a tam gdzie król, tam muszą być i królewskie skarby... Drzwi, tych przynajmniej, nie wyważymy, ale możemy spróbować z tymi w komnacie z rzeźbą. Może za nimi znajdziemy kolejny klucz? A propos tej rzeźby, to jej też bym się przyjrzał... mam pewien koncept, ale to trzeba obadać na miejscu. Wracajmy do komnaty z posągiem jeźdźca!
Chciałbym przyjrzeć się posągowi (zanim pójdziemy na północ do komnaty z dywanem), czy jest szansa, że jeśli obciążymy rzeźbę, to uruchomi ona jakiś mechanizm (pobieżnie). Konkretnie ten z wysuwanymi stopniami na górę. Zdaje się, że posągu jeszcze nie badałem, a prowadził do niego jakiś podziemny tunel.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1697
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 17 listopada 2020, 01:56

Pokutnik ruszył przodem a za nim reszta drużyny. Pozostawiali za sobą otwarte drzwi wilka, klucz w metalowej płycie, magiczne drzewa, stojącą w kałuży skrzynię, fontannę pełną niezwykłej wody, aż doszli do komnaty z posągiem jeźdźca. Erdal podszedł do posągu z wysoko uniesioną lampą. Wypatrywał czegoś co zdradziło by czemu ten posąg został tu umieszczony. Szukał czegoś co można by wcisnąć czy przełączyć. Nie znalazł nic takiego, zauważył natomiast kamienny pył wokół podstawy. Podobny do tego jakie były wokół starożytnych posągów w komacie obok. Gdy położył ręce na szyi rumaka i pchnął wyczuł że da się obrócić posąg, jednak będzie to wymagało dużo siły.
Co dalej?
mapa77.jpg
mapa77.jpg (41.6 KiB) Przejrzano 710 razy

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 453
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 54 times
Been thanked: 57 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 17 listopada 2020, 14:43

- No panowie, i pani, rzecz jasna, chyba musimy spróbować pchnąć to wszyscy razem. Posąg wygląda na ciężki, wiec sam, choć do ułomków nie należę, raczej nie dam rady go ruszyć... - to mówiąc Pokutnik zajmuje miejsce przy posągu, zapiera się i czeka na resztę.
Raz w jedną stronę, a jak nie zadziała to w drugą. Nauczony doświadczeniem ze standardem USB, jak w drugą nie zadziała to znowu w pierwszą ;)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3637
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 17 listopada 2020, 21:10

Kranolód bez gadania splunął w dłonie i wyszukał miejsca gdzie znajdzie dobre podparcie dla nóg i rąk.
- Wiecie, wydawać by się mogło, że obracanie konikiem może wysunąć spiralnie ułożone stopnie. Ja też biorę pod uwagę otwory spustowe z wodą lub piaskiem. Pchajmy więc powoli, żeby w razie co zamknąć na powrót.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 164
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 18 listopada 2020, 06:59

Wlf się dołączył wkładając w to całą swą masę siłę i precyzję.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 14 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 18 listopada 2020, 08:39

Spoiler!
Sorki za nieobecność ale tak długo nic się nie działo, że prawie przestałem zaglądać.

Entis także pomoże jak będzie jeszcze miejsce.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1697
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 20 listopada 2020, 01:52

Erdal, Nyress, Eliminal i Entis zaczęli napierać całą siła na posąg. Figura ruszyła powoli obracając się głową w kierunku przeciwnym do komnaty z wilkami. Wysiłek jaki musieli wkładać był duży. Gdy postać jeźdźca na koniu obróciła się o kilka stopni usłyszeli dźwięk przesuwających się po sobie kamieni. Odgłosy dochodziły z ciemności od strony korytarza na wprost końskiego łba. Belia która trzymała lampę zrobiła kilka kroków aby oświetlić mężczyznom przestrzeń z której dochodziło szuranie. Okazało się, że ze ściany na wysokości barków wysunął się kamienny blok. Wystawał na długość łokcia, był gruby i szeroki był na dłoń. Wszyscy na chwilę przestali pchać aby zobaczyć co widać w świetle latarni. Natychmiast okazało się jednak że kamienny posąg zaczyna cofać się do początkowej pozycji a kamienna belka chowa się w scianie. Natychmiast ponownie zaczęli napierać na figurę. Stało się jasne że bez ciągłego parcia przynajmniej trzech osób nie uda się obracać posągu a dwie osoby są w stanie powstrzymać monolit przed powrotem do wyjściowej pozycji.
9444/09/40-01:20:1r - Na dole mapy widać kamienną belkę. Pchanie jest męczące 1 pkt zmęczenia na rundę jeśli pchają 4 osoby , jeśli pchają 3 osoby to 2 pkt zmęczenia na rundę. Co dalej?

Za zdobycie magicznych owoców:
Eliminal 10PD
Entis 10PD
Erdal 10PD
Nyress 10PD
Ghrog 10PD
mapa78.jpg
mapa78.jpg (42.78 KiB) Przejrzano 495 razy

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 453
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 54 times
Been thanked: 57 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 20 listopada 2020, 09:59

- Musimy zastanowić się co dalej. Ktoś będzie musiał pchać, a ktoś wspinać po schodach. Możliwe też, że po dokonaniu maksymalnego obrotu mechanizm się zablokuje. Na razie musimy chyba obracać tak długo jak się da, aby zobaczyć jak wiele tych stopni się wysunie. Pani Belio, do obracania nie jest nam potrzebne światło - przesuń się proszę bliżej ściany, abyśmy dokładnie widzieli jak zmienia się układ stopni.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3637
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 20 listopada 2020, 13:35

Krasnolud otarł pot z czoła.
- No ja to po tych podeścikach skakać jak sikorka nie zamierzam. Choś w kawalerii nie służyłem i nie zamierzam, przeto wolą się zająć obracaniem tegoż konika.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 164
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 20 listopada 2020, 21:22

Pomogę całą swą potęgą *elf mruga okiem* i masą.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1697
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 22 listopada 2020, 04:12

Belia przesunęła się za filar dzięki czemu trzymana przez nią lampa oświetlała dokładnie miejsce z której wysunięta była kamienna belka. Mężczyźni ponownie zaczęli obracać posąg. Obrót o kilka stopni spowodował że zaczęła się wysuwać następna belka pół metra wyżej i około metra dalej. Nieoczekiwanie gdy druga belka wysunęła się do, połowy pierwsza wcześniej wysunięta zaczęła się chować. Gdy druga belka była już wysunięta w całości pierwsza schowała się do połowy. Pchali dalej obserwując zachowanie mechanizmu. Chwilę później pierwsza belka była już zupełnie schowana w ścianie. Po obrocie o kilka kolejnych stopni zaczęła wysuwać się trzecia. Również była o metr dalej od poprzedniej i o pół metra wyżej. Ponownie gdy wysunęła się do połowy poprzednia belka zaczęła się chować. Mechanizm obracał się tak wolno że wciągu minuty udało się obrócić kamienną figurę zaledwie o niecałą jedną ósmą obrotu, wysuwając trzy belki.
Erdal, Eliminal, Entis, Nyress mają po 1 pkt. zmęczenia. Jakie dalsze działania?
mapa79a.jpg
mapa79b.jpg

ODPOWIEDZ