Co zrobić aby było lepiej ?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Polajkował: 1 time
Polajkowany: 1 time

Post autor: Araven » 15 listopada 2012, 20:02

Właśnie info na temat tego ile kasy brakuje na serwer pożądane. Dorzucę co nieco ponownie. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3835
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Polajkował: 5 times
Polajkowany: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 16 listopada 2012, 17:11

Drodzy użytkownicy - garść informacji z zaplecza portalu. Nie chcę mi się otwierać już oddzielnego tematu. Mam nadzieję, że zainteresowani trafią.

Tematy są dwa
1. Przyszłość portalu
2. A.S.y i ich twórczość.

A.d. 1 - Tutaj nie będę się mocno rozwodził, bo chyba nie ma nad czym. Zastanawialiśmy się wspólnie (grono administracyjne), czy nie powinniśmy oddać portalu w inne lepsze ręce (lepsze tz. takie, które mają więcej, czasu, więcej chęci, więcej pieniędzy i będą bardziej zaangażowane). Chodziło nam tu głównie o dobro portalu. Czas jaki sobie daliśmy to koniec roku kalendarzowego. Jednak ja już dostałem swoją odpowiedź z postów powyżej i przekazanych datków. Na kolejny rok już mamy i możemy zbierać na następny. To pokazuje, że bogatsze ręce nie są nam potrzebne, ponieważ jesteście gotowi partycypować w kosztach, za co Wam chwała. Pozostaje tylko pytanie, czy ta tematyka, czy jednak chcecie czegoś więcej? Pamiętajcie, żeby o tym informować. Jestem gotowy tworzyć inne panele, otwierać kolejne podfora, dawać określone uprawnienia administracyjne ludziom, którzy chcą współtworzyć ten portal i będą chcieli go rozwijać oraz nadawać mu koloryt. Za pytacie skąd powtórny zapał? - to wiąże się z punktem drugim oraz z tym, że będąc bez pracy mam trochę więcej niż zwykle czasu wolnego.

A.d. 2 - namówiłem Arturów do współpracy. Czy ona się powiedzie nie wiem, ale wydaje mi się, że warto spróbować. Jak to ma wyglądać? Po pierwsze jest znaczny progres w postępowaniu Artura Seniora. Podzielił się ze mną swoim rękopisem z przed lat 20 (wersja zeskanowana). Tekst jest ciężki do przedstawienia, ale postaram się uczynić wszystko, żeby można było go przedstawić szerszej publiczności. Współpraca polegać będzie na tym, że ja postaram się na podstawie rękopisu (który miał być podstawką systemu) i trafił również do Magii i Miecza stworzyć plik pdf, który będzie zbiorem w miarę spójnym i logicznym zasad gry w Kryształy Czasu w wersji Artura z przed lat dwudziestu. Powiecie, że to odgrzewany kotlet, a ja Wam odpowiem, że przynajmniej w miarę w całości. Ta wersja będzie dostępna w necie na zasadach uznania autorstwa. Będzie to wersja niekomercyjna. W tym czasie Artur Senior w swoim wolnym czasie będzie pracował nad zakończaniem długo oczekiwanej powieści. Artur Junior pracuje nad wersją komercyjną KC. Po zakończeniu pracy nad powieścią, Senior włączy się w pracę nad nową wersją systemu. Mam nadzieję, że mi do tego czasu uda się zakończyć starszą wersję i włączyć się pomocą, radą oraz konsultacjami w nowszą wersję, oczywiście jeśli zasłużę ;) na zaufanie.

To tyle na razie ode mnie w razie pytań z chęcią i w miarę możliwości odpowiem na nie.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Polajkował: 1 time
Polajkowany: 1 time

Post autor: Araven » 16 listopada 2012, 17:21

Ciekawe informacje. Czyli Artur Junior tworzy wersje komercyjną KC. Do nas po krytyce mechaniki starych KC pewnie już nie zajrzy... Ciekawe, czy równie oporny jest na zmiany mechaniki jak Artur Senior?.

Sprawy inne - ważne, że jest kasa na serwer. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 16 listopada 2012, 17:50 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3835
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Polajkował: 5 times
Polajkowany: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 16 listopada 2012, 17:33

Ciekawe informacje. Czyli Artur Junior tworzy wersje komercyjną KC. Do nas po krytyce mechaniki starych KC pewnie juz nie zajrzy... Ciekawe, czy równie oporny jest na zmiany mechaniki jak Artur Senior?.
Tworzą wspólnie, natomiast aktualnie pilotuje to Junior. Senior skupił się na powieści. Krytyka była mocna, ale mam nadzieję konstruktywna. Wydaje mi się, że zajrzy każdy z nich i to jeszcze nie raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 134 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 listopada 2012, 18:40

Doświadczenie wyniesione z wcześniejszych kontaktów z Autorami sprawia, że dość sceptycznie podchodzę do nowego newsa, ale co mi tam, poczekam i zobaczę, czy tym razem cokolwiek się uda.

Raven
Reactions:
Posty: 45
Rejestracja: 11 listopada 2008, 11:35

Post autor: Raven » 18 listopada 2012, 18:51

Miło czytać takie rzeczy o których piszecie, że jest tutaj dobrze, że podoba się to co udało się wytworzyć itd.. Cieszy też płynność finansowa w temacie serwera! Ja ze swojej strony i tak postaram sie popracować nad systemem i jego migracją nawet w celach testowych - oczywiście nie online za cel postawie sobie migrację w 99% zawartości.
Cz?owiek z lasu...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 134 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 listopada 2012, 18:55

Interesuje mnie czysto teoretycznie odpowiedź na pytanie, jaki miałby być cel tej migracji i co nowego mogłaby ona przynieść w stosunku do obecnego stanu rzeczy?

Raven
Reactions:
Posty: 45
Rejestracja: 11 listopada 2008, 11:35

Post autor: Raven » 28 listopada 2012, 15:30

Lepsze pozycjonowanie podstron w Googlach, większa funkcjonalność jak również mnogość dodatkowych modułów. Ja się przy tym nie upieram ale na pewno jest to nowocześniejszy system i bardziej przyszłościowy, o ilości dostępnych szablonów nie wspominając.
Cz?owiek z lasu...

ghasta
Reactions:
Posty: 2334
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Polajkowany: 1 time
Kontakt:

Post autor: ghasta » 28 grudnia 2012, 17:06

Ja tak w kontekście wypowiedzi na shout:
Keth
Koniec roku już na wyciągnięcie ręki i naszła mnie taka przykra myśl: czy to już naprawdę koniec kacetów? Nie trafia do mnie argument, że to tylko kolejna z periodycznych zapaści, bo ta sprawia
wrażenie zapaści całkowitej! Mnie samemu już się nie chce robić cokolwiek w kwestii reanimacji szyndlerowego dzieła, ale przypominam, że szczątkowy ADM wciąż
służy wsparciem, gdyby fani chcieli umieścić na portalu swoje własne materiały!
Patrząc na polski rynek RPG ilość materiałów, jakie zaprezentowaliśmy w zeszłym roku na stronie, nie odstaje od liczby stworzonych dla popularniejszych systemów. Jakością często je przewyższa. Jednak to prawda, że ostatnio pomór na portalu :)
Ja ostatnio nie mam kiedy pisać oraz zbyt wielu pomysłów wartych artykułu. Może w końcu po nowym roku załatwię sprawę z mechaniką tworzenia postaci... Sam nie wiem jednak kiedy uda mi się to zrobić.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3835
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Polajkował: 5 times
Polajkowany: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 28 grudnia 2012, 18:18

Dawno się nie odzywałem i zastawiam się co zrobić, ze swoimi przemyśleniami. Nie chciałbym nikogo obrazić, ale jakoś to wszystko mi się nie podoba. Na portalu zostali najaktywniejsi i już raczej nie można powiedzieć, że zainteresowani KC-tami a już na pewno nie w głównej mierze. Ci, którzy mają coś do powiedzenia o KC już się od nas wynieśli - czy dobrze, czy źle, nie mnie oceniać, tylko zastanawiam się czemu? Może Wy mi doradzicie jak to odbierać, bo jakoś nie mogę tego ogarnąć. Większość wyniosła się na swoje blogi - ok, próżność ludzka nie zna granic. Jeśli wolą u siebie to ok, tylko czemu? Ghasta odpowiedział, że zalewa go ilość sesji PBF, ale przecież forum to tylko jedno z miejsc, dodatkowo przecież ten portal nie porzucić sierot KC-towych, a jedynie starał się zrobić coś, żeby było więcej artów, więcej treści, więcej życia.

Efekt mnie zaskoczył - stało się dokładnie odwrotnie. Wszyscy się wynieśli na swoje podwórka, a nam pozostało poczytać sobie sesje pbf. Czemu? Co przeszkadza istnienie aktywnego działu sesji pbf w pisaniu na portal? Pomóżcie mi to zrozumieć. Zaginionych można wymieniać, ale po co? Czemu próba przyciągnięcia nowych, spowodowała ucieczkę wiernych i merytorycznych. Czy na prawdę nie da się tego pogodzić? Zastanówmy się co zrobić, by był wilk syty i owca cała. Zachowanie typu - wynoszę się na własny ogródek, jakoś jest mi obce. Pomoże ktoś i pośpieszy z wyjaśnieniami? Co takiego się stało, że kiedyś było fajnie a teraz jest be?
Ostatnio zmieniony 16 maja 2013, 15:21 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.

avnar
Reactions:
Posty: 1131
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Polajkował: 2 times
Polajkowany: 5 times

Post autor: avnar » 16 maja 2013, 18:04

Zacznę od krótkiego wyjaśnienia, żeby można byłoby mnie zrozumieć, zanim odpowiem na Twoje pytanie czemu się wyniosłem.

KCety były moim jedynym, najważniejszym systemem w jaki grałem. To co mi się nie podobało w mechanice to zmieniłem i macie tego dowód. Natomiast świat mimo wielu głupot, oczarował mnie otwartością i nieograniczoną ilość możliwości które w nim tkwią. To że był tak słabo opisany to uznaję w tej chwili za zaletę bo pozwala to robić w nim żywnie co się tylko podoba.

Na portal uwielbiałem wchodzić kiedy toczyły się dyskusje. Lubiłem wtrącić swoje trzy grosze i skonfrontować je z moimi przemyśleniami. Uwielbiałem tworzyć z Kethem i Mastugiem, ale przyszedł czas że się wypaliłem a gwoździem do trumny był AS.

Uważam że jego podejście zniszczyło ten portal. Dopóki go nie było mogliśmy toczyć niekończące się wojny na wszelkie głupie tematy. Pamiętacie Haurine i jego wypowiedzi. To jego flejm napędzał portal i gotował krew w żyłach. Pisałem że będziemy za nim tęsknić i jego nieobecność jest teraz wyraźnie zauważalna. Nie ma z kim dyskutować. Zamiast go blokować mogliśmy go próbować zaakceptować takim jakim jest. Mielibyśmy teraz oponenta przed którym musielibyśmy bronić nasze racje czy pomysły i forum by żyło.

Po co cokolwiek prezentować na stronie jeśli zainteresowanie jest bliskie zeru. Większość przyciągały KCety a nie dają z siebie nic aby wspomóc twórcę. Brak komentarzy i wsparcia zabija entuzjazm. AS dodatkowo wzbudził nadzieję a później dostaliśmy rzeczywistością w mordę. Po raz kolejny porzucił swoje dzieło. Jako twórca może i ma pełną szufladę materiałów ale cóż z tego jeśli wszystko może być równie marne jak to co do tej pory nowego zaprezentował na portalu. Fragment książki jest tragiczny, bogowie śmieszni, zmiany w mechanice kosmetyczne a niekiedy i głupie. To u mnie wzbudziło niesmak do KCetów. Nie wiem czy kiedykolwiek zagram jeszcze w ten system, no chyba że wrócę do Polski do swojej ekipy. Wolę pisać dla siebie, niż tracić czas na konwersję na KCety, gdzie rzadko kiedy zostanę nagrodzony nędznym komentarzem.

Inną rzeczą są powtarzające się tematy, które przewijają się co jakiś czas przez forum. A to ktoś wyskoczy z nową mechaniką, a to ktoś ma pomysł na nową walkę, Tworzenie postaci itd. Nie chce mi się już tego czytać. W większości wypadków ludzie nie wiedzą o czym piszą albo za co się zabierają, więc zacząłem unikać tego typu spraw.

W większości wypadków starałem się wspierać różne inicjatywy i wypowiadać w różnych dziwnych tematach. Nie umiem jednak flejmować ani zachęcać ludzi do pisania/komentowania. W tej chwili na portalu jedyną taką osobą jest Keth, niestety ze swoich powodów skupił się na pbfach i Żelaznych Królestwach. KCety przestały go obchodzić co widać po tym że nie chce mu się już w tym temacie wypowiadać, i wcale się mu nie dziwie. Pracowitością i talentem pisarskim przewyższa nas wszystkich razem wziętych, ale jak długo można coś ciągnąć samemu. Teraz chociaż robi to na co ma ochotę.

Podsumowywując:
- potrzeba nam flejma lub kogoś kto będzie dolewał oliwy do ognia.
- olać ASa i jego KCety, skupmy się na sobie
- szanuj twórców, napisz komentarz i więcej niż zdanie albo dwa
- więcej luzu, nie spinajmy się tworząc coś, tylko traktujmy wszystko modułowo. Nie wszystko musi nam się podobać, ale tworząc coś z innymi zaakceptujmy to, bo może dla innych będzie dobre. Nie rozwalajmy inicjatyw skupiając się na drobiazgach.
- administracja ma obowiązki a jak ich nie wypełnia to powinna nie być administracją. Sorki czegoj ale ten portal to tak naprawdę tylko ty i Keth w tym momencie. Gdzie jest Venar, Leobardis, Treant.

Jestem ciągle otwarty żeby coś do KCetów tworzyć, przykładem jest ghasta i jego artykuł. Napisałem mu komentarz, dość chaotyczny, pełen pomysłów i kilku spostrzeżeń. Nie chce mi się obecnie pisać wszystkiego samemu, ale na pewno mogę dorzucić coś od siebie jeśli będę wiedział że nie zostanę za to powieszony, bo się nasze wizje nie zgadzają albo coś. Wizje wizjami, każdy gra jak chce i nie istnieje coś takiego jak kanon KCetów, nawet nie ma potrzeby żeby istniał.

Mam nadzieję czegoju że w jakiejś części odpowiedziałem na Twoje pytania.

Acha, na koniec na piszę że nie mogę odżałować Leksykonu. Formy zabawy którą Wam proponowałem, a która to zabawa mogła rozdmuchać świat KCetów do rozmiarów DDeków. Inicjatywa została zlana, czy to z niezrozumienia tematu czy z lenistwa lub innych powodów, a szkoda. Bo było to narzędzie dzięki któremu mieliśmy szanse przedstawiać swoje pomysły, a w naturalny sposób uwypuklone zostałyby te które podobałyby się większości twórców Leksykonu.

To by było na tyle
Avnar.

Treant
Reactions:
Posty: 1865
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 16 maja 2013, 19:18

Portal, na którym w temacie KC działo się niewiele, sprawia obecnie wrażenie takiego, na którym dzieje się dużo, ale niestety w sprawach niezwiązanych z domeną, w której się znajduje. Dla jeszcze niezrażonych pojawiła się kolejna przeszkoda - przebijanie się przez treści, które ich nie interesują do drobin tego, co z przyjemnością wspominają. Jak widać, nie zawsze warto. Pojawili się nowi użytkownicy. Czy wnieśli coś nowego w temacie KC? Napisali artykuły, skomentowali prace innych użytkowników? Tego nawet nie wiem, bo zaglądam tu rzadko. Przyczyny marazmu nie ustąpiły, więc i o lepszych rokowaniach nie ma co na razie myśleć.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 134 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 maja 2013, 22:03

Nie chcę obrażać Autora, ale mam wrażenie, że jest z niego Gollum pierwszej klasy! Skarb jest jego i tylko jego: "nikomu cię nie oddamy, skarbie, nikomu, będziemy cię kisić w szufladzie po wsze czasy, nikomu nie pokażemy". Dwoista natura wypowiedzi pasuje na dodatek jak ulał do pary Senior i Junior!

A tak serio, jako kolejna z rzędu osoba powtórzę jeden oczywisty wniosek: Autor zabił jedyną społeczność fanowską inwestującą czas w jego dzieło sprzed dwudziestu lat. Nie wiem, czy zrobił to z premedytacją na wzór Golluma czy po prostu się pogubił i wyszło mu niechcący, ale straty i tak są nie do odrobienia. Przed nieszczęśliwym w skutkach pojawieniem się AS-a portal tętnił życiem, każdy to przecież widzi porównując stan rzeczy sprzed dwóch czy trzech lat i obecny. Po niefortunnym wstępie do reedycji rozczarowanie większości fanów okazało się tak wielkie, że odeszli zupełnie od traktującego ich niepoważnie Autora. Można nad tym ubolewać, ale raczej niczego już nie da się uratować.

Ja sam wciąż tutaj jestem chyba tylko przez wzgląd na grupkę portalistów, z którymi mocno się zżyłem i których nie chcę opuszczać, bo mi z nimi dobrze. Bawię się tym, co mi sprawia przyjemność, ale zaznaczę jedną kwestię: bez problemu wróciłbym do kacetów i Studia MAK, gdybym tylko widział sens takiego działania - ale sensu nie widzę, bo mam niestety osobowość skrajnie odmienną od Avnara (to tylko jedna z moich licznych wad, ale w tym temacie bardzo istotna): ja nie lubię pisania dla siebie, taki już niestety mam charakter. Pisanie dla 1k5 odbiorców też mnie nie potrafi do działania zmobilizować i chociaż mi za siebie wstyd, nie potrafię tej kacetowej apatii przełamać!

A na koniec wszystkiemu i tak jest winien Mastug, bo jakby nie poszedł na studia, toby Studio MAK dalej się kręciło! I wina Avnara, bo gdyby się nie wypalił, to Mastug na pewno nie poszedłby na studia! Uff, zgrabnie zwaliłem winę na kogoś innego, więc z czystym sumieniem biorę się za bieżące wpisy do sesji PBF...

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3835
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Polajkował: 5 times
Polajkowany: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 17 maja 2013, 01:12

Powiem szczerze, że nie rozumiem. Może jestem idiotą, ale nie kumam.

Portal prowadzi społeczność, nie A.S. i to już rozstrzygnęliśmy. Były pomysły na integrację z Arturem, ale nie wyszło. Obecnie portal jest samoistnym bytem.

Narzekacie, że nic się dzieje to odpowiem - nic nie robicie to się nie dzieje. Dla mnie przykre jest nie to, że nic nie robicie, ale to, że robicie gdzie indziej. Borejko na swoim blogu napisał, że z 5-letniego doświadczanie i przeglądania blogów zaledwie 3 osoby prowadzą dalej bloga, na tym samym poziomie, przez cały okres tych 5 lat. Większość pada i zniechęca się. Tutaj widzę zupełnie inny problem - Wy nie chcecie robić tego tu. Przykłady - ghasta pisze u siebie, salem poszedł do siebie, Mrufon pisze u siebie, avnar pisze u siebie. Dalej nie chce mi się przytaczać, choć jeszcze kilka osób byłbym w stanie wymienić. Dla mnie pieprzycie głupoty i tyle. Każdy chce iść na własny ogródek i to jedyna prawda. Próżność to grzech.

Powiem tak - A.S. inwestuje własne pieniądze, żeby wrócić do KC i szczerze mówiąc musiałby być kompletnym debilem, żeby wydawać własną kasę na "trupa". Zresztą pal licho Artura (pewnie i tak się nie obrazi), ale mam wrażenie, że dosięga nas problem egoizmu. Keth mówi, że nie chce mu się pisać dla k5 osób, a tworząc do IK myślisz, że masz więcej czytaczy?

Ja rozumiem, że można się zniechęcić do KC, sam nimi rzygam - cały czas pracuję nad wersją elektroniczną i mam 266 stron, ale końca nie widać, może kiedyś skończę, ale czemu ludzie przenoszą się? To jest moje pytanie. Nie mam pretensji, że ktoś nie zagląda, nie mam pretensji, że ktoś ma żal do A.S.a czy administracji, mam żal o to że kilku malkontentów, nie robi nic, albo robi gdzie indziej i narzeka, że u nas nic się nie dzieje. U nas dzieję się cały czas - pbfy na prawdę kwitną. Zapytuję się również czemu nikt nie chce im dać przeciwwagi? Wydaje się, że rozrywka wywala pasję. Wolimy sobie napisać nie zobowiązującego posta do pbfa, niż merytoryczny art. To się chyba nazywa wygodnictwo. Nie chcę mi się dalej dyskutować w temacie. Mam tylko prośbę, żeby niezadowoleni zrobili coś, żeby się uśmiechnąć, a jakby ktoś chciał rzucić jakąś sugestią co zrobić, żeby było lepiej, albo odpowiedział na zadane wcześniej pytania - będę wdzięczny.

Póki co pozdrawiam gorąco, wszystkich, którym się chce. Reszcie życzę miłej i długiej starości.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2013, 01:38 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Polajkowany: 1 time

Post autor: koszal » 17 maja 2013, 08:35

Czegoju- powiem tak. Pomysłów mam sporo i tylko je dorzucam do szufladki w formie szkiców/ brudnopisu. Natomiast zadowolony jestem z działalności portalu i nie uważam, że umiera- ma się dobrze! :)
Zwyczajnie mam określony czas, który mogę poświęcić na napisanie czegoś w postaci arta, bądź granie- tak granie właśnie! Bo to właśnie granie kochamy, My- w większości dinozaury sceny rpgowej przecież przede wszystkim lubimy grać. Zapytując co zrobić, by było lepiej sprecyzuj zatem proszę to pytanie, ponieważ ja np uważam, że jest dobrze, choć fakt, żałuję, że tekstów nie ma częściej, ale jak mam wymagać od innych, skoro sam nie znajduję na nie tyle czasu, ile potrzebuję. Przyznam, że ma to związek z brakiem kompa w pracy od jakichś dwóch miesięcy- szefo ma neta w telefonie, współpracownicy też i wypinają się na tę moją potrzebę, ale co poradzić.
Zgodzę się niestety z faktem, że pisanie dla k5 osób jest mało satysfakcjonujące. Nie chodzi o to, ile osób choćby coś przeczyta, chodzi o to, że pod tekstem wpadnie jeden komentarz, może dwa i zastanawiam się, czy kogoś to wogóle interesuje, czy też sam tekst jest tak kiepski?
Nie rzygam bynajmniej KCtami, ale od pół roku poznałem więcej systemów poprzez grę w pbfie, niż przez ostatnie 3 lata.
A na pytanie "czemu ludzie przenoszą się" odpowiedzi nie znam. Może chodzi właśnie o mały oddźwięk dla ich twórczości. Pisuję jeszcze w innych miejscach, ale teksty poświęcone innym systemom. Nie napisałbym nic o KCtach gdzieś tam, zamiast tutaj i tego nie zrozumiem, jak Ty, co nie oznacza, że mam to potępiać, bo najwyraźniej ktoś widzi w tym jakieś cele.
Natomiast czas i chęci są, a widzę pewne spowolnienie w pbfach ostatnio, co powinno wyjść na dobre innym tekstom tutaj :)
Głowa do góry, ja przynajmniej jako leniwy forumowicz jestem zadowolony z obecnego stanu rzeczy.

Co do samego portalu- nie mam pojęcia jak, ale uważam, że pbfy powinni mieć jakąś osobną zakłądkę, bo choćby ktoś coś wrzucił do dyskusji, to szybko ilość postów w sesjach wybija to na 20 sty plan i nie ma szans tego zauważyć. W tych sprawach jestem "lajkonikiem" :P, ale proszę byś coś z tym zrobił/ wymyślił, bo choć pbfy lubię, to nei chcę się w nich topić.

ODPOWIEDZ