Czersk 2011-kon nr II

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 07:59

Tak daleko raczej nie dojedzie. To już nie będzie koło wawki. Jeśli padnie na Dziekanowice to mamy dystans nie do zrobienia sennym, sobotnim popołudniem.
Długi łikend majowy dałby radę, mielibyśmy przynajmniej dzień więcej na (być może aura pozwoli) grilla, popijanie, ROZMOWY. Teraz Denver mi uświadomił, że po konie czuję głód rozmów. Nie nagadałem się bo ciągle sesja albo co tam innego. Świetnie, że tak dużo pograłem, ale mieliśmy tyle spraw do obgadania.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 132 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 listopada 2011, 08:37

A jak z nagrodami za Puchary? Był czas, żeby je rozdać?

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 08:37

Za I edycję, bo zwycięzca II nie dojechał. Jego strata.

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 17 listopada 2011, 09:45

Maj może i tak ale nie weekend tylko cały tydzień urlopu trzeba by było zarezerwować by się porządnie odchamić.
Co do wizyty AS czemu nie? Nie skreślajcie go; jak będzie miał ochotę wpaść wnieść coś cennego albo pograć to zapraszamy...
Gdziekolwiek nie odbędzie się konwent google maps drogę wskaże ;)

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 09:47

Nie wiem czy wszyscy dadzą rady na cały tydzień. Mało realne rozwiązanie, choć brzmi fantastycznie! Długi weekend - od czwartku wieczorem po niedzielę popołudnie, to ma szansę na realizację.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 132 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 listopada 2011, 21:48

Powiem Wam szczerze, że obiecywałem sobie po tym konie naprawdę sporo. Przyznaję całkowitą rację tym, którzy twierdzą, że pojawienie się po latach uśpienia Autora sparaliżowało wszelką twórczą moc na portalu. Ryzyko wydania fanowskiego dodatku niekompatybilnego z enigmatyczną reedycją zniechęca do jakichkolwiek prac. Szczątkowa grupa targetowa zniechęca do działania. Brak perspektyw na rozwój systemu zniechęca do dalszego inwestowania w hobby cennego czasu.

Zawiesiłem Studio MAK w złudnej nadziei, że nowy konwent może okazać się punktem przełomowym, który ponownie podniesie portal z marazmu. Sądziłem, że AS nareszcie przedstawi konkretny koncept reedycji. Myślałem, że zadeklaruje swój stosunek do portalu. Liczyłem na to, że sami forumowicze podejmą dyskusję na temat losów tej strony/forum, bo dużo owocniej dyskutuje się w realu niż poprzez sieć. Liczyłem chociażby na to, że ktoś wpadnie na pomysł zapytania AS-a o możliwość opublikowania na portalu tych zaprezentowanych fragmentów powieści w formie promocji książki.

Doskonale się rozumiemy z Czegojem w kwestii poglądu na przyszłość portalu oraz w ocenie stosunku Autora do tej strony i tworzących ją fanów. Sam też zrobiłem rachunek strat i zysków za ostatnie półtora roku i niestety wyszedł on całkowicie na minus. Poświęcałem animowaniu portalu po trzy do czterech godzin dziennie, siedem dni w tygodniu, miesiąc po miesiącu. Nie chcę wyjść na samoluba, ale z ręką na sercu mogę stwierdzić, że te 2000 postów nie wyprodukowałem za pomocą spamu (wiem, kwestia PBF jest tu dyskusyjna, niektórzy uważają je za spam).

Ten kon utrwalił mnie w przekonaniu, że podjąłem słuszną decyzję kończąc wszelkie prace nad dodatkami do systemu. Przez półtora roku wyprodukowałem sporo fanowskich pomysłów, które nie mają żadnego praktycznego przełożenia. Kto w swoich przygodach korzysta z systemu monetarnego ŻO? Kto wprowadził system języków? Kto rozegrał przynajmniej kilka scenariuszy opublikowanych na tej stronie?

Stosunek wysiłku i nakładu czasu włożonego w przygotowanie tych wszystkich materiałów absolutnie się nie zwrócił w kwestii satysfakcji z własnej pracy (sporo rzeczy wciąż leży rozgrzebanych na twardym dysku). Mogłem spędzić przez ostatnie półtora roku dużo więcej czasu z rodziną zamiast ślęczeć przed komputerem.

Takie są smutne wnioski i taka konkluzja. Studio MAK zostało zamknięte. Szyndlerom życzę wszystkiego dobrego, ale reedycji wieszczę totalną klapę. Administracji gratuluję zaangażowania wkładanego w animację strony. A Wam niech się dobrze wiedzie!

mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 17 listopada 2011, 21:54

Keth ja chciałbym czerpać z Twoich pomysłów bo są świetne, czasem pasują do mojej wersji KC a czasem nie, ale to nie powinno Cię zniechęcać do tworzenia kolejnych epizodów w ŻO. Jeśli byłbym w stanie Wam (MAK) pomóc to chętnie to zrobię.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 132 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 listopada 2011, 22:04

Mordi, nie zrozum mnie źle, ale grupa docelowa na tym portalu jest zbyt mała, by inwestowanie czasu w dalsze prace można było w logiczny sposób wytłumaczyć. Zbyt dużo mnie kosztowało ostatnie półtora roku, żebym dalej to ciągnął. Czas ucieka, dzieci rosną, rodzina oznacza obowiązki. Kryształowy etap w życiu dobiegł końca.

Rezygnuję z wszystkiego prócz PBF-ów, bo one dają mi inny rodzaj satysfakcji i radości. Jeśli kiedyś wrócę do pisania dodatków, to zgłoszę się do Wydawnictwa Portal, by robić profesjonalne rzeczy do takiej na przykład Neuroshimy. Łapiesz, o co mi chodzi? Mogę powiedzieć dziecku, że pojedziemy do kina w następny weekend, jeśli będę siedział nad suplementem, który kupi 200+ osób mających zamiar korzystać z niego w praktyce, ale sumienie nie pozwala mi dalej mówić czegoś takiego, kiedy ślęczę nad opisem katanickich rezharów, który przeczyta 10 osób, a skomentuje 5 z nich.

Zmieniłem priorytety, po części dzięki nastawieniu AS-a do nas i tej strony. Po prostu nie warto (i doskonale rozumiem stanowisko Czegoja).

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 22:07

Ostro. Krzysztof masz ten czarny etap, który ja miałem parę miechów wstecz. Potem wyluzowałem i przestałem się szarpać - nawet mechanice odpuściłem. Dłużej będę żył. Zastanów się jeszcze, bo z kim się tak będę przekomarzał w szałcie? Kto będzie stanowił opcję niemiecka na forum?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12613
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Polajkował: 132 times
Polajkowany: 79 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 listopada 2011, 22:10

Keine Sorgen, ich bleibe hier nog, also kannst Du ab sofort in meinem PBF mitspielen! :)

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 22:13

Zu spat, Kristoff. Es wird viel zu viel Wasser geflossen ;)

Treant
Reactions:
Posty: 1865
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 17 listopada 2011, 23:01

Na szczęście AS zaczął się trochę wsłuchiwać w nasze uwagi - nawet w paru kwestiach pytał nas, jak byśmy pewne zagadnienia rozwiązali. Liczę na to, że przed samą reedycją nawiąże ściślejszą współpracę z osobami, które dopatrzyły się błędów w już dostępnych nam materiałach i porzuci obawy o wyjawienie światu pilnie strzeżonych sekretów. Jedno trzeba sobie jasno powiedzieć - jeśli zobaczy, że nasza pasja gaśnie, to porzuci cały projekt, gdyż ma dziesiątki innych rzeczy, którymi może się zająć, a my pozostaniemy z dotychczasowymi ochłapami.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3835
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Polajkował: 5 times
Polajkowany: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 17 listopada 2011, 23:59

Szkoda gadać. Ja mogę tylko dodać, że ten kon był mi potrzebny. Ja również mam dojść. Będę działał w bardzo ograniczonym zakresie. Strasznie żałuję, że strona pewnie padnie, ale skoro tak musi być. Pora ulokować gdzie indziej uczucia. Na kony oczywiście postaram się wpadać, chociaż mam nadzieję, że zaczną się pojawiać inne systemy. Ostatnio było super - świat KC i mecha Klanarchii - już dawno tak się nie bawiłem.
Keth nie wiem czy Ci to pomoże czy nie, ale ja już jestem Twoim fanem. Jeśli gdziekolwiek będziesz działał aktywnie daj znać. Na pewno tam zawitam, a może jeszcze gdzieś indziej razem podziałamy.

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 18 listopada 2011, 07:46

Ech no dajcie spokój, bez tych cmentarnych nut... :(

Treant
Reactions:
Posty: 1865
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 18 listopada 2011, 14:45

Po raz kolejny zlot pokazał, jakim zainteresowaniem cieszą się materiały przygotowane przez fanów. Czy ktoś grał przedstawicielem którejś z profesji przygotowanych przez graczy? A może występowali oni w którejś prowadzonej przygodzie? Byłem nieźle zaskoczony, gdy podszedł do mnie Bombi i spytał, co by dało połączenie wojownika z chronomantą. Osoba niezarejestrowana na portalu przejawia więcej ciekawości i chęci do spróbowania czegoś nowego niż użytkownicy! Zanim ktoś zarzuci mi, że sam nie postąpiłem inaczej, to powiem, że trafiłem do drużyny, w której można było wybrać profesję, pod warunkiem, że był to zabójca.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

ODPOWIEDZ