Ograniczenia mobilności w zbroi

Aldrin
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 20 marca 2020, 10:38
Been thanked: 2 times

Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Aldrin » 18 lipca 2020, 16:59

Jest już temat o zakładaniu zbroi na zbroję, wytrzymałości zbroi, jednak od lat nie pasowały mi przyjęte ograniczenia ruchliwości w zbrojach. Już najlżejsze zbroje zmniejszają szybkość do połowy. Natomiast wszystkie poważne zbroje ograniczają zarówno zręczność jak i szybkość do 1/3. Krótko mówiąc w KC zbroja czyni z człowieka (nieczłowieka także ) kalekę. W rzeczywistości żołnierze/rycerze u schyłku średniowiecza nie zamieniali się w bezwładne zombie po wdzianiu zbroi. Dosyć, że taki delikwent (np. sz 100) porusza się szybkim krokiem z prędkością 2,4 km/h, (!!!) to na dodatek zada przeciętnie nie więcej niż jeden raz w rundzie (i to niezbyt ciężką bronią). Skutek jest taki, że często noszenie zbroi jest niezbyt sensowne, gdyż skuteczności broni w wykwalifikowanych rękach są na tyle duże (zwłaszcza, jeśli ma się jakąś niezłą broń - mistrzowską, rasową), że ciosy mogą mimo wszystko zadać dużo obrażeń. Perspektywa, że przeciwnik uderzy mnie na przykład 3 razy na rundę, a ja będę miał tylko jedną szansę nie napawa optymizmem. W rzeczywistości zbroje ograniczały zarówno zręczność, jak i szybkość (choć na moje oko bardziej zręczność) jednak nie w sposób drastyczny.
Można znaleźć zarówno zapiski historyczne o wyczynach zbrojnych, jak i dzisiejsze rekonstrukcje, na których widać, że prędkość w zbroi nie spada do np. 1/3.
Pierwszy z brzegu przykład:


Moim zdaniem warte jest rozważenia, czy ograniczenia zbroi nie są przesadzone. Czy opłaca się zakładać lekką nawet kolczugę, jeżeli ilość ataków może (nie musi) spaść o połowę? Jej ochrona jest przecież często dość iluzoryczna. Przy poważniejszych przeciwnikach i tak padnie się po pierwszym ciosie.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 141
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 14 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Blaszak » 18 lipca 2020, 17:20

Niestety autor systemu przekombinował i połączył współczynnik szybkości (jako inicjatywy) z szybkością poruszania się przez co wychodzą kwiatki w stylu człowiek bez zbroi jest szybszy od konia :D

Współczynnik szybkości "SZ" określa nam coś na kształt inicjatywy.
Zbroje i tarcze ograniczają nam ten współczynnik w zakresie szybkości poruszania (patrz błąd autora z początku) oraz na potrzeby sprawdzania zaskoczenia. Współczynnik ten nie zmienia się na potrzeby walki, co oznacza, że w walce SZ mamy zawsze pełną i od niej odejmujemy opóźnienia broni. Natomiast broniąc się np. przeciw Precyzyjnemu pchnięciu mamy współczynnik ograniczony.

Podobnie jest ze współczynnikiem zręczności "ZR"
Zbroje i tarcze ograniczają nam ten współczynnik w zakresie obrony przed różnymi ciosami np. Zamaszysty atak, a także na potrzeby manewrów całego ciała, np. skok przez przeszkodę, albo balans na linie czy lodzie. Znany wszem i wobec przykład autora odnośnie łapania jaszczurki w rycerskiej rękawicy czy np używania wytrychów jest wyrwanym z kontekstu majaczeniem członka klubu AA, bo żadna rozumna istota nie będzie robić tych rzeczy w rękawicy tylko ją zdejmie, a jak się boi ugryzienia jaszczurki to ją rozdepcze i tyle. Podobnie jest z używaniem wytrychów czy innej manipulacji dłońmi. Każdy z nas w życiu codziennym zdejmuje zimą rękawiczki żeby wyciągnąć z kieszeni chustkę bo po prostu tak wygodniej.
Współczynnik ZR na potrzeby balansu ciała jest ograniczony a przy drobnej manipulacji np. tylko dłońmi to nie, bo na tę chwilę zdejmie się rękawice. No chyba, że ktoś jest masochistą i będzie w pełnej płycie piekł ciasto albo nawlekał korale na nitkę :D

Co do szybkości poruszania się postaci. To niestety najlepiej skorzystać z innych systemów jak AD&D czy Warhammer. Można odrobinę szybkość poruszania się zmodyfikować na plus i minus w przypadku bardzo szybkich istot jak i z powodu ciężkiego opancerzenia czy niesienia niewygodnych rzeczy (np. skrzynia).

EDIT.
Wskazany powyżej filmik ewidentnie wskazuje, że ograniczenia w KC są zbyt wielkie.

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 638
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 154 times
Been thanked: 115 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Nanatar » 18 lipca 2020, 21:33

Szczęściem Blaszak wyjaśnił różnicę we wpływie ograniczeń zbroi na szybkość ruchu, szybkość odruchów, i w końcu inicjatywę, czyli moment ataku. Nie jest tajemnicą, że Kryształki mają wiele kuriozalnych rozwiązań, jak wspomniał przedmówca nietrudno o człowieka, mogącego prześcignąć Bena Johnsona i to nie o odrobinę, lub mogącego brać się za bary z niedźwiedziem, z drugiej strony zbroje potwornie ograniczają, doświadczony wspinacz ryzykuje (5%) śmiercią co kilka metrów wspinaczki, a uzbrojenie jest groteskowo za ciężkie (moje ulubione miecze po 10kg).

Niektóre z owych błędów łatwo naprawić zdrowym rozsądkiem i logiką, dłubanie w innych prowadzi do załamania całego systemu przeliczania trafień, czy ruchu w walce, czy też poza nią.

W wypadku ograniczeń zbroi na wstępie wyrzuciłbym wszystkie z ograniczaniami 1/4 czy to na zręczność, czy szybkość, w porównaniu z innymi podobnej klasy, a z ograniczeniami 1/3 wypadają blado, niczego nie wnoszą, poza dodatkową wagą. Jedynym kryterium, które by je promowało mogłaby być dostępność.
Ograniczenia 1/3 też zdają się duże, ale walory obronne tych pancerzy, relatywnie rekompensują utratę zręczności i co za tym idzie zmniejszenie bonusu do obrony. Wyobraźmy sobie nisko poziomową postać wojaka/rycerza (tarczownik) w ciężkiej zbroi górnej z pawężą ciężką i mieczem. [obrona 50ZB + 60Tarcza + 20miecz + 60 tarczownik(aktywny) = 190obrony bliskiej i wyparowania powyżej setki na wszystkie rodzaje obrażeń] jaka postać strzeli taką obronę?
Mając 150ZR(bardzo dużo!) i zbroję kurtkową, wychodzi tej obrony 130. Zaś wyparowania ledwo po 50.

Choć sam wolę grać postaciami mobilnymi nie bagatelizowałbym wartości obronnych zbroi. Łaskawy Mistrz Gry może przecież przyjąć, że dany komplet zbroi jest na tyle dobrze wykonany, że jego ograniczenie nieco się zredukowały do 1/2 1/2, to już jest do przyjęcia w wypadku ciężkich zbroi. Istotnym jest zachować balans między możliwościami postaci, a potęgą świata z którym mają się mierzyć bohaterowie. Nie powinniśmy również zapomnieć o możliwości umagicznieniu pancerza, czy to chwilowo czarem, czy też na stałe. Jak łatwo się domyślić głównie najlepsze pancerze będą poddawane temu procesowi, zbroje miarowe łuskowe, płytowe odlewane, lub lekkie pancerze z uwagi na niski koszt i małe ryzyko. W świecie przesyconym magią zdobycie takiego pancerza nie powinno być niemożliwe.
[Dla Alchemika 14poz. umagicznienie skóry pojedynczej (naturalnie lepiej wykonanej), nie powinno nastarczać problemu].

Nie takie zbroje złe jak je malują, choć do odzwierciedlenia rzeczywistości im daleko

Nie powinniśmy również zapominać, że porównania do współcześnie wykonywanych replik, mogą nie być całkiem trafne. Współcześnie przy użyciu lepszych materiałów, wiedzy i technologi, łatwiej dopasować pancerz do indywidualnych potrzeb użytkownika, nie muszą one również spełniać takich walorów obronnych jak na polach XV-wiecznych bitew, bo i miecze są inaczej ważone, bliżej jelca, by łatwiej nimi operować i lżej uderzać. Bo liczy się punkt trafienia, a nie odrąbanie ramienia razem z tarczą.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 425
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 51 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: BAZYL » 19 lipca 2020, 21:30

Nanatar pisze: 18 lipca 2020, 21:33 Nie powinniśmy również zapominać, że porównania do współcześnie wykonywanych replik, mogą nie być całkiem trafne.
Zgadzam się. Oglądając powyższy film to pierwsze co mi się nasunęło - gość wskakuje na kozła, a tymczasem kiedyś aby wejść na konia rycerz potrzebował dźwigu, albo chociaż pomocy. Fakt ze z czasem zbroje były coraz lepsze pod tym względem, ale ciężko znaleźć punkt odniesienia, jeśli nie ustalimy na którym dokładnie okresie wzorowane są zbroje w KC.

Ale po kolei.

Zręczność - ograniczenie zręczności przez zbroję jest efektem chęci ograniczenia zdolności odskakiwania czy wykonywania uników poprzez wyginanie swojego ciała. W bitwie rycerz w ciężkiej zbroi jak upadł, był już martwy, bo nie miał jak się podnieść, ew. udawał trupa, a ewentualne ciosy przyjmował na obronę zbroi oraz wyparowania. ;) Rekompensatę ubytku zręczności, która ma służyć za obronę, stanowi właśnie sztywno przypisana obrona ze zbroi. Efekt jest taki, że rycerzowi w ciężkich blachach trudniej jest wstać, odskoczyć czy wykonać unik, ale obrona właściwie w wielu przypadkach jest znacznie większa.

Szybkość postaci to jej zmysły i szybkość reakcji, a nie szybkość poruszania się. Oczywiście to ostatnie także zostało wrzucone do worka tego współczynnika, ale tak naprawdę nie współczynnik, a jego nazwa jest tu myląca. Posty przykład: kto prędzej dotknie przeciwnika: osoba trzymająca w opuszczonej ręce ołówek, czy osoba trzymająca w opuszczonej ręce młotek? Obie nie maja zbroi, są nieograniczeni, a w większości przypadków zapewne wygra gość z ołówkiem. Dlaczego? Bo ołówek jest lżejszy. I w podobny sposób wpływa zbroja, na współczynnik - spowalnia własnym ciężarem. Ograniczenia zbroi emulują też ograniczenia wzroku i słuchu z powodu noszonego hełmu - bo zasłania on uszy, zawęża pole widzenia itp.

Tak ja to mniej więcej rozumiem. Teraz trochę odniesień do Waszych słów.

Szybkość jako inicjatywa nie jest ograniczona przez zbroję, bo o szybkości działania decyduje pełna wartość współczynnika, więc nie ma to wpływu na ilość ataków (jak słusznie napisał Blaszak).

Prędkość poruszania się faktycznie wynika z akt. SZ, ponadto powoduje szybsze meczenie się - myślę że tu samo meczenie się powinno wystarczyć, a prędkość powinno wyliczać się z całej Szybkości.

W związku z powyższym nie wydaje mi się, aby ograniczenia zbroi były przesadzone. W oderwaniu od innych elementów być może faktycznie tak się wydaje, szczególnie w porównaniu do współczesnych filmów przedstawiających ludzi we współczesnych kopiach dawnych zbroi (to w ogóle jest kopia? Mi to wygląda raczej na plastik pokryty sreberkami w które owija się czekoladę ;) ). Biorąc jednak pod uwagę całość mechaniki, jako system naczyń połączonych, wydaje się mieć to głębszy sens. A na koniec dodam prowokacyjnie, że jeśli coś w zbrojach jest przesadzone, to wyparowania - bo w 99 przypadkach na 100 bardziej opłaca się posiadać ciężką zbroję niż bazować na prostej obronie ze Zręczności ;)

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 136
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 6 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Shoikan » 20 lipca 2020, 20:33

Zgadzam się. Oglądając powyższy film to pierwsze co mi się nasunęło - gość wskakuje na kozła, a tymczasem kiedyś aby wejść na konia rycerz potrzebował dźwigu, albo chociaż pomocy. Fakt ze z czasem zbroje były coraz lepsze pod tym względem, ale ciężko znaleźć punkt odniesienia, jeśli nie ustalimy na którym dokładnie okresie wzorowane są zbroje w KC.
Muszę tu się w kilku tematach wypowiedzieć, ale zacznę od powyższego.
Dźwig wsadzający rycerza na konia to w dużej mierze fikcja. Wyjaśniam. Zdarzało się tak, ale tylko na turniejach rycerskich. Dlaczego?
Bo zbroje turniejowe były cięższe i nieporęczne do zwykłej walki w polu, stąd przeświadczenie gawiedzi i zapiski, że rycerz, który spadł z konia nie mógł się podnieść - fakt, ale przeciętna zbroja płytowa ważyła około 22-25 kilogramów, to nie jest waga, która zdrowego mężczyznę zatrzyma na ziemi. Turniejowa często powyżej 55kg, głównie na klatce piersiowej by chronić przed kopiami.

Co do ograniczeń zbrój - ja ich nie ruszam. Jak to mówią ruszysz gówno a będzie śmierdziało. Gra ma jakiś (raczej nie ma) balans i ograniczenia są trochę potrzebne.
Kto co woli zostawiam indywidualnym preferencjom graczy. Ja wole lekkie zbroje i czystą ZR inni ciężkie pancerze. Mój MG daje radę i umówmy się w świecie doświadczonych graczy, to MG ma problem z postacią, która jest w jakiś sposób gówniana.

Co do SZ - Blaszak napisał w sumie ok.
SZ poruszania się bywa masakryczna. Gram doświadczonym elfim czarnoksiężnikiem łowcą. ma 147 SZ i czarodziejkę w teamie. Załóżmy, że rzuci czarną przemianę i zamieni się w strzygę SZ*3, a czarodziejka go przyspieszy SZ*2.
W skrócie 147*3*2=882m/r w sprincie = 5292m/minutę = 317,5 km/h -ciekawe co to wytrzyma lol (w sensie obuwia). Dlatego my używamy średniej stałej podobnej do tej w D&D, bo przecież nawet bez przyspieszeń i przemian postać pokonywałaby 147m/10s, a to oznacza, że 100m przebiegłaby w 6,8s. Gruby rekord świata.

Abstrahując:
zbroje ograniczają ZR dla balansu i SZ też w sumie dla balansu. Sprytny gracz może zdjąć hełm zbroi by nie ograniczać sobie pola widzenia. Czy będzie miał ograniczoną spostrzegawczość - wg mnie nie.

Jak ktoś chce podywagować to jestem gotów.

Aldrin
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 20 marca 2020, 10:38
Been thanked: 2 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Aldrin » 21 lipca 2020, 13:57

Oczywiście dźwigi przy zbrojach bojowych można między bajki włożyć. W źródłach historycznych można znaleźć zapiski, z których wynika, że żołnierze/rycerze w nawet ciężkich zbrojach zachowywali relatywnie wysoką sprawność.

Ograniczenia szybkości przy zbroi częściowo mi wyjaśniliście, nie mam jednak do końca pomysłu jak uwzględnić jej wpływ na szybkość poruszania się. Ograniczenia nie mogą być tak drastyczne, jednak jakieś powinny być. Z jednej strony w lekkiej kolczudze prędkość maksymalna nie spadnie do połowy, jednak nie będzie taka sama jak spodenkach i koszuli.

Co do zręczności, to wychodzi z tego co piszecie, że w zasadzie ograniczenia dotyczą praktycznie każdej sytuacji. Z jednej strony ogranicza się obronę ze zręczności, z drugiej utrzymanie się na nogach w pewnych sytuacjach (balans) też. Czy przy np. wstawaniu też? Jeśli tak, to ograniczenie 1/3 jest sporo przesadzone. Gość w zbroi łuskowo-metalowanej przy zręczności 100 będzie miał 1/3 szansy na podniesienie się podczas walki przez 10 sekund. Po prostu kaleka.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 425
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 51 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: BAZYL » 21 lipca 2020, 18:48

nie mam jednak do końca pomysłu jak uwzględnić jej wpływ na szybkość poruszania się (...) Z jednej strony w lekkiej kolczudze prędkość maksymalna nie spadnie do połowy, jednak nie będzie taka sama jak spodenkach i koszuli.
Na moje musisz się zastanowić do czego jest bliżej postaci w zbroi - do normalnego poruszania się, czy do połowy szybkości poruszania. Ja uważam, ze do braku ograniczeń, dlatego zmieniłbym najwyżej prędkość z akt. SZ na całą SZ.
Czy przy np. wstawaniu też? Jeśli tak, to ograniczenie 1/3 jest sporo przesadzone. Gość w zbroi łuskowo-metalowanej przy zręczności 100 będzie miał 1/3 szansy na podniesienie się podczas walki przez 10 sekund. Po prostu kaleka.
Bez względu na ograniczenia postać leżąca podnosi się całą rundę. Rzut wykonuje wyłącznie w sytuacji, gdy ktoś ją atakuje - czyli przeszkadza jej wstać.

Aldrin
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 20 marca 2020, 10:38
Been thanked: 2 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Aldrin » 22 lipca 2020, 09:32

Bez względu na ograniczenia postać leżąca podnosi się całą rundę. Rzut wykonuje wyłącznie w sytuacji, gdy ktoś ją atakuje - czyli przeszkadza jej wstać.
Właśnie o taką sytuację mi chodziło. Dlaczego żołnierz w zwykłej kolczudze ma mieć dwa razy mniejszą szansę na podniesienie się w walce? Muszę pomyśleć jak to rozwiązać. Wprawdzie takie sytuacje nie są częste, jednak chciałbym być przygotowanym na różne okazje.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 425
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 51 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: BAZYL » 22 lipca 2020, 10:49

Dlaczego? Uznajmy że zbroja waży 10-20 kilo. Porównaj sobie tempo wstawania w zwykłym ubraniu i z powiedzmy 10 kilogramowym obciążeniem - weź do tego jeszcze przeszkadzacza, który nie pozwala Ci wstać. Moim zdaniem to ograniczenie ma sens - "golas" przekręci się na bok i wstanie zanim napastnik zaatakuje (stąd cała ZR), odziany w ciężkie blachy nawet jeśli spróbuje to zrobić, będzie dużo wolniejszy, zarówno przy przekręcaniu się, jak i wstawaniu. Dodajmy do tego jeszcze, że "golas" przy wstawaniu oberwie mocniej niż "pancernik" z tej tylko przyczyny, że nie ma żadnej obrony (-30 za leżenie, +0 za zbroje /lub grosze za ubranie/) i żadnych wyparowań. Pancernik w analogicznej sytuacji - w zależności od zbroi - może mieć jakąś obronę, do tego siła ciosu zostanie zredukowana przez wyparowania. Wiec nawet gdy przy ograniczeniach 1/2 "pancernik" będzie miał połowę szansy na wstanie, oznacza to ze wstanie dwa razy później (przy 100 ZR - statystycznie w drugiej rundzie, z 50% że będzie to jednak pierwsza), wiec możemy przyjąć, że otrzyma w tym czasie 2 razy więcej ataków. I tu wchodzimy na dywagacje ile ataków, jaką bronią, ale wydaje mi się, że po 2 rundach ataków może być wciąż mniej ranny lub podobnie w porównaniu do "golasa" po jednej rundzie ataków. Wygląda mi to na niezły balans.

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 638
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 154 times
Been thanked: 115 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Nanatar » 22 lipca 2020, 11:52

Na prawdę debatujecie nad wstawaniem pod naporem walącego toporem?
1. Na powstanie w sytuacji stresowej trzeba poświęcić pełną rundę, lub wykonać pozytywny rzut na zręczność aktualną (wtedy zajmuje to 1-2sg.). - nawet nagusieńki kapłan krasnolud może mieć z tym problem bo jego zręczność wynosi np. 50.
2. Nie wydaje mi się żeby istota przytomna tylko z racji pozycji horyzontalnej miała -30 do obrony, przecież w ciąż się rusza, wije.
3. Dźwigi dla rycerzy to faktycznie jakieś kuriozum, ale zbroje swoje ważą, do tego powinny być dość sztywne, wobec czego z pewnością trudniej się w nich podnieść. Proszę założyć kostium hokejowego bramkarza i bawta się. Rycerze wskakujący w pełnej płycie gotyckiej na konia od zadu to taka sama bujda jak dwuręczny miecz, który mało kto miałby siłę podnieść.
*** jestem posiadaczem koszulki kolczej i jest cholera ciężka. Po założeniu czuję nacisk na piersi jakbym był zanurzony w wodzie.
4. Inna sprawa to, że noszące w naszej grze zbroje postacie mają grubo ponad 100 siły fizycznej, często około 160. Zaś używając szendlerowskiego przelicznika SF na wagę w kg większość z nas ma siłę fizyczną 50-60, silniejsi 80. Proszę wziąć tarczę i miecz (stalowe) i spróbować chwilę powalczyć, zadyszka murowana szybko.

Ja nie widzę potrzeby numerycznych zmian w system ograniczeń i ich wpływu na przebieg walki, wystarczy zachować zdrowy rozsądek i pamiętać, by ukłonić się w stronę bohaterów, lub w innych sytuacjach nieco im utrudnić, po to przecież jest mistrz gry, jeśli bazujemy na numeromancji samej to równie dobrze można zagrać w paragrafówkę.

Awatar użytkownika
Oggy
Reactions:
Posty: 766
Rejestracja: 13 lipca 2009, 15:05
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Oggy
Has thanked: 24 times
Been thanked: 10 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Oggy » 23 lipca 2020, 09:52

Nie wydaje mi się żeby istota przytomna tylko z racji pozycji horyzontalnej miała -30 do obrony, przecież w ciąż się rusza, wije.
Z własnego doświadczenia: jeżeli leżysz i nie masz w ręku jakiejś broni do parowania/odbijania to jesteś martwy. Żadne wicie nie pomoże (przynajmniej gdy ktoś atakuje Cię mieczem). Ta zerowa zręczność na potrzebę rozliczenia obrony jest uzasadniona.
astrolog/alchemik 10/10 POZ

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 638
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 154 times
Been thanked: 115 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Nanatar » 23 lipca 2020, 20:05

No nie mam takiego doświadczenia, anim dobijał, anim dobijany nie był. Tyle wiem co podczas walki/zabawy palcatami udało mi się zasymulować, a w takich przypadkach udawało się odturlać, choć może masz rację, że częściej było to odganianie się zabawkowym mieczem. Moja interpretacja to właśnie taki ukłon w stronę graczy, których postacie narażone są na śmierć z każdej strony. Poza bronią, dobrze sprawdziłaby się w ww przypadku tarcza.

Przy okazji, Oggy napisał o obronie w parterze i jako główny czynnik wymienił oręż. Dlaczego obrona broni, szczególnie tych szermierczych jest tak niska? Bo taki miecz, czy szabla na równi to mordowania służą, jak do obrony właśnie.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 425
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 51 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: BAZYL » 23 lipca 2020, 20:39

Nanatar pisze: 23 lipca 2020, 20:05 Dlaczego obrona broni, szczególnie tych szermierczych jest tak niska?
Wydaje mi się, ze jest proporcjonalna do obrony z tarczy/zbroi itd.
Nanatar pisze: 23 lipca 2020, 20:05 Bo taki miecz, czy szabla na równi to mordowania służą, jak do obrony właśnie.
Miecz czy szabla służą i zostały wynalezione do zabijania. Obrona przyszła później, dlatego ludzie (głównie mieszczanie, bo zakuty w stal rycerz miał wywalone) uczyli się szermierki - czyli maksymalnego wykorzystania tej nędznej obrony jaką daje broń.

Aldrin
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 20 marca 2020, 10:38
Been thanked: 2 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Aldrin » 01 sierpnia 2020, 12:56

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Z tego co pamiętam, zawsze grałem, że szybkość jest ograniczana przez zbroję także w walce. Dlatego nikt w drużynach nie nosił zbroi...
Mam jeszcze jedno pytanko odnośnie ograniczeń zbroi, tym razem w innej materii. Nie mogę teraz znaleźć w zasadach wpływu zbroi na rzucanie czarów.
1. Z tego co pamiętam, czarodzieje nie mogą mieć ograniczonej ani zr, ani sz.
2. Przy czym nie jestem pewien czy smocze skóry nie są wyjątkiem i ograniczają um tak jak sz.
3. Jak wygląda noszenie zbroi przez kleryków? W jaki sposób ograniczenia zbroi wpływają na rzucanie przez nich czarów?

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 141
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 14 times

Re: Ograniczenia mobilności w zbroi

Post autor: Blaszak » 01 sierpnia 2020, 14:48

Aldrin pisze: 01 sierpnia 2020, 12:56 1. Z tego co pamiętam, czarodzieje nie mogą mieć ograniczonej ani zr, ani sz.
2. Przy czym nie jestem pewien czy smocze skóry nie są wyjątkiem i ograniczają um tak jak sz.
Czarodzieje nie mogą rzucać czarów w zbrojach ograniczających ZR.
Czarodzieje mogą rzucać czary w zbrojach ograniczających wyłącznie SZ ale o tyle samo ogranicza ich UM.
np. zbroja o ograniczeniach -ZR, 1/3SZ na potrzebę rzucania czaru ogranicza także UM/3
Aldrin pisze: 01 sierpnia 2020, 12:56 3. Jak wygląda noszenie zbroi przez kleryków? W jaki sposób ograniczenia zbroi wpływają na rzucanie przez nich czarów?
Klerykom zbroje w ogóle nie przeszkadzają w rzucaniu zaklęć klerycznych i to bez żadnych kar.
W przypadku połączenia profesji Kleryka i Czarodzieje to w zbroi o ograniczeniach ZR i SZ może rzucać wyłącznie czary kleryczne, natomiast w zbroi ograniczającej wyłącznie SZ może rzucać czary kleryczne i czarodziejskie lecz te ostatnie z ograniczonym UM.

ODPOWIEDZ