Martwiaki

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 października 2010, 12:05

No ale walka ze strzyga wymaga takiego komba - "Spowolnienie". A co z drużyną, która jest go pozbawiona?
Przypomnisz mi, na którą odporność się rzucało przy spowolnieniu?

kane
Reactions:
Posty: 30
Rejestracja: 08 sierpnia 2009, 00:41

Post autor: kane » 02 października 2010, 12:24

Przy spowolnieniu nie rzuca się na odporności wystarczy że wyjdzie czar. Jak drużyna nie ma maga i kleryka to jedyne co mogą robić to eliminacja zombi

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 października 2010, 12:48

A to w tej sytuacji strzyga rzeczywiście gubi swoje atuty - jest do zbicia.
Szczerze mówiąc umknęła mi ta potęga czarów maga... To jest backup co się zowie! :D

Olivier_Lon
Reactions:
Posty: 3
Rejestracja: 31 maja 2010, 16:42

Post autor: Olivier_Lon » 02 października 2010, 16:06

Ze względu na to, że duża część martwiaków posiada zwielokrotnioną ŻYW nie ma sensu u nich agonia, bo byśmy robili z nich niewyobrażalnie potężne stwory. Poza tym jak wiadomo martwiaki nie czują bólu, zmęczenia itd., więc agonia dla nich nic by nie zmieniała. Ja jako MG, również wyznaję zasadę, że większość martwiaków po zejściu poniżej 0 ŻYW giną (niektóre np. wampiry trzeba specjalnie zabić).

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 października 2010, 17:13

Racja, ale to ma sens względem żywotniejszych martwiaków. Cały czas wracam do tych nieszczęsnych zombie - one nie zasługują na ŻYW=1N. Jednostrzałowce wrażliwe na wszystkie typy ataków.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 02 października 2010, 17:24

Połowa kłutych

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 października 2010, 18:45

No, ale cięte już wchodzą jak w masło, nie wspominając o obuchach. To w ogóle poważny problem się zrobił jak widzę, bo zdania są podzielone. Tym bardziej istotna będzie interwencja Venara u AS-a.

leobardis
Reactions:
Posty: 451
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:02

Post autor: leobardis » 02 października 2010, 20:20

Szkielety 1/10 kłutych (w ekstremalnych przypadkach) inaczej zero obrażeń , a jeśli chodzi o strzygę lub inne "mocne" martwiaki to nie zapominajcie, że mają zmniejszoną SZ o połowę w świetle (magicznym lub słonecznym) do tego czar spowolnienie i po... martwiaku :D.
Wracając do martwiaków tych słabych np szkieletów to niska ich ŻW jest myślę dobrze uzasadniona - odporność na broń kłutą (tylko walka w zwarciu ew. głazy). Mimo tak niskiej ŻW jak na martwiaka to nie jest łatwo ich rozwalić tym bardziej, że przeważnie walczy się z setkami takich "poczwar" ;).
P.S.
Mówię tu o mechanice a nie biologii ;)
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]Obrazek[/center]

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 02 października 2010, 20:43

No tak, ale człowiek się naoglądał "Resident Evil", "Nocy żywych trupów", czy tym podobnych "28 dni" - i tam nawet zwykłego człowieka ogarniętego szałem trzeba dobrze trafić (lepiej niż normalnie - "28 dni") a co dopiero łażącego trupa, a tutaj nadal mamy zombie które dostaje w łeb i jest po nim. Gdybym był Nekromantą, to bym takiego gówna nie tworzył. Lepiej szkielet. Przynajmniej jeśli chodzi o odporności na bronie, bo tam 1/2 ŻYW to już w ogóle - wystarczy dwóch kolesi na zmianę stojących w jakimś zwężeniu i mogą iście setki tłuc.Nawet bez specjalnego wysiłku.

leobardis
Reactions:
Posty: 451
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:02

Post autor: leobardis » 02 października 2010, 21:05

Dlatego też mamy sklasyfikowane typy martwiaków.
I typ zawsze będzie tzw "cannon fodder" :) , zresztą tak samo jest z żywymi - jeśli jest ich dużo to rozniosą w pył nawet super wykwalifikowane jednostki. Inna sprawa to to że nekromanci , czarnoksiężnicy stwarzają/przywołują takie słabe martwiaki tylko po to by im służyły w codziennych zajęciach a że są tacy co potrafili ich wykorzystać w celach "militarnych"... no cóż... każda armia martwiaków podczas bitew powiększała swoje szeregi więc i te najsłabsze też tak mogą hehe. Duża ŻW martwiaka nie jest tak potrzebna jak duuuuża ich ilość.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]Obrazek[/center]

Treant
Reactions:
Posty: 1865
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 02 października 2010, 23:41

Zombie tworzy się bardzo prosto - wystarczy delikwentowi wyssać ENŻ. Mogą to bezproblemowo zrobić nawet "szmaciane" martwiaki po tym, gdy sprowadzą gościa do parteru.
Kiedy czarnoksiężnik zdobędzie czar Stworzenie martwiaka już od samego początku może wybierać spośród kliku niższych typów.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

kane
Reactions:
Posty: 30
Rejestracja: 08 sierpnia 2009, 00:41

Post autor: kane » 03 października 2010, 15:56

a propo martwiaków jedne są potężne a drugie nie. niestety zombi są słabe i trzeba się z tym pogodzić,. niektórzy mogą się z tym nie zgadzać ale takie jest moje zdanie ze zombi są idealnymi przeciwnikami dla niskopoziomowych drużyn

ghasta
Reactions:
Posty: 2334
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: ghasta » 07 października 2010, 10:23

kane napisał/a:
Przy spowolnieniu nie rzuca się na odporności wystarczy że wyjdzie czar.
To trochę słabe interpretacja dla tego czaru. Przeciwnik nie ma więc szans na jego odparcie (jakikolwiek przeciwnik, czy martwiak czy jakiś żywy) i można czarem 'zrobić' właściwie każdego wroga. Już nie mówiąc a antycznej wersji czaru która spowalnia 3x.
Wg mnie jeśli czar ma przypisaną odporność - dla tego czaru to Energia - to na tę odporność ZAWSZE trzeba rzucać jeśli przeciwnikowi może się nie podobać efekt użycia. Czyli tu. niezależnie czy w opisie czaru jest czy nie ma, testowałbym odp. 5.
Moim zdaniem byłoby to zbytnie ułatwienie - każdy czar bojowy ma szanse na to, że przeciwnik może wykonać test na jakąś odporność - ten nagle nie ma takiej opcji.
Ale trochę nie na temat.

Btw - jak wam magia nie wchodzi w martwiaki czy inne potwory są jeszcze czary typu Wzmocnienie czaru.
Ostatnio zmieniony 07 października 2010, 10:34 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 07 października 2010, 11:51

To rozsądna interpretacja czaru, bo bez tego testu 5 byłby to przepak dla maga.
Sam też tak będę rozstrzygał efekty Spowolnienia.

kane
Reactions:
Posty: 30
Rejestracja: 08 sierpnia 2009, 00:41

Post autor: kane » 07 października 2010, 12:40

drogi ghasta to przy przyśpieszeniu też trzeba rzucać na odp nr 5 jak nie wyjdzie rzut to ma przyśpieszenie a jak wyjdzie to nie ma . to jest ten sam czar

ODPOWIEDZ