Nagrania z sesji RPG

Marecki
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 17 stycznia 2010, 14:06

Post autor: Marecki » 17 stycznia 2010, 14:35

Chciałbym poznać wasze opinie na temat nagrywania sesji RPG.

Wymyśliliśmy wspólnie że będziemy rejestrować w audio nasze sesje i wiadomo po lekkim montażu, chcemy wrzucać je na youtube, w celu propagowania gier fabularnych.
Wiadomo takie nagranie będzie trwało kilka godzin, myślicie że takie cyklicznie pojawiające się nagrania kogoś zainteresują? Myślicie że to może być ciekawe?
Co o tym sądzicie? A może macie jakieś rady?
Czy już ktoś może się spotkał z czymś takim?

Pozdrawiam

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 18 stycznia 2010, 04:35

Ja myślę że to fajny pomysł - oprócz wrzucania ich na surowo do youtube'a można by stworzyć coś w rodzaju vidobloga na jednym z portali blogerskich - gdzie byłyby linki do youtuba okraszone komentarzami tekstowymi, spostrzeżeniami, refleksjami, debatami itd.

Świat idzie do przodu i fajnie że ktoś pomyślał, żeby wykorzystywać najnowsze zdobycze multimedialne do celu propagowania RPG (i przy okazji KC) :)

Tylko pamiętajcie żeby swoje video okraszać jakimiś chwytliwymi tytułami żeby przyciągnąć osoby z poza naszego Podziemnego Kręgu ;) Coś w stylu: "Przecz z żyjącym Bogiem-Imperatorem!" "Śmierć z Błękitnej Otchłani" (tak sobie pomyślałem że byłby to chwytliwy tytuł np. dla videoreportażu z sesji o "Szepcie" - tej przygodzie morskiej z Labiryntu ;) )
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Marecki
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 17 stycznia 2010, 14:06

Post autor: Marecki » 18 stycznia 2010, 17:21

Tak, tak. napewno takie 6 godzinne nagranie z sesji nikogo by nie zaciekawiło, ale cyklicznie ukazujące się "odcinki" po montażu i skróceniu, były by w formie jakby audiobooka. A też jestem ciekaw jak to będzie wyglądało z drugiej strony właśnie. Jak się nie uczestniczy tylko tego słucha... Może ktoś nie wtajemniczony posłucha sobie i dojdzie do wniosku że to RPG to fajna sprawa...

nospe
Reactions:
Posty: 189
Rejestracja: 20 listopada 2008, 15:08
Kontakt:

Post autor: nospe » 18 stycznia 2010, 19:10

Ja mam kilka nagrań, lecz jeszcze nie wyjaśniłem z graczami czy mogę to umieszczać w necie. A poza tym wypadało by przesłuchać i wyciąć co nie dotyczy sesji - ew coś co byśmy nie chcieli:)

Ale Marecki jak umieścisz to daj linka:)
Mój browar - SPECJAL, mój linuks - PLD, moje RPG - KC.

Marecki
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 17 stycznia 2010, 14:06

Post autor: Marecki » 06 lutego 2010, 15:08

No jesteśmy po pierwszej oficjalnej sesji. Nagrania są dobrej jakości. Tylko że teraz potrzebuje trochę czasu, właśnie na montaż, wycięcie jakichś dłużyzn i prywatnych rozmów, a że nagranie ma długość prawie 5 godzin, więc po prostu muszę mieć czas by te 5 godzin odsłuchać, po robić znaczniki do wycinania itp. Chciałbym uzyskać z tego 2 dobre godziny. Mam nadzieję że w przeciągu 2 tygodni gdzieś to zamieszczę.
Jeszcze nie zdecydowałem w jakiej formie będziemy to umieszczać ale najbardziej się skłaniam ku opcji audiobloga, a może taki kanał tematyczny na youtubie? No właśnie jest jeszcze czas na zastanowienie się. A może macie jakiś pomysł, bo jeszcze nigdy nie zajmowałem się podobnymi rzeczami?

Tak czy siak, ruszyło się. Sesje wszyscy zgodnie uznaliśmy za bardzo dobrą, więc teraz już będzie z górki. Wszyscy się mocno wkręciliśmy.

Jak tylko będę miał pierwsze zmontowane nagranie od razu tu napiszę.

Pozdrawiam.

Marecki
Reactions:
Posty: 6
Rejestracja: 17 stycznia 2010, 14:06

Post autor: Marecki » 19 lutego 2010, 16:31

Mam problem ze znalezieniem dobrego konwertera z .amr na .wav doradźcie jakiś. Bo jest tego pełno a chciałem taki programik od razu co by inne rzeczy konwertował np. .flv na .avi bez straty jakości bo testowałem z 3 programy i żaden nie dawał rady. Może ktoś z was zna się bardziej na informatyce ode mnie i doradzi coś sensownego...

Treant
Reactions:
Posty: 1865
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 19 lutego 2010, 22:12

http://winff.org/html_new/

Jeśli jeszcze tego programu nie próbowałeś, to może warto sprawdzić.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 04 marca 2010, 00:28

Marecki napisał/a:
Jeszcze nie zdecydowałem w jakiej formie będziemy to umieszczać ale najbardziej się skłaniam ku opcji audiobloga, a może taki kanał tematyczny na youtubie?
Jedno nie wyklucza drugiego :) Możecie zrobić kanał temtyczny na yB - i jednocześnie założyć blog, w którym będziecie publikować w formie wpisów/artów linki do konkretnych sesji na YB ale dodatkowo opatrzone komentarzami, refleksjami, podsumowaniem - takie połączenie wideo i tekstu - co prawda to samo można robić na samym YB - ale jednak blog jest baradziej przyjaznym środowiskiem np. do prowadzenia dyskusji w komentarzach pod konkretnym artykułem. Komentarze na YB zaś są dosyć zdawkowe zwykle, bo to nie jest miesce do toczenia merytorycznych dyskusji. Także jakiekolwiek post-publication opisy słowne są raczej trudne do zaimplementowania w YB. Dlatego zachęcam do działania dwutorowego - coś co ma zarówno kanał na YB jak i własny, bardziej namacalny blog - jest znacznie bardziej wiarygodne i po prostu znacznie fajniejsze w mojej ocenie niż coś co ma tylko jedną z tych form.
Poza tym przez audio blog rozumiem że umieszczalibyście tylko audio ale już nie video? A to trochę męczące słuchać 2 godziny sesji jak nie można popatrzeć na ruchomy obrazek gdzie gracze w napięciu wyczekują wyniku rzutu kostkami :D
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Mrufon
Reactions:
Posty: 2576
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 09 kwietnia 2012, 11:39

No i co Marecki? Jak się potoczyły losy konwersji i pierwszego nagrania? Ciekaw jestem czy dokończyłeś dzieła.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Re: Nagrania z sesji RPG

Post autor: Suriel » 12 maja 2019, 03:10

Temat strasznie stary, mineło siedem lat od ostatniego posta i technika poszła mocno na przód. Teraz każdy się nagrac może bez większego trudu więc cały powyższy wątek nieco stracił na wartości, ale ja nie o tym chciałem...

Ostatnio mocno mnie interesuje Cyberpunk, i generalnie mocno pracuję by poprawić styl prowadzenia. Otwieram sobie zatem "topowe sesje" ktore mają po 60tys obejrzeń, patrzę i... :shock:
Jakoś tak, jakby... dupy nie urywa... Skąd tyle wejść i co tam oglądać, nie bardzo wiem. Zdzierżyłem bowiem w najlepszym wypadku piętnaście minut. Widzę kolosalną dysproporcję jakościową pomiędzy sesją live a pbf. Nie wiem... może inaczej to wszystko wygląda jak się tam jest i sie gra, niemniej jednak z boku te sesje słabo się ogląda. I stąd moje pytanie. Czy nie znacie jakiejś godnej sesji online na której mozna by podszlifować warsztat?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 455
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 55 times
Been thanked: 57 times
Kontakt:

Re: Nagrania z sesji RPG

Post autor: BAZYL » 12 maja 2019, 08:28

Widzisz, jeśli chodzi o sesje to są dwie szkoły:

Pierwsza z nich to sesje, które są dobre, bo dobrze się je ogląda - każdy kto podejdzie z boku i zacznie oglądać to się wciągnie, bo są ekspresyjne, płynnie prowadzone, mają charyzmatycznego MG.

Druga mówi o tym, że nie jest ważne jak sesja wygląda, ważne jest żeby wciągnąć graczy - gracze przeżywają ją wewnętrznie i nie zawsze widać to na zewnątrz. Tutaj mniej ważna jest charyzma MG, a bardziej właśnie poziom zaangażowania graczy.

Kiedy sędziowałem w PMM bardzo zwracano nam na to uwagę, żeby zwrócić uwagę na graczy i ich wewnętrzne emocje, podczas oceny MG. Dlatego też dobre sesje niekoniecznie będą fajne do oglądania. Z doświadczenia dodam, że sesje, które mi się wydawały świetnie przeze mnie poprowadzone, są zwykle w oczach graczy gorzej postrzegane od sesji, które ja oceniam jako dobre, ale nie wybitne.

A teraz do rzeczy: nie wiem jakie sesje oglądałeś, wiec ciężko mi się odnieść - przyznam że mi też się ciężko większość z nich ogląda. Musisz też pamiętać, że zupełnie inaczej ogląda się sesje z aktorami, a inaczej ze zwykłymi ludźmi.

I teraz przykłady:

Sesja Baniaka z aktorami, którą się po prostu fajnie ogląda (to pierwsza sesja chłopaków, wiec na to trzeba brać poprawkę):


Sesja Baniaka, z najlepszym IMHO scenariuszem:


Sesja na pewno świetnie przygotowana, przez Wojtka Rzadka, z kupą warsztatowych perełek (jeszcze nie oglądałem):

A to analiza tej sesji (pierwszej godziny), gdzie Wojtek opisuje co zrobił dobrze, co źle i trochę pokazuje warsztat:

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 639
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 154 times
Been thanked: 115 times

Re: Nagrania z sesji RPG

Post autor: Nanatar » 12 maja 2019, 12:17

A co znaczy, że chcesz popracować nad stylem prowadzenia Surielu? Bo nieco lakoniczne to stwierdzenie. Znam tylko Twoje mistrzowanie z PBF'ów i nie narzekam. Choć ja w ogólnie chyba mało narzekam na prowadzących, bo światotworzenie to działka mistrza i nie powinno mu się wpierdalać za bardzo.

Jeśli chodzi o oglądanie sesji to ja wytrzymuje jeszcze krócej od Suriela. Po prostu nie jestem w stanie słuchać tylko, mało ekspresyjnych rozmów. Żeby nie było, że nie wiem o czym piszę zmusiłem się i obejrzałem około 10 minut pierwszej z posta Bazyla. No i nie przekonuje mnie to. ZA mało ekspresji, za wolno i za dużo osobistych wycieczek. Z pewnością sesje w które gram i które prowadzę wyglądają podobnie, ale o tą opinię mogę poprosić osoby które ze mną grają. Do tego chleję browary i wychodzę na fajki powodując osłabiające napięcie pauzy. (Apel do graczy: Może znów zaczęlibyście jarać.) Jakoś zawsze wydaje mi się że to jednak zabawa dla zainteresowanych, tz. uczestników, nie zaś kibiców. Ale znów to bardzo subiektywne, bo mnie kibicowanie nie kręci zarówno w innych dziedzinach życia. Żeby więc lepiej prowadzić trzeba w mym mniemaniu więcej prowadzić, no i grać. Co się zaś tyczy sesji na żywo i PBF, to ja zdecydowanie stawiam na te pierwsze. Fakt, że warsztat słowny jest z pewnością bardziej dopracowany, kiedy mamy czas przygotować odpowiedź, ale często pryska napięcie sytuacji i nie ma takich strzałów adrenaliny jak na żywo.
Nieskromnie dodam, że po trzecim piwie potrafię wczuwać się i angażować całą osobą zarówno w molestowaną zakonnicę Gramma, jak i w opryskliwych i gburowatych strażników. Dobrze że gracze nie zmuszają mnie do naśladowania dźwięków, jakie wydaje przy orgazmie ich gnomia kochanka, bo by szybko do klubu gdzie gramy wpadła obyczajówka.

Może któryś z moich graczy się odezwie i zweryfikuje to co napisałem, tymczasem powracam do filmów Bazyla, liczę na miłe zaskoczenie.

Obejrzałem jeszcze kawałek sesji Cthulu, fajna ekspresja i o wiele lepiej kiedy gracze wypowiadają kwestie kreowanych bohaterów, zamiast ciężko deklarować "To ja mówię: ..." W każdy razie brawa dla MG.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Re: Nagrania z sesji RPG

Post autor: Suriel » 12 maja 2019, 14:52

Nanatar pisze: 12 maja 2019, 12:17 A co znaczy, że chcesz popracować nad stylem prowadzenia Surielu? Bo nieco lakoniczne to stwierdzenie....

Jeśli chodzi o oglądanie sesji to ja wytrzymuje jeszcze krócej od Suriela. Po prostu nie jestem w stanie słuchać tylko, mało ekspresyjnych rozmów....

Obejrzałem jeszcze kawałek sesji Cuthulu, fajna ekspresja i o wiele lepiej kiedy gracze wypowiadają kwestie kreowanych bohaterów, zamiast ciężko deklarować "To ja mówię: ..." W każdy razie brawa dla MG.
Włąśnie, nieustanne podkręcanie warsztatu to jest to. Znam podobnych MG jak ten od Cuthulu, co prawda nie obejrzałem jeszcze sesji do końca i chyba nie obejrzę... ale niewątpliwie z tych wszystkich jest najlepszy. Ja nie patrzę na prowadzenie jak Bazyl, że osobno to co w graczach sie dzieje w środku, a osobno styl. Dla mnie to jedność. Wiadomo, że każda sesja jest właśnie po to by poruszyć graczy w jakiś sposób graczy, wywołać w nich emocje. To jakby baza. Do tego dochodzi słowo, timing, oraz sztuczki. Wiadomo, że te trzy ostatnie rzeczy bez uprzedniego wkręcenia gracza są same w sobie puste.

Co do pbf, oczywiście niby traci się ten spontan. Z drugiej strony jeśli jakąś sceną wywoła się sytuację w której gracz wraca do niej myślami po kilku godzinach, bo mu się przypomina, to chyba jednak ma to swoją siłę. W sesji live, kolejna mocna scena zagrana po 15 minutach zaciera po sobie poprzednią, ale taka sesja siłę czerpie właśnie z tego nieustannego rolecostera. Pbf to tak jakbyś jechał tym rolecosteram na kawałki, niby to samo ale jest więcej czasy by popodziwiać. Ale pbf to kapitalne miejsce by podszkolić warsztat pod sesje live.

Chętnie bym z wami zagrał live, moożna by zrobić jakieś spotkanko. Ściągniemy 8arta, Ketha i paru innych, wypijemy jakąś łódkę... 8)
Co wy na to?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 639
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 154 times
Been thanked: 115 times

Re: Nagrania z sesji RPG

Post autor: Nanatar » 12 maja 2019, 17:19

Nieco odbiegamy od tematu wątku, ale liczę na wyrozumiałość Bazyla. Nowego tematu nie ma sensu zakładać, bo przypuszczam że zaraz wyczerpiemy z Surielem wątek.

Jeśli chodzi o warsztat pisarski potrzebny do kreowania tekstów w PBF, moim zdaniem kluczowe jest czytanie dużej ilości literatury pięknej, choć każdy zrozumie pod tym pojęciem coś innego. Jeden będzie się zachwycał Sapkowskim, kto inny powie że to nuda i zachwyca się Dukajem, inny z kolei zaczytuje się w Coelo, albo Gombrowiczem. Tak więc stworzenie idealnego i uniwersalnego tekstu zdaje się bardzo trudne, szczególnie biorąc pod uwagę różnorodność osób, które są odbiorcami. A zależy przecież nam na stworzeniu czegoś uniwersalnego, w wypadku PBF, wręcz takiego do czego mogliby odnieść się współtwórcy, bo są nimi gracze. Konieczny jest jakiś kompromis, wypośrodkowanie, co ciągnie za sobą niemożliwość sięgnięcia ideału. Charakterystyczny styl, lub sposób wysławiania się może być uciążliwy dla innych uczestników zabawy, tak jak chociażby używanie przeze mnie końcówki -u w cyberze i nieokreśloność Lenu. Coś na co pozwoliłem sobie jako gracz, a czego nie zrobiłbym jako mistrz. Skoro już mowa o stylu i gramatyce. Język i słowotwórstwo nie mogą być nadto wyszukane, bo osobiście nie wyobrażam sobie bym podniósł rękawicę stylu, który zaprezentował Witek w "Bakakaj", czy nawet Reymont w "Wampirze" (tak kochani, pisarz oprócz arcy nudnych "Chłopów", popełnił i ciekawsze pozycje).
Czytanie zwiększa też zasób słów i poszerza wiedzę. Co do gramatyki, to niezwykle ważne dla wchodzenia tekstu z poślizgiem jest odpowiednie uszeregowanie wyrazów w zdaniach, ma to wielki wpływ na gładkie czytanie i odpowiedni odbiór, naturalnie poprawienie końcówek, żeby były ogonki i rzecz najtrudniejsza interpunkcja. Wszystko to niesie za sobą redakcję napisanego tekstu, czyli wkład czasu.

Co ciekawe, rozmawiając w pracy z ludźmi, którzy dużo czytają dowiaduję się, że mało istotnym jest dla nich wirtuozja słowa, a zwracają uwagę głównie na treść. Taki mym zdaniem jest rys naszych czasów, choć w innych nie żyłem, stąd może popularność GoT, miałkiej mym zdaniem literatury, jeśli porównamy intrygę i mistrzowską narrację z "Imienia Róży".

Drugim istotnym elementem jest mym zdaniem pisanie, częste pisanie i poddawanie tekstów ostrej krytyce. Dobrym przykładem są tu bardzo dopracowane wpisy Sigila, który zdaje się zajmuje się pisaniem zawodowo. Przyznać muszę, że potrafi mnie sama stylizacja językowa drażnić w Sigilowych narracjach, to jednak nie mogę odmówić mu lekkiego pióra i znakomitego warsztatu. (Sigilu, ja po prostu wolę Twoją poezję). Ale owe dwojakie emocje tylko uświadczają mnie w przekonaniu, że nie wszystko dla każdego, a stworzenie uniwersalnego języka dla nas wszystkich, jest niemożliwe, piękna i trudna różnorodność.

Ważne: Dobry żart, tymfa wart.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Re: Nagrania z sesji RPG

Post autor: Suriel » 12 maja 2019, 19:13

Gładko przeszedłeś nad najważniejszym o czym pisałem, czyli umówienia się na fódkę w realu.

Ja myślę, że prowadzenie to nie tylko to. Słowo u mnie jest kulawe, dlatego jak mam czas piszę post. Leży dzień i drugiego czytam ponownie łapiąc się za głowę. Czasami lecę od razu z pisaniem, tak jest w przypadku ITB. W cyberze różnie, i zdaję sobie sprawę że ową różność widać. Ale... koncentrujemy się teraz na temacie samego pisania, wątek o tym jest w innym miejscu i myślę że nie ma sensu go powielać tutaj. Tutaj jest rzecz o sesjach, live nagrywanych online a przez to siłą rzeczy głównie o prowadzeniu w ten sposób.
W przyszłym tygodniu jeśli grupa Oggego wystartuje z sesją mam nadzieję potestować sprzęt pozostając na podsłuchu, jak się uda to kto wie...

Wracając do tematu, to po namyśle dużo daje takie podglądanie sesji. Można dopatrzyć się wielu rzeczy, których będąc wewnątrz pudełka nie widać. Zaczynam w tym dostrzegać jakiś plus. Natomiast sesje Baniaka, nie bardzo mi podchodzą. Nie mam pojęcia skąd bierze się 64k :shock: obejrzeń.

Tak czy inaczej. Nanatar napisał, że poziom sesji Cyberpunka Warsaw mu wystarcza. A mnie nie. Mogę lepiej. I to dużo. Muszę tylko zrezygnować z tempa odpowiedzi na rzecz jakości i tyle. Chcę wycisnąć z sesji wszystko jak z cytryny.

Mam pytatnie co do osób grających online, o te wszystkie d20 i inne gadżety. Przydatne toto?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

ODPOWIEDZ