ODPOWIEM KOLEDZE WASUTOWI (żeby nie było, że tylko jęczę i nie daję ze swojej strony nic)
ale gdybyś mógł coś zrobić dla KC to co by to było?
Myślałem nieco o tym i gdybym miał do czegoś przyłożyć rękę, to byłaby to zbrojownia, pancerze, ekwipunek. To przede wszystkim, bo poszłoby po zainteresowaniach

Dodatkowo chętnie bym pogrzebał w profesjach - w systemie tworzenia bohatera, bo jest anachroniczny, nieelastyczny. Każdy bohater jest podobny do innego (w obrębie profesji), te same zestawy umiejek. Powinien być system punktowy (nie losowy) tworzenia, umiejki do wyboru, wieksza pula profesji (w tym każda z nich drobno zarysowana, uszczegóławiana przez gracza poprzez zakup ODPOWIEDNICH umiejek, nie nabór tych z rozdzielnika).
Jak oceniać poziom jakości świata? Jeśli chcesz krytykować lub testować lub oceniać powinieneś mieć jakieś punkty odniesienia - jakąś skalę do której przykładasz. Czy dobra "jakość" oznacza opis wszystkich npc-ków w mieście czy może dobra jakość oznacza tylko opis nazw stanowisk i pozostawieni swobody MG?
Nie można mówić o wysokim poziomie świata i logice, jeśli:
-w radzie miasta Ostrogar są przedstawiciele każdej profesji, po dwóch (sic!). Życie uczy, że przy takiej różnorodności nie może być o mowy o efektywnej współpracy i działaniu. Przykład - sejm 2 kadencji, z masą planktonu politycznego, partiami jak PPPP, komedia, cyrk, synonim nieładu i bezrządu, niemocy i głupoty. Dlaczego każda profesja po dwóch członków? Skąd to się wzięło? Jak to uzasadnić? Skąd taki kwadratowy parytet, zupełnie nieracjonalny? Czyżby Ostrogar był bardziej poprawny od Szwecji i Szwajcarii razem wziętych? Ktoś pewnie powie używając słów-kluczy: "przecież nad wszystkim czuwa Katan, sprawuje pieczę więc wszyscy działają dla dobra wspólnego, wspierają się i wytężają wszystkie siły by miasto kwitło". Nie skomentuję tego wyantycypowanego zdania bo musiałbym daleko poza regulamin wyjść w słownictwie.
Dalej? Świat - konkretnie Archipelagi - jest ich 9, okej. Dlaczego jednak są tak symetrycznie rozmieszczone, w idealnym, geometrycznym porządku? Przyroda preferuje rozkład statystyczny, ład i porządek od linijki nie istnieje. To karykaturalne, nierealne i przerysowane. Niech mi ktoś racjonalnie wytłumaczy jak Natura ukształtowała taki piękny wzór?
Podaję przykłady zastrzeżeń jakie mam do świata. Nie podaję odpowiedzi jak je rozwiązać, bo to nie moja rola. Ja nie jestem autorem systemu, nie ja go wymyśliłem i nie ja go będę przebudowywał. Wytykam, moim zdaniem zasadne humbugi nie złośliwie, ale (bez kpiny powiem) z autentyczną troską o system. O jego odbiór.
Jeszcze coś - świat składa się z Archipelagów. Główny, ten, który znamy z podstawki, na którym rozgrywają się nasze przygody - jest ciągiem malutkich wysepek. Największa z nich - Orcus Wielki ma kubaturę cirka ebałt 400x1000 km. Czyli mniej więcej wielkość Polski. Reszta to małe, malutkie i maciupeńkie wysepki. Jak twarz człowieka z ciężkim trądzikiem. W sytuacji kiedy kontynent jest odcedzony przez durszlak zupełnie niezrozumiałe jest ignorowanie bujnego opisu komunikacji morskiej, jednostek pływających, szlaków transportowych. Koordynacja Imperium, a zwłaszcza A. Centralnego musi być zależna od floty wojennej i handlowej! No, chyba, że znów usłyszę, że koordynującą funkcję spełniają portale. Wtedy przepraszam, nic nie mam do powiedzenia, a komentarza nie udzielę z powodów jak wyżej...
Nie mówię tu o trzywyrazowych wypowiedzach typu "trzeba unowocześnić mechanikę"
No to więcej niż trzy wyrazy

-Mechanika KC ma ponad 20 lat. W tym czasie rewolucja (bo termin ewolucja odnosi się do innych ram czasowych) mechaniki postępuje tak szybko lub szybciej niż postęp w informatyce. Zmieniły się tendencje, oczekiwania. Powstały prostsze mechaniki, szybsze. Przy całej sympatii do mechy KC (ja się matematyki nie boję) nie można oczekiwać dobrego przyjęcia mechy POZA TYM PORTALEM. Jeśli ktoś myśli inaczej, jest naiwny albo nie zna rynku i dzisiejszych graczy. Krytyka przyzwyczajona do prostych mechanik warhammera, Savage Worlds, D&D zmieli na trociny zasady sprzed ćwierćwiecza. Po prostu.
I znów nie podam konkretu, bo moje modyfikacje w mniej lub bardziej aktualnej postaci wklejałem tu na forum, w temacie "Zmiany mech. by Mrufon" czy jakoś tak. Mogę choć parę sugestii wpisać co do kierunku zmian: 1. Rezygnacja z 10 odporności - pozostawić 2 - fiz. i psych. 2. Uproszczenie mechaniki - przejście na inne kostki. k100 to za dużo, ludzie sarkają na duże wartości i trudności w liczeniu, małą szybkość działania w czasie walki, z tytułu właśnie dużej złożoności mechy. 3. Odkurzyć magię - sposób nabywania PM jest żenujący. Sam sposób naliczania również. Moim zdaniem PM winien jakoś wynikać z charakterystyk. Obecnie kompletnie abstrahuje od cech - nie ma wykładni, która by przenosiła siłe postaci maga (wysokość cech) na jego zasoby magicznej waluty.
Może to dobry momęt aby wypisać jak najbardziej szczegółową listę oczekiwań w stosunku do systemu ? - ale listę na podstawie której A.S. miał by szansę ocenić czy to co zrobił/robi/będzie robić ma szansę się sprzedać .
Mom
ent niezgorszy

-odchudzenie mechaniki
-zmniejszenie kwadratury świata
-UELASTYCZNIENIE PROFESJI I TWORZENIA BOHATERA