PBF - Pacifica Bank

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 20 marca 2011, 11:13

Daję znak Angel'owi aby biegł za mną w kierunku wystrzałów. Odbezpieczam broń.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 20 marca 2011, 12:34

Northside, salon Rona Walkera (30 lipca 2021, godz. 16.57)

Pierwszy radiowóz wpadł na Shirley błyskając światłami i hałasując syreną. Samochód skręcił w lewo tak gwałtownie, że Mike musiał się oprzeć łokciem o pancerną szybę w swoich drzwiach, inaczej uderzyłby w okno głową. Kierowca włączył neuralnym impulsem hamulce, tak redukując szybkość gnającego szaleńczo pojazdu, by ten zahamował tuż przed salonem Rona Walkera. Wszystkie drzwi radiowozu otworzyły się równocześnie, odskakując na całą szerokość i umożliwiając policjantom błyskawiczne opuszczenie wozu. Drugie patrolowe BMW zatrzymało się z piskiem opon tuż obok pierwszego płosząc grupki stojących na chodnikach gapiów.

Nie wypuszczając broni z ręki Mike obrzucił bacznym spojrzeniem swe otoczenie, opierając się biodrem o bok radiowozu i upewniając się, że Angel jest już na zewnątrz pojazdu. Salon motoryzacyjny Walkera okazał się eleganckim jak na standardy Northside budynkiem, w większości przeszklonym i szczycącym się widocznymi zza szyb drogimi wozami różnych marek. Parking dla klientów usytuowany przed salonem zasnuty był kłębami dymu buchającymi z dwóch osobowych samochodów, ogarniętych płomieniami i gaszonych bez większego powodzenia przez dzierżących gaśnice mężczyzn w czarnych uniformach. Trzymający się w stosownym oddaleniu przechodnie obserwowali całe zajście rozmawiając między sobą z ożywieniem i pokazując palcami na nieruchomy kształt rozciągnięty na jezdni tuż za zaparkowanym przy krawężniku starym Nissanem. Otaczający ów kształt ludzie, w przeważającej mierze noszący takie same czarne uniformy jak strażacy, odwrócili się na dźwięk trących o asfalt opon podnosząc w górę ręce i dając tym samym znak swych pokojowych zamiarów. Mike zauważył natychmiast przewieszone przez ich ramiona pistolety maszynowe, rozpoznał stanowiące korporacyjną markę Minami 10.

- Chuligański wybryk, oficerze - oświadczył jeden z mężczyzn w czerni kierując swe słowa do kierowcy pierwszego radiowozu - Akt zniszczenia własności prywatnej. Byliśmy zmuszeni zareagować zgodnie z procedurami.

- Detektyw Mike Kaminski, Komenda Główna - przedstawił się Mike wsadzając Avengera do kabury - Co się stało?

- Ashira Myuko, szef zespołu ochrony Walkera, Arasaka - odpowiedział rozmówca policjantów, niski Azjata o klasycznych japońskich rysach twarzy - Kilka minut temu uliczny gangster podpalił dwa samochody na parkingu mojego klienta. Użył butelek ze środkiem łatwopalnym. Po zniszczeniu drugiego pojazdu próbował uciec, ale przygwoździliśmy go za tamtym Nissanem.

Mike ominął korporacyjnego ochroniarza i spojrzał na skulone na jezdni ciało sprawcy, leżące w kałuży krwi. Sam Nissan miał przestrzelone na wylot szyby i uszkodzoną karoserię na wysokości drzwi, wskazując wyraźnie na miejsce, w którym ktoś z ochrony podziurawił kulami samochód dosięgając ołowiem chowającego się po przeciwnej stronie podpalacza.

- Jezu, on ma chyba czternaście lat! - nie wytrzymał Kaminski, kucając przy zwłokach sprawcy i przyglądając się uważnie chłopięcemu obliczu zabitego.

- Nie byłbym zdziwiony - skinął twierdząco głową Myuko - Do gangów dołącza coraz więcej nieletnich. Przerażająca demoralizacja, wręcz nie do pomyślenia w obrębie japońskiej kultury społecznej.

Kalifornijczyk odwrócił głowę w kierunku pracownika Arasaki, dopiero teraz zwracając uwagę na lekko bladą cerę mężczyzny zdradzającą odbytą niegdyś chemoterapię. Karnacja taka charakterystyczna była dla tych przybyłych z Japonii rodowitych jej mieszkańców, którzy dziesięć lat temu ulegli napromieniowaniu po niesławnej awarii reaktorów w elektrowni Fukushima i poddawani byli w następnej dekadzie licznym kuracjom mającym odwrócić destrukcyjne efekty tamtego wypadku. Mimo zaawansowanej inżynierii genetycznej i chirurgii plastycznej większość z nich odmówiła zabiegów niwelujących nietypowy odcień skóry, uważając swą karnację za dowód siły woli i determinacji w obliczu ogromnego nieszczęścia całego narodu.

Ludzie tacy potrafili być wyjątkowo niebezpieczni i bezkompromisowi, o czym przekonał się na własnej skórze zastrzelony na ulicy czternastolatek.


Wątek techniczny

Mastugu, na piechotę byłoby Wam za daleko do miejsca incydentu, ale policjani spod mieszkania Hully'ego zabrali Was ze sobą. Co do zajścia pod salonem, wydarzenie jakich w Night City wiele każdego tygodnia. Chcecie się dalej zagłębiać w szczegóły czy zamawiacie jakiś transport do Komendy Głównej?

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 21 marca 2011, 11:26

usuneło ostatniego posta dlatego powtórzę:

- Thomas tu nic ciekawego raczej już nie znajdziemy, dość czasu już zmarnowaliśmy, wracajmy na komendę przeanalizować materiały które mamy.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 22 marca 2011, 21:53

Northside (30 lipca 2021, godz. 17.10)

Należący do posterunku w Northside radiowóz jechał w stronę centrum miasta z wyłączonymi kogutami i syreną, przestrzegając normalnych zasad ruchu drogowego i nie przekraczając ograniczeń prędkości. Sprzęgnięty cybernetycznie z pojazdem kierowca prowadził wóz i monitorował jednocześnie wszystkie komunikaty centrali, za to drugi funkcjonariusz, starszy wiekiem czarnoskóry posterunkowy zwący się Bruce Milles, rozmawiał z wiezionymi do Komendy Głównej policjantami niczym ich wieloletni druh.

- To nie jedyny młodzik, który ostatnio zginął na ulicy w tym parszywym kwartale - powiedział z wyczuwalnym żalem wyzierającym co jakiś czas spod niewprawnie noszonej maski cynika - Gangi kontrolują te tereny aż po wybrzeże, a młokosy do nich ciągną. W Northside uczciwej pracy nie znajdą, a gang to prawie rodzina. Nakarmi, ubierze, da spluwę, a potem poprosi, żebyś w zamian kogoś z wdzięczności zabił. Skurwiele.

- Kazali łebkowi podpalić te auta, żeby komuś dopiec? - zapytał Mike Kaminski, wychylając się z tylnego siedzenia BMW.

- Wątpię - potrząsnął głową posterunkowy Milles - To najpewniej była inicjacja świeżaka. Szczeniak chciał dołączyć do gangu, więc kazali mu się wykazać odwagą, a goście z Arasaki często od razu ciągną za spusty. Nie miał szans.

- Jest szansa, że korporacyjni będą pociągnięci do odpowiedzialności? - zapytał Mike zerkając jednocześnie z ukosa na pogrążonego głęboko w myślach Angela.

- Nie ma takiej opcji - odparł Milles - Użycie broni w obronie mienia klienta. Mieli prawo strzelać nawet wtedy, kiedy szczeniak wyskoczył na jezdnię. Już był za ich terenem, ale zamiast uciekać, schował się za samochodem. Zasadniczo był dla nich niewidoczny.

- Domniemanie posiadania broni? - Mike przywołał z pamięci odpowiedni paragraf regulacji obowiązującej korporacyjne siły policyjne - Prewencyjne otwarcie ognia do potencjalnie uzbrojonego przestępcy? A miał jakąś broń?

- Jakiś scyzoryk - żachnął się czarnoskóry posterunkowy - Szkoda młodego. Wszystkich ich szkoda.

W samochodzie zapadła na chwilę niezręczna cisza. Mike wyjrzał przez boczne okienko pojazdu, przesunął spojrzeniem po frontonach mijanych budynków. Większość budowli sprawiała smętne wrażenie, strasząc oczy odłażącym płatami tynkiem, zakurzonymi witrynami małych lombardów i sklepików, wyblakłymi graffiti nadwerężonymi przez częste opady kweśnego deszczu. Tu i ówdzie jakiś przedsiębiorczy handlarz czy kamienicznik wykazywał większą troskę o wygląd swej własności, ale zadbanych budynków było w Northside zdecydowanie mniej niż tych niszczejących z roku na rok coraz bardziej.

- Nędznie tu - mruknął do samego siebie Mike, kątem oka łowiąc odmalowany na beżowo gmach, nad którego wejściem wisiała wielka tablica z napisem "Security Specialists Inc", zdradzająca regularne zabiegi konserwacyjne, a przez to wyróżniająca się czystością spośród szaroburego wyglądu dzielnicy - Miasto nic tu nie robi?

- Rada miejska nie inwestuje, bo gangi dewastują i kradną - wyjaśnił Milles - Mamy w Małej Italii komisariat na dwustu ludzi, a nie nadążamy z wszystkimi interwencjami w okolicy. Korporacyjni gliniarze tylko na tym korzystają, każda okazja jest dobra, żeby legalnie postrzelać, a jeśli przy tym ginie jakiś biedny sukinsyn, nikt się tym nie przejmuje. Cholernie nieciekawe czasy nastały.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 23 marca 2011, 22:08

łapiąc kierowcę za ramię pokazuję zadbany budynek z napisem "Security Specialists Inc"
- Czy to jest ich siedziba? Znaczy "Security Specialists Inc"?

Myślałem o tym żeby ich odwiedzić jeśli inne tropy się skończą

- Thomas "Security Specialists Inc" zatruniała ochroniarza który został zabity. Skoro przejeżdzamy tak blisko szkoda z tego nie skożystać. Pójdzmy tam popytajmy - zobaczymy co mają do powiedzenia w tej sprawie.

Zwracając się do obu policjantów którzy nas podworzą
- Mam prośbę - nie będzie problemu jeśli wysadzicie nas przed tym budynkiem?

polerując buty
- Przecież zginoł ich człowiek. Powinni mieć jakiś raport z dziejszego dnia, jakieś zgłoszenia od tego ochroniarza. Ciekaw jestem czy ich sieć też nie została zaatakowana w tym samym czasie?

wyjmuję smartfona i dzwonię do grace
- Cześć złotko - mam prośbę , ustal czy było zgłoszenie ataku cybernetycznego na sieć "Security Specialists Inc". Druga sprawa to poproszę ogólne informacje o "Security Specialists Inc" - czym się zajmują, dla kogo pracują i przedewszystkim czy prowadzimy jakieś dochodzenie związane z ich działalnością? Z góry dzięki za info Grace.

poprawiam odznakę na szyji aby napewno była widoczna

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 24 marca 2011, 22:03

Northside (30 lipca 2021, godz. 17.12)

Kierowca radiowozu włączył migacz i zjechał na pobocze drogi zatrzymując się na wysokości drzwi wejściowych budynku. Wzmacniacze wozu wydały z siebie pojedynczy ton, zwracając natychmiast uwagę kilku widocznych za przeszklonymi drzwiami pracowników agencji.

- Dzięki za podwózkę, dalej poradzimy sobie sami - powiedział Mike wysiadając z wozu i pochylając się nad uchylonym oknem od strony posterunkowego Millesa - Uważajcie na siebie.

- Dzięki - kiwnął głową czarnoskóry policjant - Do zobaczenia.

Czarnobiałe BMW włączyło się ponownie do ruchu zmierzając ulicą na południe, w kierunku niedalekich już lśniących szkłem wieżowców centrum korporacyjnego. Mike poprawił raz jeszcze wiszącą na szyi odznakę i wyprzedzając Angela podszedł do wejścia agencji. W holu pojawili się dwaj nadchodzący mu na spotkanie mężczyźni, nim jednak otworzyli drzwi, umieszczony u szczytu futryny detektor broni omiótł postacie obu policjantów wiązką promieni rentgenowskich.

- Jakie kłopoty, panowie? - zapytał pierwszy z mężczyzn stając w progu otwartych szeroko drzwi i odprowadzając czujnym wzrokiem odjeżdżający radiowóz - Możemy jakoś pomóc?

- Tak mi się wydaje - kiwnął głową Mike - Detektywi Kaminski i Aniolkowsky, wydział śledczy Komendy Głównej. Chodzi o napad na filię Pacifica Bank w centrum. Bardzo nam przykro z powodu śmierci waszego pracownika.

- Jakiej śmierci? - w oczach pracownika agencji pojawił się wyraz skrajnego zdumienia - Chodzi o Stevena? Nikt nas nie poinformował...

- Nie wiedzieliście o napadzie? - tym razem zdumienie pojawiło się na twarzy Kaminskiego, ale momentalnie znikło, kiedy detektyw uświadomił sobie, że funkcjonariusze sekcji patrolowej w banku zabronili personelowi placówki rozmawiać do odwołania z kimkolwiek na temat zbrodni. Obowiązek poinformowania pracodawców Stevena White leżał osobiście na oficerach śledczych, którzy przejęli tę sprawę. Mike zmełł w ustach przekleństwo uświadamiając sobie jak blisko był wraz z partnerem popełnienia regulaminowej wpadki.

- Bardzo mi przykro, panowie, ale przynoszę złe wieści - dodał szybko taksując bacznym wzrokiem obu mężczyzn, dobrze zbudowanych młodych ludzi o krótko ściętych włosach, dobrze skrojonych marynarkach i niezbyt pasujących do modnego stroju automatycznych Uzi powieszonych w kaburach pod pachami - Dwie godziny temu doszło do napadu na Pacifica Bank na Szóstej Alei. Wasz ochroniarz został zabity w trakcie rabunku. Sprawcy zbiegli. Prowadzimy śledztwo w tej sprawie.

- Dobry Boże, ja pierdzielę! - wyrzucił z siebie z niedowierzaniem drugi mężczyzna - Stary jeszcze nic nie wie, z banku nikt nie dzwonił.

- Nie monitorujecie statusu pracowników? - zapytał Mike - Nawet radia nie słuchacie?

- Od wczoraj resetujemy firmowy serwer - wyjaśnił pierwszy ochroniarz cofając się w głąb budynku i zapraszając detektywów ruchem ręki do środka - Wczoraj po czwartej ktoś włamał się do naszego systemu i wszystko rozkaszanił. Nasi netrunnerzy dopiero co wykorzenili wszystkie wirusy, będą odtwarzać dane z backupów. Szef kazał wzmocnić prewencyjnie ochronę wszystkich kontraktowców z wyjątkiem tych najmniej zagrożonych, ale Pacifica Bank to była płotka, to skromny bank i jeszcze praktycznie w centrum.

- W dodatku biochip Stevena transmituje cały czas standardowe odczyty! - dodał drugi ochroniarz - Komputer z oprogramowaniem do zdalnej diagnostyki fizjologicznej działa od kilku godzin i cały czas sygnalizuje poprawce funkcje życiowe Stevena!

- Cóż, to akurat bardzo ciekawe - mruknął Mike oglądając się na Thomasa - Raz jeszcze powtórzę z przykrością, że Steven White został zastrzelony dwie godziny temu.


Wątek techniczy

Uff, faktycznie była to ostatnia chwila, żeby przynieść wieści o napadzie na bank szefowi Security Specialists Inc. Dwie godziny po fakcie nikt w siedzibie firmy nie wiedział jeszcze o zbrodni, co agenci ochrony zrzucają na karb rozwalonego cyberatakiem systemu monitoringu swych pracowników. Brzmi interesująco?

Mastugu, +2 PD do Spostrzegawczości za trafną reakcję na widok szyldu "SS Inc", zapisz sobie na karcie postaci.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 26 marca 2011, 11:32

Dziewczęta, nie bójcie się, możecie zarzucić dodatkowymi postami. Wstrzymałem bieg fabuły, bo byłem pewien, że zechcecie w jakiś sposób zareagować na ostatnie słowa rozmówców... ale się nie doczekałem. Nie wiem teraz, czy nie zdążyliście przeczytać ostatniego updatu czy nie zdążyliście odpisać (ewentualnie Wasi bohaterowie mogli wypowiedź ochroniarza zignorować).

W każdym bądź razie przy braku dodatkowych reakcji przejdę jutro aktualizacją do gabinetu szefa SSI i rozpiszę konwersację w oparciu o wcześniejsze pytania Mastuga. Mastugu, system operacyjny wciąż nie przekazał Ci informacji na temat SSI, ale czasami przetwarzanie danych i ich transfer trwają dłużej, Grace bywa przeciążona.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 26 marca 2011, 20:02

keth przepraszam jestem pozacywilizacja pisze z komorki - w poniedzialek napisze posta

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 27 marca 2011, 17:51

Wątek techniczny

Czekając na dodatkowe deklaracje lub uwagi pozwolę sobie dla zabicia czasu skompilować zebrane dotąd informacje.

30 lipca 2020 o godz. 15.11 dochodzi do napadu na filię Pacifica Bank na Szóstej Alei, opodal Corporate Plaza. Pięciu napastników, najpewniej posiadających dopalacze refleksu i inne cyborgizacje, uzbrojonych w broń maszynową i krótką. Detektory broni, kamery monitoringu i przyciski cichego alarmu zostają zdezaktywowane wskutek ataku sieciowego. Ten sam netrunner wyłącza jednocześnie kamerę na sąsiednim budynku, domu towarowym Marshalla. Łupem sprawców pada sto tysięcu euro, ginie zastrzelony z zimną krwią strażnik Steven White, pracownik kontraktowy agencji ochrony Security Specialists Inc. Sprawcy uciekają furgonem Toyo Charger o numerach NC FXB7-31S.

Właścicielem pojazdu okazuje się Goran Hully, kilkakrotnie notowany pomniejszy gangster powiązany luźno z gangem Rzeźni. Godzinę po napadzie jego ciało zostaje odnalezione w mieszkaniu, a czas zgonu określony jest w przybliżeniu na 29 lipca około 14.00.

Technicy policyjni badają zwłoki Stevena White i Gorana Hully'ego oraz ślady biologiczne z miejsca napadu, a śledczy pojawiają się w siedzibie SSI, macierzystej firmy pierwszej ofiary.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 27 marca 2011, 20:43

August Constantine Zelmer - dossier NCPD

Urodzony 15.02.1981 w San Francisco. SNI: 74991810215. Stan cywilny: żonaty, dwoje dzieci.

Obecny adres zamieszkania: Westbrook, 76st Street 113 (wpis meldunkowy z dnia 20.05.2014).

Obecny pracodawca: Pacifica Bank (korporacyjna polisa ubezpieczeniowa 260-K-42315 z dnia 18.05.2014).

Prawo jazdy ważne do 27.02.2021. Zarejestrowany wóz: Lexus Speedstar X-12, numer rejestracyjny NC-750-14K, ubezpieczenie ważne do 31.12.2020. Od 15.07.2019 pojazd zgłoszony jako wóz systemu AOP (Aktywna Ochrona Przeciwwłamaniowa). Brak notowanych przypadków aktywacji.

Od 06.08.2018 zarejestrowany uczestnik programu CYNOT (profilaktyka i zwalczanie wczesnych objawów cyberpsychozy), zgłoszony do periodycznych badań kontrolnych w klinice Psyhelp w Westhill, Szósta Aleja 772. Brak zgłoszeń do leczenia prewencyjnego, brak zgłoszeń posiadania nielegalnych cyborgizacji.

Legalne uzbrojenie. Colt AMT 2000, numer seryjny 7455-GT-32, zarejestrowany 03.11.2018 w Komendzie Głównej Night City. Nie należy do dobrowolnego programu katalogowania balistycznego. Brak zgłoszeń użycia do celów przestępczych. Dwukrotne zgłoszenie użycia w samoobronie - 12.03.2017 (Górna East Side, strzał ostrzegawczy, brak ofiar, śledztwo umorzone), 22.10.2019 (Stadion Miejski, strzał w obronie własnej podczas zamieszek pseudokibiców, postrzelony napastnik zbiegł, śledztwo umorzone).

Przestępstwa kryminalne: brak wpisów.

Wykroczenia: mandaty za przekroczenie prędkości lub parkowanie w niedozwolonych miejscach (24.05.2016, 28.05.2016, 05.02.2017).

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 28 marca 2011, 21:56

Zwracając się do mężczyzn którzy z nami rozmawiają
- Chcielibyśmy porozmawiać z właścicielem/dyrektorem firmy?

Jesli prowadzą nas do właściela/dyrektora firmy to po drodze zadaję im kilka pytań
-Dużo osób zatrudniacie? Czy znacie wszyskich osobiście? Znaliście Steven White? Długo tu pracował?
-Często takie macie takie problemy z serwerami?

Rozmawiając z szefem firmy lub inną osobą którą nam wskażą

- Witam - Dedektywi Mike Kaminsky i Thomas Aniolkowsky z komendy głównej NCPD - mamy dla Pana bardzo przykrą wiadomość. Pański pracownik Steven White został zastrzelony w napadzie na Pacyfika Bank.. Niezmiernie nam przykro..
- Jesteśmy zmuszeni przekazać tą smutną wiadomość rodzinie - będziemy potrzebować adresu najbliższych członków jego rodziny. Dlatego poprosimy o dostęp do danych osobowych Pana White'a. Jeśli to nie będzie stanowiło problemu to poprosimy o dostęp do danych osobowych pozostałych pracowników.
- Musimy także zadać kilka rutynowychy pytań w prowadzonej przez nas sprawie napadu na bank Pacyfika.
- Jak dużo interwencji "SS Inc" odnotowano w Pacyfika Bank na Szóstej Alei od początku współpracy?
- Czy wcześniej były już napady z bronią w ręku? Jeśli tak to jak dużo pieniędzy w nich skradzono ? Czy wcześniej już ktoś zginą?
- Chciałbym się także dowiedzieć czy od wczoraj były jakieś niepokojące zgłoszenia z Pacyfika Bank? Czy Steven White raportował o czymś nietypowym?
- Wiem że macie problem z serwerami - często się to zdaża ?[/quote]
- Próbujecie odzyskać dane czy tylko oganiczacie się do odtworzenia danych z backupu? Jeśli nie macie możliwości odzyskac danych nasi najlepsi specjaliści z NCPD mają doskonały sprzęt i jest duże prawdopodobieństo że uda się uratować część danych. Prawdopodobnie pomoże to w prowadzonym przez nas dochodzeniu. Co Pan na to ?


Narazie tyle - zobaczę jak rozwinie się sytuacja
Ostatnio zmieniony 28 marca 2011, 22:03 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 28 marca 2011, 22:55

Agencja SSI w Northside (30 lipca 2021, godz. 17.15)

Jeden z pary mężczyzn pozostał w holu agencji, uprzedzając swego przełożonego o niezapowiedzianej wizycie policji przez wmontowany w ścianę videofon. Drugi szybkim krokiem zaprowadził detektywów do windy. Thomas zauważył, że przewodnik nieznacznie utyka, więc włączył bezgłośnie tryb termowizji w swym cyberoku skanując rozkład temperatur ciała ochroniarza. Lekko usztywniona prawa noga agenta nie emitowała naturalnych barw, z miejsca ujawniając swą cybernetyczną naturę.

- Uszkodzenie polowe? - zapytał Angel, kiedy drzwi windy zasunęły się bezszelestnie, a ona sama zaczęła zjeżdżać do podziemnej części budowli. Ochroniarz podchwycił znaczące spojrzenie Thomasa, pokręcił przecząco głową.

- Na szczęście nie - odparł poprawiając przekrzywione pod pachą Uzi - Świeża implantacja. Układ nerwowy ciągle jeszcze nie jest w pełni skalibrowany, dlatego do zakończenia integracji fizjologicznej muszę siedzieć w centrali.

- Nie najgorsza fucha zważywszy na to, co dzieje się na ulicach - skomentował Mike - Dużo osób zatrudniacie?

- Około pięćdziesięciu, a czemu? - ochroniarz zerknął podejrzliwie na Kaminskiego, przycisnął jeden z guzików na konsolecie panelu windy zatrzymując ją i otwierając drzwi wiodące na rzęsiście oświetlony elektrycznymi lampami podziemny korytarz.

- Ciekawość zawodowa - odparł detektyw - Zna pan wszystkich kolegów? Znał pan Stevena White?

- Tak i tak - odparł ochroniarz zapraszając gości do udania się w ślad za nim. Policjanci ruszyli korytarze mijając zamknięte drzwi kolejnych pokojów operacyjnych, z których dobiegały ich stłumione głosy pracujących dyspozytorów agencji - Znamy się tutaj wszyscy i znałem Stevena. Szkoda faceta, był naprawdę w porządku, chociaż z Wschodniego Wybrzeża. Pracował z nami od dobrego roku i nie było na niego żadnych skarg. Dał się lubić. Jak to się stało?

- Zastrzelili go zaraz na początku napadu - odparł szczerze Mike - Nawet nie wyciągnął broni.

- Skurwysyny - warknął z dźwięczącą żalem złością ochroniarz - Głupia śmierć. W mediach nie było jeszcze żadnej informacji o napadzie, nikt z komendy ani banku do nas nie dzwonił. I coś musiało się spieprzyć w biochipie Stevena, bo ciągle działa. Dwie godziny temu?

- Tak - kiwnął głową Kaminski - Położyliśmy rękę na przepływie informacji. Reporterzy rzucili się na kolizję drogową trochę dalej na Szóstej Alei, nie zwęszyli widać jeszcze newsa, ale lada chwila to się zmieni.

- Steven miał spokojny przydział, raportował status co trzy godziny. Ostatni meldunek wpłynął o piętnastej, następny miał być o osiemnastej, w chwili zamknięcia filii. Co za głupia śmierć. Macie już tych drani?

- Zbiegli z miejsca napadu - zaprzeczył Mike - Prowadzimy śledztwo i zapewniam, że...

- Po prostu ich rozwalcie - przerwał detektywowi rozmówca - Takich świrów należy odstrzeliwać na podstawie domniemania cyberpsychozy albo jakiejś narkotykowej schizy. Zero tolerancji!

Mężczyzna stanął przed stylizowanymi na prawdziwe drewno drzwiami na końcu korytarz i zapukał w nie dwa razy, nieco poniżej chromowanej tabliczki z nazwiskiem "Francis Donelly - dyrektor operacyjny".

- Wejść! - padła krótka odpowiedź i pociągnięte przez ochroniarza drzwi stanęły otworem.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 28 marca 2011, 23:19

Goran Hully - dossier NCPD

Urodzony 07.01.1996 w Los Angeles, zmarły 29.07.2021 w Night City. SNI: 86157920822 (obywatelstwo stanowe Ecotopii od 04.12.2014). Stan cywilny: brak danych.

Ostatni adres zamieszkania: Northside, Welsh 21/5 (wpis rejestru klientów telewizji kablowej KBTS24 z dnia 07.01.2020, brak oficjalnego meldunku).

Ostatni pracodawca: Barstow Logistics (oświadczenie podatkowe z 31.08.2018). Zwolniony dyscyplinarnie za pobicie pod wpływem narkotyku kierownika zmiany 09.08.2018.

Prawo jazdy ważne do 02.11.2020. Zarejestrowany wóz: Toyo Charger, numer rejestracyjny NC FXB7-31S, ubezpieczenie ważne do 31.12.2021. Od 30.07.2021 pojazd zgłoszony jak skradziony i poszukiwany w związku z użyciem w celach przestępczych.

Od 22.08.2018 zarejestrowany przymusowo jako uczestnik terapii decybrgizacyjnej w Psycolu, w ramach układu z prokuraturą NC. Poszukiwany w związku z unikaniem obowiązkowych wizyt.

Legalne uzbrojenie. Dai Lung Streetmaster, numer seryjny 3307-UX-67, zarejestrowany 15.12.2019 w Komendzie Głównej Night City. Nie należy do dobrowolnego programu katalogowania balistycznego. Brak zgłoszeń użycia do celów przestępczych. Brak zgłoszeń użycia w samoobronie. Zgłoszenie kradzieży 22.12.2019.

Przestępstwa kryminalne: 21 czerwca 2015, zakłócanie porządku publicznego, skazany na miesiąc prac przymusowych. 13 maja 2017, kradzież samochodu pod wpływem alkoholu, grzywna i sześć miesięcy w bloku karnym o złagodzonym rygorze. 9 sierpnia 2018, podejrzany o ciężkie pobicie pod wpływem narkotyków, prokuratura wycofała zarzuty zawierając ugodę w ramach dochodzenia skierowanego w boostergang Iron Fuckers, skierowany na przymusowe leczenie cyberpsychozy. 22 listopada 2018, próba zakupu nielegalnej cybernetyki bojowej, grzywna i rok w bloku karnym o średnim rygorze oraz program dostosowania osobowości. Dozór kuratorski po wyjściu na wolność, nie egzekwowany z powodu braków personalnych biura kuratorskiego. Podejrzany o przynależność od roku 2018 do boostergangu Rzeźni. Podejrzany o udział w kilku wojnach gangów i prawdopodobne spowodowanie śmierci lub ciężkich obrażeń ciała co najmniej siedmiu osób. Wszystkie dochodzenia w tej sprawie umorzone z braku dowodów.

Wykroczenia: przeciążenie bufora pamięci RAM.

Okoliczności zgonu: trwa dochodzenie śledcze.
Ostatnio zmieniony 28 marca 2011, 23:37 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 28 marca 2011, 23:43

Stojąc przed drzwiam i czekając na zaproszenie do środka - wpisuję do smartfonu "Gang Rzeźnia proszę o wszystkie dostępne dane" - wysyłam maila do grace

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 29 marca 2011, 00:09

Agencja SSI w Northside (30 lipca 2021, godz. 17.18)

Francis Donelly okazał się postawnym mężczyzną w średnim organicznie wieku, silnie umięśnionym i zwinnym, co dawało się zauważyć nawet wtedy, kiedy cały czas siedział za roboczą konsoletą. Przyjął kondolencje gości z kamienną miną, zapraszając ich do zajęcia miejsc po przeciwnej stronie wbudowanej w masywne biurko stacji roboczej. Angel spostrzegł od razu okablowanie bezpośredniego sprzęgu neuralnego wpięte w łącza podskórne gdzieś na plecach dyrektora, umożliwiające znacznie szybsze transfery danych od popularniejszej, bo wygodniejszej w użytkowaniu łączności bezprzewodowej.

- Panów wiadomość bardzo mnie zaskoczyła - oznajmił lekko metalicznym tonem zdradzającym wszczepiony w krtań wokalizator - Chociaż trudno się do tego przyznać, nie mieliśmy pojęcia o napadzie. Nie uruchomił się żaden cichy alarm, nikt do nas nie zadzwonił. Nawet w telewizji nie było żadnej informacji. Agenci dyżurni czekali na rutynowy meldunek pana White.

- Udało nam się chwilowo wyciszyć sprawę, ale świadkowie już zostali zwolnieni do domów, więc lada chwila pojawi się wiadomość popołudnia w NT54 - odparł Mike, w zastępstwie niecodziennie zamyślonego Angela przejmując całą inicjatywę w rozmowie - Poszukujemy cały czas sprawców, znamy ich pojazd.

- Domyślam się, że nie przekażecie nam szczegółowych danych? - zapytał tym samym monotonnym tonem Francis Donelly, ale coś w wyrazie jego twarzy z miejsca pozwoliło Mike'owi domyślić się skrywanych za tym pytaniem intencji dyrektora.

- Dla chwilowego dobra sprawców nie - przyznał oficer - Nie wątpię że macie kompetentne kanały informacji i własne metody działania. Nam zależy na tym, aby ich doprowadzić do sądu, nie na firmowej vendeccie. Jesteśmy zmuszeni przekazać tę smutną wiadomość rodzinie, dlatego potrzebny nam adres najbliższych krewnych. Poprosimy też o wgląd w kartotekę pana White oraz dostęp do akt pozostałych pracowników.

- Oczywiście - wzruszył ramionami Francis Donelly - Szczycimy się ścisłą współpracą z policją. Kierowniczka działu personalnego przygotuje wszystkie pakiety danych. Interesuje panów wersja elektroniczna czy papierowa?

- Obie - odparł natychmiast Mike, w myślach wzdychając jednocześnie w obliczu kolejnego administracyjnego wyzwania, jakim miało okazać się studiowanie teczek personalnych wszystkich agentów SSI - Musimy także zadać kilka...

- Będzie problem z rodziną Stevena White - przerwał detektywowi dyrektor agencji - Przyjmując się do nas nie zgłosił żadnych krewnych w kwestionariuszu, ani bliższych ani dalszych, również żadnych beneficjentów firmowej polisy ubezpieczeniowej. Nie słyszałem też nigdy, by w prywatnych rozmowach wspominał coś o rodzinie. Był bardzo drażliwy w tej kwestii, a my tutaj szanujemy dyskrecję i prywatność.

- Mieszkał samotnie? - upewnił się Mike.

- O ile mi wiadomo, tak - odparł Donelly - Przepraszam, że panu wcześniej przerwałem. Chciał pan zadać jakieś pytanie.

- W zasadzie kilka rutynowych pytań - potwierdził kiwnięciem głowy Mike - Jak wiele interwencji pańska agencja zaliczyła w filii Pacifica Bank od początku waszej współpracy?

- Jeśli chodzi panu o napady, to do dzisiaj żadnego - odpowiedział Donelly - Szósta Aleja na wysokości PB to bardzo spokojny rejon, kawałek dalej jest Bazar Pinewood, ochrona jest tam bardzo ścisła. Tylko dlatego w placówce dyżurował pojedynczy strażnik. Obiekt był dostatecznie zabezpieczony elektronicznie oraz usytuowany w relatywnie bezpiecznej części miasta... przynajmniej tak mi się wydawało do dzisiejszego dnia. Owszem, bywały incydenty z nieprzyjemnymi klientami lub nachalnymi ulicznymi żebrakami, ale to były sporadyczne i niegroźne przypadki, rytunowo zgłaszane za każdym razem policji.


Wątek techniczny

Zatrzymam na razie rozmowę w tym miejscu, aby dać graczom możliwość zadania w międzyczasie dodatkowych pytań, gdyby mieli taką ochotę. Jeśli żadne nowe pytania nie pojawią się do jutra... powiedzmy 10.00 rano... napiszę ciąg dalszy dialogu zawierający kolejne odpowiedzi na pytania zadane już przez Mastuga. Postaram się też jak najszybciej dorzucić dane Stevena White z bazy NCPD.

ODPOWIEDZ