PBF - Pacifica Bank

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 11 kwietnia 2011, 23:42

yes,yes,yes mamy auto , nie musimy zasuwać na piechotę, tak auto na mnie, kwity będę wypełniał skrupulanie

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 12 kwietnia 2011, 19:51

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 06.55)

Mike wrzucił do kosza na śmieci pusty plastikowy kubek po kawie, podrapał się po policzku ziewając jednocześnie niemiłosiernie. Siedzący po drugiej stronie biurka Thomas dopił własną kawę, sięgnął po kolejną z teczek personalnych agentów SSI. Wydział śledczy świecił pustkami, chociaż kilku detektywów już przyszło do pracy i siedziało w przeszklonej kantynie przylegającej do wydziału obserwując nowych kolegów z ukosa i rozmawiając między sobą ściszonymi głosami. Kaminski czuł na sobie ich spojrzenia, ale udawał, że nie zwraca na nie uwagi, świadomy doskonale tego, o czym nieznani mu jeszcze praktycznie koledzy mogli rozmawiać - najpewniej komentowali w mało przyjazny sposób rzekomą nadgorliwość "nowych" przychodzących do pracy trzy godziny przed rozpoczęciem zmiany.

- A kichajcie się wszyscy - mruknął pod nosem Mike otwierając na ekranie swego komputera raport z sekcji zwłok Stevena White'a. Angel podniósł wzrok znad papierowych akt SSI, uniósł pytająco brwi.

- Weterani się na nas gapią - szepnął konspiracyjnym tonem Kaminski - Pewnie myślą, że chcemy wleźć de Soto w tyłek z nadgorliwości.

- A niech się kichają - burknął Aniolkowsky - Wolałbym się porządnie wyspać niż latać w nocy po Strefie.

Mike westchnął ciężko posyłając w stronę policjantów na kantynie ukradkowe spojrzenie zogniskowane na dwóch siedzących pośród mężczyzn kobietach. Dwa tygodnie służby w NC nie wystarczyły w najmniejszym stopniu do zawiązania bliższych kontaktów z pracującymi w wydziale oficerami, chociaż niektórych z nich Mike rozpoznawał już z widzenia. W tym jednym departamencie służyło pod rozkazami komendanta Xaviera de Soto prawie sto osób, w skład całej zaś komendy wchodziło ponad sześciuset funkcjonariuszy, toteż przybyli z arkologii Oakland detektywi dosłownie utonęli pierwszego dnia w morzu zupełnie im obcych twarzy. Starzy śledczy przywitali się rzecz jasna z żółtodziobami, ale Mike i Thomas przestali zapamiętywać imiona po dwudziestym uścisku dłoni, a sami wyjadacze od razu wrócili do swoich obowiązków pozostawiając nowych kolegów samotnych przy stertach przeznaczonych do cyfrowej archiwizacji akt.

Mike wiedział jak ważne było pierwsze śledztwo żółtodziobów i jak bardzo jego wyniki mogły zaważyć na krystalizującej się dopiero reputacji "nowych", toteż westchnąwszy raz jeszcze pochylił głowę nad wyświetlaczem terminalu. Sam komendant miał przyjść za godzinę, ale wniosek o przyznanie służbowego samochodu już leżał wyprostowany na blacie biurka po stronie Kaminskiego.

Lektura raportu z sekcji zwłok ochroniarza SSI nie wniosła wiele do sprawy. Przyczyną zgonu okazał się strzał w głowę oddany z broni o kalibrze 9mm, prawdopodobnie Beretty 97F. Pocisk spowodował śmiertelne uszkodzenie mózgu, zgon nastąpił natychmiast. Pocisk uszkodził też chip lokacyjny wszczepiony pod kość skroniową White'a, powodując zwarcie mikroobwodów i doprowadzając do zapętlenia mikroprocesora zasilanego od chwili śmierci właściciela rezerwową bateryjką. Działając w wadliwy sposób chip emitował w nieskończoność ostatni poprawny odczyt stanu organizmu nosiciela stwarzając wrażenie istnienia poprawnych funkcji biologicznych mimo ewidentnego zgonu strażnika. Tony Hotgers opisał ten przypadek w osobnej części raportu podkreślając wyjątkową rzadkość występowania takiej awarii, ale nie kwestionując jej autentyczności.

Minimalizując plik zawierający informacje z sekcji Mike otworzył rejestr balistyczny, sprawdzając raz jeszcze wpis dotyczący broni zabójcy. Ponieważ pistolet nigdy nie został legalnie zarejestrowany w systemie ewidencji broni, SI systemu nadało mu tymczasową nazwę roboczą Beta 772-54-S. Aktualne wpisy ograniczały się do sugerowanego typu broni i wiązały ją z dwoma zabójstwami: Stevena White'a oraz Gorana Hully'ego.

- Jak was ugryźć, skurwiele? - mruknął Kaminski postukując palcami w blat stołu i spoglądając jednocześnie na obracający się na ekranie trójwymiarowy model Beretty 97F - Jak wam się dobrać do dupy?


Wątek techniczny

Nie tworzyłem osobnego postu dla wyników sekcji zwłok White'a, zawarłem streszczenie treści raportu w fabularce. Przyjmijcie, że w raporcie Hotgersa nie ma niczego dodatkowego, czego byście własnie nie przeczytali powyżej. De Soto przyjdzie za godzinę, co jeszcze robicie do tego czasu?

I ważna kwestia: ja rozumiem, co to duma własna i ambitne podejście do sprawy, ale jeśli zaczniecie gonić w piętkę, zawsze możecie przełamać opory i poprosić o pomoc któregoś ze starych wyjadaczy, a nuż coś Wam podpowie i to bez protekcjonalnego nastawienia? Mówiąc szczerze, w razie takiej ewentualności liczyłem na to, że podpowiem Wam coś ustami NPCa będącego portalistą śledzącym bieg przygody, ale jak dotąd NIKT nie odważył się wysłać do mnie PW z hipotezami śledczymi (panowie, więcej odwagi, kto będzie pierwszy?!).

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 12 kwietnia 2011, 22:56

Dzwonię do grace
- Hej Grace potrzebuję informacji - jakie firmy ochroniarskie pilnują budynków na Szóstej Alei? Oprócz tego potrzebuję wiedzieć także jakie firmy ochroniarskie strzegą domu Marshala i galerii sztuki japońskiej Kuramoto?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 15 kwietnia 2011, 19:17

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 07.58)

Thomas przeczytał raz jeszcze protokół laboratorium dotyczący badania próbki DNA pobranej ze strzępów rozdartej rękawicy na kontuarze stanowiska kasjerskiego. Wysuwając wszczepione w dłoń cyberszpony bandyta przeciął nimi materiał rękawicy odrywając niewielkie jej kawałki odnalezione później przez ludzi Hotgersa na blacie kontuaru. Miniaturowe skrawki nabłonka zdjęte z materiału pozwoliły odtworzyć kod DNA sprawcy, białego mężczyzny, niemniej jednak wprowadzony do bazy danych wzór nie pasował do żadnego rejestru. Rozczarowany brakiem wyników Angel ponowił test, chociaż ryzyko pomyłki oprogramowania praktycznie nie istniało.

Po kilkunastu minutach porównywania kodu z siedemnastoma milionami wzorów w bazie danych mieszkańców Ecotopii na ekranie komputera ponownie pojawił się ten sam napis. Brak zgodności.

- DNA gościa od cyberszponów nieznane - burknął Angel - Nie ma go w żadnym stanowym wykazie.

- Pręż muskuły, szef idzie - odpowiedział Mike prostując się mimowolnie na widok wchodzącego w ściany wydziału Xaviera de Soto. Ubrany w elegancki garnitur kapitan rozejrzał się po wnętrzu pomieszczenia wymieniając zdawkowe skinięcia głowy z kilkudziesięcioma pracującymi już przy terminalach detektywami. Kilku policjantów podeszło do komendanta podczas jego przemarszu przez wydziału, zamieniając z de Soto rzeczowe zwięzłe zdania, ale nawet w trakcie tych krótkich rozmów oczy kapitana zdawały się omiatać całe pomieszczenie na podobieństwo laserowych celowników. Mike udał, że pochłania go bez reszty lektura raportu z sekcji zwłok Gorana Hully'ego, ale w myślach zadawał sobie wciąż pytanie, który moment byłby najlepszy na wręczenie szefowi wniosku o przyznanie służbowego samochodu.

Xavier de Soto wybawił go z opresji na swój sposób, stając w otwartych drzwiach gabinetu i zatrzymując spojrzenie cyberoczu na biurku Oaklandczyków.

- Aniolkowsky, Kaminski, poproszę do mnie!

Mike zerwał się pierwszy z miejsca, łapiąc za swój wniosek i zmierzając szybkim krokiem w stronę gabinetu kapitana.


Wątek techniczny

Ku swej niewątpliwej radości doczekaliście się swoich pięciu minut, prawda? Kapitan przybywa i z marszu prosi Was jako pierwszych do gabinetu! Można się tego było spodziewać, na pewno jest ciekaw tego jak sobie radzą najnowsze nabytki jego wydziału. Na szybko wyjaśnię kilka kwestii. Broń użyta do zabicia White'a i Hully'ego została piętnaście minut temu zidentyfikowana jako jedno z narzędzi zbrodni na Caimanie. Bezdomny został dobity z tej samej Beretty, od której kul zginęli wcześniej ochroniarz i właściciel furgonu. Z ciała Caimana wyciągnięto też kilka kul z Minami 10, ten egzemplarz broni nie figuruje w żadnych policyjnych rejestrach, w bazie danych nie ma też dowodów na inne przestępstwa popełnione z użyciem tego Minami.

DNA właściciela szponów zostało umieszczone w bazie danych NCPD, ale Grace nie znalazła zgodności z kartoteką, czyli na razie szponista pozostaje anonimowy.

To pewne jak w banku, że de Soto poprosi Was o streszczenie dotychczasowych działań i przedstawienie roboczych wniosków, więc zapraszam już teraz do przygotowania wstępnego raportu (w formie roboczego postu, ja potem wkomponuję Wasze wywody w odpowiednio obrobioną fabularkę). Wykaz firm ochroniarskich strzegących obiektów na Szóstej Alei w osobnym poście, na już mogę napisać, że Dom Marshalla posiada własną firmową ochronę, a galeria Donovana jest strzeżona przez agentów amerykańskiej filii firmy Dieter Kaufmann AG z Berlina.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 kwietnia 2011, 22:19

Firmy ochroniarskie strzegące obiektów na Szóstej Alei

#1 West Hill

Wynajem samochodów Honda Avis - Pacifica Security Services.

Muzeum sztuk pięknych Petrochemu - ochrona Petrochemu.

Hotel Marriot-Night City - Arasaka.

Ogrody Westhill i Bazar Pinewood - Militech.


#2 Centrum Korporacyjne

Dean Warner Inc - Pacifica Security Services.

Pacifica Bank - Security Specialists Inc.

Dom handlowy Marshalla - Marshall Security.

Hotel Regal - Arasaka.

Galeria Kuramoto - Dieter Kaufmann AG.


#3 - Kwartał Bankowy

Giełda NC - oddział prewencji NCPD.

Gmach Federalny - sekcja prewencji FBI.

Eurasiabank - Militech.


Mam nadzieję, że pomogłem :P

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 18 kwietnia 2011, 01:47

Raport dla Xaviera de Soto

To co się nam udało ustalić do tej pory:
Wczoraj o godz. 15.11 czterech zamaskowanych napastników uzbrojonych w Minami 10 i Beretty wtargneło do banku. Strażnik Stiven White pracownik Security Specjalist INC nie stawiał oporu, nie wyciągnoł broni mimo to został zabity. Jeden precyzyjny strzał w głowę. Bandyci sterroryzowali personel banku i zabrali z kas zabrali 100 000 euro. O godzinie 15:14 odjechali białą furgonetką Toyo Chargerem o nr.rej.NC FXB7-31S. Prowadził kierowca(piąty) który nie który nie wszedł z pozostałymi do budynku banku. Napastnicy mieli wsparcie sieciowca, system zabezpieczający banku został wyłączony na czas napadu. Jedynym znakiem rozpoznawczym napastników były cyberszpony w prawej ręce jednego znich. Na miejscu napdu udało się zabezpieczyć materiał DNA właśiciela szponów niestety nie pasuje do żadnego profilu z bazy danych NCPD. Analiza balistyczna kuli z ciała strażnika nie pozwoliła zidentyfikowac broni z jakiej go zabito. Przesłuchanie świadków nie przyniosło żadnych dodatkowych informacji.
Właścicielem furgonetki okazał się Gorana Hully zamieszkały w Northside-Welsh. W jego mieszkaniu znaleźliśmy zwłoki Hullego. Zginoł dzień wcześniej około godziny 14 od jednego strzału prosto w serce. Analiza kuli jaką zabito Hullego wskazuje że jest to ta sama broń którą zabito Stivena White'a. Motyw zabicia Hullego nie jest do końca jasny - wydaje się że zabito go aby nie zgłosił kradzieży furgonetki.
Furgonetka została odnaleziona w strefie walki. Przy samochodzie odnaleziono zwłoki jednego z lokalnych narkomanów Freddy'ego Caiman. Odnalezienie furgonetki nastąpiło w wyniku reakcji naszych służb na donos o popełnieniu przestępsta złożony przez Rolf'a Coopmansa. Rolf był świadkiem zabójstwa i podpalenia furgonu. Niestety był pod wpływem narkotyków i zupełnie nic niepamięta, pozatym jego wypowiedzi sugerują że wymaga już leczenia psychiatrycznego. Jedyne co udało się z niego wyciągnąć to to że Caiman został zabity ponieważ poprosił mężczyzn z furgonetki o papierosa. Analiza balistyczna kul z ciała Caiman'a skazała że strzelano do niego z dwóch rodzajów broni: Minami 10 i Beretty. Beretta okazała się być tą samą bronią z której zabito White i Hullego , a więc jej właściciel zabił już 3 osoby. Nasz technik w spalonym furgonie odlalazł spopielone szczątki 100 000 euro. Jest to więc jednoznaczny dowód na to że motywem sprawców nie była chęć wzbogacenia się. Niestety do tej chwili nie znamy motywu sprawców, chociaż najbardziej prawdopodobny jest jeden z nich. Tj. że była to tylko akcja pokazowa , mająca udowodnić profesjonalność przestępców i udowodnić przyszłemu pracodawcy że są w stanie dokonoać znacznie większego napadu/przestępsta.
Próbowaliśmy także dowiedzieć się czegoś więcej o Security Specjalist INC która ochrania bank Pacyfika. Byliśmy w ich siedzibie i rozmawialiśmy z dyrektorem opercyjnym i bezpośrednim przełożonym Stiven'a White. Z tego co udało nam się dowiedzieć w siedzibie SSI to że dzień przed napadem (29.07) o godzinie 16.07 nastąpił atak na ich serwery. Do momentu naszego przybycia nie wiedzieli o napadzie i śmierci Stiven White. Netruner atakujący ich serwery przeszukał zasoby sieciowe w szczególności rozkład dyżurów i część kartotek personalnych agentów. Jedyną ciekawą informacją jaką udało się wydobyć z SSI to informacja o jednodniwej nieobecjości chorobowej White na dzień przed napadem. Jest to o tyle interesujące że nieobecności są bardzo żadkie w SSI.
Mamy kilka tropów do sprawdzenia - chcielibyśmy pojechać do domu pana Whita a potem do lekaża który wystawił zwolnienie lekarskie. Niestety musimy przemieszczać się po całym mieście a metrem lub lub czekając na podwózkę radiowozem tracimy dużo czasu. Dlatego tu wniosek o przyznanie samochodu służbowego kładę mu na biurku kartkę
Chcielibyśmy także poddać dokładnemu badaniu w laboratorium furgonetki. Mamy bardzo mało jakichkolwiek poszlak i narazie nie wiemy kim byli sprawcy. W furgonetce przestępcy spędzili wiele godzin i jest duża szansa że są tam jakieś cenne materiały dowodowe. Niestety furgonetka jest w strefie walki i potrzebujemy pana zgody na sprowadzenie jej z tamtąd do laboratorium.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, 01:54 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 kwietnia 2011, 08:00

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 08.01)

Kapitan de Soto splótł razem palce obu dłoni spoglądając na swych podkomendnych, rozparł się wygodniej w fotelu. Kiedy Mike skończył referować sprawozdanie, zapadła krótka chwila niezręcznej ciszy.

- Dawno już nikt nie przedstawił mi tak szczegółowo biegu spraw, panie Kaminski - powiedział w końcu komendant wydziału, tonem tak doskonale neutralnym, że jego uwaga mogła być równie dobrze komplementem jak i przytykiem. De Soto sięgnął dłonią po wniosek detektywa, przesunął po nim oczami, potem podpisał bez większego namysłu wkładając kartkę do jednego z segregatorów na swym biurku.

- Zgłoście się dzisiaj do jednego z dyspozytorów w parku maszynowym C, przydzieli wam któryś z wozów z depozytu - powiedział kapitan - Zasady użytkowania zgodnie z regulaminem, nie muszę chyba tłumaczyć, na czym polegają?

- Nie, sir! - rzucił radośnie Mike, obdarzając swego szefa uśmiechem, od którego więdły nawet modyfikowane genetycznie rośliny Biotechniki - Znamy regulamin.

- Co do wraku furgonu, wpłynęła już w tej sprawie opinia kapitana Franklina z wydziału prewencji Strefy - ciągnął dalej de Soto - Laboratorium twierdzi, że pobrali w nocy wszelkie możliwe materiały dowodowe. Nie widzę uzasadnienia dla akcji przewozowej wraku.

- Ale sir... - milczący dotąd Angel podniósł się na dźwięk słów kapitana z krzesła - Furgon sam w sobie jest dowodem.

- Nie zaprzeczam, panie Aniolkowsky - kiwnął głową de Soto ogniskując swe spojrzenie na drugim śledczym - Nic jednak nie wskazuje na to, by do czegokolwiek jeszcze mógł nam się przydać. Odrzucam wniosek o jego przewiezienie do komendy, rachunek korzyści i strat dowodzi jednoznacznie braku zasadności takiej operacji w Strefie.

Smartfon Kaminskiego zaczął buczeć cicho w kieszeni detektywa. Mike przekręcił się w krześle wyciągając dyskretnie urządzenie, zerknął na jego ekranik. Na wyświetlaczu obracało się trójwymiarowe logo Pacifica Bank, a poniżej widniała tożsamość dzwoniącego.

August Zelmer, dyrektor obrabowanej filii PB.

- Sprawa wygląda na dość nietypową - oświadczył de Soto - Proszę mnie informować na bieżąco o postępach. Gdybyście potrzebowali pomocy, poproście któregoś z kolegów, to nie jest karalne. To na razie wszystko, życzę powodzenia.


Wątek techniczny

I po rozmowie. Zakładałem, że rozłożę ją na kilka updatów, ale Mastug zawarł w jednym poście komplet informacji dla kapitana. Testy Autorytetu w kwestii odzyskania Chargera oblane, wyrzuciłem 7 dla Mike'a oraz 3 dla Angela. Możecie już zabierać się z biura szefa, co robicie dalej?

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 18 kwietnia 2011, 21:39

Po wyjściu z biura szeryfa oddzwaniam do August'a Zelmera

-Witam Mike Kaminski z NCPD, dzwonił Pan przed chwilą do mnie , w czym mogę pomóc?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 kwietnia 2011, 22:18

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 08.03)

Zaraz za drzwiami gabinetu de Soto Mike sięgnął ponownie po swój smartfon, pokonał błyskawicznie dzielący go od biurka dystans lądując w fotelu w tej samej chwili, kiedy urządzenie wybrało numeru telefonu dyrektora banku.

August Zelmer musiał trzymać swój aparat w ręku albo był z nim sprzężony za pomocą łącza bezprzewodowego, bo odebrał po zaledwie sekundzie.

- Witam pana, dyrektorze. Przepraszam, że wcześniej nie odebrałem, byłem na zebraniu - wyjaśnił naprędce Kaminski odchylając smartfona tak, aby stojący obok biurka Angel zobaczył na wyświetlaczu Nokii tożsamość rozmówcy partnera - W czym możemy panu pomóc?

- Witam, detektywie - odpowiedział Zelmer - W zasadzie pomyślałem, że to ja mógłbym panom pomóc, chociaż pewnie już wiecie, o co chodzi. Jestem fanem serialu CSI: San Francisco, znam z grubsza wasze procedury działania.

- Życie to nie serial, panie Zelmer - odrzekł ostrożnie Mike, posyłając Angelowi wzruszenie ramionami - Co dokładnie ma pan na myśli?

- Zauważyliście, że te dranie były pod bankiem już przedwczoraj? - spytał podekscytowanym głosem kierownik filii - Nie wiem, czy zdążyliście już przejrzeć zapisy z monitoringu, ale ja sam przepuściłem pliki przez komputer z samego rana i namierzyłem ich po paru minutach. Ten Charger był na naszym parkingu już przedwczoraj, w godzinach popołudniowych. Według zapisu stał tam trzy minuty, a potem odjechał. Żaden bandzior nie wysiadł, a moje kamery nie zarejestrowały twarzy za szybami, bo na auto padał cień Domu Marshalla, ale wy macie lepszy sprzęt, może coś wyłapaliście? A może już ich namierzyliście? Jak postępy w dochodzeniu?


Wątek techniczny

Cóż, zbyt wiele na tę chwilę nie dodam. Cywil Was ubiegł i sam wpadł na coś nowego, ale kapitanowi raczej o tym nie wspomnicie, prawda? Oryginalny plan na początek dnia obejmował odbiór samochodu z depozytu, wizytę w mieszkaniu Stevena White'a oraz wizytę u lekarza, który mu wystawił przedwczoraj zaświadczenie lekarskie, ale teraz chyba dojdzie tu analiza zapisów monitoringu - w jakiej zatem kolejności mam rozliczyć Wasze deklaracje?

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 18 kwietnia 2011, 22:35

- Niestety nie mieliśmy jeszcze czasu przejrzeć nagrań z monitoringu, bardzo nam pan pomógł. Bardzo dziękuję za pomoc. Mógłby pan dokładniej określić godzinę o której samochód parkował przed Bankiem? Za chwilę przejrzymy nagrania z monitoringu.
- Mam jeszcze jedno pytanie. Czy Pacifica Security Services to część korporacji w której Pan pracuje? Czy "Pacyfika" to tylko zbieżność przypadkowa?

Myślę że trzeba zmienić palny, tzn sprawdzmy w pierwszej kolejności nagrania z monitoringui. Samochód mamy już przyznany więc nie ucieknie, a mieszkanie Whita to tylko luźny pomysł. A więc w pierwszej kolejności sprawdzmy nagrania.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 kwietnia 2011, 23:03

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 08.04)

W słuchawce smartfonu zapadła na krótki moment cisza, ale dyrektor zaraz odezwał się ponownie.

- Przepraszam, cofnąłem zapis - oznajmił Zelmer - Furgon wjechał na parking o 16.04, stanął opodal wejścia z włączonym silnikiem. Na nagraniu widać ciemne zarysy kierowcy i człowieka na przednim siedzeniu pasażera...

- Proszę chwilkę zaczekać - Mike przestawił Nokię w tryb głośnomówiący i otworzył na swoim komputerze plik skopiowany z twardych dysków Pacifica Bank. Przewijając nagranie w przyśpieszonym tempie dotarł do zapisu z godziny 16.04 29 lipca 2021.

Zamontowana nad wejściem do placówki kamera uchwyciła zjeżdżający z ulicy biały furgon Toyo Charger. Samochód wjechał na parking parkując między dwoma Chevroletami innych klientów. Mike zmrużył oczy, potem zaś zwiększył rozdzielczość obrazu próbując wychwycić jakieś detale dwóch siedzących z przodu postaci, ale cień rzucany przez gmach domu handlowego Marshalla sprawił, że wnętrze furgonu pogrążone było w półmroku przeistaczającym twarze obu mężczyzn w rozmazane plamy cienia. Kaminski śledził uważnie wzrokiem wskazania zegara w rogu ekranu, obserwując jednocześnie Chargera. Dwaj siedzący z przodu osobnicy sprawiali wrażenie obserwujących bank, nikt jednak nie opuścił wozu, nikt nawet nie próbował otworzyć drzwi.

Dokładnie o 16.09 furgon wykręcił na wstecznym biegu, włączył się do ruchu na Szóstej Alei i zniknął z pola widzenia kamery. Mike zatrzymał odtwarzanie nagrania i sięgnął ponownie po smartfon.

- Mam jeszcze jedno pytanie, apnie Zelmer. Czy Pacifica Security Services to część korporacji, w której Pan pracuje? Czy "Pacyfika" to tylko przypadkowa zbieżność nazw?

- Całkowita zbieżność nazw - odpowiedział natychmiast kierownik banku - Cieszę się, że mogłem pomóc.

- Bardzo dziękujemy za wskazówkę - rzucił do słuchawki detektyw - Poinformujemy pana o postępach sprawy.

Przerwawszy połączenie Mike rozparł się wygodniej w fotelu, cofając o minutę nagranie i myśląc intensywnie nad obrazem stojącego na bankowym parkingu Chargera.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 18 kwietnia 2011, 23:13

łączę się z Grace
- Grace potrzebuję najlepszego specjalisty od obróbki obrazu wideo jakiego mamy - czy możesz mnie z nim połączyć?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 19 kwietnia 2011, 19:17

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 09.02)

Rozmowa ze specjalistą od obróbki obrazu trwała pięć minut, walka z zawartością plików skopiowanych z systemu monitoringu PB prawie godzinę. Dean Warrick zszedł na piętro wydziału śledczego, kiedy ustawiczne łączenie się za pomocą videofonu znudziło już szczerze zarówno jego samego jak i obu detektywów. Departament zdążył w tym czasie opustoszeć, ponieważ większość oficerów śledczych wyjechała w teren prowadzić bieżące sprawy, zostawiając sobie robotę papierkową na późne popołudnie. Sam kapitan też gdzieś wyszedł, tocząc ożywioną, aczkolwiek bardzo cichą rozmowę z umundurowanym oficerem noszącym naszywki instruktora policyjnej akademii. Mike odczuł nieznaczny dyskomfort zauważając skupiony na sobie wzrok wychodzącego szefa, ale szybko o tym zapomniał przyglądając się pracy technika komputerowego.

- Mogę stosować różne filtry, ale kryształowego obrazu i tak nie uzyskacie - oznajmił Warrick siedząc w fotelu Kaminskiego. Ponieważ zaraz po przyjściu do wydziału podpiął się łączem bezprzewodowym do terminala Mike'a, nie musiał do pracy używać rąk, toteż w jednej dłoni trzymał cały czas kubek kawy, a palcami drugiej postukiwał w oparcie fotela. Mike spoglądał na to z leciutką zazdrością, chociaż obły kształt przekaźnika wsunięty w gniazdo za lewym uchem Warricka budził w konserwatywnym Oaklandczyku mieszane uczucia. Detektyw generalnie nie uchodził za wroga cybernetyki osobistej, ale starał się unikać afiszowania wszczepami, w przeciwieństwie do wielu fascynatów cyborgizacji uważających rzucające się w oczy implanty za krzyk mody i wyznacznik nowego stylu życia.

- Więcej już z tego nie wyciągnę - Dean uruchomił neuralnym impulsem drukarkę, z urządzenia wypadła natychmiast karta zawierająca dwa czarnobiałe zdjęcia, bardzo rozmazane i umożliwiające jedynie zgrubny podgląd na twarze siedzących w samochodzie mężczyzn.

- Kiepski materiał na listy gończe - stwierdził Angel - Rysy twarzy są naprawdę mało ostre. Nie da się tego jeszcze bardziej zretuszować? Jak je wrzucimy do bazy danych w takiej formie, program wywali nam około miliona tożsamości do sprawdzenia.

- Przykro mi - Dean Warrick, przystojny trzydziestolatek o ciemnej karnacji mulata i kręconych włosach, rozłożył szeroko ramiona w geście bezradności - Kamera z galerii sztuki w ogóle na nic się nie przyda, pod tym kątem nie zarejestrowała podglądu na szoferkę. Ani ta z zewnątrz banku ani wewnętrzna skierowana na wejście nie mają dość czytelnego zapisu, by wykorzystać go dla celów komputerowej identyfikacji.

Technik przełączył widok na ekranie komputera na ujęcie zarejestrowane na kamerze zainstalowanej we wnętrzu sali obsługi klienta, wycelowanej prosto w oszklone drzwi wejściowe banku. Furgonetka wjechała na parking dokładnie o 16.04:37, ale futryna drzwi przesłoniła część przedniej części wozu sprawiając, że obiektyw uchwycił zaledwie fragment sylwetki pasażera.

- Skoro planowali skok, dlaczego tego nie zrobili? - zapytał Dean Warrick, który został przez Mike'a i Angela wprowadzony w szczegóły sprawy zaraz po przyjściu do wydziału - Stali na parkingu przez pięć minut, a potem tak sobie odjechali? Strażnika się przestraszyli?

Technik zatrzymał odtwarzanie filmu i przytknął palec wskazujący do ekranu komputera w miejscu, gdzie znieruchomiał stojący przy drzwiach ochroniarz z SSI, Mick Olson, rozmawiający właśnie z jakimś klientem banku.

- Może sądzili, że się odwróci, zobaczy w ich rękach broń i zdąży zablokować drzwi, zanim wedrą się do środka? - zaproponował Warrick drapiąc się po nasadzie nosa.

- Nie patrzył na zewnątrz - wzruszył ramionami Thomas - Stał do nich tyłem i to przez kilkanaście sekund, potem odszedł w głąb pomieszczenia. Mogli przecież odczekać tę minutę, a potem wejść w ślad za nim, przecież musieli widzieć, że ich nie zauważył.

- Więc co ich powstrzymało? - ponowił pytanie Dean - Zbyt wielu świadków w banku? Albo w pobliżu przejechał jakiś radiowóz?

- To jest niegłupia myśl - Angel połączył się z SI policji i sprawdził błyskawicznie przejazdy służbowych wozów w obrębie Szóstej Alei w odpowiednim przedziale czasowym. Kiedy skończył weryfikować wykaz, na jego twarzy pojawił się wyraz lekkiego rozczarowania - O tej porze nie było tam ani jednego oznakowanego wozu policji. Świadkowie też raczej nie byli problemem, dzień później było w środku sporo ludzi i jakoś się z nimi nie patyczkowali.

- Więc czego się przestraszyli? Dobra, na mnie czas, panowie. Miło było spadać, ale muszę wracać do siebie - Warrick wstał z fotela, uścisnął dłonie detektywów i wyszedł z pomieszczenia.


Wątek techniczny

Uzyskane z monitoringu zdjęcia nie są rewelacyjnej jakości, ale od biedy mogą posłużyć za portrety na listy gończe, problem w tym, że przy rozmazanych detalach faktycznie można pod nie podciągnąć wiele osób. Tak czy owak możecie rozesłać je do ulicznych patroli, może jednak kogoś namierzą. Co dalej? (jeśli czujecie się głodni, możecie wyskoczyć na chwilę na służbową kantynę, paru detektywów właśnie je śniadanie... zabraliście ze sobą kanapki?).

I mała rada, pora już powoli składać w jeden ciąg chronologiczny wszystkie związane ze sprawą elementy układanki, coś na podobieństwo tablicy z serialu "Bez śladu", gdzie detektywi rozpisywali po kolei każde wydarzenie szukając pomiędzy nimi wzajemnych relacji.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 16 times

Post autor: mastug » 20 kwietnia 2011, 00:58

dzwonię do Juan Obrigado z NETSEC'u
- Witam tu Mike Kaminski,rozmawialiśmy już wcześniej w sprawie ataku na sieć Pacyfica Bank i dom Marshala. Mam informację o kolejnym ataku , tylko tym razem dzień wcześniej tj 29/07/2021 na sieć firmy Security Specjalist INC. Podejrzewam że ataku dokonał ten sam netruner który włamał się do Pacyfika Bank. Poprzednim razem nie można było ustalić miejsca z którego dokonano ataku i zidentyfikować chackera. Tym razem wydaje się że mogę podać dokładny czas i miejsce z którego połączył się z siecią czy może to pomóc w zidentyfikowaniu napastnika?
- Jesli to to coś pomoże to dostęp do sieci nastąpił z parkingu Pacyfika Bank wg GPS to pozycja tu podaję współrzędne o godzinie 16.07, wylogowanie o godzinie 16.09
- Dziękuję za pomoc i do usłyszenia


łączę się z grace
- Grace prześlę ci zaraz niskiej jakości portrety sprawców, rozpocznij prosze wyszukiwanie wszystkich osób które będą pasowały do wzorca. Jednocześnie nałóż ograniczenia (jeśli pasuje jedno lub drugie):
*pierwsze: przeszkolenie wojskowe ew milicyjne lub w policji korporacyjnej, strzelec wyborowy lub bardzo dobre wyniki na strzelncy posługując się bronią typu pistolet
*druge: prawa ręka cyberszpony, leworęczny
- Druga sprawa proszę podaj dokładną godzinę śmierci Freddy'ego Caimana którego dziś przywieziono do kostnicy


Dzwonię do Simmonsa z SSI
- Witam tu Mike Kaminski, mieliśmy już przyjemność rozmawiać - prowadzimy śledzwto w sprawie napadu na Pacyfica bank. Wspomniał pan że jeden z byłych pracowników odszedł do Araski. Jak nazywał się ten człowiek?
- Proszę jeszcze powiedzieć gdzie dziś pełni służbę pan Mick Olson?
- Dziękuję za pomoc i do usłyszenia


Zwracam się do Angela
- Idziemy coś zjeść? Ja zgłodniałem. Chodzmy do kantyny.



Za radą Ketha zrobiłem kalendarium

maj 2020 - Pacifica Bank przyjęty został Steven White(jakieś czternaście miesięcy temu) - uwaga! 14<>6 mcy - Pan White pracował u nas ponad roku, był bardzo sumiennym i odpowiedzialnym ochroniarzem

28/07/2021
28 lipca 2021 - Galeria sztuki na przeciw Banku instalacja kamer- "Zainstalowaliśmy kamery zaledwie dwa dni temu, na życzenie właściciela galerii po kilku nieudanych próbach włamania w zeszłym tygodniu"

29/07/2021
29 lipca 2021, ranek - Stiven White przynosi zwolnienie lekarskie
29 lipca 2021 - Mick Olson (agent operacyjny SSI z sześcioletnim stażem w firmie) zastępuje Stivena Whita
29 lipca 2021, godz. 14.00 - zabicie Gorana Hully w jego mieszkaniu w Northside-Welsh
29 lipca 2021, godz. 16.04 - biały furgon Toyo Charger parkuje przed Pacyfika Bank - nikt nie wysiada z furgonetki
29 lipca 2021, godz. 16.07 - netruner dostaje się do sieci SSI
29 lipca 2021, godz. 16.09 - netruner opuszcza sieć SSI
29 lipca 2021, godz. 16.09 - furgon odjeżdza sprzed banku

30/07/2021
30 lipca 2021, godz. 15.00 - Stivena White zdaje meldunek do SSI - nie zgłasza żadnych problemów
30 lipca 2021, godz. 15.08 - sieciarz w ciągu siedmiu sekund przełamał blokady serwera banku, a potem wyłączył wszystkie kamery oraz sygnalizację alarmową. W ujęciu elektronicznym bank został odcięty od świata zewnętrznego dokładnie na czas napadu.
30 lipca 2021, godz. 15.09 - początek napadu na bank, broń: Minami 10 i Beretty, wszczepione w prawą rękę cyberszpony w lewj broń,
30 lipca 2021, godz. 15.11:27 - Na okres pięciu sekund nastąpił lekki skok wykresu Stivena White'a (ew.15.01:27 ale to chyba literówka?)
30 lipca 2021, godz. 15.14 - sprawcy zbiegli z miejsca zbrodni białą furgonetką "Toyo Chargerem" NC FXB7-31S
30 lipca 2021, godz. 15.14 - "zgłoszenie cichego alarmu"
30 lipca 2021, godz. 15.15 - telefoniczne zgłoszenie napadu na policję; dokładnie o 15.15:03 puls i ciśnienie Stivena Whitea wykazują anomalię przez 13 sekund
30 lipca 2021, godz. 15.19 - przekazanie sprawy do naszego wydziału
30 lipca 2021, godz. 18.00?? - furgon zostaje podalony w strefie walki, ginie Freddy Caiman

Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2011, 01:16 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 20 kwietnia 2011, 19:21

Komenda Główna NCPD (31 lipca 2021, godz. 09.05)

Mike podrapał się po karku, a potem wybrał na klawiaturze smartfonu nowy numer, posyłając Angelowi porozumiewawcze spojrzenie. Na ekraniku Nokii zaczęło wirować logo NETSEC-u.

- Juan Obrigado? - detektyw przyłożył aparat do ucha odchylając się w tył w fotelu - Witam, z tej strony Mike Kaminski, rozmawialiśmy już wcześniej w sprawie ataku sieciowego na Pacifica Bank i dom handlowy Marshalla. Mam informację o kolejnym ataku, tym razem dzień wcześniej, czyli dwudziestego dziewiątego, na sieć firmy Security Specialists Inc z Northside. Podejrzewam, że ataku dokonał ten sam netrunner, który włamał się do Pacifica Bank. Poprzednim razem nie można było ustalić miejsca, z którego dokonano ataku i zidetyfikować hakera. Tym razem wydaje się, że mogę podać dokładny czas oraz miejsce, z którego połączył się z siecią, czy to może pomóc w zidentyfikowaniu napastnika?

- Wszystko zależy od użytego sprzętu i oprogramowania - odpowiedział dyplomatycznie Juan Obrigado - Jaka to lokalizacja?

- Przypuszczam, że logowanie do sieci nastąpiło z parkingu przed Pacifica Bank na Szóstej Alei o 16.07, wylogowanie o 16.09.

- Internet bezprzewodowy, poprzez cyberdek komórkowy albo smartfon - uznał policyjny netrunner - To samo w sobie niewiele nam daje, jeśli nie znacie numeru identyfikacyjego urządzenia, które posłużyło do logowania. W Night City działa dwudziestu jeden operatorów telefonii komórkowej, każdy z nich prowadzi własny rejestr połączeń. Na podstawie nakazu sądowego udostępią wam od ręki wykazy logowań z danej lokacji oraz przedziału czasowego, ale jeśli nie wiecie, który z nich posłużył za nośnik napastnika, musicie sobie załatwić dwadzieścia jeden nakazów. Życzę powodzenia, bo formalności na pewno trochę potrwają.

- Jezu - jęknął Mike uderzając bezwolnie pięścią w podłokietnik fotela - Stracimy masę czasu.

- Zgadza się - przytaknął Obrigado - Istnieje naturalnie inne rozwiązanie. Może będziemy mogli dobrać się do drania tylnymi drzwiami, jeśli SSI udostępni nam swoje komputery. Podejrzewam, że agencja miała lepsze oprogramowanie ochronne od banku, więc możliwe, że ich programy tropiące zarejestrowały więcej śladów netrunnera niż system PB. Rzecz w tym, że SSI nie zgłosiło ataku do nas, więc oficjalnie przestępstwo nie istnieje, a to nie daje nam prawa do automatycznego wejścia na ich serwery. Albo załatwicie zgodę ich szefostwa na kontrolę sprzętu albo nakaz sądowy, to już zależy od was. Proszę do mnie zadzwonić, kiedy już coś będziecie mieli.

- Dziękuję za pomoc i do usłyszenia - rzucił do słuchawki Mike, po czym ignorując unoszącego pytająco brwi Angela połączył się natychmiast z SI policji - Grace, mówi detektyw Mike Kaminski z wydziału śledczego. Prześlę zaraz do bazy weryfikacji niskiej jakości portrety sprawców, rozpocznij proszę wyszukiwanie wszystkich osób, które będą pasowały wizualnie do tego wzorca. Jednocześnie zastosuj dwa filtry. Pierwszy to zapis o przeszkoleniu wojskowym, ewentualnie policyjnym, również w policji korporacyjnej, z naciskiem na funkcję strzselca wyborowego lub osobę z wysokimi wynikami ćwiczebnymi w przypadku pistoletu. Drugi filtr to posiadacze cyberszponów na prawej ręce, leworęczni.

- Tożsamość służbowa potwierdzona, detektywie Kaminski - oznajmiła Grace zatwierdzając wpierw prawo Mike'a do korzystania z systemowych zasobów - Przyjęłam kryteria filtrowana, poproszę o transfer plików.

- Chwila - Mike przekopiował obydwa portrety w odpowiedni katalog w przeciągu kilku sekund, cały czas uśmiechając się pod nosem na wspomnienie propozycji Juana Obrigado - Poszło.

- Dziękuję, detektywie - odparła swym melodyjnym głosem Grace - Poinformuję pana o wynikach natychmiast po zakończeniu procesu weryfikacji.

- Jeszcze jedno, Grace. Potrzebna mi dokładna godzina zgonu Freddy'ego Caimana, numer SNI nieznany, sekcja zwłok w naszym laboratorium kryminalistycznym zaplanowana na dzisiaj rano, na pewno już się odbyła. Masz coś w rejestrze?

- Proszę czekać, detektywie - SI rozpoczęła w ułamku sekundy przeszukiwać swe zasoby sieciowe, kontrolując bazy danych i rejestry poszczególnych wydziałów. Mike wiedział, że sprawdzając tę informację ręcznie za pomocą policyjnego oprogramowania musiałby poświęcić na takie zadanie dobrych kilka minut, natomiast Grace zlokalizowała stosowny wpis w półtorej sekundy - Frederick Casper Caiman, SNI 49675850412, ofiara zabójstwa, czas zgonu określony przez technika śledczego Sama Tuckera na trzydziestego lipca bieżącego roku około godziny 17.15. Czy to właściwa informacja, detektywie Kaminski?

- Tak, Grace, dziękuję.



Wątek techniczny

Uff, Mastugu, ale dałeś do pieca! Bardzo kompleksowe deklaracje, troszkę musiałem nad nimi przysiąść. Pozwoliłem sobie podzielić całość na dwie części, najpierw telefon do NETSEC-u, potem zlecenie dla Grace. Przeszukiwanie całej bazy portretowej może potrwać kilkadziesiąt minut, bo to spore wyzwanie nawet dla superszybkiej SI. Co więcej, spokojnie możecie się spodziewać kilkuset sugerowanych tożsamości, więc będzie z kim gadać. Jeśli o sieciowe sprawy SSI idzie, możecie podejść do sprawy na dwa sposoby: dwadzieścia jeden nakazów sądowych dla operatorów komórek w NC, a wtedy zdobędziecie numer urządzenia, które logowało się między 16.04 i 16.09 na parkingu banku (formalności z sędzią potrwają do godziny, dzwonienie do wszystkich operatorów godzinę, dostęp do informacji końcowej minutę, ALE w celu wydania akazu potrzebujecie jeszcze zgody de Soto, a nie wiadomo, gdzie kapitan właśnie polazł). Drugą opcją (albo równoległą) jest załatwienie nakazu albo zgody właściciela SSI na oględziny ich komputerów przez policję (ciekawe, czy się zgodzi).

ODPOWIEDZ