PBF - Grzechy ojców

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 26 czerwca 2011, 17:22

Wątek techniczny

Pytam szybko Brunte lub Sanne jak szybko rozwija sie choroba u zarazonych. Jak daleko jest nastepna osada do ktorej zmierza karawana?

Od odpowiedzi na powyzsze pyttania uzalezniam moje stanowisko - strategie w rozmowie z esajanami i duvikanami

Ula
Reactions:
Posty: 92
Rejestracja: 17 kwietnia 2011, 18:06

Post autor: Ula » 26 czerwca 2011, 18:58

Korzystając z zamieszania chce się dostać w pobliże dowodzącego karawaną i rzec mu

"Szczerzem was popieram i rozumiem chęc opuszczenie tej nory, ale wy ani kaplana ani medyka wszak ni macie i podobno choróbsko tylko chlody jaskiń wstrzymują a wy chcecie na gorąc pustyni jechać, przecie wasi chorzy mogą do stanicy nie strzymać i skropieja w drodze. Może lepiej dla nich tu ostac, gdzie medykow mają?"

choć szczerze powiedziawszy to wybitnie dziwne jak szybko oni zachorowali....

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 26 czerwca 2011, 22:12

Wątek techniczny

Sprawa rozwijania się choroby jest dość interesująca, ponieważ z reguły trwa to trzy do czterech dni (od chwili wystąpienia pierwszych fizycznych objawów).

Następny przystanek w stronę Tureganu to wojskowa strażnica oddalona o osiem godzin drogi, w stronę Esai groty przy Grzbiecie Mungani odległe o dziewięć godzin.

Jak rozumiem z wstępnych deklaracji, Trehant pod żadnym pozorem nie będzie przeszkadzał Esajanom w wyjeździe, a Uhra będzie się odwoływała do ich zdrowego rozsądku. A reszta BG?

Ula
Reactions:
Posty: 92
Rejestracja: 17 kwietnia 2011, 18:06

Post autor: Ula » 27 czerwca 2011, 07:18


Jedna dodatkowa deklaracja - zbrojnie przeciw Esajanom nie wystąpię.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 27 czerwca 2011, 07:49

Postawa typowo neutralna, to lokalne prawo i lokalni włodarze więc mają prawo do takich a nie innych poczynań. Jednak podobnie jak Uhra nie planuję zbrojnie występować przeciw komukolwiek chyba że okoliczności mnie do tego zmuszą.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 27 czerwca 2011, 07:56

Ja też nie zamierzam się mieszać do ich spraw, choć jeśli ktoś na mnie się rzuci będę się bronić.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 27 czerwca 2011, 22:29

Drodzy BG, ze względu na masakrycznie ciężki dzień w pracy oraz późny powrót (dopiero co przyjechałem do domu), dzisiaj zamierzam sobie zrobić przerwę od stukania w klawiaturę, dlatego akcja na razie nie posunie się do przodu. W zamian obiecuję, że jutro rano wstanę wcześniej i sypnę aktualizacjami na prawo i lewo przed pójściem do pracy.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 27 czerwca 2011, 23:33

Wątek techniczny

Próbuję przemówić esajanom do rozsądku, mówiąc, że i tak połowa z nich szczeźnie po drodze a druga reszta zostanie nqajpewniej zabita w najbliższej osadzie (jeżeli zmierzają w stronę Tureganu). 3-4 dni rozwijania się choroby vs 8-9 dni drogi a zapewne więcej ze względu na pogarszjący się stan chorych. Oczywiście nie zamierzam zbrojnie występować przeciwko komukolwiek no chyba, że w samoobronie.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times