PBF - Posąg Raggoka

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 czerwca 2012, 09:23

19 dzień miesiąca Mawag (maja) wiosna, 101 rok po zakończeniu Pogromu. Ater Latorrion 2 dni przed szturmem.

Poprzedniego dnia nieco się podleczyliście ale nadal macie około połowy swych sił, niektórzy nieco więcej. Elficcy zwiadowcy donieśli o obozie Trolli w puszczy jakieś 3 godziny marszu od warowni na północ w stronę Wężowej Rzeki. Sa tam na razie 4-ry drakkary a na ziemi pracuje około 180 trolli, budują masywne drabiny i tarany. Wszyscy nadal pracujecie przy budowie umocnień wokół Świątyni Jaspree (Krystor i Sakan) oraz przy rozmieszczaniu pułapek Balthus i Trilio.

Adepci stanęli do walki z pozostałosciami Pogromu, Ksenomantka Mel Garis jaka uzyskała nieśmiertelność dzięki zdradzie i zawarciu paktu z Horrorem zorganizowała ów napad, wcześniej niszcząc osadę Mallag i zabierając z tamtejszego kaeru słynny Posąg Raggoka. Ów Posąg oddała Wodzowi Trollowych Łupieżców co skłoniło trolle do zebrania sił w celu zaatakowania osady Elfów. Zadbała tez o pozyskanie pomocy Bagniaków, ale tu storpedowaliście te próby zagarniając magiczny Kostur Leilany - Władczyni Żywiołów jak zginęł w wyniku zdrady Mel Garis. Obecnie do walki stanie 90 Elfów w tym 10-ciu Gryfich Jeźdźców, 60 Płazoludów w tym 20-stu jeźdźców jaszczurów oraz 40-stu Łowców Głów pod Wodza Gringora i Wasza 5-tka licząc Yviannę. Mel Garis użyje pewnie i Ożywieńców. Lord Riverwind nadal jest zajęty odkrywaniem tajemnic Miecza jego klanu.

Techniczny:

Gdzie jest Kostur Leillany? Ktoś go ma? Został ukryty? Wyprawa na bagna jest możliwa ale zegar tyka, Wy jesteście ranni. Ryzyko spore, że nie zdążycie wrócić, ale jak zdążycie to pomoc może być cenna. I nadal sporo wam brakuje do pełni sił. Trolle są blisko i ciągle ich siły rosną. Co robicie dalej? Zostały około dwa dni do ataku.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 20 czerwca 2012, 10:22

Wątek techniczny:
Nie wiem gdzie jest kostur, ale proponowałbym go zniszczyć. Chyba, że jest mocno magiczny, wtedy zbieramy drużynę i idziemy poszukać wulkanu.

Tak, na poważnie. Ukryjmy go w podziemnym pomieszczeniu. Takim z możliwością założenia pułapek, zapieczętowania drzwi oraz w razie "w" zawalenia przejścia (ładunki wybuchowe).

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 20 czerwca 2012, 22:24

Wątek techniczny

Wypad do obozowiska trolli chyba nie ma sensu, co? Za dużo ich, nasze heroiczne moce mogą nas nie uratować. Nie przychodzi mi na myśl nic więcej prócz siedzenia na tyłkach - chyba że spróbujemy zniszczyć drakkary, choćby po to, żeby trolle tylko wkurzyć. Na jakich zasadach toto lata? Unoszą się dzięki balonom z gazem?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 21 czerwca 2012, 07:25

Wątek techniczny:
Podczas ataku ukrywam się w jednej ze zrobionych przeze mnie kryjówek. Z dobrą widocznością na świątynię i wejście do kryjówki z laską.. wcześniej rzucam na naszych czary wspomagające.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 21 czerwca 2012, 10:17

Techniczny:
Powietrzne drakkary latają dzięki esencji żywiołu powietrza magicznie wplecionej w ich konstrukcję, więc nie da rady zniszczyć np, balonu z powietrzem bo go nie ma. szanse na zniszczenie drakkaru magia macie zerowe, na jego zdobycie bardzo niewielkie. Dwa dni jakie zostały wykorzystacie na wrócenie do pełni sił po walce z szablozębem i jego Panem oraz na dokończenie umocnien i pułapek.

Trilio kosztem własnej żywotności rzuci na was dwa czary wspomagające przed walką: żelazną dłon i ułatwienie uniku co Was wzmocni tak ofensywnie jak i defensywnie. Sam Trilio się ukryje blisko światyni Jaspree. Jak pozostali zakładam, że bronicie Światyni Jaspree z kula jasnowidzenia?

Dostaniecie 10-ciu Elfich Łuczników, beda na dachu Świątyni, 20 Arikarian i 20-stu Łowców Głów będzie Was wspierać. Czyli 50 wojowników z trzech ras i Wy Adepci oraz Yvianna.Kostur ukryto tam, gdzie legendarne Ostrze Elfów. Cywile bedą ukryci w podziemiach poza terenem walk.


Powietrzny Okręt przykład:
Obrazek
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2012, 10:12 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 21 czerwca 2012, 10:31

Techniczny:
Rasa trolli - opis.
Wkrótce zmierzycie się z trollami Wzrost: ok.250 cm - 260 cm
Waga: 150 kg i więcej
Karnacja: Różna, od blado szarej, beżowej, ciemno-pomarańczowej, zielonkawej po hebanową.

Cechy fizyczne:
Skóra trolli jest szorstka i gruba- często rogowacieje tworząc twarde, rogopodobne wypustki. Włosy mocne i grube, porastają ich wielkie cielska w nieregularnych kępach, głowa i klatka piersiowa zawsze jest bujnie zarośnięta. Z czoła na boki wyrastają rogi- Trolle dumnie obnoszą się z nimi obnoszą. Naukowcy dowodzą, że po budowie tego atrybutu można określić rodowód, a analizując wzór tatuaży -z których też słyną trolle- klan macierzysty. Społeczności trollów łączą się w matriarchalne wspólnoty rodzin zamieszkujące dane terytorium, najczęściej powiązane z konkretnymi górami bądź odwrotnie, dolinami. Członkowie takiej społeczności mają odmienne funkcje i przywileje. Czasem klany łączą się w przymierza trolli, a nawet szersze unie z bandami orkowych nomadów. Te lepiej zasymilowane chętnie zamieszkują w krasnoludzkich zabudowaniach. Trolle są jedynie widmem dawnej kultury- zdziesiątkowani przez Pogrom i jego następstwa. Potrafią się jednak zorganizować przez co są solą w oku imperialnej machiny kontroli.

Na Was uderza Przymierze Trolowych Łupieżców z Lśniących Szczytów, tzw. Handlarze Żelaza - szczególnie broń ich interesuje..., ale to za dwa dni.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 21 czerwca 2012, 12:29

Techniczny: czy Sakan uważa, że będzie w stanie przekonać tura do przeszarżowania przez oddział trolli - na przykład ulicą wzdłuż. Tylko w jedną stronę i bez walki jako takiej - raczej w ramach wzbudzenia paniki (w trollach) i dezorganizacji. Tur potem może zostać uwolniony (chyba, że w padnie w jakiś korzystny dla Sakana szał bitewny) ?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 21 czerwca 2012, 13:06

Techniczny:
Sakanie. Jesteś w stanie skłonić Tura do takiej akcji ale to raczej oznacza jego śmierć ogromne trolle raczej nie będą patrzyć bezczynnie jak jakiś roślinożerca przedziera się między nimi i zwyczajnie go zabiją, niemal na 100%. Decyzja należy do Ciebie...
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2012, 14:12 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 21 czerwca 2012, 17:32

Zwiadowca zacierał ręce przypatrując się wietrzniakowi majstrującemu przy zbiornikach z łatwopalną cieczą.

- Przydałoby się zrobić przed świątynią pochylnie czy coś... - mruknął - Obwinąć jakieś belki albo beczułki trawą, nasączyć tym cudem i spychać na trolli po podpaleniu jakby tu leźli. Tylko czy coś tu takiego mamy pod ręką...

Rozejrzał się bezradnie po okolicy szukając przydatnych przedmiotów.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 21 czerwca 2012, 19:08

Po materiał do zrobienia pułapek blisko Świątyni Jaspree w tym np. drewno i belki musicie się udać do puszczy, bo to co było na terenie osady, zostało dawno temu wykorzystane. Daleko tam nie macie. Co robicie?

Techniczny:
Do tej pory robiliście pułapki blisko warowni jakiej będą bronić Elfy.
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2012, 19:43 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 czerwca 2012, 10:06

Obrazek

Wyżej fragment ruin Ater Latorrion, po prawej nieco u góry widok na Świątynię jakiej bronicie chodzi o kształt budowli (na waszej Świątyni nie ma czaszki i jest ona położona osobno na pustej, nie otoczonej innymi budowlami przestrzeni, chodzi byście mieli pojecie jak sama Świątynia wygląda i ruiny Elfiego starożytnego miasta).Wyruszyliście do puszczy po drewno, z oddziałem 20 Arikarian i 10 Łowców Głów oraz z turem Sakana. Zgromadziliście po 2 godzinach sporo drewna na pułapki i Wasi żołnierze przerzucają je w okolicę Świątyni. Wy Adepci pilnujecie tego co zostało, nim oddziały wróciły widzicie na niebie powietrzny okręt:

Obrazek


Okręt jest kilkaset (około 400 metrów) od Was. Widocznie wysadził desant jakiś czas wcześniej bo jakichś 12 Trolli ściga grupkę około 8 Ludzi i Elfów (Elfy wyglądają inaczej niż te z Ater Latoriion, są nieco niższe i mają głównie skórzane ubiory w naturalnych dla puszczy kolorach, ale to sami cywile kobiety i dzieci oraz jeden starzec człowiek) może to resztki mieszkańców zniszczonego kilka dni temu Mallag (wioski skąd pochodzi Yvianna). Cywile uciekają przez las a Trolle są jakieś 40 metrów za Nimi. Do was Trolle mają 70 metrów a cywile 30. Macie 50 do 60% sił Was jes 4-ka Trolli 12 nie są to raczej Adepci, możecie nie zrobić nic - wtedy cywile zostaną pojamni przez trolle i ich los będzie marny. Jesteście osłabieni a cywile nie przydadza się w obronie. Decyzja należy do Was. Pomagacie ? czy udajecie, że Was tam nie ma bo się ukryliście i jak nie wyjdziecie sami Trolle zajęte cywilami raczej Was nie wypatrzą.
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2012, 12:31 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 22 czerwca 2012, 12:23

Techniczny: Nie wziąłem przypadkiem tura na tą wycieczkę? :)
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 czerwca 2012, 12:33

Sakanie Tura wziąłeś ale obecnie się posila jakieś 30 metrów od Ciebie, ale dość szybko może się do Was zbliżyć jak go ładnie poprosisz za pomocą telepatii i talentów Władcy Zwierząt. Czekam na decyzję czy wydajecie elfio-ludzką gromadkę uchodźców na łup trolli czy mimo ran wychodzicie z ukrycia by "ponegocjować" z trollowymi zabijakami? 12-stu ogromnych ponad 2,5 metrowych trolli to nie przelewki, nawet jak żaden Adeptem nie jest, a raczej nie, co Trilio z Krystorem widzą po zbadaniu przestrzeni astralnej nad nimi. Walka bardzo ciężka być może...
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2012, 14:45 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 22 czerwca 2012, 13:27

Co o tym, myślicie? Nie godzi się tak w krzakach siedzieć, jak łowią baby z dziećmi. Ja bym zainterweniował.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 22 czerwca 2012, 16:26

Trilio przyglądał się uciekający.
- Mówię to ze smutkiem, ale nie podoba mi się to. To jakiś podstęp. Dzień przed walką naganiają do cytadeli jakichś elfów.... - Trilio zasępił się.

-Mogę się jednak mylić. Pomóżmy im zanim wpadną nam w pułapki i cała maskarada będzie spalona. Najwyżej ich się spęta i do loszku. Zmniejszyć siły wroga też nie zaszkodzi.- jak tylko przebrzmiało ostatnie zdanie, z pod stóp trolli wystrzeliły pędy.

Wątek techniczny:
Później to standardowo, ukrywam się i atakuję miażdżącą wolą.

ODPOWIEDZ