PBF - Mrok nad Delamirą

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 18 listopada 2012, 21:50

Nie unoś się najemniku i nie klnij. Podczas naszego pierwszego spotkania nie wiedziałem tego co teraz. Hm, dobrze dam wam 10 ciu moich ale, żaden Sokół nie może ujść, a jak któryś ujdzie wszystkiego się wyprzemy. Moji ludzie będą mieli barwy wygnańców z plemienia, że niby banici... Więc odbijecie Calatina z 10-tką moich jako wsparciem?
Rękawica jest na dłoni, dostałeś kłami w ramię. Na obrażenia ci to nie pomogło.
Ostatnio zmieniony 19 listopada 2012, 00:20 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 18 listopada 2012, 23:28

Zorian położył sobie płasko miecz na prawym ramieniu. Podszedł bliżej do szamana, i chrząkając, przemówił.

- I jaki to będzie miało sens? Prędzej czy później piktyjskie plemiona zjednoczą się, by wspólnie odzyskać utracone ziemie. To kwestia czasu. Teraz musimy się pozbyć wiedźmy. A ty nam to utrudniasz.

Aquilończyk odczekał chwilę, i gdy szaman otwierał usta, by coś powiedzieć, dodał:

- A my nie lubimy trudności.
Ja bym torturami przycisnął tego szamana, by nie będąc jego chłopcem na posyłki wydusić informacje, gdzie przebywa rzekoma wiedźma. To przez nią są te wszystkie zjawiska, więc nie dostaniemy wynagrodzenia, jak się jej nie pozbędziemy. Szkoda się narażać, potem szaman znowu możę wymyślić kolejne zadanie, i tak aż wszyscy zginiemy.
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2012, 23:33 przez Dobro, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 listopada 2012, 00:14

Rozśmieszacie mnie. Do rozmowy ze mną chyba nawet nie mieliście pojęcia, że istnieje jakakolwiek wiedźma?. Nadal nie wiecie też, jak ona wygląda. Czarownica Zoriana przebywa 20 km za Czarną Rzeką na Wzgórzu Czaszki, chroniona przez szczep Węża; bez wielkiej armii jej nie dostaniecie, a wątpię by Lord Glyco dał wam armię, nawet małą.

Poza tym twoje słowa są dziwne jak na aquilończyka, chyba zapomniałeś co się stało jak Zogar Sag zjednoczył kilkanaście klanów? W jeden dzień zniszczył Fort Tuscelan i straciliście wszystkie osady za całą Rzeką Czarną. Wiedźma Zoriana już ma takie siły jak miał Zogar Sag, a jak nikt jej nie przeszkodzi, to zgromadzi jeszcze większe. Jutro przez waszą bierność i nieufność pozyska plemię Orłów.

Wasza wola, wyczuwam wasze obawy i chęć pojmania mnie, ale ostrzegam jak podniesiecie na mnie rękę Delamira, spłonie bo moich 200 Liguryjczyków uderzy wtedy pospołu z Krukami i Sokołami by mnie pomścić. Jesteście głupcami, zaoferowałem Wam pomoc i szansę zapobieżenia sojuszowi Sokołów z Orłami, a wy odtrącacie ją. Wasza wola, żegnam.
Widać, że szaman się wkurzył, zamierza odejść, Ktoś go zatrzymuje? Pantera obnażyła kły.
Ostatnio zmieniony 19 listopada 2012, 10:09 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 listopada 2012, 08:51

Wybacz, mędrcze, po prostu niektórzy z towarzyszy przyzwyczajeni są do wyciągania informacji siłą (tu wskazuję głową na Vanka i Zoriana).

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 19 listopada 2012, 09:24

I słusznie rzeczesz Tranicosie

- przytaknął Vanko w ponurym uśmiechu.

Caldamonie, twierdzisz, że siły czarownicy Zoriany są już równie potężne jak siły Zogar Saga, Ayodia zaś jest jedynie jej służką. Nawet jeśli pozbędziemy się służko, Zoriana wedle tego, co mówisz jest poza naszym zasięgiem, a nasze działania jedynie opóźnią zbieranie przez nią armii. Cóż zatem zamierzasz czynić dalej, gdy Calatin będzie już bezpieczny?
Prawdopodobnie misją Liguryjczyków jest odnalezienie i uratowanie Calatina, może lepiej byłoby po odbiciu go przewieźć go do Delamiry i tam "otoczyć go opieką"? Możliwe, że po uratowaniu go odejdą, a przydaliby się w walce z piktami.

Co do obrażeń, nie interesowało mnie ile, tylko gdzie zostały zadane. Szczegóły na pw.
Ostatnio zmieniony 19 listopada 2012, 09:38 przez koszal, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 19 listopada 2012, 09:44

Aquilończyk uniósł górne wargi, wyszczerzając kły. Po chwili westchnął ciężko, pokiwał głową i przemówił.

- Dobra, liguryjczyku, odbijemy Calatina, ale wiąże nas umowa.

Po tych słowach Zorian odwrócił się i przytaknął reszcie drużyny.

Na Mitrę! Jeśli tylko ten szaman spróbuje jakiś sztuczek, posiekam go na kawałeczki i dam na pożarcie krukom!

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 listopada 2012, 09:46

Zwierzętom czy plemieniu Kruków? - zauważył grę słów Tranicos. - Cała ta sprawa mocno mi śmierdzi.