PBF - Narodziny legendy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 grudnia 2012, 20:30

Stara strażnica, 11 dzień Ostatnich Siewów

Dunmer wymierzył w górę schodów w tej samej chwili, w której dzierżący topór i okutą żelazem tarczę rozbójnik ruszył z impetem w stronę intruza, dysząc dziką żądzą krwi.

Wystrzelona strzała syknęła jadowicie w powietrzu, ale norski bandyta zasłonił się w ułamku chwili trzymaną w tarczą. Długi pocisk utkwił w tarczy pośród głuchego stuknięcia.

Dusząc w ustach przekleństwo dunmer wystawił przed siebie lewą rękę poruszając błyskawicznie palcami, plotąc w powietrzu wzmacniane mentalnymi inkantacjami zaklęcie.

Ansgar spadał na niego pośród łoskotu uderzających w schody ciężkich butów, z odciągniętą do tyłu prawicą, w której dzierżył swój topór.


Obrazek
Test strzelania był problematyczny, z jednej strony zaostrzony ze względu na poruszającego się przeciwnika, z drugiej złagodzony malejącą odległością. ZR Llorvasa 12, kara -2. Rzut 4k20 i wyniki 16, 1, 20, 2. Krytyczny sukces i krytyczna porażka w jednym! W sumie zatem dwa sukcesy w prawą rękę. Ansgar zaliczył test ZR, więc zyskał prawo do zasłonięcia zagrożonej lokacji tarczą. Strzała zadała 34 rany brutto i niestety wszystkie zostały zneutralizowane pancerzem Ansgara.

Zaraz rozliczę zaklęcie!

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 grudnia 2012, 20:52

Stara strażnica, 11 dzień Ostatnich Siewów

Z wysuniętej do przodu lewej dłoni dunmera wystrzeliła struga oślepiających płomieni, tworząc wiązkę światła wymierzoną prosto w ciało nadbiegającego z góry rozbójnika. Strumień płynnego ognia uderzył Ansgara w stalowy napierśnik, rozlał się po nim strzelając głośno płomieniami i pochłaniając natychmiast wystające spod metalowego pancerza fragmenty lnianej podbitki.

Nord zaryczał przeraźliwie, kiedy żarłoczne ogniki podpaliły mu długą gęstą brodę, a gorąco ognistej strugi oślepiło mężczyznę w ułamku chwili. Zmyliwszy krok rozbójnik runął w dół schodów na podobieństwo stalowej lawiny, upuszczając po drodze topór, który świsnął w powietrzu i wbił się w drewniany wspornik stropowy na odległość palca od ucha przyciśniętego plecami do ściany dunmera.

Dymiący, trawiony płomieniami norski rębacz grzmotnął z ogłuszającym metalicznym łoskotem w posadzkę drugiego piętra, lądując pod nogami dobywającego swych mieczy Llorvasa.
Test czarowania. Llorvas ma Moc 15 i do tego bonus +1 do zaklęć szkoły zniszczenia. Poziom trudności zaklęcia wynosi -0. Rzucam 4k20, wyniki: 15, 7, 13, 12. Cztery sukcesy!

Przypominam, że zaklęcie Magiczne płomienie zadaje 8 obrażeń kosztem 12 punktów many na turę. W tym konkretnym przypadku zadało 16 obrażeń za 6 many i podpaliło odzienie Ansgara!

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 16 grudnia 2012, 21:01

Poddaj ssię, albo cię usssmażymy. Lubię jeść pieczoną ludzinę. Kotołak woli surową.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 grudnia 2012, 21:12

Stara strażnica, 11 dzień Ostatnich Siewów

Dopadnięty przez gromadę zawziętych napastników, Ansgar nie miał szans na stawienie jakiegokolwiek oporu. Kopany, tłuczony jelcami mieczy i trzonkami toporów, w jednej chwili zaprzestał dalszej walki próbując w zamian jednocześnie zasłaniać wrażliwe części ciała rękami i gasić parzące go wciąż płomienie pożerające podpalone przez Llorvasa ubranie.

Nie znający współczucia napastnicy przewrócili rozbójnika na brzuch, krępując mu ręce na plecach za pomocą znalezionego gdzieś powroza. Dymiący, paskudnie poparzony opryszek oberwał jeszcze kilka kopniaków, kiedy wiedziony uporem nie chciał dać ściągnąć sobie z głowy rogatego hełmu.

- A teraz sobie porozmawiamy - powiedział nie wieszczącym niczego dobrego głosem jeden z zabójców Ingrid i Gudurfa.


Obrazek
Sytuacja opanowana, możemy przejść do etapu przesłuchiwania i grabienia! Na obrazku widok ze szczytu wieży na Rzeczną Puszczę.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 16 grudnia 2012, 21:18

Gadaj gnido gdzie stary Arnulf i ilu ma ludzi? Kto wybił niedawno twoich kamratów, racej ich powyssstrzelał, i czy tu Bretona jakowegoś widziałeś niedawno?
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2012, 21:26 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times