PBF - Narodziny legendy

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 grudnia 2012, 22:06

Jeden atak toporem i dwie akcje defensywne ze strony jaszczura. Defensywne to zasłona tarczą. I tak do końca walki.
Wybieram ATUT Fechmistrz, broń jednoręczna.
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2012, 09:26 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 20 grudnia 2012, 22:23

Oczywiście biegnę na pomoc.
Podchodząc rzucam nożem albo dwoma, mój system walki:
-w pierwszej rundzie blok, unik, płomienie
-w drugiej atak mieczem, unik, płomienie
-w trzeciej unik, blok, miecz.
Niestety wyjeżdżam w sobotę i wracam najwcześniej w nowy rok. Czy MG może poprowadzić moją postać?

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 20 grudnia 2012, 23:02

Pierwsza runda: unik, blok, atak. Potem zobaczymy jak się rozwinie sytuacja.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 20 grudnia 2012, 23:15

A gdzie jest Barr'teh? Bo przeleciałem przez posty i wygląda na to, że przytula się do zimnego kamienia... A tu kompana mordują! To kotołak powininen iść w szpicyu i załatwić strażnika, ale cóż, jak się nie ma czasu siedzieć przed kompem...

Kotołak ruszy z odsieczą Hasturowi. O ile to mozliwe może spróbuje odciąć ewentualną drogę ucieczki orka i kobiety (bo pewnie dadzą nogę widząc że zierza ku nim kilku siepaczy).

Co do atutów to wybiorę Fechmistrza ale w odniesieniu do pazurów.

Trihikilius
Reactions:
Posty: 267
Rejestracja: 15 października 2009, 23:34

Post autor: Trihikilius » 20 grudnia 2012, 23:54

Przejęty grozą sytuacji Trond, stał oniemiały z łukiem w rękach opuszczonym prosto w lodowate skały.

Jak do tego mogło dojść - myślał łapiąc szybko mroźne powietrze - co za szalone istoty - nie mógł uwierzyć w dziejące się właśnie przed nim wydarzenia, zwłaszcza, że chwilę wcześniej miał zamiar bezmyślnie pobiec za Hosturem nie zwracając uwagi na własną skórę.

Przebiegający obok niego ostatni z trzech ziomków czarnoskórego wojownika, wyrwał nagle młodego kowala z zamyślenia. Mroźny wiatr owiewał skały wznosząc tumany drobinek zamarzniętego, śnieżnego puchu nieznośnie drażniąc odkryte polika Norda.

Co mam robić - zachodzil od zmysłów Trond, odprowadzając wzrokiem trzy postaci wznoszące się po pokrytych lodem stopniach, wprost na taras - czy mam biec za nimi, czy czekać, nie byłem wcześnie w takiej sytuacji - mimo mrozu Nord poczuł nieprzyjemnie zimną stróżkę potu przemieszczającą się w dół kręgosłupa.

Nie mając już w polu widzenia wiernych do granic rozsądku towarzyszy Hostura, przyklęk na prawe kolano starając się pozbierać potargane szczypcami niepokoju myśli.

Na górze walka, która pewnie zaalarmowała resztę bandy - Trond przyciągnął do siebie łuk z nałożoną strzałą, jakby ten miał dodać mu otuchy - są straceni, bezmyślni - nie mógł jednak oprzeć się podziwu determinacji z jaką trójka rzuciła się na pomoc przyjacielowi - Khajit, tak, on przecież okrąża dopiero kurhan, muszę go odszukać i o wszystkim uprzedzić.

Ostrożnie podniósł się na nogi i przyczajony pobiegł w przeciwną stronę na spotkanie Kotołaka.
Ejj, koledzy, jest 00:03 i nie ma końca światm. Chyba że
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2012, 00:08 przez Trihikilius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 21 grudnia 2012, 00:33

23:35 czasu londyńskiego.A w Australii jest już nawet rano:p Sorry za offtopa ale nie mogłem się powstrzymać:)

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 21 grudnia 2012, 08:21

Biegnę na miejsce rzucając nożami.
Wręcz będę walczył wg systemu:
- 1 runda unik, unik, płomienie
- 2 runda miecz, płomienie, unik
- 3 runda unik, miecz, unik
EDIT: co? Jak to pisałem nie było widać wczorajszego posta. Walczę wg nowego schematu.
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2012, 14:52 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.