PBF - Bezsłoneczna Cytadela
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Trzeba sprawdzić kto tak pomrukuje.
Podkradam się do źródła pomruków, chce sprawdzić ilośc tych istot i wszystkie szczegóły.
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2013, 19:07 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Pomruki stawały się coraz wyraźniejsze,w miarę jak elf zbliżał się do drzwi.W końcu przystanawszy przy nich zwiadowca zaczął nasłuchiwać,delikatnym ruchem badając czy można je otworzyć.
Zza drzwi rozległ sie okropny syk,elf poczuł gwałtowne zimno a drzwi pokryły się szronem. Jednoczesnie dało się słyszeć odgłos rozrzucanych przedmiotów.
Zza drzwi rozległ sie okropny syk,elf poczuł gwałtowne zimno a drzwi pokryły się szronem. Jednoczesnie dało się słyszeć odgłos rozrzucanych przedmiotów.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Grag stał nasłuchując i obserwując skradającego się elfa. Gdy ten dotarł do drzwi i zaczął przy im majstrować coś się wydarzyło, bo nagle od nich odskoczył.
Grag podbiegł szybko, aby zobaczyć co się stało. Drzwi pokryły się szronem ?!?
Półolbrzym przypomniał sobie jak za młodu przyłożył język do topora ojca, gdy podróżowali przez ośnieżone szczyty. Język przywarł.
Ojciec za karę kilka dni prowadzał go na toporze jak na smyczy. Po tym zdarzeniu nie mógł mówić mówić przez miesiąc, ale naukę zapamiętał do dzisiaj.
-Ki czort tam siedzi - szepnął do elfa.
Grag podbiegł szybko, aby zobaczyć co się stało. Drzwi pokryły się szronem ?!?
Półolbrzym przypomniał sobie jak za młodu przyłożył język do topora ojca, gdy podróżowali przez ośnieżone szczyty. Język przywarł.
Ojciec za karę kilka dni prowadzał go na toporze jak na smyczy. Po tym zdarzeniu nie mógł mówić mówić przez miesiąc, ale naukę zapamiętał do dzisiaj.
-Ki czort tam siedzi - szepnął do elfa.
Zza drzwi dobiegł dziwny odgłos zasysania powietrza
-Nie śmierdzicie jak gobliny,wejdzcie,zapraszam-rozległo się po drugiej stronie zmrożonych drzwi.Głos zdawał się dobiegać z gardła nieprzystosowanego do ludzkiej mowy.
-Nie śmierdzicie jak gobliny,wejdzcie,zapraszam-rozległo się po drugiej stronie zmrożonych drzwi.Głos zdawał się dobiegać z gardła nieprzystosowanego do ludzkiej mowy.
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2013, 06:12 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Ku zdumieniu barbarzyńcy,klamka została mu w ręku wraz ze sporym kawałkiem drewna. Waszym oczom ukazało się duże pomieszczenie,którego ściany ozdabiają wypchane zwierzęce głowy. Zostały spreparowane byle jak,a do zbioru zalicza sie bydł,szczury oraz inne robiace niewielkie wrażenie gatunki. Ze zwierzętami dzieli jednak ściany kilka potwornych trofeów,w tym parę oblicz koboldów. Pod ścianami zalegają roztrzaskane i połamane szafki oraz małe stoliki,nieme ofiary jakiegoś atku zniszczenia. Pośrodku komnaty stoi zakrzywiony i zardzewiały żelazny pręt,z którego zwisa zerwany łancuch. Ściany,podłoga oraz szczątki pokryte są cienkimi spłachetkami lodu.Pod ciężkim drewnianym stołem,na stosie różnych drobiazgów,leży wyciągnięty mały biały smok,bijący ogonem na boki i lodowatym wzrokiem obserwujący wchodzących.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
skoro jednak zdecydowałem się zostać w tyle , postaram się znaleźć te specyfiki o których mówił kapłan. Skorzystam też z okazji i spytam gnoma...
El Erky , nauczysz mnie tego zaklęcia uzdrawiającego lub chociaż uzupełnisz moją księgę tak abym sam mógł się nauczyć ?[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]