PBF - Bezsłoneczna Cytadela

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 lutego 2013, 16:47

W sumie jak mamy zabić tego wielkiego goblina, to mógłbyś się bardziej postarać mości smoku, dorzuć nam coś jeszcze. Grag dobrze prawi.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 lutego 2013, 17:05

-Poszaleliście-palnął smok-Mam wam dać jadeitową figurkę?Pokażcie mi drogę do wyjścia a sobie weźcie co znajdziecie,zarówno tu jak i przy goblinach.Skoro Balsag jest kimś ważnym pewnie ma ze sobą co nieco.-Calcryx opadł plackiem na legowisko.

Smoczkowi chodzi pewnie o.warte kilka złociszy małe figurki smoków które widzieliście wcześniej.
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2013, 17:11 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 lutego 2013, 18:38

Kościany tubus jest misternie rzeźbiony i zapieczętowany krasnoludzkim znakiem,raczej nie wygląda na bubel.
Jeśli ktoś ma jakiś zawód powiązany z historia Orkusa,proszę o info.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 lutego 2013, 19:24

- Ładna ta figurka. Grag weźmie i da łupnia temu dużemu goblinowi - stwierdził półolbrzym.
- Drogę ci możemy wskazać, jak ubijemy interes - dodał rezolutnie.

Czy nasz mały poczciwy Meepo, nie szukał takiej figurki?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 lutego 2013, 21:01

Smok skwapliwie przytaknął i łapą wygrzebał niewielką zieloną figurkę smoka. Popchnął ją w kierunku barbarzyńcy.Popatrzył z zadumą na kościany tubus i dorzucił go do niewielkiej rzeźby.
-Jedno za goblina,drugie za pokazanie wyjścia ,a co zrabujecie to wasze.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 lutego 2013, 21:10

- To się rozumie - powiedział Grag plując na rękawicę i wyciągając ją w kierunku smoka.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 09 lutego 2013, 22:28

historyk ze stażem sie liczy?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 10 lutego 2013, 14:41

Smok widocznie nie zrozumiał gestu barbarzyńcy gdyż całkowicie go zignorował obserwując tylko przez moment wyciągniętą dłoń.
Rycerz tymczasem z zadumą na twarzy studiował ryty na pieczęci.Po chwili na jego surowym obliczu pojawił się uśmiech.Starożytny znak należał bowiem do Durgeddina Czarnego,krasnoludzkiego mistrza kucia runów.Jego wyroby,zarówno pancerze jak i broń były słynne w całym ciągu Orkusa.Krążyły nawet plotki że parał się alchemią i pracował nad Grzmotomiotem.Nagle wszelki słuch o nim zaginął i nikt do tej pory nie znalazł choćby wzmianki o nim od conakmniej 200 lat.
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2013, 15:17 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 lutego 2013, 10:16

Dobra smoku, to chyba mamy umowę, ruszamy dalej towarzysze?

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 11 lutego 2013, 10:51

W zastępstwie zaplutego barbarzyńcy, zgarniam tubus i figurkę.

Jestem gotów
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 11 lutego 2013, 11:15

- To ja też - rzekł wycierając rękę o druida Grag
- To gdzie te gobasy?


Barbarzyńca zabiera statuetki.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 lutego 2013, 11:47

To ruszamy dalej, ja z łukiem w ramach zwiadu.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 11 lutego 2013, 16:59

Trójka bohaterów przemierzała salę kolumnową uważnie wypatrując wroga.Mglisty opar ograniczał widoczność a kilka palących sie pochodni skutecznie pozbawilo elfa wrodzonej zdolnosci widzenia w mroku.Wirujaca mgła jak i migotliwe cienie znakomicie oszukiwaly wzrok i powodowały iż niewielka grupa za każdą kolumną widziała czajacego się napastnika.Wielkie podwójne wrota na końcu sali powoli wyłaniały się z mgły. Przez szpary we wrotach dostrzec można było pomarańczowy poblask światła.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 lutego 2013, 17:07

A Leobardisa z nami nie ma?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 11 lutego 2013, 20:52

Nagle gdzieś za wami dało się słyszeć odgłos kroków i coś we mgle poruszyło się między filarami.Jak na komendę cała trójka towarzyszy broni odwróciła się w tamtym kierunku.Czekali cierpliwie aż nowe
niebezpieczeństwo ujawni swe oblicze.Zamiast wroga jednak pojawił się kapłan natury
-Wybaczcie,panowie...objasnialem smokowi drogę do wyjścia.
Araven opuścił napięty łuk
-O mały figiel nie poczestowalem was strzałą,mosci druidzie.Jesli łaska nie podkradajcie się jak jaki zbir...i nie zostawajcie z tyłu.

ODPOWIEDZ