Marynarka wojenna i cywilna Ochrii/Orchii

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 17 grudnia 2009, 10:08

czegoj:
A co myślicie o takim rodzaju floty wprowadzonej do kryształów?
Wygląda ...no nawet.

avnar:
Ja osobiście jestem na nie. Jednak ze względów osobistych, nie lubię zbytniego ubajkowienia
A moze to byłby zółwiosmok z KC ?

Mrufon:
Hehe, fajny ten rysuneczek, ale bardziej pasuje do Świata Dysku
A co on ma ze swiatem dysku? I dlaczego nie do KC :>?

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 17 grudnia 2009, 10:10

A może PraŻółw jako avatar Gothmeda? :D

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 grudnia 2009, 10:11

A co on ma ze swiatem dysku?
Może żółwia niosącego coś na grzbiecie...
I dlaczego nie do KC :>?
Zbyt to narniowo-bajkowe. Megażółwie czy żółwiosmoki znieść można, ale żółwiostatki nieszczególnie.
A może PraŻółw jako avatar Gothmeda?
Lepszy jest PraJeż jako awatar Arianny - może zbierać spadające jabłka by się nie poobijały.
Ostatnio zmieniony 17 grudnia 2009, 10:12 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 17 grudnia 2009, 10:19

czegoj:
A może PraŻółw jako avatar Gothmeda?
Za spokojny i stateczny jak na Gothmeda moim zdaniem. Dla Gothmeda widziałbym coś w stylu krakena.

Mrufon:
Zbyt to narniowo-bajkowe.
Centaury, minotaury, gryfy, jednorożce itp, też są zbyt bajkowe do KC?
Megażółwie czy żółwiosmoki znieść można, ale żółwiostatki nieszczególnie.
Żółwiosmoki juz są w KC, nie trzeba nic nowego wprowadzać. A jak jest duża istota, która moze byc oswojona/zaprzyjaźniona/zauroczona przez cywilizowane istoty, to może też coś dużego nieść na grzbiecie.
Lepszy jest PraJeż jako awatar Arianny - może zbierać spadające jabłka by się nie poobijały.
A może jakaś wypowieddz, która miałaby wartośc merytoryczną, a nie tylko nabijała ilośc wpisów ?

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 grudnia 2009, 10:28

A'propos nabijania statsów. Powyższy post świadczy o tym jak bardzo dbasz o to by nie obarczano Cię mianem statsoroba. Takich jest dużo więcej, na co już zwracałem adminom uwagę - by je kasować albo scalać.
Centaury, minotaury, gryfy, jednorożce
Jeśli nie dostrzegasz różnicy między centaurem a żółwiem z domkiem na grzbiecie rodem z kreskówki to nie ma o czym gadać. Kiedyś była taka bajka o ślimaku noszącym chałupę na grzbiecie, z kominka leciał dymek. Może takie "pojazdy" lądowe - odpowiedniki żółwi na morzu, też wprowadzić?


Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 17 grudnia 2009, 10:37

A'propos nabijania statsów. Powyższy post świadczy o tym jak bardzo dbasz o to by nie obarczano Cię mianem statsoroba. Takich jest dużo więcej, na co już zwracałem adminom uwagę - by je kasować albo scalać.
Mała awaria przeglądarki i poszło 2x to samo. Zedytowałem i dubla na pewno jakis admin skasuje. Poza tym nie mam pojęcia o co ci chodzi z tym zarzutem, ze "takich jest o wiele wiecej". Pierwszy raz się zdarzyło.
Jeśli nie dostrzegasz różnicy między centaurem a żółwiem z domkiem na grzbiecie rodem z kreskówki to nie ma o czym gadać.
"Jeśli nie zgadzsz się z jedynie słuszną wizją Mrufona to nie ma o czym gadać", kolejny raz prowadzisz dyskusję w ten sposób. tymczasem nadbudówki pojawiały się w historii ziemi na duzych istotach tkaich jak słonie, a w KC pojawiają się np. na antarach. Teraz spróbuj uzasadnić merytorycznie, dlaczego nadbudówka nie mogłaby pojawić sie na żółwiosmoku (którego nie trzeba dodawac do bestiariusza KC, bo tam już jest, autorstwa Szyndlera zresztą).

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 grudnia 2009, 10:45

Że są żółwiosmoki to wiem, bo pisałem wyżej, że nie przeszkadzają mi nijak. Tego nie zauważyłeś, ale nie spodziewałem się by mogło być inaczej...
"Jeśli nie zgadzsz się z jedynie słuszną wizją Mrufona to nie ma o czym gadać"
Mistrz nadinterpretacji i wpierania intencji.
To jest moja perspektywa, niczego nikomu nie narzucam. Po prostu uważam, że jest to śmieszne. Ot co. Jeśli każdą krytykę jakiegoś pomysłu odbierasz jako "jedynie słuszną wizję" to kolejny powód, dla którego nie ma o czym z Tobą gadać.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 17 grudnia 2009, 10:54

Panowie tu sobie tak dyskutują, a ja nie mam żadnego komentarza do ostatniego newsu, a zależy mi głównie na odpowiedzi Hauerina czy będzie ewentualna zgoda na publikację PraJeża, jeśli do takiej dojdzie. No i oczywiście na wyborze kolejnego stworka do bestiariusza.
Przepraszam za offtopa.:D
Ostatnio zmieniony 17 grudnia 2009, 11:00 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.

garfields
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: 05 października 2009, 10:20

Post autor: garfields » 17 grudnia 2009, 11:37

Tak mnie zainteresowało wspomnienie o mnie wspomnienie o stricte fantastycznych istotach. Przyjmujemy (może nie wprost), że flotę budują tylko istoty humanoidalne o wymiarach (jakkolwiek to nazwać) zbliżonych do ludzkich.
Pomyślcie jak wyglądałby statek przystosowany do obsługi przez załogę malauków (wspomniane jest że są b.dobrymi marynarzami) lub trole (o ile zechcą pływać), minotarury (czemu nie) czy np. giganty wzgórze (jak ogromne wtedy muszą być statki takich istot! - przecież czasem może jakieś odłamy/plemiona podróżują i dlaczego nie nie droga morską :) ).
Wielkość tych statków transportowo - handlowych czy też bojowych mogła by być niezwykle imponująca i posiadanie w swojej flocie statku obsługiwanego przez taką załogę może być ciekawym wyzwaniem. I rozwiązania technologiczne mogą daleko odbiegać od typowych dla statków istot o wielkości humanoidów.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 grudnia 2009, 11:57

Pytanie tylko czy trolle, giganci wzgórzowi czy minotaury są tak dalece zaawansowane szkutniczo by wyprodukować tak imponujące jednostki. Chyba sama natura wybalansowała ich naturę - dając rozmiary i siłę, odebrała możliwość żeglugi ;)
A może jest inaczej?

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 17 grudnia 2009, 12:36

Mrufon:
To jest moja perspektywa, niczego nikomu nie narzucam. Po prostu uważam, że jest to śmieszne. Ot co.
stwierdzasz, ze nie pasuje do Orchii, obsmiewasz, ale nie padł z Twojej strony żaden powazny argument dlaczego by nie? Zostaje "nie, bo nie"?
Jeśli każdą krytykę jakiegoś pomysłu odbierasz jako "jedynie słuszną wizję"
tylko taka krytykę, która opiera się na: "to nie pasuje do Orchii bo mnie się nie podoba".
to kolejny powód, dla którego nie ma o czym z Tobą gadać
Jakos przezyję :) I tak przeważnie nie ma o czym.

garfields
Pomyślcie jak wyglądałby statek przystosowany do obsługi przez załogę malauków (wspomniane jest że są b.dobrymi marynarzami) lub trole (o ile zechcą pływać), minotarury (czemu nie) czy np. giganty wzgórze (jak ogromne wtedy muszą być statki takich istot! - przecież czasem może jakieś odłamy/plemiona podróżują i dlaczego nie nie droga morską ).
Wielkość tych statków transportowo - handlowych czy też bojowych mogła by być niezwykle imponująca i posiadanie w swojej flocie statku obsługiwanego przez taką załogę może być ciekawym wyzwaniem. I rozwiązania technologiczne mogą daleko odbiegać od typowych dla statków istot o wielkości humanoidów.
Jedna rzecz t zaawansowanie techniczne, na ktore uwagę zwrócił juz Mrufon.
druga rzecz to sama wytrzymałośc materiałów, która ogranicza maksymalne rozmiary jednostki niezaleznie od rozmiarów załogantów. To ogranicza mozliwośc okretowania tkaich np. gigantów. Malauki sa podobno dobrymi żeglarzami jednak w ich opisie jest wspmniane, że nie budują statków, a uzywają jednostek zdobytych/wypozyczonych lub okrętują sie jako najemnicy.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 grudnia 2009, 13:01

tylko taka krytykę, która opiera się na: "to nie pasuje do Orchii bo mnie się nie podoba".
Twoja opinia czy krytyka jest wystarczająca czy nie, niewiele mnie obchodzi. Uważam pomysł wprowadzenia takich okrętów za infantylny. Moim zdaniem jest to wystarczający powód negacji. A że Tobie się wydaje niewystarczający, to jest zupełnie mierne dla mnie.

Deski pokładów noszących gigantów musiałyby być dużo grubsze, wręgi też, z konstrukcyjnego punktu widzenia statki mogłyby być trochę przyciężkawe i mało zwrotne. Nic specjalnego - takie transportowe balie, bez finezji.

garfields
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: 05 października 2009, 10:20

Post autor: garfields » 17 grudnia 2009, 13:29

Hauerine napisał/a:
(..) Malauki sa podobno dobrymi żeglarzami jednak w ich opisie jest wspmniane, że nie budują statków, a uzywają jednostek zdobytych/wypozyczonych lub okrętują sie jako najemnicy.
To trochę dziwne by było - z powodu różnicy wzrostu i wagi. Jak czuli by się malaucy (średnia wzrostu 2m, ok 150 kg) na statku wypożyczonym od ludzi (średnio 170, ok 80 kg ) ? To tak jakbyście mieli zając miejsce za stołem przystosowanym dla 10 latka. Żadna frajda.
Wątpię, aby nie budowali jednostek 'pod siebie', a stwierdzenie z opisu rasy mocno ich ogranicza i jest nieprzemyślane. Jak ktoś kto lubi pływać (i robi to dobrze) to nie będzie chciał budować statków ? - mocno naciągana teoria.
Ostatnio zmieniony 17 grudnia 2009, 13:31 przez garfields, łącznie zmieniany 1 raz.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 17 grudnia 2009, 14:27

Mrufon:
Uważam pomysł wprowadzenia takich okrętów za infantylny. Moim zdaniem jest to wystarczający powód negacji.
Na Orchii są duże, żółwioposobne istoty pływajace. sa tez możliwości naklonienia ich do współpracy. Czy poza tym, ze w Twojej opinii "jest to infantylne" jest jakikolwiek powód by nie mogły przenosic czegoś na grzbiecie ? Swoja drogą, czy słoń niosacy wieżyczkę jest również infantylny?
A że Tobie się wydaje niewystarczający, to jest zupełnie mierne dla mnie.
Twój argument jest niewystarczajacy i mierny dla każdego kto spróbuje poptrzec na sprawę obiektywnie.
Deski pokładów noszących gigantów musiałyby być dużo grubsze, wręgi też
Dlaczego ? Duze statki przewoziły nawet krowy czy konie, a najwieksze jednostki na Orchii (zgodnie z opisem AS-a) przewozic moga nawet antara. Po co zatem dodatkowe wzmocnienia dla gigantów, które nie odbiegaja masą od konia ?

garfields:
Wątpię, aby nie budowali jednostek 'pod siebie', a stwierdzenie z opisu rasy mocno ich ogranicza i jest nieprzemyślane. Jak ktoś kto lubi pływać (i robi to dobrze) to nie będzie chciał budować statków ? - mocno naciągana teoria.
Ta rasa po prostu nie buduje niczego.
To trochę dziwne by było - z powodu różnicy wzrostu i wagi. Jak czuli by się malaucy (średnia wzrostu 2m, ok 150 kg) na statku wypożyczonym od ludzi (średnio 170, ok 80 kg ) ? To tak jakbyście mieli zając miejsce za stołem przystosowanym dla 10 latka. Żadna frajda.
Okret to nie stół. Tym bardziej, ze mógł byc przewidziany do zaokrętowania półolbrzymów, albo nawet zabierał na pokład 2-3 giganty. Dlaczego na takiej jednostce malaucy mieliby mieć ciasno?

garfields
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: 05 października 2009, 10:20

Post autor: garfields » 17 grudnia 2009, 14:44

Hauerine napisał/a:
Ta rasa po prostu nie buduje niczego.

Tu już pojechałeś, skąd takie informacje? Ponieważ? Miasta malauków to pewnie budują krasnoludy. Intelektu im nie zbywa, siły też, rąk aż nadto, więc i statki mogą sobie budować.
Są także długowieczne co raczej sprzyja budowaniu i tworzeniu różnych rzeczy.
Okret to nie stół.
:o Jak ty lubisz takie łapanie za pojedyncze słowa i towrzenie na tym wypowiedzi. Czy trzeba pisać że chodzi o skalę? Niedomyślność straszna. Więc szerzej:masz 2 m wzrostu i masz wejść pod pokład statku, a tu pierwsza przeszkoda - futryna drzwi, przystosowane do ludzi mających ten 1,70 , gniesz kark i dalej korytarz (też dla ludzi dla takiego wzrostu itd) obijasz głowę o dechy, schody, sytuacja identyczna, pod pokładem nie lepiej.. Podczas burzy/ sztormowej pogody taka wycieczka kończyć się może tylko ciężkimi obrażeniami głowy.
Tym bardziej, ze mógł byc przewidziany do zaokrętowania półolbrzymów, albo nawet zabierał na pokład 2-3 giganty. Dlaczego na takiej jednostce malaucy mieliby mieć ciasno?
Tylko część dostępnych statków może być ew. przeznaczona do takich celów jak wspomniałeś (czyli transport dużych istot) Jakieś 95% nie będzie dostosowanych wzrostem do malauka jeśli uznać - tak jak Ty sądzisz - że nie budują czegokolwiek - w tym statków które tylko wypożyczają,

ODPOWIEDZ