PBF - Wojna Szeptów
- 'Panie Haale, jak Ci sie podoba nasza propozycja? Jesli nie masz nic przeciwko, popieram ja i proponuje zaczac ja wdrazac w zycie. Co bys powiedzial by na poczatek ktorys z Twoich ludzi, wraz z kims od nas Wyruszyli przodem?'
Po rozmowie z Kasme, prosze ja by przywolala do nas Czarnego.
- 'Nie odbierz tego zle, Czarny, ale moje zaufanie to cos, czym nie obdazam kazdego. Pozwol zatem by minelo nieco czasu i bym mogl poznac Cie po Twych czynach, nie zas slowach czy opinii innych. Zas co do Twego planu, to podoba mi sie. Wydaje mi sie rowniez, iz uszczuplenie grupy zdrajcow w elegancki sposob nie rzucajacy na nas podejrzen moze byc calkiem niezlym posunieciem na ktore bylbym sklonny poswiecic nieco grosza. Pamietaj jednak, ze podrozuje incognito a w miescie bedzie zwiekszone ryzyko rozpoznania mojej osoby. Jesli wiec nie bedzie okazji do zdjecia ktoregokolwiek ze zdrajcow bez zapoczatkowania burdy, proponuje zadowolic sie zebraniem informacji i ewentualnym opoznieniu wyjazdu falszywych szeptow z miasta. Moze dzieki temu uda nam sie lepiej przygotowac zasadzke za miastem. Przekazcie prosze moje slowa reszcie grupy.'
Po rozmowie z Kasme, prosze ja by przywolala do nas Czarnego.
- 'Nie odbierz tego zle, Czarny, ale moje zaufanie to cos, czym nie obdazam kazdego. Pozwol zatem by minelo nieco czasu i bym mogl poznac Cie po Twych czynach, nie zas slowach czy opinii innych. Zas co do Twego planu, to podoba mi sie. Wydaje mi sie rowniez, iz uszczuplenie grupy zdrajcow w elegancki sposob nie rzucajacy na nas podejrzen moze byc calkiem niezlym posunieciem na ktore bylbym sklonny poswiecic nieco grosza. Pamietaj jednak, ze podrozuje incognito a w miescie bedzie zwiekszone ryzyko rozpoznania mojej osoby. Jesli wiec nie bedzie okazji do zdjecia ktoregokolwiek ze zdrajcow bez zapoczatkowania burdy, proponuje zadowolic sie zebraniem informacji i ewentualnym opoznieniu wyjazdu falszywych szeptow z miasta. Moze dzieki temu uda nam sie lepiej przygotowac zasadzke za miastem. Przekazcie prosze moje slowa reszcie grupy.'
- Oczywiście, książę - Czarny skłonił się lekko, nie czując urażenia brakiem zaufania. - Chciałbym w pojedynkę wjechać do Podwójnego Miasta by móc spokojnie uruchomić moje kontakty. Gdy już moja siatka będzie działać, odnajdę was i zdam pełen raport z poczynań. Ruszę przodem zaraz gdy miasto będzie na horyzoncie. Tymczasem jadę przekazać twoje słowa Sibeliusowi.
Podwójne Miasto jest zbudowane pionowo na klifach po dwóch stronach cieśniny, a miejscami nawet między nimi.
Ważne lokacje:
- Targ Pionowy: zajmuje prawie cały północny brzeg rozmieszczone na równoległych poziomych platformach stragany, handlarze, złodzieje, żebracy i wszystko co powinno znajdować się na targowisku.
- Port: po prostu port, ale bardzo duży
- Gildia złodziei: nieformalna siedziba stowarzyszenia złodziei wielkomiejskich, na jednym z najniższych poziomów
- Gildia najemników: jeden z nielicznych budynków kamiennych, siedziba największej gildii najemników na Morzu Wschodnim.
- Słonina: więzienie usytuowane pod poziomem morza, nazwane tak ze względu na wszechobecną sól
Populacja: około połowa tego co stolica Troy
Mieszkańcy: większość to kupcy, złodzieje i przemytnicy, sporo jest najemników i żebraków, a stosunkowo mało szlachty i bogaczy.
Funkcje: drugi największy port Troy (po stolicy), siedziba Gildii Najemników oraz Złodziei.
Zdrajców wyprzedziliście, bo wjeżdżając do miasta widzicie ich w oddali, jakiś kilometr za wami.
Ważne lokacje:
- Targ Pionowy: zajmuje prawie cały północny brzeg rozmieszczone na równoległych poziomych platformach stragany, handlarze, złodzieje, żebracy i wszystko co powinno znajdować się na targowisku.
- Port: po prostu port, ale bardzo duży
- Gildia złodziei: nieformalna siedziba stowarzyszenia złodziei wielkomiejskich, na jednym z najniższych poziomów
- Gildia najemników: jeden z nielicznych budynków kamiennych, siedziba największej gildii najemników na Morzu Wschodnim.
- Słonina: więzienie usytuowane pod poziomem morza, nazwane tak ze względu na wszechobecną sól
Populacja: około połowa tego co stolica Troy
Mieszkańcy: większość to kupcy, złodzieje i przemytnicy, sporo jest najemników i żebraków, a stosunkowo mało szlachty i bogaczy.
Funkcje: drugi największy port Troy (po stolicy), siedziba Gildii Najemników oraz Złodziei.
Zdrajców wyprzedziliście, bo wjeżdżając do miasta widzicie ich w oddali, jakiś kilometr za wami.
Spoiler!
- 'Czarny, masz jakies sugestie co do zakwaterowania? Dobrze by bylo nie rzucac sie zbytnio w oczy. Proponowalbym tez spedzic kilka godzin na odpoczynku i sprawunkach, a nastepnie sie rozdzielic. Czesc z nas wraz z Czarnym moga w miare mozliwosci opoznic czas jak i liczbe wyjezdzajacych. Reszta moze wyjechac przodem by przygotowac zasadzke na drodze do osady. Co wy na to?'
- Tak, dziękuję książę, że zapytałeś. Unikajcie jak ognia kwater przy targowisku, gildii złodziei i portowych tawern. Co prawda uwija się tam mrowie ludzi, ale za duża szansa na bycie okradzionym. Poszukajcie miejsc przy Gildii Najemników. Ja muszę na chwilę odłączyć się i odświeżyć kontakty. Znajdę was później. Moim zdaniem lepiej Nie ruszać się z miasta, fałszywych Szeptów złapiemy nocą, w jednym z zaułków. Zmęczeni nawet z przewagą plan może nie wypalić. A tymczasem znikam!
Dla GM:
Dla GM:
Spoiler!
Spoiler!
Dla reszty: znaleźliście całkiem duży, czysty i ładny zajazd na jednym z wyższych poziomów, pokoje: 2 jednoosobowe - 20 brąz. za noc, 3 dwuosobowe - 12 brąz. za noc (na osobę), 5 trzyosobowych - 8 brąz. za noc (na osobę) i jedna dwudziestoosobowa izba - 2 brąz. za noc (na osobę). Poza tym, właściciel dysponuje niewielką kuchnią (5 brąz. za posiłek) i kilkoma służącymi (20 brąz. za dzień)