PBF - Boskie potyczki

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 03 czerwca 2013, 18:07

Dla MG:
Spoiler!
Przepraszam, że tak skrótowo, ale mam malutko czasu i znikam do piątku.
Chwalmy Pana Uciech! - pomyślał Gusłek widząc się tak bogato odzianym, czystym i pachnącym. O wizji jadła, odurzającego napitku i rozkoszy cielesnej nie wspominając! Ale po chwili zachwytu przyszła myśl, że to może nie nagroda, a obietnica jedynie, ponadto czy cena owej cudownej wizji nie ma okazać się diablo wysoka? W umyśle kapłana zabłysła iskierka podejrzliwości.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 czerwca 2013, 20:26

Dla MG
Spoiler!
- Osz do pieruna! Jak ja sie tu znolozł... - szepnął sam do siebie goblin. Podrapał się po głowie szukając drugą ręką amuletu, dzięki któremu umknął martwiakom. Symbol łzawiącego oka nie kojarzył mu się z żadnym znanym bóstwem, czyli Gorkiem Cycatym lub Pianem, ale być może nie był to boski znak a coś innego, nieznanego Barthurowi.

Watek techniczny

Jesli mam amulet to probuje go uzyc na tafli wody gdzie pojawil sie symbol.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 03 czerwca 2013, 21:17

Spoiler!
- O Piannie! A mój występ? A cóż to jest... - szepnął zaskoczony gnom, dotykając palcem łezki u szczytu lustra.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 03 czerwca 2013, 21:27

Ogromny szałas, czas nieokreślony

Huskun zesztywniał ponownie, oblizując bezwiednie spierzchnięte ze strachu wargi. Falująca powierzchnia szkła przykuła jego szeroko otwarte oczy, budząc w umyśle mrowie szaleńczych i jak zwykle nieskładnych myśli.
Poczekam przez chwilę na rozwój wydarzeń, potem spróbuję dotknąć lustra w zamiarze sprawdzenia, czy to przypadkiem nie kolejny magiczny portal.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 04 czerwca 2013, 06:11

Dla MG
Spoiler!
-Czyżby przeznaczenie nie chciało bym odzyskał dawną miłość?-zastanowił się krasnolud,wpatrując się w nic nie mówiący mu symbol oka.Przeczesał brodę,poprawił szaty i udał się w stronę wyznaczonego rytuałem miejsca.
-A zatem trzeba zmienić wolę losu-rzekł na głos. W milczeniu otworzył starożytną księgę. Spojrzał z uczuciem na miotającą się kobietę zombie.
-Już niedługo,moja droga...już wkrótce.
Teatralnym gestem rozłożył szeroko ręce,skupił strumienie mocy które ukierunkowywał wolą w stronę martwej elfki i rozpoczął inkantację.
-ACCIO AGUAMENTI ALOHOMORA!!!
-CAVE INIMICUM COLLOPORTUS CONFUNDUS!!!....

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 04 czerwca 2013, 07:40

Dla MG:
Spoiler!
Zaintrygowany Skela zbliżył się jednej ze szkatuł chcąc lepiej przyjrzeć się pojawiającym się twarzom w butelkach...
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 04 czerwca 2013, 09:27

Dla MG:
Spoiler!
Mordil przez chwilę starał się przypomnieć sobie skąd zna te widoki, ale mrok zasłaniał jego pamięć. Goblin odruchowo przyjął pozycję obronną szczerząc kły, spojrzał na Skelę, który widocznie chciał przeszukiwać jakieś butle.
-Te Skela te ne ruchawaj onych!
Mordil spojrzał w lustro i podniósł z ziemi jakiś kawałek patyka, gałęzi po czym delikatnie dotknął tafli lustra.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."