Ceny w KC

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 06 stycznia 2010, 09:49

eśli ktoś chce cenę piwa ustawić na 40 srb. to kolejna osoba pisze skąd to, czy uwzględniłeś cenę wody
Cena piwa jest znana z MiMa nr III - mianowicie 1ss. Ja podałbym kwotę 1-5 ss, zależnie od jakości piwa i lokalu.
Przy ustalaniu cen i zarobków wychodzi się od tego, co już AS podał w cenniku, na tym materiale jak na manekinie krawcowej, ubiera się całą resztę. Wtedy zachowujemy oryginalne wytyczne - smok jest syty i dziewica cała.

No właśnie - z kim Katan wojuje? :D Albo inaczej - kto zechce wojować z Katanem?

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 06 stycznia 2010, 10:15

Poczekam na cennik Mrufona.

Moim zdaniem nie da się ruszyć NIC, jeżeli nie przyjmie się zarobków poszczególnych zawodów. Przecież właśnie mając ceny produktów można określić jak chcemy widzieć społeczeństwo. Na zarobki zwykłych mieszczan nakładać można całą resztę.

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 06 stycznia 2010, 17:03

czy uwzględniłeś cenę wody (nosiwoda, ile zarabia nosiwoda!
Jaki nosiwoda - na pewno mają magiczne rurociągi z adamandytu, ciągnące wodę prosto ze Sfery Egzystencji Żywiołu ;)
jęczmienia (!! w opisie Orchii nie napisał AS że jest jęczmień !! więc nie ma piwa z jęczmienia) itd...
Na Orchii piwo wyrabia się z agawy :D
Reszta świata wcale w tych zbrojach nie musi latać - z kilku powodów: jest to niewygodne, męczące, a same zbroje są dosyć drogie. Przy większości zbroi zawierających metal (od kolczug, karacen, półpanerzy itp) prawie niemożliwe jest normalne funkcjonowanie w społeczeństwie (idź do wychodka i się 'załatw' mając na sobie kolczugę ważącą z 15 kg to zrozumiesz o co chodzi). Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do noszenia zbroi to jej nie kupujesz, albo kupujesz taką, która najmniej cię ogranicza w funkcjonowaniu.
Tak zapewne jest. Przecież nikt nie napisał że wszyscy na okrągło chodzą w zbroicach jak w gajerach do roboty. Poprzez "nasycenie pancerzami" chodziło zapewne przedpiścom iż w przeciwieństwie do średniowiecza - gdzie za zbroję płytową można było kupić wieś albo i kilka - tutaj można kupić co najwyżej kunia lub dwa (jest tańsza niż w średniowieczu - więc widocznie musi być bardziej dostępna - oczywiście dla tych, których na to stać; nie trzeba jednak na jej zakup sprzedawać tych k10 wsi a co najwyżej jedno domiszcze chłopskie)
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 06 stycznia 2010, 19:31

aki nosiwoda - na pewno mają magiczne rurociągi z adamandytu, ciągnące wodę prosto ze Sfery Egzystencji Żywiołu
Hehe, racja.
Nie popadajcie w przesadę, po co wam zarobki nosiwody? Czy to wciąż gra w KC czy może Buhalter%Księgowa RPG?

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 06 stycznia 2010, 19:50

Nie, no - Mrufonie - żarty żartami, ale generalnie Przemo ma trochę racji - żeby mieć jakieś realne pojęcie o stosunkach pieniężnych musielibyśmy rzeczywiście ustalić (albo wiedzieć - wiemy bowiem - to Szyndler podał - ile zarabiają niektórzy najemnicy) coś takiego jak uśrednione zarobki najważniejszych grup społecznych - wszak poszukiwacze przygód - jako grupa społeczna typowo pasożytnicza (tj. rzadko wytwarzająca coś więcej poza obrotem pieniądza) jest mało reprezentatywną grupą a jej źródła i wysokości dochodów wielce niestabilne ;)
No właśnie - z kim Katan wojuje? Grin Albo inaczej - kto zechce wojować z Katanem?
Katan toczy nieprzerwaną, wewnętrzną walkę z samym sobą - duchowy jihad wewnątrz własnej duszy - jako osoba o charakterze PRW ZŁYm toczy bowiem walkę o to aby nie ponieść się swojej naturze i nie powyrzynać wszystkich a resztę zakuć w kajdany. Walczy tak dzień w dzień - a przez tą wewnętrzną walkę całe imperium odczuwa niepokój i żyje w ciągłym zagrożeniu wojną ;) :D
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2010, 19:57 przez Shadowrunner, łącznie zmieniany 1 raz.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 06 stycznia 2010, 19:54

Ja to wiem, że trzeba ustalić pobory WAŻNIEJSZYCH grup społecznych, ale czy to tych grup należy nosiwoda? Czy najważniejsze są ceny cukru? Gdzieś w tym księgowym gąszczu gubi się istota cennika i zarobków. Rozmywa się, robi się książka telefoniczna z cenami.

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 07 stycznia 2010, 00:36

ale czy to tych grup należy nosiwoda?
Cech nosiwodów jest podstawową komórką społeczną, od których zależy istnienie cywilizacji. Powszechnie jest wszystkim wszak wiadome iż starożytna cywilizacja mezoamerykańskich Olmeków upadła z powodu niezadowolenia nosiwodów i gniewu ich bogini Deszcz-Dwa-Rzeka ;) :D

A cukru pewnie nie mają bo pewnie nie mają tam buraka ani trzciny. Zresztą z agawy też można robić wódkę więc po co im cukier :P
Ostatnio zmieniony 07 stycznia 2010, 00:37 przez Shadowrunner, łącznie zmieniany 1 raz.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

garfields
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: 05 października 2009, 10:20

Post autor: garfields » 14 stycznia 2010, 12:38

No i standardowo temat umarł bez jakichkolwiek wniosków ponieważ wszyscy się kopią że bierze się wartości z powietrza bez odniesienia do świata.
AS też brał te ceny z powietrza ale ma tę przewagę nad nami że ten system napisał...

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 14 stycznia 2010, 13:09

Poczekaj, poczekaj. Temat nie umarł tylko czeka na pomysł mrufona, który zostanie opublikowany w KC-towcu. Tam padną konkretne propozycje, które będzie można przedyskutować tutaj. Na razie daj mu szansę na potraktowanie go w całości, a nie w skrawkach, które na dodatek zostają od razu odstrzelone.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 14 stycznia 2010, 14:12

Materiał już dawno u czegoja. teraz czekamy na publikację. CIERPLIWIE ;) ;)

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 21 stycznia 2010, 17:55

Najpierw odpowiedz na zaległe.

Przemo:
Z jednej strony, kiedy jest Ci to wygodne śmiało wnioskujesz przez analogie historyczne (...), a z drugiej – nie tylko w tym miejscu – zabraniasz takiego wnioskowania innym i wyszydzasz je. Po raz kolejny - nieładna erystyczna zagrywka.
Po raz ostatni proszę, nie rób tak więcej.
Nieraz wnioskuje przez analogię, bo z opisu wynika, ze Orchia z grubsza przypomina średniowiecze. Jednak w niektórych aspektach są wyraźne różnice i jest to też opisane. Choćby jak z tą produkcją broni. Jesli udajesz, że nie widzisz różnicy to jest z Twojej strony brzydka zagrywka. Nie rób tak więcej.

a jeśli mowa o "przekrecaniu znaczeń" to Przemo jest w tym specjalistą:
Swoją drogą to musi być ciekawy widok, kiedy ubogi szlachcic robi chłopu widły lub kosę. Na robienie cepów, rozumiem, też przywilej ma wyłącznie szlachta? Fajnie.
Bo oczywiście niektórym trudno jest odróznić broń od narzedzia, a nie dość tego jeszcze jakieś idiotyczne tezy próbują wcisnąć w klawiature przeciwnika w dyskusji:
Coraz bardziej interpretacja Haurine'a mi się podoba.
Pienie. Bo to pewnie nie jest obraźliwe?

Shadowruner:
Właśnie tu jest ta podstawowa sprzeczność - być może świadczy o większej dostępności - ale taka większa dostępność musi się skądś brać - np. z większej ilości rzemieślników, z istnienia manufaktur itd. Po prostu trudno pewne sprzeczności ominąć.
Chyba że jest tak iż szlachta jest tylko formalnym właścicielem praw i przywiliejów płatnerko-zbrojmistrzowskich
A czemu "płatnersko-" ? Płatnerz jest dostepny na liście zawodów klasy średniej, a wspomniane prawo nie mówi, że mieszczanin nie może robic pancerzy. Zatem ??
Jest to tylko domysł Heuriene że zajmuje się tym uboga szlachta
A jaka inna miałaby zajmowac się fizyczna pracą ?
bo pomijam już w ogóle kwestię tego iż zubożała szlachta, pracująca i mieszkająca w miastach to wynalazek XIX wieku
Po pierwsze wcale nie pomijasz, tylko piszesz o tym.
Po drugie to tylko Twój domysł, ze uboga = zubożała.
Po trzecie Orchia daje wiele sposobów na podniesienie statusu społecznego. Mozna awansowac wstepując do znacznej gildii lub awansując na POZ powyżej 10. Oczywiscie dzieci takiego 15 POZ wojownika odziedziczą prawo do tytułu "tan", ale niekoniecznie wiąże sie to od razu z bogactwem rodu. Może stad przywilej podukcji broni dla szlachty?
To nie jest zagrywka erytrystyczna - ja to bardziej postrzegam jako taki chaos, bałagan myślowy
To jest oczywiście w ramach zakazu obrażania kogokolwiek na tym portalu. I oczywiscie administracja natychmiast na takie przypadki reaguje.

Dobra, na razie tyle. Cennik z 2 KC-towca, jako obarczony licznymi błędami skrytykuje pewnie jutro.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 23 stycznia 2010, 11:59

Dobra, mam chwilke to bedzie obiecana krytyka.

Sam "cennik" nie byłby zły jako propozycja pod dyskusję, niestety został opublikowany jako "w zasadzie wyczerpujący temat", znaczy się co? Wypada tylko pozachwycac sie i gratulować ?

Ja jednak ponownie wyłamie sie ze schematu tego portalu i zachwycac się nie będę.

Po pierwsze to sprawa uzytych jednostek. Zamiast jak najprostszych i jednolitych dodatkowo został wprowadzony jakiś "funt", a np. ziarno nie w kg czy tonach tylko litrach. W ten sposób mamy ziarno na litry, makę na kg, a chleb na funty. W sumie niezły sposób na dezorientacje.
Popatrzmy zatem: 100 kg ziarna pszenicy będzie kosztowac około 250 sr, a enigmatyczna mąka o wadze 100 kg (zakąłdam, ze pszenna?) 300 sr. biorąc pod uwagę minimalne róznice miedzy masą ziarna, a masa po zmieleniu dale to prawie 25 sr zysku na jednym (50kg) worku mąki. Jeżeli młynarz w roku zmieli chocby 50 ton ziarna to daje mu 250 zł dochodu. To nawet po odliczeniu podanych w cenniku podatków i kosztów utrzymania dla młynarza i jego synów pomagajacych w pracy pozostawia dochód na poziomie niejednego "pana na kilku wsiach". Nie mówie, ze ten młynarz jakiś za bogaty (no może troche), ale z "panem" to chyba cos nie tak?

Mamy mąkę, ale zróbmy z niej chleb. Z tych 100 kg maki (za 300 sr) mozemy upiec 130 kg chleba i sprzedać za 1040 sr. Całkiem przyzwoita przebitka nawet licząc, że trzeba w piecu palić. 260 bochenków chyba da sie sprzedac w mieście jednego dnia zakąłdajac, ze chleb to jeden z podstawowych pokarmów, a nie produkt luksusowy. W roku to sa dochody na niebagatelnym poziomie ponad 3500 szt zł. Az dziwne, że piekarz nie ma jakiegos mocnego dorzutu do startowego majątku postaci.

Ciekawy jest pomysł z cukrem sprowadzanym z archipelagów południowych. Cena, też dośc przystepna (zakładajać, ze za 1 kg, czego autor nie zaznaczył) biorąc pod uwage odległośc i koniecznośc pokonania przepłynięcia przez pajęczy. moze nawet troche zanizona? Ptanie tylko z czego tam robia omlety, skoro cukier taki drogi, 2 jajka kosztuja 1 sr, a omlet z 6 jaj tylko 4 sr. To i pracy wiecej niż z jajkiem na miękko i jeszcze cukier by dodać...
Za to dośc porażajace wysokościa są ceny za główke cebuli czy czosnku. Doprawdy nie wiem czym to tłumaczyć ?
Zatem chłopi, zwłaszcza uprawiający cebulę, zyja na całkiem wysokim poziomie. Nawet ci co uprawiają pszenicę maja nienajgorzej. Powiedzmy, ze ma 3 ha ziemi rolnej i zbierze po 3 t przenicy z ha. To przy cenie 25 zł za tone daje mu 225 szt zł z których musi zapłacic 9 szt zł podatku od ziemi. Wychodzi, że z 3 ha to juz będize jakiś bogaty kułak bez liczenia dochodów z hodowli kur czy świń (po odliczeniu pozostałych kosztów i datków dla lokalnej świątyni Arianny). A co dopiero jak by sie za cebule wziął ...

Warto tez zwrócić uwagę na enigmatyczne tytuły "pan na klku wsiach" (małych? średnich? 3 ? 7 ? ) "wielmoża" (??) , baron (???). Kimże jest ten baron w KC?

Kontrowersyjny conajmniej jest cały fragment o jednostkach pływajacych, co do których nawet nie wiadomo czy istnieją na Orchii (taki "galeon" np).

W zasadzie garśc cen ściagniętych z sufitu i raczej nieprzemyslanych. Gdyby to pokaząło się na forum jako propozycja to byłoby wyjście do dyskusji. Ale kazano na ten "cennik" dośc długo czekać i przedstawiono go jako "wyczerpujacy" i "przemyslany". Heh...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 stycznia 2010, 13:43

Hauerine napisał/a:
Za to dośc porażajace wysokościa są ceny za główke cebuli czy czosnku. Doprawdy nie wiem czym to tłumaczyć ?
Czosnek jest drogi ze względu na ogromne zapotrzebowanie ze strony łowców wampirów!

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 23 stycznia 2010, 20:56

"Cennik" miał rzekomo być wyjściem do dyskusji, jednak autor wyraźnie dał już do zrozumienia (nie pierwszy raz zresztą), że o jego pomysłach się nie dyskutuje. Są zapewne zbyt doskonałe, przemyslane i ostateczne.

Zatem tylko uwaga do autora i redakcji: skoro jest duzo czasu, czyta to ktos z redakcji, ktoś inny robi korekte to nie dawajcie tkaich baboli jak cena cukru 200 sr za... ? no właśnie kg? tonę ? Albo cena soli za kg wynosząca sr ...tylko ile ? 1 czy 100 ?
Juz samo to wygląda dość kompromitująco.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 23 stycznia 2010, 21:02

Kompromitujące są Twoje wpisy.

Cennik jest do dyskusji, i nie zamknąłem do niej drogi. Podobna złośliwa interpretacja każdego wpisu/tekstu zniechęca do tego portalu.

Czasem mam takie wrażenie na tym forum, które można tylko porównać z oglądaniem osranego, eleganckiego fraka (przepraszam pozostałych użytkowników forum).
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2010, 21:03 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ