venar jeżeli dobrze Cię zrozumiałem to usiłujesz mnie przekonać, że na Ochrii istnieje siła, w mechanice nazywana elektrycznością, mająca szereg właściwości elektryczności i identyczna w pewnej skali (ów piorun) z wyładowaniem atmosferycznym które (to chyba dla każdego intuicyjnie jasne) posiada wszystkie właściwości elektryczności. I ta siła jest czymś zupełnie innym niż elektryczność.
Jak dla mnie hipoteza ad hoc, choć notorycznie używana w światach fantazy.
Same czary też nie służą przecież do magazynowania tej energii,
Może po prostu nikt nie wpadł na pomysł by rzucić czar w tym celu?
Hauerine
Gildia tez nie ma problemów by magowie dzielili się wiedza w obrębie gildii. Zatem ?
Co więcej w ramach GBMagów wymiana informacji może ostatecznie doprowadzić do wyekspediowania wiedzy na zewnątrz jeżeli realizuje to cele nadrzędne (Pokój i Szczęście na Świecie). Rzecz nie do pomyślenia w klasycznych magicznych gildiach, gdzie tylko zrzeszeni mają monopol na magię a motłoch ma bać sie i podziwiać.
Samo wprowadzenie "eksperymentowania" to rozwalenie świata gry.
A Dmuchawiec nie rozwala świata gry? garfields celnie zwrócił Ci uwagę, że umieszczasz w grze perpetuum mobile i jednocześnie udajesz, że nie znajdzie innego zastosowania. Po prostu znalazłeś lukę w systemie i skonstruowałeś coś co faktycznie jest niezłym wynalazkiem. Tylko że w szerokim ujęciu nie pasuje do KCtów. Nie zmuszam nikogo by wprowadził rozwój technologiczny na Ochrii, wskazuję tylko, że w systemie jest kolejna dziura która prowadzi do niebezpiecznych wniosków. Kiedy piszesz:
tylko, ze ten mag mysli zupełnie innymi kategoriami niz naukowiec. Inna kultura.
mówisz o kulturze wyciągniętej z pudełka. Społeczności KCtów to nie mistyczne, głębokie średniowiecze gdzie chłopi żyli w bojaźni bożej i drżeli przed panami - pomazańcami na ziemi. Tutaj jest silne mieszczaństwo gdzie nawet ubodzy potrafią czytać i pisać, jest zawodowa armia nie oparta na feudalnej szlachcie, wolni chłopi (niektórzy nawet wykształceni!) dla których nauka magii stoi otworem. Kto tu niby utrzymuje stagnację? Kto zdusza te dociekliwe umysły? Pozbawiony sensu opis etosu maga?
nagle jeden gracz po uczelni technicznej zaczyna budowac kolej, albo karabiny maszynowe...
Bezczelność, nie?
garfields
w przypadku wystąpienia problemu którego magią (znaną) nie można ogarnąć - wymyśla się nie jakichś wynalazek ale ... nowy czar.
oraz
Mrufon
skoro magia załatwia większość problemów za człowieka, niejako od ręki, bez wnikania w naturę zmian, to po co się silić na postęp w nauce konwencjonalnej?
W świecie pełnym magii nie ma nauki konwencjonalnej. Jest nauka hybrydowa - poznanie praw przyrody odbywa się przy wykorzystaniu magii. Tak jak pisałem wcześniej pionierzy elektromagnetyzmu mieliby o wiele łatwiej na Ochrii. Pewnie, że można wymyślić nowy czar w zależności od potrzeb. Czasami nawet jest łatwiej rzucić stary czar tylko trochę inaczej. Właśnie takie poszukiwanie to esencja nauki.