PBF - Tańczący z maszynami

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 03 października 2013, 05:57

- To musi być jakieś wejście... choć nie, to raczej wyjście, bo otwiera się tylko od środka. Jakbyśmy mieli ten palnik acetylenowy, to można by tam wleźć - powiedział Ian.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 03 października 2013, 10:29

Chwila... coś tu nie gra. Nie wiem jak Wy, ale ja bym przez taką lukę krowy nie wepchnął, nie mówiąc już o wtarganiu jej tutaj na górę..

Eb rozglądał się nerwowo, po czym odbiegł kilkanaście metrów dalej.
Jaka szeroka ta klapa? Szukam też innych podobnych wejść, lub czegoś metalowego w promieniu 15 metrów.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 03 października 2013, 11:24

- Łepski ten Eb. Ma racje. Muszą być inne wejścia. Najpewniej na dole, tam gdzie nam ślady krowy znikły. Musi być tęgo zamaskowane - zakrzyknął Ian, wskazując Eba i wykonując gest strzelania z pistoletu i cmokając (klikając) jednocześnie.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 05 października 2013, 10:33

Klapa ma średnicę porównywalną do studzienki kanalizacyjnej i to jedyny taki obiekt w okolicy.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 05 października 2013, 10:40

Ashka wstał, krzyknął Aal Ocasta, leikh!, przybił M16 do ramienia i strzelił w właz.
Spoiler!
Aal, Ocasta, leikh! - O, wielki Ocasto, dzięki ci!

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 05 października 2013, 10:44

Pocisk z M16 uderzył w klapę, zadzwonił jak gong i zatrzymał się na grubości paru milimetrów.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 05 października 2013, 10:56

- Kur..! Chcesz nasz wykończyć rykoszetem! Uspokój się! - Krzyknął Ian.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 06 października 2013, 09:11

Jakie deklaracje? Robicie coś czy wracacie do Indian Springs, choćby po palnik acetylenowy od Jess? Jest około godziny 9:00, więc jak tu wrócicie będzie wczesne popołudnie.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 06 października 2013, 13:54

Proponuję rozejrzeć się po okolicy Panowie, może znajdziemy inne wejście, a jak nie trzeba wrócić do osady, po palnik, albo jakieś narzędzia by otworzyć ten właz.