PBF - Skarb Acheronu - Conan na Fate

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 19 marca 2014, 13:56

Strzelam póki się da, zaraz koło moich ludzi. Kieruję ich tak, by blokowali czarnuchom abordaż i wdarcie się na pokład. Taktyka niezmienna: mają stać w szeregu i dźgać mieczami, chroniąc się za tarczą, jednocześnie osłaniając towarzysza z boku i dostęp do trzech łuczników z tyłu.

Podczas strzelania wykorzystuje sztuczkę "Strzał w dziesiątkę" a podczas walki wręcz: "walka w szyku".
2. Strzał w dziesiątkę (ogólna do strzelania) (+1 do strzelania z kuszy).
3. Walka w szyku (ogólna do broni białej) (+1 do obrony podczas walki bronią białą podczas stania w szyku minimum trzy osobowym).
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 marca 2014, 14:14

Grupa Zoriana dostanie Aspekt sceny: Chronieni ścianą tarcz. Zmniejszy szansę na trafienie ich, ale nieco obniży skuteczność ich ataków.
Taka wikińsko-rzymska mieszanka ściany tarcz.
W PBF-ie muszę nieco improwizować z Aspektami wszelkimi.
Ostatnio zmieniony 19 marca 2014, 22:49 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 19 marca 2014, 14:36

Czeeekaj.. -spokojnym tonem Vanko powstrzymał rwącego się do walki Vasqueza.

Impet ich uderzenia rozbije się o szyk Zoriana, wejdziemy dopiero wtedy. -zamorianin oblizał wargi karcąc się w myślach za to, że coraz częściej walka sprawia mu przyjemność.

Czyżby nazbyt długie przebywanie w towarzystwie tego niecywilizowanego durnia wywierało na niego wpływ? -pomyślał, dobywając sejmitarów.
Vanko z Vasquezem plecami do siebie, walczą niezależnie od innych. Jeśli jednak coś zagrażałoby komuś z drużyny, Vanko ruszy z pomocą. Vasquez również ma takie polecenie.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 marca 2014, 14:42

Vanko i Vasquez mają Aspekt sceny: Chronione plecy.
Mniejsza szansa na zranienie w całej walce, właśnie atakiem z tyłu, czy z flanki.
Chen Shu ma Aspekt sceny: Akrobatyczne ataki.
Jest bardzo sprawny, atakuję wykorzystując liny, maszty itp.
Mniejsza szansa jego zranienia. Większa skuteczność.
Ostatnio zmieniony 19 marca 2014, 22:48 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 marca 2014, 19:20

Jeżeli ktokolwiek z korsarzy wyróżnia się w jakikolwiek sposób, strzelam właśnie w niego. Gdy wejdą na pokład, wyciągam miecze (nadal mam dwa, prawda?).

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 marca 2014, 19:39

Tranicos Aspekt sceny: Snajper.
Nim wtargną na pokład, spróbuje zdjąć wyróżniającego się korsarza, albo kilku.
Potem przechodzi do walki 2 mieczami.
Ostatnio zmieniony 19 marca 2014, 22:48 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Waylander
Reactions:
Posty: 476
Rejestracja: 08 listopada 2012, 08:12

Post autor: Waylander » 19 marca 2014, 22:36

Druss spokojnym krokiem przemierzał pokład dopilnowując rozsypania na nim warstwy piasku, niedługo pokład zaleje krew a jeśli było coś gorszego podczas walki od kołyszącego się pokładu to był to z pewnością śliski kołyszący się pokład.

Mam nadzieje że się nie zagalopowałem ale jeśli nasz kapitan sam tego nie zaproponował to Druss wyszedł z propozycją pokrycia pokładu piaskiem z pokładowego balastu żeby wsiąkała w niego krew, bez tego podczas długiej bitwy zaczniemy się ślizgać na jusze i jeszcze wylecimy za burtę. Jeśli pomysł został odrzucony to proszę zignorować powyższy wpis o piasku.

Starał się o utrzymanie spokoju i dyscypliny wśród załogi ponieważ pomimo barbarzyńskich korzeni zdawał sobie sprawę jaką przewagę daje porządne zorganizowanie i dyscyplina w walce. Cały czas był jeszcze bez broni(po za zatkniętymi za pasem toporkami do rzucania), jego topór i kusza stały oparte o burtę koło zejścia podpokład do którego dostępu bronili margrabia i uczony. Wiedział że ma jeszcze czas zanim wrogowie zbliżą się na tyle aby mógł skutecznie strzelać i wolał go spędzić na dodawaniu marynarzom pewności niż na nerwowym ściskaniu w dłoniach broni i gapieniu się na wroga. W końcu zatrzymał się koło Uma i rzucił do niego lekko rozbawionym głosem, niezbyt głośno ale jednocześnie tak aby znajdujący się najbliżej członkowie załogi nie mieli problemu ze słuchaniem:

- Może mała rywalizacja? Założę się o dziesięć złotych lun że ubije więcej tych pętaków niż ty.

Druss będzie strzelał na początek z kuszy(jeśli Tranicos nie trafi wyróżniającego się wroga to Druss będzie poprawiał). Toporkami będzie rzucał tylko we wrogów którzy wejdą na pokład żeby nie potracić od razu wszystkich w wodzie.
Po tym postara się pozostać blisko Springalda i Ulfilo aby ich osłaniać w szczególności tego pierwszego. Będzie też co jakiś czas sprawdzał co z resztą drużyny i kapitanem w razie czego ruszy z pomocą. Jeśli w innym miejscu piraci przedrą się pod pokład ruszy za nimi żeby nie mieli szansy dotrzeć żywi do Malii.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 marca 2014, 22:46

Dzięki piaskowi na