Gildia Pogromców Wątpliwości
W tym miejscu możemy zadawać wszelkie pytania dotyczące mechaniki gry, tworzenia scenariuszy oraz prowadzenia sesji. Członkiem Gildii może zostać każdy, bez wnoszenia wpisowego w wysokości 10 000 sztuk złota, aczkolwiek mile widziane są zasługi w postaci porad dla poszukujących odpowiedzi.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Jak prawo reguluje sprawy złych religi? Jeśli jest całkowita swoboda regligijna to jakie są kary za morderstwa religijne ? religijne podpalenia ? porwania , gwałty i wszystko co robią wyznawcy złych bóstw. Czy są jakiekolwiek kary za zamianę człowieka w martwiaka ? lub sprowadzenie demona ? Jeśli nie ma za to kar (pełna swoboda religijna) to jak miasta/wsie/krainy nie pogrążają się w totalnym chaosie? Jeśli są za to kary to czy są także kary za czyny skrajnie dobre jak np bezinteresowne uleczanie czy regeneracje ? Jak prawo katana odnosi się do walki np czarnych rycerzy z paladynami .. czy są jakieś zadady (np. jeśli palladyn zabije czarnego rycerza to nie ponosi żadnej kary za to? ) czy te zasady przenoszą się także na kapłanów a może nawet na wyznawców?
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2010, 22:31 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.
Wydaje mi się, że problem nie jest tak wielki, żeby go nie przeskoczyć. Myślę, że może funkcjonować to tak:
na Orcusie jest niewolnictwo, więc ci, którzy są niewolnikami (czy to za długi czy za cokolwiek innego) zgodnie z prawem przestają być obywatelami i o ich los prawo katańskie się nie troszczy. Jeżeli w świątyni Seta zabijają niewolników, tzn., że ich na to stać, a paladyni niewiele mogą z tym zrobić. Sytuacja z wyznawcami Nata - Kranty może być nieco inna, bo jej wyznawcy są lekko rzecz ujmując pokręceni. Ale ponieważ jest tolerancja... no to teoretycznie mogą głosić swoje poglądy, ale nie mogą wzywać demonów, aby zniszczyły jakieś miasto. Są obserwowani bardzo uważnie, dlatego pewnie sami się wolą ukrywać, choć mogą mieć świątynię jak każdy. Prosty lud jednak pewnie by im ją w najlepszym razie codziennie łajnem obrzucił.
Co do martwiaków, sądzę, że mogą być tworzone z niewolników właśnie, ale nie mają prawa opuścić terenu świątyni.
Sądzę, że wojna totalna nie nadchodzi z kilku przyczyn. Tam, gdzie włości są czysto katańskie -nazwałbym to królewszczyzną, działają katańscy urzędnicy i prawo katańskie jest surowe, sprawiedliwe w ramach rządów autorytarnych. Ja przyjmuję 20% obszarów Orcusa, pozostałe to rządy poszczególnych książąt, którzy płacą podatki i choć wpuszczają katańskich urzędników, w gruncie rzeczy działają po swojemu. Jeśli więc na takim terenie rządzi paladyn, to niewolnictwa nie ma. Oczywiście też jest tolerancja religijna. A, że za kimś kto przyjechał w czarnym płaszczu wciąż chodzi gwardia i co dziennie pyta, kiedy wyjedzie, to co? Może? Może.
Jeśli paladyn chce walczyć z czarnym rycerzem, a ten się zgadza, to niech się piorą. Ja wprowadzam podatek od pojedynku - niech płacą za prawo tak piękne, że mogą wypruwać sobie flaki.
na Orcusie jest niewolnictwo, więc ci, którzy są niewolnikami (czy to za długi czy za cokolwiek innego) zgodnie z prawem przestają być obywatelami i o ich los prawo katańskie się nie troszczy. Jeżeli w świątyni Seta zabijają niewolników, tzn., że ich na to stać, a paladyni niewiele mogą z tym zrobić. Sytuacja z wyznawcami Nata - Kranty może być nieco inna, bo jej wyznawcy są lekko rzecz ujmując pokręceni. Ale ponieważ jest tolerancja... no to teoretycznie mogą głosić swoje poglądy, ale nie mogą wzywać demonów, aby zniszczyły jakieś miasto. Są obserwowani bardzo uważnie, dlatego pewnie sami się wolą ukrywać, choć mogą mieć świątynię jak każdy. Prosty lud jednak pewnie by im ją w najlepszym razie codziennie łajnem obrzucił.
Co do martwiaków, sądzę, że mogą być tworzone z niewolników właśnie, ale nie mają prawa opuścić terenu świątyni.
Sądzę, że wojna totalna nie nadchodzi z kilku przyczyn. Tam, gdzie włości są czysto katańskie -nazwałbym to królewszczyzną, działają katańscy urzędnicy i prawo katańskie jest surowe, sprawiedliwe w ramach rządów autorytarnych. Ja przyjmuję 20% obszarów Orcusa, pozostałe to rządy poszczególnych książąt, którzy płacą podatki i choć wpuszczają katańskich urzędników, w gruncie rzeczy działają po swojemu. Jeśli więc na takim terenie rządzi paladyn, to niewolnictwa nie ma. Oczywiście też jest tolerancja religijna. A, że za kimś kto przyjechał w czarnym płaszczu wciąż chodzi gwardia i co dziennie pyta, kiedy wyjedzie, to co? Może? Może.
Jeśli paladyn chce walczyć z czarnym rycerzem, a ten się zgadza, to niech się piorą. Ja wprowadzam podatek od pojedynku - niech płacą za prawo tak piękne, że mogą wypruwać sobie flaki.
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2010, 12:32 przez Przemo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Następne pytanie tym razem do mechaniki. W określeniu broń magiczna +40 obrażeń / +10 trafienia jest jedena niejasność. Mianowicie czy +40 do obrażeń dodaje się już po przebiciu zbroi przeciwnika czy też te 40 doliczane jest przy wyliczaniu łącznej skuteczność od której dopiero odejmowane są wyparowania?
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2010, 18:51 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.
Te premia do obrażeń doliczana jest przed odjęciem wyparowań. Sytuacje, gdy broń zadaje dodatkowe obrażenia, o ile zrani przeciwnika są dość jasno opisane, np. czar Zaklęcie broni lub Czerwony symbol.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
I następne pytanie - mechanika - zasłona magiczną tarczą przy zdolności "podstawy tarczownika" to obrona tarczy x 3 (obrona tarczy + obrona tarczy(tarczownik) + obrona tarczy(magia) ) czy x 4 (obrona tarczy x 2 (magia) x 2 (tarczownik)). Zadaję te pytania bo zależy mi na unifikacji podejścia (ja stosuję x 4).
Zdecydowanie x4, gdyż tarczownik podwaja OB używanej tarczy, a ta jest dwukrotnie wyższa z powodu umagicznienia.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Nanatar
- Reactions:
- Posty: 641
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 155 times
- Been thanked: 116 times
Nie zgadzam się:( obrona tarczy nie wynika z jej twardości, czy kształtu, a raczej z aktywnego zasłaniania się. wobec tego uważam że umagicznienie takowej zwiększy wytrzymałość, urodę, i ewentualnie uniewrażliwi na szczególnie miękkie bronie(np. dzida). Obronę pozostawił bym normalną. Tak zresztą stało w dyskietkowej wersji.
(tarczownikując magicznyą pawężą dużą to byłoby 240obrony-wot czort).
w sprawie miecza mam pytanie czy bonus do ran przemnażacie przez biegłość? +40obrażeń, a przy biegłości 130% +60obrażeń? bo to akurat jest logiczne.
(tarczownikując magicznyą pawężą dużą to byłoby 240obrony-wot czort).
w sprawie miecza mam pytanie czy bonus do ran przemnażacie przez biegłość? +40obrażeń, a przy biegłości 130% +60obrażeń? bo to akurat jest logiczne.
Prosimy o cytat.Nanatar napisał/a:
Tak zresztą stało w dyskietkowej wersji.
Nie. Taka premia dotyczy broni wykonanych np. przez inne rasy, gdzie jest wzmianka o wzroście skuteczności przy 100% biegłości. Natomiast magiczne przedmioty posiadają premię do obrażeń.w sprawie miecza mam pytanie czy bonus do ran przemnażacie przez biegłość? +40obrażeń, a przy biegłości 130% +60obrażeń? bo to akurat jest logiczne.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Nanatar
- Reactions:
- Posty: 641
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 155 times
- Been thanked: 116 times
sprawa z bonusem do ran jest jasna. dzięki za opinie.
jeśli chodzi o tarczę i cytat z wersji dyskietkowej to mnie masz Treant. Nie posiadam juz większości materiałów, posiłkuję się tym co mam w głowie, resztkami które pozostaly na kserówkach i opisami z naszej strony.
zdaje się że to za mało na polemikę. Mogę powtórzyć jedynie co napisalem wcześniej. Obrona aktywna wynikająca z zasłaniania się tarczą, a nie z jej twardości. podobnie jak z bronia, a nie jak w wypadku zbroi. gdzie decyduje krztałt i twardośc. bo czy umagicznienie miecza zwiększa jego obrone? nie. większa obrona w tym przypadku to juz nadana cecha magiczna.
Z braku dowodów pozostawiam to jako moją opinię, a nie oficjalna wersje.
i wciąz nie moge wyjść z podziwu obrony umagicznionej pawęży z tarczownikowaniem 240!!!
wybacz Treant, czy możesz mnie skierować do tekstu o zwiększeniu obrony tarczy po umagicznieniu...może gdy rękę w jego bok włożę uwierzę. lub rozproszę iluzje.
jeśli chodzi o tarczę i cytat z wersji dyskietkowej to mnie masz Treant. Nie posiadam juz większości materiałów, posiłkuję się tym co mam w głowie, resztkami które pozostaly na kserówkach i opisami z naszej strony.
zdaje się że to za mało na polemikę. Mogę powtórzyć jedynie co napisalem wcześniej. Obrona aktywna wynikająca z zasłaniania się tarczą, a nie z jej twardości. podobnie jak z bronia, a nie jak w wypadku zbroi. gdzie decyduje krztałt i twardośc. bo czy umagicznienie miecza zwiększa jego obrone? nie. większa obrona w tym przypadku to juz nadana cecha magiczna.
Z braku dowodów pozostawiam to jako moją opinię, a nie oficjalna wersje.
i wciąz nie moge wyjść z podziwu obrony umagicznionej pawęży z tarczownikowaniem 240!!!
wybacz Treant, czy możesz mnie skierować do tekstu o zwiększeniu obrony tarczy po umagicznieniu...może gdy rękę w jego bok włożę uwierzę. lub rozproszę iluzje.
W tekście dyskietkowym stanowiącym "serce" systemu znalazłem taką tabelkę:
Nie mam teraz jednak dostępu do MiM, w której opisane są magiczne tarcze, by skonfrontować ze sobą te teksty.
Kod: Zaznacz cały
TABELA SPRAWDZANIA MAGICZNOŚCI ZBROJI (lub tarcz)
01-90% magiczna - powoduje to, że posiada dwukrotną obronę, wytrzymałość i dwukrotnie większe wyparowania oraz zabezpieczona jest blokadą PM, a po jej zdjęciu najczęściej posiada minimum 1-100PM/kg wagi (itp.).
91-93% słabo magiczna - posiada dwukrotną obronę, wytrzymałość i dwukrotnie większe wyparowania, nie posiada blokady PM, tak, że po wyssaniu. PM można uzyskać 1PM/kg wagi, ponadto podczas zawilgocenia samoistnie przestaje być magiczna.
94% ZBROJA SPECJALISTYCZNIE UMAGICZNIONA (sprawdź w tabeli!)
95% wykonana z brązu, a więc jej wytrzymałość jest dwukrotnie mniejsza i obronę liczy się, jak w przypadku miękkiego metalu, a więc o 50% mniejszą (dotyczy tylko elementów metalowych, inaczej pomiń ten punkt); rzuć jeszcze raz jak jest magiczna.
96% wykonana z dużą domieszką srebra, a więc jej wytrzymałość jest dwukrotnie mniejsza i obronę liczy się, jak w przypadku miękkiego metalu, a więc o 50% mniejszą (dotyczy tylko elementów metalowych, inaczej pomiń ten punkt); rzuć jeszcze raz jak jest magiczna.
97% wykonana z dużą domieszką złota, a więc jej wytrzymałość jest dwukrotnie mniejsza, ciężar dwukrotnie większy i obronę liczy się jak w przypadku miękkiego metalu, a więc o 50% mniejszą, aczkolwiek jej wartość jest dziesięciokrotnie większa (dotyczy tylko elementów metalowych, inaczej pomiń ten punkt); rzuć jeszcze raz jak jest magiczna.
98% wykonana z adamandytu, a więc jej cena jest 20-krotnie większa, wytrzymałość (i obrona) jest dwukrotnie większa, ciężar dwukrotnie mniejszy (dotyczy tylko elementów metalowych, inaczej pomiń ten punkt); rzuć jeszcze raz jak jest magiczna.
99% wykonana z mitrylu, a więc jej cena jest 100 razy większa, wytrzymałość (i obrona) jest 10-krotnie większa, a ciężar dwukrotnie mniejszy, ponadto ograniczenia ZR i SZ są o klasę niższe (dotyczy tylko elementów metalowych, inaczej pomiń ten punkt); mitryl nigdy nie może być magiczny.
100% * broń o cechach mieszanych, ew. jeśli są odpowiednie okoliczności broń artefaktyczna.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
następne pytanie kontrowersyjne - także mechanika - uszkodzenia zadawane przez broń sa zadawane tylko po udanym trafieniu ? czy też należy sprawdzić czy obrona dzięki której unikneło się trafienia pochodzi od zbroi/tarczy i pomimo nie trafienia zmniejszyć wytrzymałość zbroi/tarczy ?
Ostatnio zmieniony 18 lipca 2010, 20:55 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.
Do uszkodzenia opancerzenia dochodzi według zasad tylko w momencie skutecznego trafienia. Moim zdaniem nie jest to najszczęśliwsze i kiedyś nawet eksperymentowałem w podany przez Ciebie sposób. Więcej znajdziesz w dyskusji rozpoczętej tutaj: http://krysztalyczasu.pl/forum/viewthre ... 8#post_457
Ostatnio zmieniony 18 lipca 2010, 21:13 przez Treant, łącznie zmieniany 1 raz.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Nanatar
- Reactions:
- Posty: 641
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 155 times
- Been thanked: 116 times
masz racje Treant, jest jak piszesz z magicznymi tarczami, przepraszam za zamieszanie.
ad uszkodzenia: mam taki opis tarczownikowania gdzie napisane jest ze podczas tej czynności polowe uszkodzen ciosu przyjmuje tarcza, a polowe zbroja, Sugeruje to ze podczas nietrafoinych ciosow zbroja tez dostaje uszkodzenia. poza tym to chyba logiczne w wypadku jeśli bohater ma głównie obronę ze zbroji. choć wiecej na ten temat nie ma.
ad uszkodzenia: mam taki opis tarczownikowania gdzie napisane jest ze podczas tej czynności polowe uszkodzen ciosu przyjmuje tarcza, a polowe zbroja, Sugeruje to ze podczas nietrafoinych ciosow zbroja tez dostaje uszkodzenia. poza tym to chyba logiczne w wypadku jeśli bohater ma głównie obronę ze zbroji. choć wiecej na ten temat nie ma.