PBF - Wojna z Cieniem

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 23 lipca 2014, 13:26

- Dostanie z mojej gwazdy w łeb, to się skrzydłami nakryje, he, he, he! - zaśmiał się Kyrie, a w jego głowie rodził się pewien pomysl, jak to smoka wykiwać i go bezboleśnie ubić.

[offtopic]Można by tego smoka ubić tak, że Kyrie by się z nim gonił, a Vader i Radagast go tłukli od boków i tylca. [/offtopic]
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2014, 13:31

[offtopic]Jak coś to ma być uczciwy pojedynek, a smok głupi nie jest będzie lał tych co nie uciekają. Plan raczej nie wypali, nie przy inteligentnym smoku. Poza tym na bagnach, rycerz bez konia, nie ma szans uciec smokowi.[/offtopic]
Ostatnio zmieniony 23 lipca 2014, 15:12 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 23 lipca 2014, 14:54

Tere fere! Uczciwy pojedynek z czarnym smokiem i to na jego zasadach. Druid na to nie pójdzie. W zasadzie po co mamy go bić?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2014, 15:11

[offtopic]Macie go bić, bo on atakował trolle i zmusił je do opuszczenia swych siedzib. Jest sprzymierzony z Chaosem, podobno. No i chcecie pokazać jacy z was Bohaterowie. No i najważniejsze Vader to oświadczył publicznie, że na smoka ruszacie. Kyrie zaś jest napalony na zdobycie jego głowy.[/offtopic]

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lipca 2014, 15:41

Pertraktacje to ciezka sprawa. Nie mamy go czym przekupic, po drugie chaotyczny smok i tak nie dotrzyma warunkow praworzadnej umowy.

Trzeba go zalatwic niehonorowo jakos. Zarznac jak spi albo podsunac barana nafaszerowanego siarka, jak to uczynil jakis cwany mieszczanin z zamorskiego miasta.

To smok chaosu, wynaturzenie, zaburzenie rownowagi i dziki zwierz nic nie majacy wspolnego z z prawdziwymi smokami i sam raczej w smoczej dupie ma zasady, wiec kodeks rycerski idzie w odstawke.

Radagascie wiesz czym otruc takiego gada?

Jak go nie otrujemy to odstawimy jakis rytual zeby zablokowac jego magie, potem rzucimy czar zwiekszajacy jego mase, zeby nie odlecial.
Ostatnio zmieniony 23 lipca 2014, 15:49 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2014, 15:49

Wrócił jeden z rybaków, co na bagna ruszyli, poraniony. Smok wziął do niewoli kilku naszych czar jakowyś na nich rzucił i poszli za nim. Jego słudzy, znaczy smoka ich powiązali, miecz barona zaś przepadł.
Smok pojmał kilku ludzi z wioski, w tym gówniarza co zakosił baronowi miecz. O smoku wiadomo, że młody i ma układ z mutantami jakiś, oni nie tykają jego a on ich.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lipca 2014, 15:52

Wole sie go pozbyc zeby miec front robót przygotowany pod zniszczenie mutków i zebym sie nie musial martwic niespodziewanym atakiem smoka.

Gowniarza moze juz zezarl, bo nalezalo mu sie. Jak jeszcze zyje to bedzie mial nauczke:)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2014, 16:00

Czekam na decyzję co robicie dalej, czy próbujecie go otruć??? czy wyzwać do walki was 3 on jeden.

Smok zionący kwasem, nie wiem czy jest coś co mu może zaszkodzić, w sensie trucizna.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 23 lipca 2014, 16:44

Zaczekajmy aż zaśnie, trawiąc nowe zdobycze, i wtedy niepostrzeżenie odrąbiemy mu głowe! Oczywiście przed wyprawą zarządam kwadrans modlitwy do Katana o łaskę i pomoc w nadchodzącej walce.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lipca 2014, 17:36

Ile musi zezrec taki smok zeby byc naprawde nawpieprzany po uszy? Wyslemy mu jakies bydlo w gecie dobrej woli pod prerekstem proby ukladania sie, a potem jak usnie zarzniemy jak cielaka

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lipca 2014, 17:36

Ile musi zezrec taki smok zeby byc naprawde nawpieprzany po uszy? Wyslemy mu jakies bydlo w gecie dobrej woli pod prerekstem proby ukladania sie, a potem jak usnie zarzniemy jak cielaka

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2014, 17:48

Wyrośnięty cielak około 150 do 200 kg mu starczy by się nażarł na kilka dni, to młody smok.

Ok reptilion i kilku miejscowych podprowadzą smokowi prezent. Tyle, że powinniście iść z nimi bo to 1.5 dnia drogi przez bagna.
Potem spróbujecie zaciukać smoka na spaniu tak?
Bo może ich cosik na bagnach zeżreć razem z cielakiem. Idziecie?, ilu i kogo ew. do obstawy zabieracie, trolle, orków, gobliny?
Ostatnio zmieniony 23 lipca 2014, 17:54 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lipca 2014, 17:55

W takim przypadku ida tylko repki i my. Trzeba sprawiac wrazenie, ze jestesmy tylko tepym, naiwnym rycerstwem. Po drodze do smoczego leza w dogodnej odleglosci, zostawiamy TRZECH typow, ucharakteryzowanych na na nas i JEDNEGO dla naszego przewodnika. Bedziemy zapewne sledzeni.

W drodze powrotnej dokonujemy podmianki. My sie kitramy z przewodnikiem a nasze "sobowtory" wracaja dalej dla niepoznaki.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 lipca 2014, 18:15

Ok, reptiliony mają tam niezły zwiad. Dotarliście z przekąską dla smoka blisko jego leża.

Kto konkretnie zaprowadzi młodego byka do leża smoka. Przywiążecie go i uciekniecie czy jak chcecie to zrobić?
Jak rozumiem, po tym jak smok się naje, chcecie się podkraść i go ubić na spaniu tak?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 23 lipca 2014, 21:39

Podjedziemy jako poslowie (nasza trójka i przewodnik) z "prezentem". reszta repków + plus zmiennicy zostają nieco dalej. Mamy się prezentować mniej okazale i butnie, raczej ulegle i poddańczo dla uśpienia czujności. Pogaworzymy ze smokiem używając szczytów erudycji i etykiety. Zostawimy przekąskę i spadamy.

Smok napewno każe nas śledzić, dlatego dyskretnie podmienimy się i potem jak już uśnie, podkradniemy się i ubijemy gada

ODPOWIEDZ