PBF - Boskie potyczki

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 sierpnia 2014, 14:14

Bazookh, pokaż temu gnomowi co potrafi krasnolud, bierz te drzwi z barku, albo z buta.

Ty zaś Drayaharusie, nie będziesz uciekał, ale się wycofasz na z góry upatrzone pozycje, eh Huskun by to w mig pojął. Wycofywanie się to podstawa goblińskiej sztuki uciekania, znaczy wojny.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 04 sierpnia 2014, 15:03

Bazookh zmarszczył czoło zastanawiając się, kim jest, u diabła, Stalin. Przez umysł przemknęły mu nieznane obrazy wielkiej wojny i wielkiej śmierci. Otrząsnął się szybko.

Zamek wyglądał na przerdzewiały, ale Bazookh martwił się ilością nie potrzebnego hałasu, który mogło wywołać wyważanie drzwi. Podszedł do drzwi z toporem i poszukał szpar ,dzięki którym była szansa na podważenie wrót.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 04 sierpnia 2014, 16:25

Zgliszcza świątyni Morghlitha, 3 dnia bakis-ranu

Bzaookh nie bardzo palił się do wyważania drzwi własnym barkiem czy kopnikami.
- Zbyt wiele hałasu zaszeptał. Spróbujmy podważyć może spadną z zawiasów - zaszeptał do Balina.
Kapłan Gotam-gora z zazdrością spozierał na obusieczne ostrze topora kompana, które teraz wsunęło się pod drzwi robiąc za dźwignię.
Drzwi osadzone są wewnątrz pomieszczenie więc istnieje szansa na to, że uda je się unieść i zsunąć z zawiasów. Zamknięty zamek będzie to utrudniał więc zastosujemy modyfikator - 50. Za narzędzie improwizowane - 40. Szansa złamania topora przy pechu. Testujemy siłę Bazookha, żeby odnieść sukces trzeba wykonać test przynajmniej na + 40, można tego dokonać zbierając pomniejsze sukcesy w kolejnych rundach. Sprawdźmy więc jak poszło. SF 158 - 90=68. Rzut 51. 17 już jest, czyli drzwi uniosły się do połowy zawiasu. Drugi rzut 38 czyli kolejne 30. W sumie 47. Drzwi spadły z zawiasów i obecnie stoją dość niepewnie przytrzymywane trzeszczącym zamkiem. Przez szparę widać stos kilku beczułek ustawionych bokami na sobie.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 04 sierpnia 2014, 16:43

- Dejta mi te drzwia. Zaraz Wam pomoga. Nie ma to jak krzepkie rynce goblina. - szepnął Barthur próbując się dopchać do drzwi i wesprzeć je swymi olbrzymimi ramionami.

- Patrzajta pieruny. Przeca tam beczki som. Widzice kaj ześmy wino znaleźli...

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 sierpnia 2014, 16:47

Trzeba sprawdzić co w beczkach jest, i czy tu nie ma czegoś innego niźli same beczki.

Rozejrzyjmy się, tylko nie chlać mi tu wina ochlajmordy jedne.
Ostatnio zmieniony 04 sierpnia 2014, 17:20 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 04 sierpnia 2014, 17:12

- Przecież to jest święta rzecz napić się ku Piana chwale, toteż nie godoj mi to takich bluźnierstw, bo jak sie zdenerwuja... - Barthur uciął w pół słowa chwytając za drzwi i stękając z wysiłku.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 04 sierpnia 2014, 23:17

Ale chyba nie wina Morghlihta, Ty wielki głupku - zaczął tracić cierpliwość Bazookh. Ucałował ostrze topora, które pomogło zwycięsko przejść tą próbę.

Odchyl drzwi na tyle żeby można było wejść przez szparę - wydał polecenie, nie znoszącym sprzeciwu tonem. Barthur ze zdumieniem uniósł brew, ale i tak już napierał na drzwi. Bazookh wypuścił powietrze i spróbował się zmieścić w sporej szczelinie prowadzącej do piwniczki ...
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy