Niestety nie jest tak, jak myślisz - gdy obrońca nie zastawia się tarczą, to w przypadku trafienia doznaje ona 1/4 zadanych uszkodzeń, zaś zbroja - 3/4.Nanatar napisał/a:
ad uszkodzenia: mam taki opis tarczownikowania gdzie napisane jest ze podczas tej czynności polowe uszkodzen ciosu przyjmuje tarcza, a polowe zbroja, Sugeruje to ze podczas nietrafoinych ciosow zbroja tez dostaje uszkodzenia. poza tym to chyba logiczne w wypadku jeśli bohater ma głównie obronę ze zbroji. choć wiecej na ten temat nie ma.
Gildia Pogromców Wątpliwości
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Masz dwa współczynniki za to odpowiedzialne i z nich radziłbym skorzystać. Wiara do tego, czy postać wierzy w bóstwo, które wyznaje i zauważenie, które pokazuje jak często, to bóstwo spojrzy swym łaskawym (bądź nie) wzrokiem. Najpierw sprawdzić trzeba bazując na nich obu, czy dana postać w ogóle jest w stanie zmienić wiarę (to, że gracz chce to zupełnie inna para kaloszy). Dopiero potem jak uwolni się od jednego patrona radziłbym szukać drugiego. Przechodzenie natychmiastowe, po odpowiednim teście zauważenia może się w najlepszym przypadku skończyć np. jakąś ułomnością (wszak bogowie zazdrośnie strzegą swoich wyznawców). Natomiast jeśli gracz się uprze to proponowałbym jakąś specjalną przygodę pod tę zmianę. Np. jakaś misja zlecona przez świątynie danego bóstwa, którym gracz jest zainteresowany. Tak czy inaczej sprawę należy rozegrać w ten sposób, żeby nie super bardzo blokować to przejście, ale jednocześnie pamiętać, że postać to nie gracz i jej może tak sytuacja wyjątkowa nie odpowiadać. W takim momencie, ciekawym rozwiązaniem dla gracza mogą być np. wyrzuty sumienia.
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Kolejne pytania tym razem mechanika (pytam jak zwylke w celu ujednolicenia zasad):
1) czy postać władająca dwiema broniami (np. dwiema szablami) może jednocześnie wyprowadzić ataki z obu rąk? czy ataki muszą być wyprowadzane sekwencyjnie jeden po drugim?
2) Dwie istoty o różnych szybkościach (np.110 i 43) walczą ze sobą. Obie posługują się bronią długą kłutą(ten sam zasięg) z tym że jedna z postaci robi szarżę a druga anty szarżę. I teraz pytanie: atak z szarży i antyszarży nastąpi jednocześnie to czy traktować go jako atak przedrundowy?
2a) w przypadku wszystkich ataków przedrundowych szybkość postaci nie ma znaczenia (nie jest ustalona kolejność ich wykonywania)?
3) Postać rozpoczeła atak bronią z dosyć dużym opóźnieniem (np.espadon op.7) ale już po 20 momentach okazuje się że atakowana postać jest zabita przez innego gracza. Pytanie: a )czy można przerwać atak? b ) Czy jeśli można przerwać to czy oznacza to utratę ataku w rundzie?
4) Postać posiada 1 atak w rundzie. W pierwszej rundzie wykorzystuje zdolność selektywny atak. A więc w pierwszej rundzie ma już połowę ataków a więc nadal 1. W drugiej rundzie atakuje normalnie. I teraz pytanie: czy w drugiej rundzie ma pełen 1 atak czy też należało by zabrać pół ataku którego zabrakło z rundy w której postac kożystała ze zdolnośći ? Jeśli nie zabierzemy ataku to nie będzie ograniczenia ilośći ataków spowodowanych wykożystaniem zdolności ?
5) który z opisów zasięgu 0 jest prawidłowy:
a ) broń taka może służyć tylko do walki z przeciwnikiem stojącym na polu własnym (0)
b ) broń taka może służyć tylko do walki z przeciwnikiem stojącym na polu obok
6) czy prawidłowa jest zasada: "jeśli w opisie broni brak jakiejś liczby, oznacza to, że na taką odległość (np. zbyt bliską) daną bronią nie można walczyć" jeśli tak to jak to ma się do pytania 5 i zasięgów 0 i 1?
7) Fechtunek - czy można sparować atak przedrundowy ?
Fechtunek - czy można sparować atak którego ukończenie nastąpi przed pierwszym momentem rundy parującego (np. atak kończy się w 95 momęcie a postać parująca ma 80 szybkości?)
9) Postać oczekująca na akcję innej postaci (np. mag czekający aby rzucić magiczny pocisk na innego maga który chce rzucić piorun) reaguje z opóźnieniem 0 czy 1?
1) czy postać władająca dwiema broniami (np. dwiema szablami) może jednocześnie wyprowadzić ataki z obu rąk? czy ataki muszą być wyprowadzane sekwencyjnie jeden po drugim?
2) Dwie istoty o różnych szybkościach (np.110 i 43) walczą ze sobą. Obie posługują się bronią długą kłutą(ten sam zasięg) z tym że jedna z postaci robi szarżę a druga anty szarżę. I teraz pytanie: atak z szarży i antyszarży nastąpi jednocześnie to czy traktować go jako atak przedrundowy?
2a) w przypadku wszystkich ataków przedrundowych szybkość postaci nie ma znaczenia (nie jest ustalona kolejność ich wykonywania)?
3) Postać rozpoczeła atak bronią z dosyć dużym opóźnieniem (np.espadon op.7) ale już po 20 momentach okazuje się że atakowana postać jest zabita przez innego gracza. Pytanie: a )czy można przerwać atak? b ) Czy jeśli można przerwać to czy oznacza to utratę ataku w rundzie?
4) Postać posiada 1 atak w rundzie. W pierwszej rundzie wykorzystuje zdolność selektywny atak. A więc w pierwszej rundzie ma już połowę ataków a więc nadal 1. W drugiej rundzie atakuje normalnie. I teraz pytanie: czy w drugiej rundzie ma pełen 1 atak czy też należało by zabrać pół ataku którego zabrakło z rundy w której postac kożystała ze zdolnośći ? Jeśli nie zabierzemy ataku to nie będzie ograniczenia ilośći ataków spowodowanych wykożystaniem zdolności ?
5) który z opisów zasięgu 0 jest prawidłowy:
a ) broń taka może służyć tylko do walki z przeciwnikiem stojącym na polu własnym (0)
b ) broń taka może służyć tylko do walki z przeciwnikiem stojącym na polu obok
6) czy prawidłowa jest zasada: "jeśli w opisie broni brak jakiejś liczby, oznacza to, że na taką odległość (np. zbyt bliską) daną bronią nie można walczyć" jeśli tak to jak to ma się do pytania 5 i zasięgów 0 i 1?
7) Fechtunek - czy można sparować atak przedrundowy ?
9) Postać oczekująca na akcję innej postaci (np. mag czekający aby rzucić magiczny pocisk na innego maga który chce rzucić piorun) reaguje z opóźnieniem 0 czy 1?
Ostatnio zmieniony 04 sierpnia 2010, 09:28 przez mastug, łącznie zmieniany 1 raz.
Na szybko będzie tylko tyle:
4) Postać posiadająca jeden atak w rundzie, która korzysta ze specjalnych zdolności opartych na dwukrotnie wolniejszym ataku uderza co drugą rundę.
5) Poprawna jest opcja b. Broń o zasięgu 1 ma identyczne zastosowanie, ale może też służyć do powstrzymania na odległość użytkownika broni o zasięgu 0.
6) Tak. Część broni posiada więcej niż jeden zasięg, ale manipulowanie nim wymaga zmiany chwytu.
4) Postać posiadająca jeden atak w rundzie, która korzysta ze specjalnych zdolności opartych na dwukrotnie wolniejszym ataku uderza co drugą rundę.
5) Poprawna jest opcja b. Broń o zasięgu 1 ma identyczne zastosowanie, ale może też służyć do powstrzymania na odległość użytkownika broni o zasięgu 0.
6) Tak. Część broni posiada więcej niż jeden zasięg, ale manipulowanie nim wymaga zmiany chwytu.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
1) Można uderzyć jednocześnie, jeżeli broń ma to samo opóźnienie
Ataki liczone są wtedy oddzielnie (oddzielne rzuty), lecz ten sam moment wykonania.
3)Są sytuacje kiedy wszystko zależy od interpretacji MG i takowa sytuacja chyba do takich należy... ewentualnie w pewnych sytuacjach (jeżeli są dodatkowe osoby do atakowania w odp odległości) z odpowiednim modyfikatorem można "przeciągnąć" atak zmieniając jego kierunek
3)Są sytuacje kiedy wszystko zależy od interpretacji MG i takowa sytuacja chyba do takich należy... ewentualnie w pewnych sytuacjach (jeżeli są dodatkowe osoby do atakowania w odp odległości) z odpowiednim modyfikatorem można "przeciągnąć" atak zmieniając jego kierunek
ad1) Właściwie to nic nie stoi na przeszkodzi by można było to stosować pod warunkiem, iż nie przekraczamy ilości przysługujących nam ataków, oraz zasad oburęczności lub jego braku.
ad2) myślę, że nie choć pewności nie mam
ad2a) Z tego co wiem, to szybkość nie ma znaczenia, ale trzeba by zajrzeć do vademecum
ad3) nie można przerwać takiego ataku, przynajmniej nie wyobrażam sobie tego w praktyce, czasem ciężko powstrzymać pięść a co dopiero espadon, no i oczywiście następuje utrata ataku moim zdaniem
ad4) Hmm, tutaj chyba się nie zgodzę z Treantem. Dwukrotnie wolniejszy atak zawsze traktowaliśmy jako opóźnienie broni x2 a nie utratę ataku. Idąc dalej postać może z jednym atakiem atakować co rundę pod warunkiem że pozwala jej na to szybkość
ad5) 0 - na tym samym polu
ad6) tak, zgadzam się z Treantem
ad7) atak przedrundowy z tego co wiem jest reakcją na jakąś czynność wykonywaną przez przeciwnika a więc nie można takowego "fechtować"
ad8) zdecydowanie tak, przecież nie będziemy czekać na sparowanie ataku kiedy on jest już ukończony, wyprzedzamy taki atak
ad9) zasady mówią, że bez względu na to jak bardzo obniżamy opóźnienie broni, (magia, mistrzowskie wykonanie itd) minimalne opóźnienie zawsze wynosi 1. Nie pamiętam zapisu dotyczącego magii i rzucania czarów ale jestem przekonany, że tu obowiązuje ta sama zasada.
ad2) myślę, że nie choć pewności nie mam
ad2a) Z tego co wiem, to szybkość nie ma znaczenia, ale trzeba by zajrzeć do vademecum
ad3) nie można przerwać takiego ataku, przynajmniej nie wyobrażam sobie tego w praktyce, czasem ciężko powstrzymać pięść a co dopiero espadon, no i oczywiście następuje utrata ataku moim zdaniem
ad4) Hmm, tutaj chyba się nie zgodzę z Treantem. Dwukrotnie wolniejszy atak zawsze traktowaliśmy jako opóźnienie broni x2 a nie utratę ataku. Idąc dalej postać może z jednym atakiem atakować co rundę pod warunkiem że pozwala jej na to szybkość
ad5) 0 - na tym samym polu
ad6) tak, zgadzam się z Treantem
ad7) atak przedrundowy z tego co wiem jest reakcją na jakąś czynność wykonywaną przez przeciwnika a więc nie można takowego "fechtować"
ad8) zdecydowanie tak, przecież nie będziemy czekać na sparowanie ataku kiedy on jest już ukończony, wyprzedzamy taki atak
ad9) zasady mówią, że bez względu na to jak bardzo obniżamy opóźnienie broni, (magia, mistrzowskie wykonanie itd) minimalne opóźnienie zawsze wynosi 1. Nie pamiętam zapisu dotyczącego magii i rzucania czarów ale jestem przekonany, że tu obowiązuje ta sama zasada.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
-
Oggy
- Reactions:
- Posty: 766
- Rejestracja: 13 lipca 2009, 15:05
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Oggy
- Has thanked: 24 times
- Been thanked: 10 times
ad4)
Z 5 MiMa. Więc Treant jak najbardziej ma rację.Przy niektórych zdolnościach użyte jest określenie "dwukrotnie wolniejszy atak". Oznacza ono, że na wykonanie danej czynności należy poświęcić dwa potencjalne ataki a nie, że jej opóźnienie jest dwukrotnie większe niż zwykłego ataku. Jeżeli chcemy wykorzystać którąś z takich zdolności, a mamy tylko 1 atak na rundę, to związaną z nią czynność wykonujemy dopiero w drugiej rundzie.
Ostatnio zmieniony 05 sierpnia 2010, 16:38 przez Oggy, łącznie zmieniany 1 raz.
astrolog/alchemik 10/10 POZ
Zwracam honor, choć w takim wypadku zapis zdolności profesjonalnej jest błędny. Poza tym strasznie to psuje płynność walki, o czym już wcześniej pisaliśmy bo może to oznaczać, że po takim ataku przez całą następną rundę tak naprawdę postać jest wyłączona tak naprawdę z walki ofensywnej.
No cóż, tak czy inaczej mój błąd...
No cóż, tak czy inaczej mój błąd...
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Dalszy ciąg moich odpowiedzi:
1) Wydaje mi się, że sekwencyjnie. Nie wyobrażam sobie malauka, który tnie 4 szablami jednocześnie, ale to w końcu fantasy. Spytajmy A.Sz.
2) O ataku przedrundowym mówimy tylko w sytuacji, gdy jeden z walczących dysponuje bronią o dłuższym zasięgu niż posiadana przez jego przeciwnika + jeszcze pewne pomniejsze warunki, jednak tutaj decydującym czynnikiem jest wyłącznie różnica zasięgów.
2a) Szybkość nie jest brana pod uwagę - liczy się tylko to, że jedna ze stron dysponuje bronią umożliwiającą powstrzymanie przeciwnika na odległość.
3) Właściwie to przed rozpoczęciem rundy powinno się deklarować MG planowane działania. Zgadzam się z Venarem w tej kwestii - ataku raczej nie można powstrzymać, ale w literaturze zdarzało się, że atakujący zmieniał zamiar i trafiany dostawał płazem miecza.
Jeszcze raz 5) - odpowiedź jest w 3 numerze MiM w objaśnieniach do tabel z bronią. Więc tym razem nie zgadzam się z Venarem.
7) Moim zdaniem tak - atak przedrundowy to wynik tego, że jedna ze stron może nie dopuścić do siebie przeciwnika dzięki użyciu spełniającej odpowiednie wymagania broni. A tutaj nie ma ataku ze strony użytkownika krótszego oręża.
Powinno się dać wówczas fechtować, ale rodzi to pewne dalsze komplikacje i ponownie spytałbym o to A.Sz.
9) Ja robiłem to w następujący sposób: aby zareagować na ruch ze strony wrogiego czarodzieja, trzeba najpierw zobaczyć, że zaczyna rzucać zaklęcie, a więc reakcja na to nastąpi odrobinkę później. Czyli wrogi mag zaczyna rzucać czar w 85 momencie rundy, więc normalnie szybszy iluzjonista reaguje w 84 momencie i jeśli mag rzuca coś przez 1 sg, to nie sposób go już wyprzedzić. Ale piorun można by już powstrzymać czymś o opóźnieniu 1 sg, a ognistą kulę nawet o 3 sg.
1) Wydaje mi się, że sekwencyjnie. Nie wyobrażam sobie malauka, który tnie 4 szablami jednocześnie, ale to w końcu fantasy. Spytajmy A.Sz.
2) O ataku przedrundowym mówimy tylko w sytuacji, gdy jeden z walczących dysponuje bronią o dłuższym zasięgu niż posiadana przez jego przeciwnika + jeszcze pewne pomniejsze warunki, jednak tutaj decydującym czynnikiem jest wyłącznie różnica zasięgów.
2a) Szybkość nie jest brana pod uwagę - liczy się tylko to, że jedna ze stron dysponuje bronią umożliwiającą powstrzymanie przeciwnika na odległość.
3) Właściwie to przed rozpoczęciem rundy powinno się deklarować MG planowane działania. Zgadzam się z Venarem w tej kwestii - ataku raczej nie można powstrzymać, ale w literaturze zdarzało się, że atakujący zmieniał zamiar i trafiany dostawał płazem miecza.
Jeszcze raz 5) - odpowiedź jest w 3 numerze MiM w objaśnieniach do tabel z bronią. Więc tym razem nie zgadzam się z Venarem.
7) Moim zdaniem tak - atak przedrundowy to wynik tego, że jedna ze stron może nie dopuścić do siebie przeciwnika dzięki użyciu spełniającej odpowiednie wymagania broni. A tutaj nie ma ataku ze strony użytkownika krótszego oręża.
9) Ja robiłem to w następujący sposób: aby zareagować na ruch ze strony wrogiego czarodzieja, trzeba najpierw zobaczyć, że zaczyna rzucać zaklęcie, a więc reakcja na to nastąpi odrobinkę później. Czyli wrogi mag zaczyna rzucać czar w 85 momencie rundy, więc normalnie szybszy iluzjonista reaguje w 84 momencie i jeśli mag rzuca coś przez 1 sg, to nie sposób go już wyprzedzić. Ale piorun można by już powstrzymać czymś o opóźnieniu 1 sg, a ognistą kulę nawet o 3 sg.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
Kilka moich odp:
ad 1) sekwencyjnie, poza niektórymi istotami, które maja zdolnośc specalną typu: "atakuje wszystkimi kończynami jednocześnie bez ograniczeń".
ad 2) Skoro mają taki sam zasięg, to nie będzie ataku przedrundowego.
ad 3) pozostawiłbym indywidualnej ocenie MG w zalezności od sytuacji (może to np oznaczać, ze BG zdązył ledwie podnieść broń do zadania ciosu i nie ma problemu z zatrzymaniem ataku)
ad 4) tak jak koledzy wyjaśnili - mniej ataków.
ad 5) oczywiście a
ad 6) tak jest. spróbuj walczyć piką z przeciwnikiem odległym o 50 cm
Dobre wykorzystanie tej zasady pozwala wykorzystwać atuty różnych broni.
ad 7) zapewne zalezy od sytuacji, ale w wielu przypadkach nie miałbym nic przeciwko.
ad 1) sekwencyjnie, poza niektórymi istotami, które maja zdolnośc specalną typu: "atakuje wszystkimi kończynami jednocześnie bez ograniczeń".
ad 2) Skoro mają taki sam zasięg, to nie będzie ataku przedrundowego.
ad 3) pozostawiłbym indywidualnej ocenie MG w zalezności od sytuacji (może to np oznaczać, ze BG zdązył ledwie podnieść broń do zadania ciosu i nie ma problemu z zatrzymaniem ataku)
ad 4) tak jak koledzy wyjaśnili - mniej ataków.
Nie jest błedny. Przed opisem zdolnosci prof. znajduje się wyjaśnienie jak to rozumieć.choć w takim wypadku zapis zdolności profesjonalnej jest błędny
ad 5) oczywiście a
ad 6) tak jest. spróbuj walczyć piką z przeciwnikiem odległym o 50 cm
ad 7) zapewne zalezy od sytuacji, ale w wielu przypadkach nie miałbym nic przeciwko.
Jasne, że jest opisane. I w tej kwestii przyznaję się do błędu. Mówię tylko, że skoro zapis mówi o dwukrotnie wolniejszych atakach to dla mnie zrozumiałe jest że atak wyprowadzany jest dwa razy wolniej. W moim przekonaniu zapis powinien brzmieć mniej więcej tak:Nie jest błedny. Przed opisem zdolnosci prof. znajduje się wyjaśnienie jak to rozumieć.
Selektywny atak - proba TR w określoną część ciała...[...], zdolnośc ta wymaga poświęcenia dwóch ataków
lub coś w tym stylu
Tak czy inaczej sprawa jest wyjaśniona i nie ma potrzeby dłużej się nad tym rozwodzić.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia