W piwnicznym magazynku świątyni Morghlitha wrzał bój w którym oręż ścierał się z magią i fortelami. Gdy dwa krasnoludy wyrwały się z okowów czaru akcja przyspieszyła. Rozległ się łoskot upajającego ciała Barthura, jazgot paszkwili gnoma wspiął się na wyższą nutę i bluźniercze wyżyny, które prawdopodobnie spowodowałby masowe omdlenia wśród dworskich panien. Przez ten harmider przebił się bojowy krzyk podrywającego się z klęczek Balina i szurnięcie startującego do sprintu Bazookha.
Wampir najwyraźniej stracił ochotę do walki, pamiętając pierwsze spotkanie z Balinem i rzucił się w tym samym kierunku co Bazookh.
Technicznie:
Sprawdźmy jaka jest kolejność działań. Pierwszy działa Serion mając 125 SZ, następny Balin z szybkością 77, a na końcu Bazookh z szybkością 66.
Bazookh próbuje dotrzeć do urny jako pierwszy i rozwalić ją toporem, Serion chce ją dopaść przed nim. Balin rzuca się w kierunku Barthura aby zatamować jego krwotok i postawić go na nogi.
Zróbmy test sporny dla Bazookh i Seriona. Rzut na SZ (Serion) 89. 126 - 89 = 37. (sukces na poziomie 37). Teraz Bazookh. Rzut na SZ 08. 66 - 08 = 58. (sukces na poziomie 58). Czyli Bazookh jako pierwszy dopadł urny. Rzut na TR (formalność) 66. Urna trafiona toporem. Obrażenia - rzut88 (czyli +38). W sumie 217. Potężne uderzenie.
Balin rzuca Przełamanie słabości, to najbardziej odpowiedni czar jaki może teraz zastosować wobec Balina. Rzut na UM 75, udany. Odpisuję 1 PM. (zostało mu 13 PM-ów) W tej rundzie Barthur krwawiąc dostał 10 obrażeń w sumie ma 204/179. Od śmierci dzieli go 154 obrażeń.
Krasnoludzki alchemik wystrzelił jak z procy, podobnie jak robił to wielokrotnie podczas krasnoludzkich wyścigów w kopalni. Biorąc pod uwagę, że był na klęczkach, wystarczyło zaledwie cofnąć jedna nogę, pochylić się i wesprzeć na dłoniach, aby znaleźć się w najdogodniejszej do startu pozycji. Jednak nie on jeden ruszył w stronę urny. Półelf z jakichś powodów chciał ją dopaść także. Jednak to Bazookh dopadł ją jako pierwszy i z rozmachem trzasnął swoim obusiecznym toporem. Miękki metal nie wytrzymał impetu uderzenia i z dźwiękiem pękniętego dzwonu przeleciał przez magazyn odbijając się od ściany i lądując przed gnomem.Sprawdźmy jaka jest kolejność działań. Pierwszy działa Serion mając 125 SZ, następny Balin z szybkością 77, a na końcu Bazookh z szybkością 66.
Bazookh próbuje dotrzeć do urny jako pierwszy i rozwalić ją toporem, Serion chce ją dopaść przed nim. Balin rzuca się w kierunku Barthura aby zatamować jego krwotok i postawić go na nogi.
Zróbmy test sporny dla Bazookh i Seriona. Rzut na SZ (Serion) 89. 126 - 89 = 37. (sukces na poziomie 37). Teraz Bazookh. Rzut na SZ 08. 66 - 08 = 58. (sukces na poziomie 58). Czyli Bazookh jako pierwszy dopadł urny. Rzut na TR (formalność) 66. Urna trafiona toporem. Obrażenia - rzut88 (czyli +38). W sumie 217. Potężne uderzenie.
Balin rzuca Przełamanie słabości, to najbardziej odpowiedni czar jaki może teraz zastosować wobec Balina. Rzut na UM 75, udany. Odpisuję 1 PM. (zostało mu 13 PM-ów) W tej rundzie Barthur krwawiąc dostał 10 obrażeń w sumie ma 204/179. Od śmierci dzieli go 154 obrażeń.
Drayaharus z niesmakiem zauważył, że z urny wypadło zasuszone jak rodzynek serce.
Tymczasem Balin doskoczył do obwicie krwawiącego towarzysza i przytknął rękę do jego piersi skandując słowa zaklęcia.
Wielkie jak stodoła goblin kaszlnął kilka razy ochlapując twarz krasnoluda jasna krwią po czym nieco zdezorientowany otworzył oczy wracając do przytomności.