Pytania do Artura Szyndlera na spotkanie w Warszawie (13.09.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 13 września 2014, 12:08

DAWAĆ RELACJĘ!!!!!!!!!!!

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 13 września 2014, 15:12

INFORMACJE! INFORMACJE! :)

AS Autor KC
Reactions:
Posty: 49
Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:22

Post autor: AS Autor KC » 13 września 2014, 16:32

Dziękuje koledzy że przybyliście na spotkanie ze mną. Mam nadzieję, że Was nie rozczarowałem :)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 września 2014, 17:52

AS Autor KC napisał(a):

Dziękuje koledzy że przybyliście na spotkanie ze mną. Mam nadzieję, że Was nie rozczarowałem :)
No właśnie Koledzy, jak to było na spotkaniu i czy jesteście rozczarowani tymże spotkaniem, czy też wręcz przeciwnie ?

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 13 września 2014, 18:59

Byłem, słyszałem, opowiadam...

Po pierwsze kompletną relację zapewne zrobi Ghasta, którego widzaiałem po raz pierwszy a okazał sie bardzo przytomnym i zabawnym człowiekiem. Od którego woli i wolnego czasu wiele teraz zależy ale o tym dalej. Nagrywał wszystkie pytania do Szydlera i moim zdaniem powinny zostać te nagrania udostępnione dla reszty, bo to co usłyszeliśmy... Jest tego tyle, że napisze w bardzo krótkich punktach od moim zdaniem najbardziej ważnych.

1. Wyadnie Złotej edycji nastąpi w ciągu najamniej roku najdalej pięciu. Tyle czasu zajmie dopieszczenie tego zwalistego systemu
2. Ruszają niebawem testy zmodyfikowanej mechaniki w ramch alfa testów. Po nich prawdopodbnie nastąpia beta testy na które w ramach otartej licencji będziecie mogli uczestniczyć wszyscy. Warunkiem będzie jedynie podpisanie zobowiązania do nie ujawniania tajemnicy itd. Tak jak zrobili to z dungeonsami, więc nawet jeśli 5 lat to będziemy mieli co robić. Uwagi testerów, w tym Wasze wpłyną na ostateczną wersję.
3. Powieść nie ma skończonej jeszcze korekty, to co jest we fragmnetach jest jeszcze przed 3 etapami korekty.
4. Autor zdaje sobie sprawę że wydanie powieści fantasy w dzieisjszcyh czasach w ilości około 300 egzemplarzy to sukces. Przy 600 szt można zacząć świetować. Zdaje sobie również sprawę, ze stylu powieści ale przy nim pozostanie. Po prostu nie wyciśniemy z niego Mickiewicza i należy się z tym pogodzić tak jak większośc z nas nie zostanie grafikiem na poziomie Musiała. Wygląda jednak na to że jakośc czytanych fragmentów po pełnej korekcie zmieni się.
5. Autor przeprosił za nie odzywanie się na stronach oraz nam w mailach. Przyczyna jest dosyć prozaiczna, interent nie jest jego najmocniejszą stroną. Do tego cierpi na to samo co my, chroniczny brak czasu pracuje nad kilkoma projektami na raz i poświęca temu ogrom czasu i podejrzewam prywatnych pieniędzy. Przeprosił za trailery które z powodów finansowych były zrealizowane metodą chałupniczą. Również za lektora radiowego czytającego trailerki którego czytanie obiega od standardów oczekiwanych od trailerków fantasy.
5. Wielkie otwarcie szuflady. Autor udostępni wszystkie materiały z szuflady, tak zwanej starej wersji. Innymi słowy wszystko co Ghasta da rade odzyskac ze straych nośników elektronicznych zostanie przekazane Nam. Autor odda je bezpłatnie, dorzuci gratisem do którejś książki, bo ze względu na czas potrzebny na reinkarnację materiałów nie ma możliwości w pierwszej (za późno, ostatnie korekty i skład). Dodatek wyjdzie jak tylko się uda ten ogrom ogarnąć pomoc mile widziana.
6. Dla mnie Złota Edycja to będzie High fantasy, z tego co się dowiedzieliśmy to jest tam delikatnie mówiąc mnóstwo wszsytkiego...

Połączony z 13.09.2014 19:26:29:
Duperele na deser:
- aran wygląda w skrócie jak półolbrzmym dolna partia ciała pająk
- Orchia ma 5 księżycy, jeden szczątkowy, jeden biały jeden za nim totalnie czarny, jeden w mgłach i jednego nie pamiętam. Reszta jest milczeniem.
- autor spogląda przychylnym okiem na projekt Żyjąca Orchia myślę że jest tu pewien most prowadzący do wspólnego porozumienia ale ruch chyba musi wyjść od fanowiczów,
- jest zrobionych 80 rysunków w tym około 10 robił Musiał, reszta którą częściowo widzieliśmy robi duże wrazenie jakościa i szczegółowością. Moim zdnaiem to njamocniejsza strona prac nad KC. Prace trwają, graficy zawalają terminy albo oddają coś co nie zostało zlecone.

Rozczarowali by sie ludzie którzy myślą że Autor jest osobą oderwaną zupełnie od rzeczywistości, moim zdaniem jest to inteligentny facet nie bardziej zeswirowany niz My :) i wypada lepiej na zywo "niz go maluja" w internecie.

Reszta jest milczeniem, było tego więcej ale ze względu na obietnicę (nawet redaktorzy obecni na sali powyłączali nagrwyanie) nie mogę nic dodać. Trzeba było tam być.

Skończyło się na wspólnym obiedzie gdzie można było spokojnie nieformalnie pogadać.
Ostatnio zmieniony 13 września 2014, 19:43 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 13 września 2014, 20:11

Uwaga tylko do punktu pierwszego-jesli my,fani KC,nie mamy się czuć olani to sugeruję by jednak reedycja nastąpiła w ciągu roku niż pięciu,proszę zagonić batem testerów do roboty by się sprężali w dopieszczaniu mechaniki
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 13 września 2014, 21:01

Pokrętna logika. KC trzeba przypomnieć - powstaje powieść. Ale KC będzie za... może i nawet 5 lat. Nawet jeśli przez te 5 lat będą wydawane kolejne części powieści to i tak... dziwne to jakieś.

Mechanika mnie nie interesuje, mam 5 lat czasu. Nie wiem czy za 5 lat będzie mnie świat KC interesował, zobaczymy. Tak samo z młodym pokoleniem, kto wie ile osób będzie za 5 lat zainteresowane Kryształami Czasu.

Jak na razie reedycja to dla mnie czas przyszły nieokreślony, sfera planów i życzeń. Przez 5 lat to wszystko może się stać, tragedia rodzinna, rak, wypadek itp itd. Mogą się pojawić kolejne świetne rozwiązania mechaniczne, zmiany koncepcji, zmiany w ekipie, opisy kolejnych archipelagów, księżyców itd, które dodadzą jeszcze k10 lat.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 13 września 2014, 21:08

Ja niestety nie poczekam tyle. Ani 1 ani 5 lat. Zagospodarowałem swoje emocje gdzie indziej. Szkoda, że nie na KC ale trudno, kiedyś trzeba wybrać by nie czekać całe życie.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 września 2014, 21:13

3 korekty jeszcze będą ?, to kto startuje do zbiórki na PP z powieścią w fazie prealfa (czyli brudnopisem)?
Udostępnienie materiałów z szuflady bezpłatnie razem z jedną książek? Jak mam to rozumieć, że jak kupię tą jedną z książek to otrzymam dostęp do materiałów z szuflady? I skoro książki będą co pół roku to trochę to potrwa, nim dojdzie do udostępnienia jakichkolwiek materiałów.

Złota Edycja od roku do 5 lat ?, porażka.
Wiem, że nadal nic konkretnego nie wiadomo. Całą nadzieja w relacji Ghasty.
Ostatnio zmieniony 14 września 2014, 10:35 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Enc
Reactions:
Posty: 75
Rejestracja: 17 sierpnia 2014, 09:03

Post autor: Enc » 13 września 2014, 21:24

Moim zdaniem pojawiło się bardzo dużo konkretów, ale nie takich, o których chcielibyśmy dzisiaj przeczytać. Dużo pozytywów (autor zdaje sobie sprawę ze stylu powieści; będą korekty; będzie wersja beta nowej edycji). Trochę niejasności. Jeden poważny zgrzyt: 1-5 lat oczekiwania na ZEKC.

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 13 września 2014, 21:40

A co do:

"Autor przeprosił za nie odzywanie się na stronach oraz nam w mailach. Przyczyna jest dosyć prozaiczna, interent nie jest jego najmocniejszą stroną. "

Rozumiem, że AS może mieć problem z komunikacją - ok, nie ma sprawy. Ale Saga to nie tylko Artur. To też jego dwaj synowie - oni też mają problem z komunikacją przez internet? Saga to potężna ekipa - ona też ma problem z komunikacją przez internet? To też doradca projektu ze strony fanów (razy dwa) - również upośledzony w temacie komunikacji przez internet? Tak samo koordynator społecznościowy?*

Przepraszam, ale dla mnie takie tłumaczenie jest wyjątkowo durne. To nie projekt jednoosobowy, aby takie wyjaśnienie było wiarygodne i zamknęło temat.

* - czegoj, ja wiem, nie mogą pisać w imieniu ASa. Rozumiem. Mogą jemu doradzać itp. Zdaję sobie z tego sprawę. Ale sama obecność powoduje, że argument o tym, że internet nie jest najmocniejszą stroną wygląda mizernie. Skoro nie jest, to są odpowiednie osoby, aby to poprawić. Wiem, czegoj pisałeś o tym, że niektórzy są na liście bo coś tam kiedyś tam. Ale to wszystko razem daje obraz braku profesjonalizmu, jest po prostu niepoważne. Jeszcze co jak co, ale AS latami pracował przy RPG więc wie co to społeczność. Ba, tu nie chodzi o społeczność, ale klientów. To wydaje firma, wydawnictwo Paladynat, każde pytanie w komentarzach na PP to pytanie od potencjalnego klienta - takie ignorowanie i tłumaczenie "bo mamy problem z komunikacją przez internet"... Mnie jedno przychodzi na myśl: to nie sprzedawajcie przez internet, jak nie umiecie się przez niego komunikować.
Ostatnio zmieniony 13 września 2014, 21:50 przez kaceto, łącznie zmieniany 1 raz.

Healer
Reactions:
Posty: 33
Rejestracja: 19 sierpnia 2014, 23:21

Post autor: Healer » 14 września 2014, 01:22

Ogólne wrażenia po przeczytaniu relacji mam pozytywne. Ale czas oczekiwania na KCty 1-5 lat...
Rok ujdzie, to dość by ruszyć z jakąś reklamą, udostępnianiem konkretnych materiałów promocyjnych i pozwala rozminąć się z premierą ED4e. Ale za pięć lat to nie wiadomo, co będzie.
4. Autor zdaje sobie sprawę że wydanie powieści fantasy w dzieisjszcyh czasach w ilości około 300 egzemplarzy to sukces. Przy 600 szt można zacząć świetować. Zdaje sobie również sprawę, ze stylu powieści ale przy nim pozostanie. Po prostu nie wyciśniemy z niego Mickiewicza i należy się z tym pogodzić tak jak większośc z nas nie zostanie grafikiem na poziomie Musiała. Wygląda jednak na to że jakośc czytanych fragmentów po pełnej korekcie zmieni się.
Trzeba będzie zobaczyć fragmenty książki po pełnej korekcie. Mam nadzieję, że będą darmowe próbki do przeczytania przed zakupem?
A co do stylu to jest możliwe pewne wyjście: wziąć współautora, który potrafi sprawniej pisać i tworzyć książki razem z nim. Nikt tu nie wymaga Mickiewicza, ale wypada trzymać przynajmniej średni poziom Fabryki Słów. Wydłuży to znacznie czas pracy, ale 700 stron tekstu, który da się czytać bez zgrzytania zębami, nie powstanie w kilka miesięcy (wliczając redakcję, korektę, skład i druk). Wątpię by tak małe wydawnictwo mogło sobie pozwolić na umieszczenie sagi w największych sieciach księgarni, a więc trzeba rywalizować jakością, gdyby z powszechną dystrybucją były problemy.

Ghostwriter całkowicie odpada, bo to zakłada oszukiwanie czytelników.

Sprzedać 300 egzemplarzy fantasy, to sukces, ale: dla debiutanta, bez reklamy, gdy powieść... powiedzmy, że nie zachwyca ;)

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 14 września 2014, 08:21

Postaram się trochę dopisać do tego co zrobił Suriel, ale najpierw musi mi zejść gorączka. Nie, nie była spowodowana spotkaniem :).

Tak uściślę te 1-5 lat: w dużej mierze problemem jest czas jaki może poświecić na projekt oraz, prozaicznie - pieniądze.
Druga sprawa - ad nieodzywanie się. W pewnym momencie duża część komentarzy stanowiły osobiste wycieczki (niestety także i u nas) stąd zniechęcenie do dialogu - nie było z kim go prowadzić. Sensowne uwagi i pytania ginęły w zalewie bezsensownych.

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 14 września 2014, 10:24

Nie rozumiem tego niezadowolenia, uważam, że to sukces.

Ilość materiałów jest tak duża, że trudno oczekiwać wydania systemu za pół roku.
Co z szufladą? Skoro Autor zdecydował się, że przekaże jej zawartość to podejrzewam, że ghasta dostał już dyskietki z 5000 stron i dostał gorączki od przegrzania :)
A tak bardziej serio - czy w związku z odblokowaniem szuflady można jej zawartość sukcesywnie upubliczniać tutaj (w oczekiwaniu na system, fani nie umrą na Kacetowy głód, a kompendium może być dodane do książki)?

Co do sagi, to brakuje mi wiary w ten pomysł - to nie jest kwestia korekty, a przeredagowania całości... Nie będę póki co poruszał tego tematu.

Dziwi mnie, że z tylu osób biorących udział w spotkaniu, tak niewiele zdecydowało się o nim coś napisać.

Wspólne testowanie mechaniki też wydaje mi się ukłonem w stronę fanów.
Czekam na obszerniejszą relację...

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 14 września 2014, 11:07

Mysle że te k5 lat da sie zmodyfikować, wzystko zależ od tego czy powieśc będzie kontynuowana. Mysle zże gdyby udało się połączyć siły żyjącej orchi plus projekt Enca to przyspieszyoby ten projekt. Powieść pomaga tworzyć złota edycję.
Pytanie tez za co chcemy płaicić za 400 stro czy tez a solidna cegłe, myślę ze można tu z autorem podyskutować.

"Ale to wszystko razem daje obraz braku profesjonalizmu..."
Zgadza się, to jest pierwszy samodzielnie wydawany przez niego system siłą wiec rzeczy nie jest profesjonalistą. Do tej pory Szyndler pisał system i go nie wydawał odpowiadło za to wydawnictwo. Jak niektórzy wiedzą w wydawnictwie pracuje kilka osób. Podkreślam robi to chałupniczo i po raz pierwsz, nie ma pojęcia o marketingu i takch tam...
Ostatnio zmieniony 14 września 2014, 16:32 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

ODPOWIEDZ