FUN

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 11 listopada 2014, 13:04

czegoj napisał(a):
"To, tak, jakby świeże klopsiki same pchały się do nienasyconych gąb potworów..."

Język polski być zabawna
Zaiste. Gdyż gąb to poprawna forma dopełniacza liczby mnogiej :D
"To tak jak z naszą nieśmiertelnością. Jesteśmy nieśmiertelni, dopóki nas nie zabiją"

Jasne?! - Bardzo
Zwykłe czepialstwo - zwróć uwagę na adekwatną przemianę półboską. Nieśmiertelność nie oznacza w niej stania się niemożliwym do zabicia, lecz m.in. wykluczenie śmierci ze starości poprzez powstrzymanie tego procesu.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 11 listopada 2014, 14:35

Jacku to co zrobiłeś pokazuje po raz kolejny jak ubogi jest język mówiony. Odczytałeś te zdania jako złośliwość, a jak chciałem pokazać, jak nagromadzenie pewnych zdań doprowadza do niemożności kontynuowania czytania. Zwyczajnie mnie one zmęczyły a dlaczego?

Ad.1 Twoje tłumaczenie jest jak najbardziej logiczne, ale klopsiki pchające się do gąb są zwyczajnie zabawne. Zdanie - mam pięć gąb do wykarmienia - też jest poprawne ale zabawne i język polski być zabawna - potwierdzam.

Ad.2 Twierdzisz, że to czepialstwo a teraz weź sobie bądź obcokrajowcem i sprawdź definicję w chociażby wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Nie%C5%9Bm ... 5%9B%C4%87 Nie uleganie śmierci w moim mniemaniu jest odpornością na nią, czyli również na zabicie. W związku z tym logiczność tych zdań jest zwyczajnie wątpliwa, choć niewątpliwie poprawna, a same KC ma się do tego nijak, bo będą ją czytać ludzie, którzy z KC nie mieli nic wspólnego.

Ad.3 jest jeszcze bardziej w tym osadzone. Dla tych co nie znają świata KC jest to zwyczajna pseudo naukowość i tak to się starałem napisać.

Ty odczytałeś to jako czepialstwo, a mi chodziło o zgromadzenie tych "trudnych" form w języku polskim na zaledwie dwóch stronach, już sobie wyobrażam tłumaczenie tego na różne języki, zwłaszcza trzeciego zdania.

Adannyel
Reactions:
Posty: 109
Rejestracja: 10 września 2014, 10:42

Post autor: Adannyel » 11 listopada 2014, 19:16


Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 12 listopada 2014, 00:26

Hehe będę miał swój wkład w tworzenie wikipedii. Dodałem informację o SoKu do hasła Artur Szyndler i do Kryształy Czasu. W tym drugim haśle już nawet przyjęli, wprawdzie trochę zmienioną, ale pierwszeństwo się liczy.:P
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2014, 00:37 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 15 listopada 2014, 22:24

Ku przestrodze przepracowanych aka gorszy dzień...

Siedzimy w samochodzie z żoną i młodym wracamy styrani z dużego centrum handlowego. Śpieszymy się młody drze się wniebogłosy bo jest głodny, do domu jakieś 40min drogi a ja mam dosyć tego nieustannego biegania po sklepach, tego darcia i tego tygodnia w pracy. Zapada decyzja karmimy w aucie. Butelka brudna, rach ciach wyskakuję na zewnątrz auta, w rękach jakimś cudem mieści mi sie butelka młodego, termos z przegotowaną wodą na mleko i duża woda minerlana do płukania butli. Sprawnie przepłukuję najpierw mineralną ktora od razu wrzucam na moje siedzenie kierowcy, potem wrzątkiem z termosu parzę się w rękę. Klnąc szykuję mleko młodemu i szybko siadam za kierownicę. Wkładam kluczyk i w tym momencie, orientuję się że nakrętkę od mineralnej nadal mam w zębach...
Z tyłu terkot kobiety zmieszany z ryczeniem dziecka, bez słowa podaję mleko. Spokojnie otwieram internet i okazuje się że moja postać ma dostać serią z miniguna. Jest mi wszystko jedno, czuję jak szybko nabieram listopadowej wilgoci i wiem że ta przyjemność będzie jeszcze trwała 40 minut.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 20 listopada 2014, 22:04

Cos dla tych co mają słownik slangu gnomow.
Mam wrażenie że, Posmutniali z forum nie są ani niuchowcami ani skarbeczkami autora i uważają że pisarz przypalil bułeczki i nieźle ich powieścią połechtal dlatego mają ochotę kogoś zawitać.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 20 listopada 2014, 23:12

Daj wyjaśnienie, bo nie wszyscy mają rozmówki gnomio-wspólne.

Adannyel
Reactions:
Posty: 109
Rejestracja: 10 września 2014, 10:42

Post autor: Adannyel » 20 listopada 2014, 23:46

Obrazek

Mała pomoc dydaktyczna.
Nie wiem jak wstawić zdjęcie bezpośrednio na forum.
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2014, 00:04 przez Adannyel, łącznie zmieniany 1 raz.
Lecz t? rozwa?cie smutn? okoliczno??:
Tacy poeci, jaka jest publiczno??!

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 21 listopada 2014, 05:34

Kurcze, wychodzi z tego Harry Potter. A ja myślałem że gnomy to fajni gości, na poziomie, z głową na karku i do tego jedna z najmądzrzejszych ras Orchii. No chyba że robią z siebie głupich dla zabawy.

Taki słownik to bardziej by chyba dla wyznawców Bella pasował :)

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 21 listopada 2014, 08:07

Myślałem, że troszeczkę przesadzacie, ale "zbór słów", "figurak magiczna"... Tutaj naprawdę na każdej stronie jest jakiś babol. Facepalm.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 21 listopada 2014, 08:20

Nie dziw się - tajnymi kanałami uzyskałem oryginalny screen z laptopa Tfórcy. Chciałem się przekonać jakiego narzędzia użył do stworzenia Dzieła.

Screen jest tajny, więc podaje go tylko dla Twojej wiedzy. :/dymek
Spoiler!
[center]Obrazek[/center]
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2014, 08:43 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 21 listopada 2014, 08:48

Czy jak przeczytałem te dwie strony to mogę je krytykować ćzy muszę wykupić specjalne uprawnienia? :P
Slangi tworzą się w obrębach zamkniętych grup społecznych i nie zdarza się aby dotyczyły rzeczy niezwiązanych z daną grupą i jej sposobem życia. Ot wychodzi że wizyty w labiryntach śmierci i spotkania z harelami i bezimiennymi są dla gnomiej braci czymś na tyle powszechnym, że weszły ichniego języka potocznego. Brawo nieboraczki!

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 21 listopada 2014, 09:49

Na wielkiego Damiano!

Ten "Wspólny 1 z 13" to, to... nie może być prawda... :o
Autor tak musiał, ktoś mu groził albo to był zakład (dla obłąkanych)...
To jest jak występ w "Mam talent", jak wódka z piecyka...

Ghasta, ujawniając tajemnicę potwierdziłeś przynależność do cyklistów.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 21 listopada 2014, 09:52

Przemo - jak mogłeś zajrzeć do tajemnicy przeznaczonej tylko dla oczu namakemono! Już nikomu nie można wierzyć!

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 21 listopada 2014, 10:18

Ha! Edytowałeś post dopiero po chwili niuchowcu! Zauważyłem go zanim stał się kolejkowym. Na nic prosinki, przypaliłeś bułeczki.

Dobrze, że ASz nie urodził się nieco wcześniej. On mógłby zaprojektować Enigmę. I myślę, że losy wojny potoczyłyby się inaczej...

Słownik gnomów w czasie II WŚ

Wuzetka - dywizja pancerna
Pączek - Hermann Goring
Pląsy - natarcie

Pomysły?

ODPOWIEDZ