PBF - Znak Kobry

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 04 grudnia 2014, 15:07

-Dobra idę, nie ma co pieprzyc tylko jakby co to mnie nie postrzelcie w plecy.

Ruszam na hawirę ostatnie metry kiedy już tamci mnie słyszą pokonuje bardzo szybko, jakbym się zajebiscie spieszył.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 04 grudnia 2014, 17:05

Wątek techniczny

Poczekajmy na klaryfikacje MG. Jeśli prawdopodobieństwo że to pacjenci to ok. Jak takie rzeczy to ok. Jak nie to trzeba być ostrożniejszym.

Ja bym ich na chatę nie wpuszczał tak chętnie, bo jeszcze któryś wyluka armatę i trzeba ich będzie odstrzelić;) Ewentualnie ktoś ma warować przed pokojem gdzoe jest broń;)

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 04 grudnia 2014, 17:12

Armata leży u Vegi pod kocysiem. A nie widzę operacji usuwania kulki na korytarzu. Obawiam się, że będzie trzeba ich wpuścić.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 grudnia 2014, 19:15

Northside, 3 listopada 2021, 02:40

Clarens przebiegł truchtem obok przyczajonego na półpiętrze siostrzeńca, zerkając z niepokojem na ściskaną przez młodzieńca broń. Przeczucie podpowiadało mu, że pod drzwiami znaleźli się przez zupełny przypadek potrzebujący dyskretnej pomocy klienci, ale na wszelki wypadek namacał w kieszeni obszernej kurtki schowany tam taser.

Kiedy wychynął pośród tupotu butów zza rogu klatki schodowej, dwaj wyraźnie źli mężczyźni rozpromienili się w jednej chwili.

- Ty jesteś Białas, koleś? - zapytał jeden z nich podnosząc w geście niedbałego pozdrowienia dłoń, pozbawioną części palców - Ripperdok?

- To zależy, kto pyta - odparł wymijająco Clarens, taksując boosterów bacznym wzrokiem. Ich tatuaże i naszywki na skórzanych kurtkach sugerowały przynależność do gangu Ternon Crack, pomniejszej szajki terroryzującej mieszkańców północnej części Northside, rozprowadzającej narkotyki i żyjącej z ulicznych napadów.

- Przysłał nas Jerry Zapalniczka - wtrącił drugi z boosterów, trącając jednocześnie czubkiem podkutego buta nogę swego jęczącego na podłodze kompana - Steve nadział się na Slammersów i dostał kosę. Chyba z nim źle, stary. Jerry mówił, że pomożesz.
Chyba faktycznie klienci...

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 04 grudnia 2014, 19:56

- Sorry chłopaki ale dzisiaj bedzie trudno, była zadyma na dzielni i ktoś mnie podjebal najwidoczniej bo psiarnia idzie za mną. Niedługo tu będą, znajomy fikser dał cynk, że ten mój ostatni klient stuknał jedengo z nich i już psiarnia pół dzielni przekopala pytając o mnie. A wszystko dlatego że go kurwa jako ostatni wiedziałem. Jeśli nie chcecie z nimi zapalić fajka i pogadać o trudach dnia codziennego to sugerowałbym... spierdalac. Poza tym z taką dziurą w brzychu jak ma wasz kolega mało kto przeżywa i szczerze mówiąc to myślałem że na handel go przynieśliscie bo i lepiej jak jeszcze ciepły.
Bialy zastygl jakby się nad czymś zastanawiał.
- Albo zrobimy tak, obejrzę go tu od razu na korytarzu i wszyscy stąd
spierdolimy do jakiegoś przytulnego miejsca u was, gdzie jest bieżąca woda, stoi?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 grudnia 2014, 20:38

Northside, 3 listopada 2021, 02:40

Jeden z boosterów splunął siarczyście na podłogę, drugi zaś wyciągnął spod kurtki Streetmastera i przeładował broń pośród metalicznego trzasku. W oczach obu pojawił się niebezpieczny błysk sugerujący istnienie krążącego w ich krwiobiegu silnego narkotyku.

- Pierdolić gliny! Zabijemy ich jak tu przyjdą! - wyrzucił z siebie ten z pistoletem - My jesteśmy Ternon Crack, sramy na gliny! Steve jeszcze oddycha, pomóż mu!

Unosząc w pojednawczym geście dłonie, czarnoskóry technik przykucnął obok mamroczącego coś niezrozumiale mężczyzny i rozchylił jego płaszcz. Rana okazała się głęboka i paskudna, bo użyte w ataku ostrze musiało być dużo większe od zwyczajowego sprężynowca. Dźgnięty nim booster ustawicznie tracił świadomość, a cieknąca z otworu w brzuchu krew przesiąknęła przez przyciśnięte do rany brudne szmaty.

Białas pokręcił niepewnie głową, bo oględziny poczynione w polowych warunkach nie pozwoliły mu określić jednoznacznie tego, które organy wewnętrzne boostera ucierpiały w ataku i jak wiele krwi stracił.

- I jak będzie? - zapytał mężczyzna z opuszczonym wzdłuż uda pistoletem - Pozszywasz go?
Poziom testu medycznego trudny (20), bo oględziny są na korytarzu, w kiepskim oświetleniu i bez specjalistycznych narzędzi. INT Clarensa 7, Technika medyczna 7. Rzucam 1k10, wypadło 2, w sumie test nieudany. Co teraz z tym fantem począć?

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 04 grudnia 2014, 21:03

- Chujnia panowie, nie wiem czym go ktoś potraktował ale takiej masakry jeszcze nie widziałem.- Clarens mówił wolno, dobitnie tak żeby do składanych dragamil łubów dotarło, drżaly mu dłonie. Pochylił się nad rannym, żeby nie blokować ewentualnej lini strzału.
-Tak go rozpruli, że jedyne co tylko mogę dla niego zrobić to załagodzić jego ból...

Modlił się do Boga o pomoc i do jego świetlistego anioła - Vegi.