Saga o Katanie - dla tych co czytali
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Boję się, że to czego dowiem się o Orchii spowoduje atak biegunki i wymioty:P
A mam jeszcze drugą część
Skaza na psychice będzie spora po przemęczeniu całości...
A mam jeszcze drugą część
Skaza na psychice będzie spora po przemęczeniu całości...
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2014, 23:48 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Ponieważ cały czas przygotowuję się do napisania profesjonalnej recenzji pierwszego półtomu SoK, interesują mnie pozytywne oceny fanów powieści publikowane w sieci (chciałbym wiedzieć, co takiego spodobało im się w książce i co ja sam być może przeoczyłem).
Jak na razie znalazłem tylko jeden komentarz na "tak", na forum Paladynatu (zachowałem oryginalną pisownię):
[Yarvis] Prosze się nie przejmować tym co gadają na forum. Piszą nie prawdę. Oni mają jakąś swoją wizję Kryształów a przecież to nie ich dzieło tylko autora. Nie czytali i narzekają. Skończyłem 1 część i jestem bardzo zadowolony. To było porządne high heroic fantasy. Super pomysł na pojedynek na śmiech i życie. Tego jeszcze nie było. Kapłan to jedna z najzabawniejszych postaci jakie znam z książek. Sądzę że jego powiedzonko stanie się słynne. I jakie czymanie w napięciu. Nie mogę się doczekać 2 części. Strasznie mi się podoba wątek Mantisy i Arkadiana. I to że Bezimienny dołączył do drużyny. Kto by sie tego spodziewał? Teraz nie można być pewnym czy zostanie z drużyną, czy obróci się przeciwko nim.
Bardzo lubie zawiłości i relacje pomiędzy członkami drużyny. Mam nadzieję że będzie ich więcej.
Czytam już 2 częsć i jest jeszcze lepsza niż 1. Akcja jest tak szybka że asz mam zawroty głowy. A czuje się jak bym grał w sesje. Na prawde super.
Tak sobie myślę, że przecież nie może być, by tylko jeden człowiek w całej Polsce poczuł się pozytywnie zaskoczony powieścią! Brakuje wręcz opinii testerów, którzy wysoko ocenili wersję beta. Może po prostu nie znalazłem w necie ich recenzji? Macie może odpowiednie namiary, choćby na krytyków literackich z Krakowa? (i proszę się nie nabijać w tym temacie, piszę poważnie, potrzebne mi linki do pozytywnych recenzji).
Jak na razie znalazłem tylko jeden komentarz na "tak", na forum Paladynatu (zachowałem oryginalną pisownię):
[Yarvis] Prosze się nie przejmować tym co gadają na forum. Piszą nie prawdę. Oni mają jakąś swoją wizję Kryształów a przecież to nie ich dzieło tylko autora. Nie czytali i narzekają. Skończyłem 1 część i jestem bardzo zadowolony. To było porządne high heroic fantasy. Super pomysł na pojedynek na śmiech i życie. Tego jeszcze nie było. Kapłan to jedna z najzabawniejszych postaci jakie znam z książek. Sądzę że jego powiedzonko stanie się słynne. I jakie czymanie w napięciu. Nie mogę się doczekać 2 części. Strasznie mi się podoba wątek Mantisy i Arkadiana. I to że Bezimienny dołączył do drużyny. Kto by sie tego spodziewał? Teraz nie można być pewnym czy zostanie z drużyną, czy obróci się przeciwko nim.
Bardzo lubie zawiłości i relacje pomiędzy członkami drużyny. Mam nadzieję że będzie ich więcej.
Czytam już 2 częsć i jest jeszcze lepsza niż 1. Akcja jest tak szybka że asz mam zawroty głowy. A czuje się jak bym grał w sesje. Na prawde super.
Tak sobie myślę, że przecież nie może być, by tylko jeden człowiek w całej Polsce poczuł się pozytywnie zaskoczony powieścią! Brakuje wręcz opinii testerów, którzy wysoko ocenili wersję beta. Może po prostu nie znalazłem w necie ich recenzji? Macie może odpowiednie namiary, choćby na krytyków literackich z Krakowa? (i proszę się nie nabijać w tym temacie, piszę poważnie, potrzebne mi linki do pozytywnych recenzji).
-
sternick67
- Reactions:
- Posty: 25
- Rejestracja: 16 grudnia 2014, 09:07
Ponieważ od kilku tygodni śledzę historię książki Szyndlera i przekopałem, jak myślę, cały internet w poszukiwaniu informacji na ten temat, pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie Ketha. Ja natrafiłem na dwie (DWIE!) pozytywne recenzje (o ile te kilka zdań można tak nazwać) dzieła mistrza. I, tak jak w wypadku tekstu rzekomego Yarvisa, mam wrażenie, iż pisała je ta sama osoba (choć oczywiście mogę się mylić, acz charakterystyczny styl wskazuje nam jednak drogę):
http://biznes-opinie.com.pl/inne-firmy/ ... czasu.html
http://forumfirmowe.net.pl/inne-branze/ ... ntasy.html
http://biznes-opinie.com.pl/inne-firmy/ ... czasu.html
http://forumfirmowe.net.pl/inne-branze/ ... ntasy.html
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 745
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
@Keth - recenzja żeby była rzetelna powinna być pisana przez kogoś kto nie jest w jakikolwiek sposób związany z autorem. Wtedy będzie być może obiektywna. To raz.
Dwa. Sam fakt że żaden recenzent fantastyki nie podjął się recenzji tego "dzieła" jest już wystarczającą recenzją.
@sternick67 - w obu linkach te jednozdaniówki są pisane przez użytkowników o ilości postów 1 (słownie : jeden) nawet tutaj mieliśmy takie nagłe objawienia, co to nam próbowały wytłumaczyć z wyżyn oświecenia dlaczego jesteśmy w błędzie wieków ciemnych....
Dwa. Sam fakt że żaden recenzent fantastyki nie podjął się recenzji tego "dzieła" jest już wystarczającą recenzją.
@sternick67 - w obu linkach te jednozdaniówki są pisane przez użytkowników o ilości postów 1 (słownie : jeden) nawet tutaj mieliśmy takie nagłe objawienia, co to nam próbowały wytłumaczyć z wyżyn oświecenia dlaczego jesteśmy w błędzie wieków ciemnych....
-
sternick67
- Reactions:
- Posty: 25
- Rejestracja: 16 grudnia 2014, 09:07
Nie mają czasu - czytają kolejny raz. Dla zasady.sternick67 napisał(a):
No więc właśnie - gdzie choćby ci LEGENDARNI testerzy, którzy skakali z radości i klaskali w ręce a potem jeszcze 20 razy przeczytali książkę? Dlaczego oni nie podzielili się, szerzej, bardziej treściwie, swoją radością z obcowania z tak niezwykłą pozycją?
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 21 times
- Been thanked: 15 times
Tak się składa, że jestem jednym z testerów. Wprawdzie nie skakałem i nie klaskałem z radości w ręce ale fragmenty, które otrzymałem do przeczytania były niezwykle ciekawe. Teraz kiedy mam dostęp do książki zdecydowanie utwierdzam się w przekonaniu iż stanowi naprawdę dobre źródło informacji o świecie orchii. Tak jak wspominałem już kiklukrotnie nie czytam tej książki dla walorów literackich. To co dla mnie najcenniejsze w tej powieści to informacje o świecie kryształów czasu. Oczywiście czytam pomiędzy wierszami wybierając to co mnie najbardziej interesuje i co mogę zaadaptować na potrzeby prowadzenia KC. Przygody głównych bohaterów traktuje jako tło aczkolwiek niektóre użyte przez nich zdolności przykówają moją uwagę. Zdecydowanie fascyjnuje mnie potencjał tej książki jako źródło pomysłów które można wykożystać w grze. Nie ukrywam też, że niektóre koncepty są przezemnie nie akceptowalne ale nie zmienia to faktu że inne są naprawdę świetne.No więc właśnie - gdzie choćby ci LEGENDARNI testerzy, którzy skakali z radości i klaskali w ręce a potem jeszcze 20 razy przeczytali książkę? Dlaczego oni nie podzielili się, szerzej, bardziej treściwie, swoją radością z obcowania z tak niezwykłą pozycją?
-
sternick67
- Reactions:
- Posty: 25
- Rejestracja: 16 grudnia 2014, 09:07
Mastug - i nie przeszkadzają Ci błędy językowe i logiczne, fatalnie skonstruowane zdania, wszystko to, co zostało na tym forum poza nim zrównane z glebą? Dobrze Ci się czyta książkę, która wygląda jak kiepski przekład z języka albańskiego? Innymi słowy: czerpiesz przyjemność z lektury Kryształów Czasu?
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 10 times
- Kontakt:
No bez przesady idzie się przemóc, a nawet przywyknąć. Prawda jest taka, że treść jest fatalna (jak również, wiele innych rzeczy), ale nie zmienia faktu, że świat odsłania w wielu aspektach. Mówię to jak człowiek już "nawrócony", gdzie KC stawiałbym już gdzieś znacznie dalej na półce niż przed SoKiem. W dużej mierze KC i cała saga wygląda tak jak stworzył to jeden człowiek. Wizjonerska, niepoukładana, w wielu miejscach nielogiczna. Niestety coś takiego jak marka musi tworzyć zespół i braki Artura widać na każdym kroku. Jednak zarówno popularność jak i doświadczenia to rzeczy, które się zdobywa. Jeśli dobrze wykorzysta to co zdobył przy pisaniu i wydaniu tych dwóch "książek" to jest szansa, że poprawi. Jeśli nie, to rynek sam zweryfikuje, chociaż osobiście mam wrażenie, że to mimo wszystko trafia w gusta, pytanie czy jest ich wystarczająco wielu, żeby zaspokoić potrzeby autora. Słabo, słabo, słabo... ale nie zmienia to faktu, że pewien sukces jest i wielu może tylko pozazdrościć.
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 21 times
- Been thanked: 15 times
Nie jestem purystą językowym. Czytanie jest tylko drogą do celu. Czerpię przyjemność nie z czytania a ze zdobywania wiedzy. Przesłanie, koncept, duch kryształów jest ważniejszy niż litery którymi zotał spisany.Mastug - i nie przeszkadzają Ci błędy językowe i logiczne, fatalnie skonstruowane zdania, wszystko to, co zostało na tym forum poza nim zrównane z glebą? Dobrze Ci się czyta książkę, która wygląda jak kiepski przekład z języka albańskiego? Innymi słowy: czerpiesz przyjemność z lektury Kryształów Czasu?