PBF - Pachnidło

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 23 marca 2015, 20:52

- Brzytwa, waruj! - syknął Kharag i wysunął pazury zamontowane na nadgarstkach. Skulił się nieco gotowy do skoku i powoli zaczął podchodzić do okna.
Szykuje się do walki, staje jakby w pierwszym szeregu.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
Rikandur
Reactions:
Posty: 392
Rejestracja: 06 lipca 2013, 21:40
Has thanked: 36 times
Been thanked: 3 times

Post autor: Rikandur » 23 marca 2015, 20:59

"Zdrada, panowie!"
Bgur zacytował słynną sztukę teatralną, na której nie zasnął ze względu na bardzo śmieszne sceny pojedynków, po czym stanął nad ichnim pryncypałem pilnując by jego i Kharaga plecy były na przeciw siebie. Nie wiadomo w końcu skąd mogą łajdacy zaatakować!
Stoję nad Yacusem, bronię go własną masą jakby co. W jednej ręce toporek do rzucania, w drugiej bojowy. Ustawiam się tak by Dobro groził jednej stronie a ja drugiej, cobyśmy swoje ślepe strony kompensowali.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 marca 2015, 21:19

Chwilę to trwało nim Mistrz Żywiołów rzucił oba czary, Władca Zwierząt widzi, że osobnik z dachu ucieka, na razie innych intruzów nie widać. Po chwili jak czar zaczął działać i wietrzniak nikogo nie widzi na dachu, a osobnk oddala się coraz dalej. Do ziemi jest stąd jakieś 6 metrów albo schodami, troll skakał z o wiele wyższych wysokości dzięki swoim zdolnościom.

Pytanie czy zostawiacie Yacusa lub się rozdzielacie...

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 24 marca 2015, 14:25

- Widzę go, ucieka! Kharag, szybko, wyślij za nim Brzytwę! - zawołał podekscytowany Wietrzniak wskazując ręką stronę, w którą oddalał się tajemniczy osobnik. - Wskażę kierunek!
Staram się wydostać na zewnątrz, schodami, lub przez jakąś dziurę w dachu - tak, by nie stracić z oczu uciekającej postaci.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 24 marca 2015, 15:54

Wietrzniak jako istota latająca spokojnie może go śledzić z powietrza. Co czynisz tak?
Czekam na deklaracje innych BG.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 24 marca 2015, 17:29

Darion ewakuuję kupców i ich towar. To zbyt podejrzane żeby jeden oszołom rozwalił dach i chciał napaść na kupców chronionych przez dwie obstawy. To jakiś podstęp. Widzą tu dwie opcje. Pierwsza jest taka, że przez tą dziurę w dachu zaraz wpadnie tu jakaś przykra niespodzianka. Druga, że chcieli nas wypłoszyć ze stryszku i zapędzić w pułapkę. Moim zdaniem niech za tym komandosem za dychę poleci tylko wietrzniak i tygrys. Reszta adeptów przetransportuje obu kupców do ambasady, niech tam ubijają interesy.

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 24 marca 2015, 17:31

Zgadzam się z Darionem. Tak, chcę śledzić uciekiniera.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Awatar użytkownika
Rikandur
Reactions:
Posty: 392
Rejestracja: 06 lipca 2013, 21:40
Has thanked: 36 times
Been thanked: 3 times

Post autor: Rikandur » 24 marca 2015, 18:27

Zgadzam się z Deliadem. Po tym jak Darion powie co i jak to Bgur przetransportuje kupców do ambasady, ale będzie uważał na okolicę. Tutaj może się czaić banda ktosi. Aravenie, jak się wrogowie pokażą to robię za tarczę. Palę testy zdrowienia a odgryzam się strzelającym używając toporków do rzucania. Ale piorytet to ochrona Yacusa, potem drużyny a na końcu kontrahenta.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 24 marca 2015, 22:39

Kharag bardzo niechętnie przyznał rację Darionowi. Puścił Brzytwę w ślad za uciekinierem, jednocześnie przestrzegając, że w razie niebezpieczeństwa ma bronić za wszelką cenę Voor'texa.

Ork nie opuścił gardy, którą zawsze przyjmował w defensywie i postanowił nie opuszczać Yacusa ani na krok.

- Przenieśmy się w bezpieczniejsze miejsce - potwierdził słowa towarzyszy i jął wycofywać się na schody, nie spuszczając z oka dziury w dachu.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
lightstorm
Reactions:
Posty: 882
Rejestracja: 25 października 2014, 09:40

Post autor: lightstorm » 24 marca 2015, 22:52

[Arinya]

Coś tutaj jest nie tak - pomyślała patrząc na całą sytuację. Arinya zaczęła się rozglądać dokładnie po okolicznych budynkach, po czym odezwała się do towarzyszy:

- Mam wrażenie, że jest ich tutaj więcej i są chronieni jakąś niewidocznością. Wejdę na dach, może coś zobaczę.
Wspinam się na dach. Uważam też, by nie oberwać czymś w głowę. Arinya uznaje, że przeciwnik może być niewidzialny, dlatego jest podwójnie ostrożna.
[center]To rule in blood is to rule in truth. Ventrue Clan Motto[/center]

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 marca 2015, 09:14

Adepci mimo adrenaliny buzującej w ich krwi powstrzymali się przed masowym pościgiem za intruzem, chronili Yacusa, tropem zamaskowanego obcego jaki zeskoczył z dachu ruszył tygrys i Voor`tex. W tym czasie Arinya zaczeła wchodzić na dach. Pozostali Adepci skupili się na zapewnieniu bezpieczeństwa obecnym tu kontrahentom.

Zamorski kupiec

To wasza sprawka, co tu się dzieje, macie jakiś wrogów? Chyba ktoś z Was ujawnił miejsce naszego spotkania tutaj.

Yacus

Spokojnie Adepci nas ochronią, prawie dobiliśmy targu, prosze oto uzgodniona zapłata, beirz pieniądze i odejdźcie jak się obawiacie być z nami z racji na moich wrogów, jakich mam niemało zwłaszcza ostatnio.
Techniczny
Czy wietrzniak leci za uciekającym, czy wobec słów reszty jednak zostaje i goni go tylko tygrys, Brzytwa ma go zabić?

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 25 marca 2015, 09:38

Brzytwa niech powali uciekiniera i da mi telepatycznie znać. Zabicie tylko w ostateczności.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 25 marca 2015, 11:27

No jasne, że lecę za nim.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 marca 2015, 15:07

Poddasze
Atak na razie żaden nie nastąpił. Na dachu nie ma innych osobników, tamten poluzował fragment gontu i ten narobił hałasu spadając.
Pościg
Tygrys dopadł uciekającego, ten zdążył coś połknąć, bo wietrzniak tylko usłyszał jak powiedział Iopos zwycięży i umwł z pianą na ustach, ma tylko sztylet, żadnych pism.
Techniczny
Iopos to jedno z państw-miast jakie powstały po Pogromie i utracie władzy nad tymi ziemiami i przez Therę. Rządy absolutne i bezwzględna walka z opozycją. Denairaści to ród panujący w Iopos.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 25 marca 2015, 16:25

Rozkazuję telepatycznie, by Brzytwa wrócił do nogi. Jednocześnie dalej skupiam się na obronie krasnoluda.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

ODPOWIEDZ