PBF - Jaśmin i wiśnia
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Eduardo ze statusem lokalnego celebryty i bohatera nie mógł pozwolić aby u niego na dzielni napastowano kobiety. Słuszny gniew wstrząsnął bogobojnym Goznalesem, takim jakim wstrząsał siostrą Bernadettą z Nazaretanek, gdy w młodości złapał ją za tyłek. Lania jakie mu spuściła wolał nie pamiętać, trauma miała mu pewnie pozostać do końca życia.
Szturchnął Białasa i stanowczym krokiem nie oglądając się na White'a, rzuszył w stronę mającej charakter rozwojowy sprzeczki. Dyskrtenym ruchem srawdził tylko, czy zdoła wyciągnąć szybko i bezproblemowo rewolwerm, choć miał nadzieję, że do takiego kozaka, pogromcy Los Patatos, nikt nie będzie próbował fikać.
Trzeba było działać szybko i postawić na atut swojej wielkiej sławy:
- Hola Amigos! Jestem Gonzo. Weźcie z łaski swojej powiedzcie co tu się cholery dzieje na moim podwórku?!
Szturchnął Białasa i stanowczym krokiem nie oglądając się na White'a, rzuszył w stronę mającej charakter rozwojowy sprzeczki. Dyskrtenym ruchem srawdził tylko, czy zdoła wyciągnąć szybko i bezproblemowo rewolwerm, choć miał nadzieję, że do takiego kozaka, pogromcy Los Patatos, nikt nie będzie próbował fikać.
Trzeba było działać szybko i postawić na atut swojej wielkiej sławy:
- Hola Amigos! Jestem Gonzo. Weźcie z łaski swojej powiedzcie co tu się cholery dzieje na moim podwórku?!
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 151 times
Clarens po szturchnięciu już wiedział co się kroi. Nie przepadał za takimi sytuacjami ale... Życie na ulicy nauczyło go radzić sobie w takich sytuacjach. Po d kurtką wymacał szoker i upewnił się, że gałka pokrętła ustalającego poziom mocy gładko chodzi. Ustawił ją na średnim poziomie. Nie wyglądali groźnie i oceniał że najwyżej skończy się na jednej gale jaką będzie musiał sprzedać któremuś z gogusiów. Choć przeważenie wystarczył sam jego wygląd by ci bez wszczepów i drygu do walki odpuścili w trakcie gadki.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
"Makanan Yang", 19 grudnia 2021, 21:50
Obaj młodzi mężczyźni odwrócili się w tej samej chwili, nieco zbyt szybko jak na gusta Eduarda. Nie wyglądali na dość dzianych, by korzystać z neuralnych dopalaczy refleksu, ale na rynku można było dostać całą masę sprowadzanych z Azji tanich generatorów adrenaliny - wyglądało na to, że obaj sobie takie wszyli i że generatory działały, najpewniej uaktywnione odruchowo bodźcami towarzyszącymi molestowaniu ukrytej pod kapturem kobiety.
Gonzo oparł się jedną stopą o zderzak samochodu, przelotnym spojrzeniem odnotowując w myślach tablice rejestracyjne z San Moro.
- Na twoim podwórku? - powtórzył jeden z facetów, przekrzywiając zaczepnie głowę. Jego twarz pokryta była lekkim zarostem, a rysy sugerowały śródziemnomorskie pochodzenie... aczkolwiek w dobie otwartych na każdym rogu klinik plastycznych niczego nie można już było być pewnym.
- Słuchaj, szczylu - odezwał się drugi, ten przytrzymujący drzwi samochodu - Szukasz sprzęgu, zgraj się z grubasem. To złącze jest nasze, odpierdol się. Laska trochę nieśmiała, ale się nagrzewa. Niepotrzebna jej latynoska pompka, z nami zabawi się dużo lepiej.
Zirytowany przebiegiem spotkania z Bobem, Gonzo poczuł na dźwięk hardych słów nagły przypływ złości, ale jeszcze bardziej dotknęła go majacząca w mroku twarz młodej dziewczyny; dostrzegalna przelotnie, ale ewidentnie skrzywiona w grymasie niezadowolenia z wymuszonej randki.
Obaj młodzi mężczyźni odwrócili się w tej samej chwili, nieco zbyt szybko jak na gusta Eduarda. Nie wyglądali na dość dzianych, by korzystać z neuralnych dopalaczy refleksu, ale na rynku można było dostać całą masę sprowadzanych z Azji tanich generatorów adrenaliny - wyglądało na to, że obaj sobie takie wszyli i że generatory działały, najpewniej uaktywnione odruchowo bodźcami towarzyszącymi molestowaniu ukrytej pod kapturem kobiety.
Gonzo oparł się jedną stopą o zderzak samochodu, przelotnym spojrzeniem odnotowując w myślach tablice rejestracyjne z San Moro.
- Na twoim podwórku? - powtórzył jeden z facetów, przekrzywiając zaczepnie głowę. Jego twarz pokryta była lekkim zarostem, a rysy sugerowały śródziemnomorskie pochodzenie... aczkolwiek w dobie otwartych na każdym rogu klinik plastycznych niczego nie można już było być pewnym.
- Słuchaj, szczylu - odezwał się drugi, ten przytrzymujący drzwi samochodu - Szukasz sprzęgu, zgraj się z grubasem. To złącze jest nasze, odpierdol się. Laska trochę nieśmiała, ale się nagrzewa. Niepotrzebna jej latynoska pompka, z nami zabawi się dużo lepiej.
Zirytowany przebiegiem spotkania z Bobem, Gonzo poczuł na dźwięk hardych słów nagły przypływ złości, ale jeszcze bardziej dotknęła go majacząca w mroku twarz młodej dziewczyny; dostrzegalna przelotnie, ale ewidentnie skrzywiona w grymasie niezadowolenia z wymuszonej randki.
Generatory adrenaliny wszywane w ciała nosicieli pozbawionych procesora neuralnego włączają się samoczynnie w odpowiedzi na reakcje chemiczne organizmu. Eduardo wszedł na wyższy poziom rozwoju, jego własny generator został w procesie integracji procesora podpięty do tego właśnie urządzenia, dlatego teraz fikser nie musi się martwić nadmiarem hormonu tłoczonym w żyły na widok zbyt nisko przelatującej avki - teraz steruje generatorem na życzenie za pomocą myśli.
I co dalej w kwestii natrętnych amantów?
I co dalej w kwestii natrętnych amantów?
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Pieprzeni emigranci... - pomyślał Eduardo. Zasrani Włosi pchali wszędzie swoje tyłki, nie wnosząc nic w krajobrazie NC. Prawdziwą solą tej ziemi byli latynosi z meksykańskimi korzeniami, bo ciężko było za rdzennych mieszkańców uznać kilku indiańców pokroju Boba.
- A to pardona seniores. Myślałem, że panowie napastują laskę tak dla hecy i wolą zabawiać się sami między sobą smakując swoje kutasy prosto z kakałka, ale jak to jest podryw na legalu to rozumiem... - Ironicznie zaczął Gonzales, obceniając już kątem oka, jak przyjąc najdogodniejszą w przypadku strzelaniny pozycję. Domyślał się, że chłopaki zdradzający śródziemnomorskie rysy są zapewne jakimiś frajerami z Little Italy. Tak czy siak zapuścili się kilka kwartałów za daleko w swoim "letnim, hamskim podrywie". Przesuwając się niewinnie w stronę najbliższej zasłony dodał:
- Pozwolę się przedstawić raz jeszcze. Jestem Gonzo i widzę, że za bardzo skupiacie się na głupotach zamiast oglądać TV i nie wiecie kto pilnuje porządku na Northside. Trochę zepsuła mi humor ignorancja ciołków z Małej Italii, także jeśli nie chcecie tak jak świętej pamięci chłopcy z Los Patatos zostać wyjebani przez nas na orbitę, to doradzam zostawić seniorite w spokoju, schować swoje małe siuśki w te pedalski gacie i grzecznie spieprzać poskamlać o krzywdzie swojemu cappo di tutti. Comprendo?
- A to pardona seniores. Myślałem, że panowie napastują laskę tak dla hecy i wolą zabawiać się sami między sobą smakując swoje kutasy prosto z kakałka, ale jak to jest podryw na legalu to rozumiem... - Ironicznie zaczął Gonzales, obceniając już kątem oka, jak przyjąc najdogodniejszą w przypadku strzelaniny pozycję. Domyślał się, że chłopaki zdradzający śródziemnomorskie rysy są zapewne jakimiś frajerami z Little Italy. Tak czy siak zapuścili się kilka kwartałów za daleko w swoim "letnim, hamskim podrywie". Przesuwając się niewinnie w stronę najbliższej zasłony dodał:
- Pozwolę się przedstawić raz jeszcze. Jestem Gonzo i widzę, że za bardzo skupiacie się na głupotach zamiast oglądać TV i nie wiecie kto pilnuje porządku na Northside. Trochę zepsuła mi humor ignorancja ciołków z Małej Italii, także jeśli nie chcecie tak jak świętej pamięci chłopcy z Los Patatos zostać wyjebani przez nas na orbitę, to doradzam zostawić seniorite w spokoju, schować swoje małe siuśki w te pedalski gacie i grzecznie spieprzać poskamlać o krzywdzie swojemu cappo di tutti. Comprendo?
Gonzo profilaktycznie szuka najbliższej osłony z dużą WB.
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 151 times
...trzy... cztery ... pięć - Clarens liczył w myślach upływające sekundy w trakcie wypowiedzi Gonza. Każda przybliżała go do momentu wyłączenia się generatorów adrenaliny u tych dwóch pacjentów. Zastanawiał się co mogli mieć, Militech za drogi, Mitshubishi nieee, Dai Lunga, oby.. Postanowił zagrać nieco na czas trzymając jednak na wszelki wypadek rękę w kurtce na uziemiaczu Mitsubishi.
- No co ty Gonzo! Chyba im tego nie zrobisz. To młode chłopaki i nie wiedzą na kogo trafili. - Powiedział z udawanym strachem Clarens - Poza tym jeszcze tamci nie ostygli więc jak pały powiążą w końcu te ciała - wskazał ruchem głowy na buńczucznych chłopaków - z tamtą sprawą, to cię w końcu ścignął. Daj im spokój pliz, zadzwonim do ich dzielni, do wiesz kogo i w zębach ci jutro te chłopaczki kwiaty wraz z przeprosinami przyniosą.
- No co ty Gonzo! Chyba im tego nie zrobisz. To młode chłopaki i nie wiedzą na kogo trafili. - Powiedział z udawanym strachem Clarens - Poza tym jeszcze tamci nie ostygli więc jak pały powiążą w końcu te ciała - wskazał ruchem głowy na buńczucznych chłopaków - z tamtą sprawą, to cię w końcu ścignął. Daj im spokój pliz, zadzwonim do ich dzielni, do wiesz kogo i w zębach ci jutro te chłopaczki kwiaty wraz z przeprosinami przyniosą.
Jakby coś to będę strzelał po wyjęciu z kurtki w jednego z gnojków jak tylko któryś po coś sięgnie głupio. Jeśli się będą chcieli bić na piąchy to miast tego ide w solówę z jednym.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
"Makanan Yang", 19 grudnia 2021, 21:55
Dwaj młodzi amanci stężeli zauważanie, ich twarze ścięły się w bardzo nieprzyjemnych grymasach wieszczących narastające wzburzenie. Eduardo po prawdzie wcale im się nie dziwił, starannie dobrał swe słowa tak komponując zaczepkę, by w jej efekcie skoncentrować na sobie całą uwagę obu południowców.
- Pierdolony meks! - wysyczał ten od przytrzymanych drzwi - I pierdolony czarnuch! Nasrane we łbach macie, frajerzy?!
Drugi z ulicznych zadymiarzy warknął coś niezrozumiale i wykręcił prawą dłoń w nadgarstku napinając w nienaturalny sposób ścięgna. Zwolnione tym gestem z blokady, wszczepione w wierzch dłoni monokrystaliczne ostrza wysunęły się bezgłośnie z rowków pomiędzy palcami niczym dwa lśniące złowieszczo szpony.
- Ma pazurki! - rzucił ostrzegawczo Eduardo. W ręce drugiego młodzieńca błysnął wyciągnięty w ułamku chwili sprężynowy nóż.
Dwaj młodzi amanci stężeli zauważanie, ich twarze ścięły się w bardzo nieprzyjemnych grymasach wieszczących narastające wzburzenie. Eduardo po prawdzie wcale im się nie dziwił, starannie dobrał swe słowa tak komponując zaczepkę, by w jej efekcie skoncentrować na sobie całą uwagę obu południowców.
- Pierdolony meks! - wysyczał ten od przytrzymanych drzwi - I pierdolony czarnuch! Nasrane we łbach macie, frajerzy?!
Drugi z ulicznych zadymiarzy warknął coś niezrozumiale i wykręcił prawą dłoń w nadgarstku napinając w nienaturalny sposób ścięgna. Zwolnione tym gestem z blokady, wszczepione w wierzch dłoni monokrystaliczne ostrza wysunęły się bezgłośnie z rowków pomiędzy palcami niczym dwa lśniące złowieszczo szpony.
- Ma pazurki! - rzucił ostrzegawczo Eduardo. W ręce drugiego młodzieńca błysnął wyciągnięty w ułamku chwili sprężynowy nóż.
Panowie, aktywujecie swoje wtryski adrenaliny? Rozumiem, że nie odpuścicie sobie okazji do dobrej rozróby? Clarens strzela z tasera, do kogo? Co dokładnie robi Gonzo? (poza szukaniem osłony o wysokiej WB).
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 151 times
Smaże gościa z pazurami jest groźniejszy. Chybae że już będzie w zwarciu z kims. Poproszę o rzut na inicjatywę najpierw. Jeśli się wystrasza Gonza to nie wale w tylko wycuagam smażaka z kurtki i trzymam przy biodrze żeby na ulicy nue straszyc jak Gonzo kopytem.
Ostatnio zmieniony 18 października 2015, 16:38 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Naprawdę frajerzy?! - Gonzales uśmiechnął się złowieszczo odłaniając połę kurtki skrywającą ogromnego złotego Superchiefa, który rozmiarem niewiele odbiegał od broni borgów:
- Słuchajcie głąby. Koniec zabawy. Pakujcie graty i vafcancullo amores - użył jedynego zwrotu jaki znał po włosku: - zanim wasze mammasity i pappasitty przyjadą tu zdrapywać wasze resztki ze ścian.
- Słuchajcie głąby. Koniec zabawy. Pakujcie graty i vafcancullo amores - użył jedynego zwrotu jaki znał po włosku: - zanim wasze mammasity i pappasitty przyjadą tu zdrapywać wasze resztki ze ścian.
używam Zastraszania na 5. Mam nadzieję, że pokazówka spluwy doda jakieś +5 do efektu;)
Oczywiście odpalam generator adrenaliny i permanentną depilacje okolic intymnych;) strzelam dopiero jeśli zostsniemy zaatakowani.
Oczywiście odpalam generator adrenaliny i permanentną depilacje okolic intymnych;) strzelam dopiero jeśli zostsniemy zaatakowani.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
"Makanan Yang", 19 grudnia 2021, 21:55
Widok potężnego rewolweru osadził obu porywczych mężczyzn w miejscu, chociaż w ich zamglonych oczach tliła się przez cały czas dziwna gorączka zrodzona zapewne z zażytych wcześniej narkotyków. Ten chwalący się cyberpazurami odstąpił na wszelki wypadek od Eduarda, podążając wzrokiem w okolice ud fiksera.
- Kurwa mać, to jakiś pierdolony zbok! - wyrzucił z siebie przez ściśnięte strachem gardło - Luigi, widzisz to?
Wpompowana w żyły Gonzalesa syntetyczna adrenalina wyostrzyła zmysły mężczyzny, poprawiła jego percepcję i pewność siebie. Opierając dłoń na rewolwerze fikser zerknął w stronę broni i stężał pojmując znienacka prawdziwy powód zaskoczenia obu makaraniarzy.
Medyczne przestrogi Clarensa musiały skrywać w sobie sporą domieszkę prawdy, o czym dobitnie świadczył napięty do granic możliwości materiał spodni Eduarda. Potężna erekcja Latynosa przeraziła obu amantów, być może budząc w nich grozę większą od wielkokalibrowego Superchiefa.
Sterowniki Studda pomimo kilkunastu patchów nadal nie były w pełni kompatybilne z oprogramowaniem neuralnego procesora.
- Zostaw go, Carlo - powiedział drugi z mężczyzn chowając błyskawicznie nóż - Chodź, spadamy stąd!
Widok potężnego rewolweru osadził obu porywczych mężczyzn w miejscu, chociaż w ich zamglonych oczach tliła się przez cały czas dziwna gorączka zrodzona zapewne z zażytych wcześniej narkotyków. Ten chwalący się cyberpazurami odstąpił na wszelki wypadek od Eduarda, podążając wzrokiem w okolice ud fiksera.
- Kurwa mać, to jakiś pierdolony zbok! - wyrzucił z siebie przez ściśnięte strachem gardło - Luigi, widzisz to?
Wpompowana w żyły Gonzalesa syntetyczna adrenalina wyostrzyła zmysły mężczyzny, poprawiła jego percepcję i pewność siebie. Opierając dłoń na rewolwerze fikser zerknął w stronę broni i stężał pojmując znienacka prawdziwy powód zaskoczenia obu makaraniarzy.
Medyczne przestrogi Clarensa musiały skrywać w sobie sporą domieszkę prawdy, o czym dobitnie świadczył napięty do granic możliwości materiał spodni Eduarda. Potężna erekcja Latynosa przeraziła obu amantów, być może budząc w nich grozę większą od wielkokalibrowego Superchiefa.
Sterowniki Studda pomimo kilkunastu patchów nadal nie były w pełni kompatybilne z oprogramowaniem neuralnego procesora.
- Zostaw go, Carlo - powiedział drugi z mężczyzn chowając błyskawicznie nóż - Chodź, spadamy stąd!
Gonzo ma OP 8 i Zastraszanie 5, dam premię +1 za rewolwer oraz +1 za przypadkową aktywację Studda: w sumie 15 + 1k10, na kostce wypadło 6 = 21. Test dla samca alfa w duecie - OP 5, Zastraszanie 3, rzut 1k10 z wynikiem 2. 21 do 10, gratulacje!
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Gonzales kątem oka obserwował oddalających się makaroniarzy, ale większość uwagi skupił na prześladowanej dziewczynie. Szybko stanął przy aucie tak aby maska samochodu skrywała erekcję. Nic nie było mu bardziej potrzebne niż żeby laska pomyślała sobie, że z rąk jednych gwałcicieli wpadła na drugich. Zresztą już kiedyś przyfisiował z Mr Studdem, zanim jeszcze zainstalował procesor neuralny. Powiedział lasce, że erekcja Studda w gaciach to jest stan spoczynku i powinna zobaczyć dopiero jak będzie gotowy. Latynowska piekność była pod ogromnym wrażniem, ale nie takim jakim Gonzo by sobie życzył. Uciekła z krzykiem przerażenia i nigdy jej już nie zobaczył. Teraz więc nie miał zamairu strugać cwaniaka i paradować z wypachanymi spodnaimi. Miał tylko nadzieję, że dupencja nie zauważyła jeszcze dużej awarii w spodniach latynosa. Znów odruchowo poprawił cyberwłosy, które nie wymagały poprawy i uśmiechnął się w stylu macho:
- Lo siento seniorita. Taki wstyd, że u mnie na dzielni została pani zaczepiona przez tych vatos locos. Całę szczęście że przechodziliśmy. Już nie będą pani napastować. Zapomniałem się przedstawić, Eduardo Gonzales fixer - wręczył dziewczynie wizytówkę: - A to mój najlepszy choombas Clarens White technik medyczny, i jak widać ma bardzo zwodnicze nazwisko.
A poniważ liczył na obiecujący prospekt na dalszą część nocy, to uruchomił neuralnie swoje łącze telefoniczne i puścił esa do Białasa:
***Białas masz pożyczyć 50 eb? Bo nie będę miał za co maniury na drina wyciągnąć***
- Lo siento seniorita. Taki wstyd, że u mnie na dzielni została pani zaczepiona przez tych vatos locos. Całę szczęście że przechodziliśmy. Już nie będą pani napastować. Zapomniałem się przedstawić, Eduardo Gonzales fixer - wręczył dziewczynie wizytówkę: - A to mój najlepszy choombas Clarens White technik medyczny, i jak widać ma bardzo zwodnicze nazwisko.
A poniważ liczył na obiecujący prospekt na dalszą część nocy, to uruchomił neuralnie swoje łącze telefoniczne i puścił esa do Białasa:
***Białas masz pożyczyć 50 eb? Bo nie będę miał za co maniury na drina wyciągnąć***
Ostatnio zmieniony 19 października 2015, 14:36 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
"Makanan Yang", 19 grudnia 2021, 21:58
Uratowana przed zakusami niecnych adoratorów kobieta zdjęła z głowy kaptur, ruchem dość powolnym, by zdradzić tym samym jej głębokie wahanie. Eduardo westchnął mimowolnie na widok pięknej dziewczęcej twarzy o delikatnych azjatyckich rysach.
Przyparta do samochodziku dziewczyna nie mogła mieć więcej niż dwadzieścia lat, a coś w jej wyglądzie podpowiadało Gonzowi, że nie ma do czynienia z dziełem mistrza skalpela, tylko z naturalnym pięknem nieskażonym ingerencją chirurgii kosmetycznej.
Młoda Chinka odsunęła z czoła kruczoczarne włosy, powiedziała coś niepewnie w rodowitym języku. Eduardo nie zrozumiał znaczenia żadnego z wydanych przez nią dźwięków, to jednak nie przeszkodziło fikserowi uśmiechnąć się najszerzej jak tylko pozwalały mięśnie twarzy.
- Mulan! - za plecami Gonza i Białasa rozległ się pełen przygany głos Boba Sześć Trupów. Dziewczyna zerknęła w kierunku nadchodzącego szybkim krokiem Indianina, po czym otworzyła szerzej drzwi chcąc wślizgnąć się z powrotem do pojazdu.
Rzutki umysł Eduarda natychmiast dodał do siebie osoby oszałamiającej orientalnej piękności, posępnego indiańskiego fiksera oraz mającego za sobą lepsze czasu Subaru na blachach San Moro.
Uratowana przed zakusami niecnych adoratorów kobieta zdjęła z głowy kaptur, ruchem dość powolnym, by zdradzić tym samym jej głębokie wahanie. Eduardo westchnął mimowolnie na widok pięknej dziewczęcej twarzy o delikatnych azjatyckich rysach.
Przyparta do samochodziku dziewczyna nie mogła mieć więcej niż dwadzieścia lat, a coś w jej wyglądzie podpowiadało Gonzowi, że nie ma do czynienia z dziełem mistrza skalpela, tylko z naturalnym pięknem nieskażonym ingerencją chirurgii kosmetycznej.
Młoda Chinka odsunęła z czoła kruczoczarne włosy, powiedziała coś niepewnie w rodowitym języku. Eduardo nie zrozumiał znaczenia żadnego z wydanych przez nią dźwięków, to jednak nie przeszkodziło fikserowi uśmiechnąć się najszerzej jak tylko pozwalały mięśnie twarzy.
- Mulan! - za plecami Gonza i Białasa rozległ się pełen przygany głos Boba Sześć Trupów. Dziewczyna zerknęła w kierunku nadchodzącego szybkim krokiem Indianina, po czym otworzyła szerzej drzwi chcąc wślizgnąć się z powrotem do pojazdu.
Rzutki umysł Eduarda natychmiast dodał do siebie osoby oszałamiającej orientalnej piękności, posępnego indiańskiego fiksera oraz mającego za sobą lepsze czasu Subaru na blachach San Moro.
I co wyszło z tego dodawania? 
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Gonzo warknął cicho meksykańskim przekleństwem. Ze wszystkich lasek na ulicy, Gonzo musiał wyratować z opresji akurat kontakt Boba, bo w to, że piękna Chinka mogła być świnką Sześciu Palców Eduardo nie wierzył. Z taką facjatą i humorem, Bob mógł się co najwyżej pokusić na burzliwy związek z Renatą Rączkowską. Nie to co Gonzo, dwudziestoletni buhaj o ugruntowanej reputacji świetnej partii i ksywce Eduardo Pierwsza Krew! Niezależnie od tego obiecujący prospekt na noc prysł niczym bańka mydlana. Gonzo oschle oznajmił Bobowi:
- I widzisz Bob? Jakbyś nie gadał bzdur, to byśmy dawno ubili biznes, a tak, to się zasiedziałeś w knajpie i jakby nie my, to swojej klientki i fury szukałbyś na Little Italy. Usługa, tylko ze względu na piękną Mulan była gratis wodzu.
Eduardo, sprawdził internetowy słownik chińskiego, puścił oko i uśmiechnął się promiennie do azjatki:, mówiąc tragicznym chińskim
-Miło Cie poznać Mulan.
- I widzisz Bob? Jakbyś nie gadał bzdur, to byśmy dawno ubili biznes, a tak, to się zasiedziałeś w knajpie i jakby nie my, to swojej klientki i fury szukałbyś na Little Italy. Usługa, tylko ze względu na piękną Mulan była gratis wodzu.
Eduardo, sprawdził internetowy słownik chińskiego, puścił oko i uśmiechnął się promiennie do azjatki:, mówiąc tragicznym chińskim
-Miło Cie poznać Mulan.
20 lat??? To ona przecież chyba starsza od Eduardo!!!
Ostatnio zmieniony 20 października 2015, 23:18 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
"Makanan Yang", 19 grudnia 2021, 21:58
Ściągnięty z sieci w przeciągu sekundy chińsko-angielski translator, wgrany do pamięci smartfona i podpięty do neuralnego procesora Eduarda, generował przekład słów mężczyzny na mandaryński z oczywistymi przeinaczeniami, ale Gonzo wcale się tym nie przejmował. Sprzęg z siecią, nawet oparty na wąskim gardle w postaci ograniczonej pamięci RAM smartfona, wywoływał w fikserze gęsią skórkę.
Ściągnięty z sieci w przeciągu sekundy chińsko-angielski translator, wgrany do pamięci smartfona i podpięty do neuralnego procesora Eduarda, generował przekład słów mężczyzny na mandaryński z oczywistymi przeinaczeniami, ale Gonzo wcale się tym nie przejmował. Sprzęg z siecią, nawet oparty na wąskim gardle w postaci ograniczonej pamięci RAM smartfona, wywoływał w fikserze gęsią skórkę.
I co teraz w kwestii dealu? Chcecie sprzątnąć Bobowi klientkę czy podzielicie się zyskiem?
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 151 times
- Miło cię poznać Mulan. - Gonzo wyciągnął rękę na powitanie. W tym czasie serce Białego zabiło dużo mocniej. Jego twarz zadawała się coś mówić. Ale Gonzo zdawał się tego nie dostrzegać zatracony w magicznej chwili z Mulan. Wydawało się że nie widział w tym momencie Bożego świata a już na pewno Clarensa, który stanął poza wzrokiem Mulan i coraz bardziej energicznie wymachując ramionami zaczął mówić ulicznymi gestami z dzielni, które fikser doskonale znał. Mówiły one mniej więcej: ...nadal działa ... na dole... odetnij zasilanie... znowu ci się nie wyłączył... wciągnij podwozie... Niepewność Clarensa sięgała zenitu zadając jedno i to samo pytanie na wiele sposobów; czy Mulan już się zorientowała? Czy już spostrzegła olbrzymią twardość w spodniach Gonza?
Chyba zaczekamy na psota Denvera. I reakcje dziewczyny na takie ochocze powitanie...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein