PBF - Ciernie przeszłości

el009
Reactions:
Posty: 273
Rejestracja: 15 listopada 2015, 10:46

Post autor: el009 » 17 lutego 2016, 14:16

Propnuję traktowanie gości z szacunkiem ale bez płaszczenia się i uważne patrzenie im na ręce. Są na naszym okręcie w tej chwili i lepiej żeby ich wizyta miała dobry powód. W najgorszym razie mozna otworzyć śluzę. Magosowi się krzywda nie stanie a resztę łatwo będzie zastąpić /EVILS/

Komitet powitalny czeka, zobaczymy co wypełznie z promów ;)
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 17 lutego 2016, 17:06

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

Nim obie rampy promów dotknęły podłogi hangaru ludzie Drago wbiegli do środka. Trzy pełne drużyny rozsypały się w dwa półkola otaczając stojące na lądowisku transportery. Bez przesadnej nerwowości, ale i bez zbędnego ceremonializmu armsmeni unieśli trzymane w dłoniach strzelby nie celując co prawda w stronę promów, ale dając do zrozumienia, że mogą to zrobić w każdej chwili.

Kroczący dostojnie Magos i towarzyszący mu Drago Vex podeszli do skraju lądowiska i zatrzymali się czekając na pasażerów. Chwilę później rozległ się unisono stukot butów o metalowe rampy promw. Z obu Arvusów wymaszerowały dwie drużyny armsmenów Imperialnej Marynarki. Ubrani w klasyczne, błękitne mundury Marynarki nie sprawiali wrażenia idących do bitwy chociaż na ramieniu każdego z nich spoczywała bojowa strzelba - ulubione narzędzie walki armsmenów. Obie drużyny błyskawicznie sformowały szpaler prowadzący z pierwszego promu w kierunku oczekujących Magosa i Vexa. Na komendę marynarza w stopniu mata armsmeni zaprezentowali broń po czym zamarli bez ruchu. Po kilku sekundach ciszy rozległ się odgłos kroków i z promu wynurzyła się postać w oficerskim mundurze, która obrzuciwszy uważnym spojrzeniem hangar, rozstawionych dokoła ludzi Vexa oraz swoich marynarzy ruszyła żwawym krokiem w stronę oczekujących ją mężczyzn. Magos tkwił w idealnym bezruchu, ale Drago Vex przełknął z wrażenia ślinę ponieważ oficer była kobietą.

- Chorąży Dyna Flen, z rozkazu Kapitana Keel'a van Hoorsta - wyprężywszy się w postawie na baczność kobieta zasalutowała w sposób wywołujący u Vexa dreszcz rozkoszy - Wasza jednostka została zatrzymana do rutynowej kontroli, mam rozkaz zabezpieczyć mostek i przekazać osobistą wiadomość kapitanowi tej jednostki.

Chorąży wysunęła dłoń w kierunku Magosa podając mu niewielki sześcian, który Magos natychmiast wsunął w slot swojego przenośnego terminala. Na ekrania data-slate'a ukazały się rzędy cyfr kiedy oprogramowanie dekodowało standardowy szyfr Marynarki po czym wyświetliły się na nim potwierdzenia tożsamości oficer oraz wydane jej rozkazy. Rozkazy zaszyfrowano standardowym kodem klasy A używanym w marynarce w tego typu sytuacjach. Chorąży chciała jeszcze coś powiedzieć gdy rozległ się łomot butów i do hangaru wbiegł zdyszany Seneszal Barca...

[center]Obrazek[/center]
Pytania ? Wątpliwości ?
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:06 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 17 lutego 2016, 17:45

Kargan - co Vex wie o tego typu procedurach?

Podpowiedz, to cos skrobnę.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 lutego 2016, 20:01

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

Przedostawszy się do hangaru Christo natychmiast zwolnił kroku, wygładził też naprędce rękawy swej wyszywanej złotą nicią kurtki. Podobny do groteskowego owada arcymagos i Drago Vex stali przed delegacją imperialistów tworząc dziwaczny komitet powitalny. Barca zwalczył w sobie wrażenie ulotnej irytacji, ponieważ protokół powitalny leżał wyłącznie w jego gestii, ewentualnie kapitana. Prawdziwy pech sprawił, że szybkobieżna winda łącząca mostek z hangarem zacięła się w krytycznym momencie nie pozwalając zdenerwowanemu seneszalowi dotrzeć do hangaru na czas.

Wrodzona podejrzliwość kazała mężczyźnie mieć się na baczności przed Diomedesem. Delegat Adeptus Mechanicus już zdążył się Barcy narazić, wymuszając na seneszalu wyjawienie tajemnic sekretnej mowy oficerów dynastii. Nawykły do stosowania szantażu jako narzędzia pracy, Christo bardzo się wystrzegał okazji do padnięcia samemu jego ofiarą, dlatego podstępny wybieg Diomedesa głęboko go poirytował.

Awaria windy jeszcze pogłębiła złe wrażenie względem arcymagosa. W umyśle seneszala rosło w siłę podejrzenie, że Diomedes z premedytacją zablokował środek transportu seneszala zajmując tym samym jego miejsce w komitecie powitalnym. To z kolei pozwalało domniemywać, że wysłannik Kultu Omnimesjasza wbrew propagowanej przez siebie niechęci do Morgana zamierza wkraść się w łaski dziedzica Gwarancji, spychając Christo na dalszy tor i ograniczając jego wpływy na pokładzie. Tak, Diomedes zdecydowanie zasługiwał na to, aby bardzo bacznie przyjrzeć się jego poczynaniom i odpowiednio szybko na nie zareagować.

Te i inne myśli kłębiły się w głowie seneszala, gdy ten przemierzał równym krokiem pokład hangaru kierując się ku kobiecie w uniformie imperialnej Marynarki.

- Christo Barca, seneszal jego majestatu Morgana Blackthorna, pana tego okrętu i wszystkich dusz na pokładzie - przedstawił się Barca kłaniając się przywódczyni delegacji w dworski sposób.
Talent Paranoja zawsze aktywny. Barca przejmuje inicjatywę po stronie gospodarza, po wstępnej wymianie zdań zabierze panią chorąży do sali audiencyjnej, gdzie już czeka odpowiednio upudrowany Morgan!
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:06 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

el009
Reactions:
Posty: 273
Rejestracja: 15 listopada 2015, 10:46

Post autor: el009 » 17 lutego 2016, 20:43

Nic dodać nic ująć ;) Może pani chorąży weźmie sobie ze 2 ludzi obstawy a resztę wyślemy na stołówkę? Ciąganie takiej bandy po sali trofeów i mostku będzie uciążliwe. Zostawić ich w hangarze też głupio...
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 17 lutego 2016, 21:08

Sorry ale nie bardzo widzę żeby zolnierz imperium na obcym statku z zadaniem ochraniaja chorążego (a zatem będąc w sytuacji gotowości bojowej) poszedł sobie na kanapkę do obcej stołówki.
I to na koszt Morgana co najgorsze :o
Niech stoją w dokach. Może dojść wtedy do ciej a wych dialogów pomiędzy imperialnymi a pilnujacymi ich ludzmi Drago.
Czego się boicie, to ludzie którzy własną piersią osłaniają na co dzień imperium. I tylko czasem miewaja głupawe pomysły by wspomóc się wolną flotą. I coś czuję że to właśnie teraz ich napadło...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 lutego 2016, 21:56

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

Wysłuchawszy oświadczenia chorąży Flen, Christo przytaknął kobiecie zdawkowym ruchem głowy, ale wbrew jej oczywistym oczekiwaniom nie ruszył się od razu z miejsca.

- Proszę przyjąć wyrazy szacunku wobec bohaterów imperialnej Marynarki - oznajmił wyrażającym odpowiedni respekt tonem - Codziennie modlę się o to, by wasze okręty częściej pojawiały się w dzikiej przestrzeni Ekspansji. Przez wzgląd na ten szacunek oferuję daleko posuniętą kooperację, wykraczającą poza zwyczajowe protokoły dynastii. Obyczaj nakazuje przyjęcie przewodzącego gościom delegata w sali audiencyjnej okrętu. Mostek pozostaje strefą eksterytorialną tak długo jak długo nie zamierzacie postawić nam żadnych oficjalnych zarzutów.

Seneszal mówił w wyważony, ale szybki sposób, dokładając starań, by pani chorąży przypadkiem mu nie przerwała.

- Co więcej, nie będziemy nalegali na oddanie nam w depozyt broni. Oficerowie Marynarki zawsze są mile widzianymi na Królowej gośćmi, dlatego nie obowiązują ich zwyczajowe restrykcje. Dziedzic Gwarancji już oczekuje w sali trofeów, proszę podążać ze mną.
Wszystko to tylko gra mająca pokazać gościom, że istnieją pewne akceptowane przez nas granice. To Wolna Flota, nie Marynarka - w dodatku jesteśmy poza formalnymi granicami Imperium. Poproszę o test Fel (59, wcześniej podałem błędną zawyżoną wartość). Premia +10 za Etykietę oraz +10 za Peer: Military (zakładam, że to kombinacja Navy i Army, tak?). W razie porażki przerzut z FP.
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:07 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 17 lutego 2016, 22:44

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

Chorąży Flen uśmiechnęła się delikatnie słysząc tyradę Seneszala. Dziewczyna wyglądała na młodą, ale Barca chyba nie docenił przeciwnika usiłując zdeprymować ją swoim zachowaniem. Dziewczyna przyłożyła palec do prawego ucha i jednocześnie szepnęła coś do założonej na nadgarstek bransoletki.

- Seneszalu Barca. Zdaje się, że nie zrozumiał pan lub może nie usłyszał dokładnie tego co wcześniej powiedziałam - uśmiech zniknął jak zdmuchnięty a z oczu dziewczyny bił wyraźny chłód - Jesteśmy Marynarką Imperialną. Jedynym sposobem by odebrać nam broń jest wyrwanie jej z naszych martwych rąk. Dostałam precyzyjne rozkazy i wypełnię je co do joty lub zginę próbując. Mamy zabezpieczyć mostek i zrobimy to. W waszym dobrze pojętym, kupieckim interesie. Jeśli w ciągu piętnastu minut moi ludzie nie zameldują z mostka wykonania rozkazu z fregaty pańskiego pryncypała zostanie odrobina płonących szczątków. Zalecałałabym przestać wymachiwać kupiecką Gwarancją i bredzić coś o eksterytorialności. Ten okręt jest częścią Imperium a my jesteśmy tego Imperium wolą. Czy teraz zostałam właściwie zrozumiana ?
Ekhm...być może Barca źle zaczął tę znajomość. Przypominam, że Imperium jest tam, gdzie są Imperialne okręty. Waszą sytuację można przełożyć na taką sytuację: wyobraźcie sobie, że jesteście inżynierami z BP i w asyście ochroniarzy podróżujecie po Iraku usiłując zrobić biznes. I zatrzymuje Was amerykański patrol by Was sprawdzić...
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:07 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 lutego 2016, 22:50

Właśnie straciła szansę na piękną znajomość. Jak się nadarzy okazja, otruję ją albo wypchnę z zaskoczenia przez śluzę - Atut Brook no Insult zobowiązuje do pomszczenia zniewagi. Tymczasem... niech jej będzie zloD
Pani oficer wciąż czeka na Twoją reakcję - chyba, że wolisz żebym sam ją opisał /EVILS/
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2016, 23:14 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

el009
Reactions:
Posty: 273
Rejestracja: 15 listopada 2015, 10:46

Post autor: el009 » 18 lutego 2016, 08:42

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

Diomedes przyglądał się potyczce między seneszalem a chorążym z dobrze ukrywanym rozbawieniem. W zorganizowanych strukturach Mechanicum takie konflikty byłyby nie do pomyślenia. Czciciele Boga-Maszyny nie tolerowali straty czasu i energii na podobne nonsensy, pozostawiali je słabym, organicznym umysłom.

Nieodłączna serwoczaszka skanowała przybyłych czujnym wzrokiem rubinowych wizjerów szukając jakichkolwiek anomalii.

Grymas gniewu który przemknął przez twarz seneszala i nagły wzrost poziomu hormonów stresu mógł umknąć ludzkim obserwatorom ale nie precyzyjnym czujnikom pochodzącym jeszcze z mrocznego Wieku Technologii. Magos postanowił się wtrącić.

- Jestem pewien że reprezentowana przez panią chorąży Marynarka Imperialna ma ważny powód by wkraczać na pokład Królowej który niebawem poznamy. - rozległ się zniekształcony przez wokalizer głos techkapłana
Dajmy seneszalowi sekundę na odzyskanie rezonu. Wygląda na to że nie będzie to towarzyska wizyta :P

W międzyczasie poskanuję trochę auspexem, może się okaże że to mutanci chaosu a nie prawdziwi imperialiści :P
Nie chciałbym Ci El przerywać zabawy, ale odkąd odczytałeś z memo-kryształu ich rozkazy to masz pewność, że to sa Imperialiści :) - Kargan
Heretycy i mutanci czają się za każdym rogiem dwd;/EVILS/
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:08 przez el009, łącznie zmieniany 1 raz.
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 18 lutego 2016, 09:28

Mostek Królowej Cierni, 503.815.M41

- Po cholerę się tak głupio stawiają - Caruso Krix pokiwał głową - Przecież wiedzą, że to Imperialna Marynarka.

Dzięki sprytnemu zabiegowi Diomedesa na jednym z monitorów Koordynator Mostka i towarzyszący mu Nawigator widzieli i słyszeli wszystko to co widziała i rejestrowała serwo-czaszka. Zgromadzeni w hangarze członkowie załogi widzieli tylko chorążego w asyście dwudziestu ludzi, z mostka jednak widać było wiszący nad nimi wielki krążownik a popiskujące cicho systemy wczesnego ostrzegania dawały znać, że całe uzbrojenie zalokowane jest na ich fregacie. Krix zaczynał się martwić.

- Jesteśmy o coś oskarżeni ? Aresztują nas ? - wyraźnie zdziwiony sytuacją Nawigator wpatrywał się w ekran

- Aresztują ? - pokiwał przecząco głową Krix - Przylecieli w dwudziestu ludzi w paradnych mundurach. Abordaż załatwia się inaczej. Czegoś od nas chcą...
...
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:08 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 18 lutego 2016, 21:06

Sala trofeów Królowej Cierni, 503.815.M41

Cholernie tu zimno.- Pomyślał Morgan zacierając ręce. Kłąb pary buchnął mu z ust kiedy chuchnął na grabiejące dłonie.

Gdzie oni są... chyba już powinni tu być... Morgan znał procedury Floty imperialnej. Sam rzadko ale jednak przymuszał wolną flotę do jakiegoś manewru i wiedział jak te sprawy się rozwiązuje szybko... lecz mało przyjemnie. Przeważnie jego prośby sprowadzały się do zmuszenia kapitana do odtransportowania czegoś albo zagrania roli wabia. Tym razem sam był w takiej sytuacji.

Myśl o tym irytowała go, równie mocno jak cisza w eterze. Chuchnął w dłonie raz jeszcze i zaczął się przemieszczać wzdłuż długiego stołu stukając z niecierpliwością w blat zastawianego przez służbę rozmaitościami.
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:08 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 lutego 2016, 21:17

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

Kiedy Christo odzyskał głos, jego oblicze przybrało wyraz całkowitej obojętności. Tylko stojący opodal Vex znał seneszala dostatecznie długo, by wiedzieć, że taka rzekoma beznamiętność na twarzy zdradzała prawdziwą wściekłość Barcy.

- Ustępuję wyłącznie przez wzgląd na waszą przewagę ognia - oznajmił - Właściciel tego okrętu jest oficerem Marynarki z latami wybitnej służby w Zgrupowaniu Floty Ixianad. Stawianie go w podobnej sytuacji jest obrazą dla honoru dynastii. Panie Vex, proszę odprowadzić panią chorąży na mostek oraz udzielić wszelkich informacji, które mogą utrwalić ją w przekonaniu, iż jest tutaj bezpieczna. Przekażę kapitanowi ultimatum Marynarki i poproszę o spotkanie na mostku.

Seneszal zawiesił na chwilę głos, lustrując wzrokiem równe szeregi eskorty z Ręki Odkupienia.

- Panie Vex, proszę dołożyć starań, by pani Flen jak najszybciej znalazła się na mostku. Im prędzej wypełni swe zadanie, tym szybciej zwolniona zostanie z obowiązku dalszego przebywania na naszym pokładzie.

Nie czekając na odpowiedź wysłanniczki Marynarki Barca odwrócił się w miejscu i ruszył w kierunku najbliższej windy.
Ciekaw jestem, czy lafirynda będzie chciała eskalować zatarg. Tak czy owak połączę się przez radio z kapitanem streszczając oburzające żądania przybyszów i prosząc o przejście na mostek.
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:08 przez Keth, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 19 lutego 2016, 10:14

Hangar AF-1 Królowej Cierni, 503.815.M41

- Nie ma potrzeby bym udawała się na mostek osoboście panie Barca - wyraźnie cieplejszy głos chorążej Flen osadził wychodzącego Seneszala - Mój mat i kilku ludzi udadzą się na mostek w towarzystwie pana Vexa, a ja i moi przyboczni udamy się na spotkanie z kapitanem. W ten sposób ja wypełnię swoje rozkazy, a pański kapitan nie będzie musiał czekać.

Chorąży Flen skinęła głową swojemu matowi i uśmiechnęła się ciepło do niemal wmurowanego w pokład Vex'a. Armsmeni marynarki jak na komendę wykonali zwrot a mat Horst zasalutował Vex'owi. Chorąży Flen również oddała krótki salut po czym ruszyła w stronę zdumionego Barcy w towarzystwie czterech przybocznych.
No i proszę...wilk syty i Barca (tj. owca) cała :)
Ostatnio zmieniony 09 marca 2016, 08:09 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 19 lutego 2016, 10:58

Vex drgnął, zaskoczony.
Oddał prawie natychmiast salut i ruszył w kierunku drzwi do hangaru. Wybrał to wyjście gdzie czekała kolejna drużyna jego ludzi.

Nadał przez komunikator krótką wiadomość i paradny szpaler już czekał na przejście Veksa i jego gości.

część drużyny ruszyła przodem, część dopiero po przejściu Imperialnych.

w ten sposób można było potraktować to i jako honorową eskortę jak i nieco mniej honorową.

-Panie Krix, tu Vex. Prowadzę Imperialnych na mostek. Prosze się przygotować.
Nie mówcie z taką pogardą w głosie "Imperialnych" bo jesteście jakby nie było obywatelami Imperium :P Chyba, że chcecie by uznano Was za jakichś ksenos /EVILS/ - Kargan
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2016, 11:25 przez Denver, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

ODPOWIEDZ