PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 maja 2016, 13:45

Oceaniczna głębia, 217.815.M41

Hoster zesztywniał na dźwięk okrzyku Gloriona, poczuł jakiś bezrozumny paraliż nie potrafiąc zyskać przeświadczenia, że to był właśnie ten moment na reakcję. Potrzebował jednego uderzenia serca, by słanym z mózgu impulsem zmusić ciało do wykonania polecenia, na które teoretycznie cały czas był przygotowany.

Metalowa dźwignia zwalniająca wabiki przeskoczyła leciutko z jednej pozycji na drugą, batyskaf zadygotał wyczuwalnie tracąc w jednej chwili na swej całkowitej masie. Krótką chwilę później z tyłu dobiegł mimowolny okrzyk leżącego w kopułce Nathana.

- Jeden wybuch! - wrzasnął regulator i w tej samej chwili podwodna łódź zawibrowała ponownie pod wpływem wstrząsu wytworzonego przez niedaleką eksplozję.

- Druga przeszła! - okrzył Gloriona nałożył się częściowo na słowa Silvanusa, dźwięcząc zgrozą, której operator Wanga nawet nie próbował zamaskować. Hoster i Medea zmartwieli w jednej chwili, dosłownie skamienieli porażeni świadomością tego, co właśnie miało się wydarzyć.

Wybuch w efekcie bezpośredniego trafienia batyskafu przez torpedę oznaczał śmierć.
Hoster ma Ag 30, dodatkowo otrzymał ode mnie premię sytuacyjną +20 za rutynową czynność. Na kostce wypadło... 56. Oj, z tym się raczej nie liczyłem, będą komplikacje! Minimalna porażka,którą przekułem na częściowy sukces eliminując z gry jedną torpedę! Ale to oznacza, że druga wciąż Was ściga i już jest tuż tuż! I na odpalenie drugiej partii wabików już nie ma czasu! Może Was w tej chwili ocalić tylko jeden z dwóch cudów - albo Hoster zneutralizuje torpedę za pomocą Weapon Jinxa albo stracicie permanentnie jeden Punkt Przeznaczenia! Surielu, czujesz ciężar odpowiedzialności przygniatający Twe barki?!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 07 maja 2016, 15:24

A da się ją trafić harpunem?

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 07 maja 2016, 15:39

Szkoda że zapomniałem poprosic o przerzut. Sprobojmy zatem weapon jinxa Czuję podskórnie że ta dziewiątka to teraz będzie..
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 maja 2016, 17:28

Oceaniczna głębia, 217.815.M41

Leżący na swym stanowisku Nathan otworzył szerzej oczy, kiedy w ciemności oceanu zapłonął na krótką chwilę ogień eksplozji zduszonej natychmiast morską wodą. Drugiej detonacji nie dostrzegł.

- Jeden wybuch! - wrzasnął na całe gardło pojmując znienacka, że postawiona za batyskafem zapora z niewielkich metalizowanych śmieci nie zdołała oszukać drugiego pocisku. W ciemności otchłani pojawił się znienacka jakiś rosnący w oczach kształt, mknący wprost ku rufie batyskafu, ciągnący za sobą smugę wodnych zawirowań.

Silvanus pojął w mgnieniu oka, że widzi drugą torpedę; tak blisko batyskafu znalazł się wystrzelony przez nieprzyjacielską łódź pocisk. Mężczyzna zacisnął ręce na uchwytach działka, ale nie pociągnął za masywną dźwignię spustu. Wiedział, że nie ma praktycznie żadnych szans na powstrzymanie niszczycielskiej głowicy.

Torpeda uderzyła z ogłuszającym hukiem w opancerzoną kopułkę harpunniczą, odbiła się od niej z doskonale słyszalnym klangiem i zatonęła znikając w czerni oceanu. W tej samej chwili w baryskafie zapadła nieprzenikniona ciemność, kompletna, nie pozwalająca dostrzec zupełnie niczego. Zlany lodowatym potem Nathan przełknął bezwiednie ślinę, nie mając najmniejszego pojęcia, co się właściwie stało. Sekundę później do jego roztrzęsionego umysłu dotarł kolejny rejestrowany przez zmysły sygnał. W metalowej skorupie łodzi zapadła dzwoniąca w uszach cisza. Ucichł motor batyskafu, ucichły popiskiwania sonaru i innych urządzeń składających się na system kierowania pojazdem. Nathan widział przed sobą jedynie ledwie dostrzegalne nikłe światełko będące reflektorami nieprzyjacielskiej łodzi.

Światełko to przemieściło się z zatrważającą prędkością w górę i w jednej chwili zniknęło ponad górną krawędzią kopułki.

Nathan potrzebował jeszcze sekundy, by zrozumieć konsekwencje takiego stanu rzeczy.

Batyskaf spadał coraz szybciej w dół, w czarną otchłań oceanu!
PT Weapon Jinxa to 8. Hoster nie ma czasu na medytację, musimy się oprzeć na podstawowym rzucie. Jego WPB wynosi 4, rzucam 1k10 (6). Sensory układu naprowadzającego torpedy oraz jej napęd zostały wyłączone w ostatniej sekundzie przed uderzeniem w cel! Nie wiem tylko, czy wiecie, że wyłączyło się też coś innego... w zasadzie wszystko!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 08 maja 2016, 14:00

Tak to jest jak się polega na psionikch :P Mam nadzieję, że ten drugi batyskaf też oberwał Jinx'em :P
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 08 maja 2016, 14:51

Odgłos maszyn pracujących w siłowni ucichł. Zresztą tak samo jak wszystko inne. W absolutnej ciemności jaka nagle zapanowała nie słychać było niczego poza nerwowymi oddechami załogi.

- Ekhem.. no to tyle jeśli chodzi o mnie... - powiedział Hoster jako pierwszy przełamując niezręczną ciszę w batyskafie. - Myślę, że powinniśmy teraz szybko odpalić silniki skoro nas minęli i jesteśmy już poza zasięgiem ich sonarów. Zanim... - przełknął nerwowo ślinę - zanim zgniecie nas ciśnienie...
Nie bardzo skoro jego światła minęły nas sunąć ku powierzchni..
Ostatnio zmieniony 08 maja 2016, 20:24 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions: </