KC - dlaczego moga odrzucić
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Mrufon napisał/a:
Prawda boli. W walce z nałogiem należy sobie najpierw uświadomić, że się jest nałogowcem, potem można walczyć...
Ciekawe czy Never wypowie się w ramach wątku? ;>
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Nie o to mi chodziło. Po prostu chciałbym by wszyscy sobie to uświadomili, to o czym piszesz. To pierwszy krok - akceptacja wad systemu, potem działanie.ależ po co Mrufon - pisałem także, że tworzenie nowych rzeczy, nawet do tak ułomnego systemu jakimi są KC, jest ciekawą rozrywką umysłową. I przypominam sobie, że polska język - trudna język
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Sorry, że tutaj offtopuję, ale przyszła mi taka myśl do głowy odnośnie umiejętności profesyjnych. Mnie również bardzo się nie podoba obecny system oparty na zbyt dużych pakietach startowych umiejek i generujący odbitych od jednej sztancy profesyjnych bliźniaków... ale jadąc do domu z pracy trochę nad tym myślałem i naszła mnie taka koncepcja robocza:
Załóżmy, że pierwszych dziesięć umiejek (tych na POZ 0) zaliczymy do grupy zdolności podstawowych, następne osiem do grupy zaawansowanych, a ostatnie dwie do wyjątkowych. Nowy heros otrzymałby na starcie 5 lub 6 (kwestia dogadania) umiejek podstawowych. Przy awansie na każdy nowy POZ mógłby otrzymywać w ramach szkolenia jedną dodatkową zdolność (wyjątkowe od POZ 10). W ten sposób do 15 POZ skompletowałby wszystkie, rozwijając się profesyjnie w bardziej zrównoważony sposób.
Można też założyć rozwój aż do POZ 20 dokładając do pakietu cztery dodatkowe opcje zapożyczenia. Wykupienie zdolności podstawowej kosztowałoby jedno zapożyczenie, a zaawansowanej dwa zapożyczenia na jedną zdolności.
Jak myślicie, miałby ten pomysł rację bytu po odpowiednim dopracowaniu?
Załóżmy, że pierwszych dziesięć umiejek (tych na POZ 0) zaliczymy do grupy zdolności podstawowych, następne osiem do grupy zaawansowanych, a ostatnie dwie do wyjątkowych. Nowy heros otrzymałby na starcie 5 lub 6 (kwestia dogadania) umiejek podstawowych. Przy awansie na każdy nowy POZ mógłby otrzymywać w ramach szkolenia jedną dodatkową zdolność (wyjątkowe od POZ 10). W ten sposób do 15 POZ skompletowałby wszystkie, rozwijając się profesyjnie w bardziej zrównoważony sposób.
Można też założyć rozwój aż do POZ 20 dokładając do pakietu cztery dodatkowe opcje zapożyczenia. Wykupienie zdolności podstawowej kosztowałoby jedno zapożyczenie, a zaawansowanej dwa zapożyczenia na jedną zdolności.
Jak myślicie, miałby ten pomysł rację bytu po odpowiednim dopracowaniu?
Ej Keth, ja to napisałem powyżej 
Wrrrr12 - Rozwiązaniem mogłoby być nabywanie poszczególnych umiejętności co POZ. Powiedzmy na 0 POZ mamy 10 podstawowych a potem co POZ jedna kolejna z listy. Dałoby to dodatkowy sens szkolenia od nauczyciela.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Mrufonie, już to kiedyś pisałem. My biedne żuczki możemy co najwyżej pisać, pisać, pisać. I choćby nie wiem jak genialne pomysły tu padały to i tak i wprowadzenie w życie nie zależy od nas...
No chyba, że sami stworzymy swój system
No chyba, że sami stworzymy swój system
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Ja już mam nawet pomysł na nazwę systemu KC-fans. Niekomercyjny z założenia w oparciu o oryginalne zasady, ale z modyfikacjami użytkowników portalu, które będą rozsądne. Po raz kolejny pozostaje wybór grona zatwierdzającego i można brać się za pisanie podręcznika - jakie to proste?:P
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2010, 09:35 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.
Coś mi się przypomniało. W każdej edycji AD oraz innych systemów opartych na d20 występuje obrona ze zbroi (KP) i nikt tego nie kwestionuje, skąd więc takie ataki na to w KC?Obrona obecna w zbrojach / tarczach / broni, która była już od startu systemu określana co najmniej dziwnym rozwiązaniem
czegoj:
myślę, że zlot Mrufona będzie idealnym miejscem ku temu
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2010, 09:43 przez venar, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Głównym zarzutem tutaj było to (z czym się zgodzę), że zbroja ma chronić przed obrażeniami. W AD&D zbroja ma tylko klasę pancerza - czyli po kc-towemu OB, i tyle jest ochrony jaką daje. I rośnie tylko ten współczynnik dla zbroi magicznych.venar napisał/a:Coś mi się przypomniało. W każdej edycji AD oraz innych systemów opartych na d20 występuje obrona ze zbroi (KP) i nikt tego nie kwestionuje, skąd więc takie ataki na to w KC?Obrona obecna w zbrojach / tarczach / broni, która była już od startu systemu określana co najmniej dziwnym rozwiązaniem
W KC jest jednocześnie OB (czyli KP z AD&D) oraz wyparowania, które w rzeczywistości chronią przed otrzymaniem obrażeń. Dodatkowo - oba współczynnik rosną równo przy zbrojach magicznych, co już jest dziwne przecież zbroja magiczna (umagiczniona) nagle nie zmienia swoich profili po umagicznieniu, ale i tak dostaje znikąd x2 do OB (poza x2 do wyparowań).
Poza ty nie jestem za tym rozwiązaniem z prostej przyczyny - zbroje cienkie nijak mają się w porównaniu do bardzo grubych pancerzy czołgów, które były przez AS-a przytaczane do obrony tego współczynnika.
Inna sprawa - w momencie wyliczania trafienia trzeba by określić przedziały OB (uwzględniając zręczności/broń/tarcza/zbroja) gdzie ten cios trafił i się ześlizgną - ponieważ trafienie i ześlizgnięcie się ze zbroi/sprzętu oponenta uszkadza go, a to już nie zostało uwzględnione (w i tak pokomplikowanej dla początkującego mechanice walki).
Wtedy też miałaby większy sens umiejętność rycerza ;Niszczące cięcie' (dziwnie zresztą ograniczone do broni tnącej - a to przecież wszelkiego rodzaju młoty bojowe służą do psucia cudzego pancerza), wtedy nawet ześlizgnięcie się powoduje uszkodzenia sprzętu który przyjął cios (i to dosyć duże, przy szlaparze czy dużym młocie i wspomnianej umiejętności to średnio > 10/atak)
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2010, 10:18 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.