Seneszal rzadko kiedy pcha się na pierwszą linię ognia, ale tym razem w grę wchodzą więzy lojalności w starej kadrze oficerskiej dynastii. Jeśli uratuje Vexa, będzie miał u Drago spory dług wdzięczności. Biorę sprzęt jak wcześniej wzmiankowałem, do tego kilka pakietów burzących i do wahadłowca!
PBF - Ciernie przeszłości
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Księżyc Silence, 520.815.M41
Ledwo Drago skończył wydawać polecenia z poza kamiennych brył leżących po obu stronach drogi wyłoniły się cztery posagi. Armsmeni rozpoczęli szaleńczy ostrzał koncentrując się na dwóch bliższych i coraz szybciej poruszających się statuach. Połączony ogień ciężkich karabinów i ciężkiego boltera dosłownie skruszył szarżujące na obrońców posągi. Jakakolwiek jednak mroczna inteligencja kierowała tymi żywymi pomnikami najwyraźniej zrozumiała co jest dla niej największym zagrożeniem i pojęła, że nie sposób walczyć na dystans nie dysponując bronią zasięgową. Trzecia z kamiennych figur wykonała potężny zamach, rozległ się cichy trzask pękającego kamienia i ciśnięty z potężną siłą kamienny miecz ze świstem przeciął powietrze wbijając się w pierś prowadzącego ogień serwitora. Przebitą na wylot postać ogarnęła na chwilę siatka elektrycznych wyładowań po czym z cichym chrzęstem serwitor zwalił się ciężko na plecy. Sekundę później seria automatycznych działek nadlatującej od wschodu kanonierki rozerwała na małe fragmenty cały korpus posągu. Ostatnia z figur, przedstawiająca kobietę w mnisich szatach nie została wyrzeźbiona z żadną bronią jednak nie przeszkodziło jej to podnieść z ziemi odłamek skalny wielkości skrzyni amunicyjnej i z marszu cisnąć nim w ostrzeliwujących ją marynarzy. Większość z nich zdążyła odskoczyć jednak operator karabinu maszynowego wraz z podającym mu amunicję towarzyszem zginęli zmiażdżeni skalnym odłamkiem. Posąg nie zdążył podnieść kolejnego skalnego odłamka bowiem krzyżowy ogień pozostałych Stubber'ów odłupał jej obie górne kończyny i roztrzaskał głowę, a chwilę później kręcący się bezradnie posąg został rozerwany serią skoncentrowanych wiązek laserowych, które rozgrzały jego tors do czerwoności.
- Cztery posągi nadchodzą od strony wieży ! - rozległ się w słuchawkach głos pilota kanonierki - Poza tym brak ruchu na pozostałym obszarze !
Ledwo Drago skończył wydawać polecenia z poza kamiennych brył leżących po obu stronach drogi wyłoniły się cztery posagi. Armsmeni rozpoczęli szaleńczy ostrzał koncentrując się na dwóch bliższych i coraz szybciej poruszających się statuach. Połączony ogień ciężkich karabinów i ciężkiego boltera dosłownie skruszył szarżujące na obrońców posągi. Jakakolwiek jednak mroczna inteligencja kierowała tymi żywymi pomnikami najwyraźniej zrozumiała co jest dla niej największym zagrożeniem i pojęła, że nie sposób walczyć na dystans nie dysponując bronią zasięgową. Trzecia z kamiennych figur wykonała potężny zamach, rozległ się cichy trzask pękającego kamienia i ciśnięty z potężną siłą kamienny miecz ze świstem przeciął powietrze wbijając się w pierś prowadzącego ogień serwitora. Przebitą na wylot postać ogarnęła na chwilę siatka elektrycznych wyładowań po czym z cichym chrzęstem serwitor zwalił się ciężko na plecy. Sekundę później seria automatycznych działek nadlatującej od wschodu kanonierki rozerwała na małe fragmenty cały korpus posągu. Ostatnia z figur, przedstawiająca kobietę w mnisich szatach nie została wyrzeźbiona z żadną bronią jednak nie przeszkodziło jej to podnieść z ziemi odłamek skalny wielkości skrzyni amunicyjnej i z marszu cisnąć nim w ostrzeliwujących ją marynarzy. Większość z nich zdążyła odskoczyć jednak operator karabinu maszynowego wraz z podającym mu amunicję towarzyszem zginęli zmiażdżeni skalnym odłamkiem. Posąg nie zdążył podnieść kolejnego skalnego odłamka bowiem krzyżowy ogień pozostałych Stubber'ów odłupał jej obie górne kończyny i roztrzaskał głowę, a chwilę później kręcący się bezradnie posąg został rozerwany serią skoncentrowanych wiązek laserowych, które rozgrzały jego tors do czerwoności.
- Cztery posągi nadchodzą od strony wieży ! - rozległ się w słuchawkach głos pilota kanonierki - Poza tym brak ruchu na pozostałym obszarze !
Walka trwa. Niestety kapitan stracił własnie cenną zabawkę - taki serwitor jest sporo wart... ekhm... więcej niż kilkudziesięciu marynarzy
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2016, 11:13 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Hangar Królowej, 520.815.M41
Ubrany w kamizelkę kuloodporną i obwieszony granatami Kotler wrzeszczał od dobrych pięciu minut na obsługę próbująca przygotować promy do powtórnego lotu na Silence. Niestety niezależnie od tego jak bardzo wydzierał się porucznik Kotler niektórych rzeczy nie dało się zrobić szybciej, chociaż obsługa lądowiska zwijała się jak w ukropie. W hangarze czekał już stukający nerwowo w ekran swojego tabletu Seneszal wraz z towarzyszącymi mu ochroniarzami. Lada chwila miał również dotrzeć Magos, który próbował awaryjnie uruchomić dodatkowe serwitory.
Ubrany w kamizelkę kuloodporną i obwieszony granatami Kotler wrzeszczał od dobrych pięciu minut na obsługę próbująca przygotować promy do powtórnego lotu na Silence. Niestety niezależnie od tego jak bardzo wydzierał się porucznik Kotler niektórych rzeczy nie dało się zrobić szybciej, chociaż obsługa lądowiska zwijała się jak w ukropie. W hangarze czekał już stukający nerwowo w ekran swojego tabletu Seneszal wraz z towarzyszącymi mu ochroniarzami. Lada chwila miał również dotrzeć Magos, który próbował awaryjnie uruchomić dodatkowe serwitory.
Jak rozumiem chcesz ich Diomedesie zabrać kilka ?
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Księżyc Silence, 520.815.M41
Sytuacja armsmenów stawała się nie do pozazdroszczenia. Mimo jej ustabilizowania, straty stawały się coraz dotkliwsze, a poważne uszkodzenie serwitora nie napawało optymizmem.
- Vex do GS1. Postarajcie się pzrechwycić cele jak najdalej od stanowisk piechoty. Uwaga na latające odłamki. Posągi nauczyły się rzucać. Zachowajcie bezpieczny dla siebie dystans i walcie ze wszystkiego co macie.
Drago rozejrzał się po polu bitwy. Chwila odpoczynku na pewno przyda się jego ludziom. Ale nie można dać im się wybić z rytmu.
-Drużyny Jeden do Cztery. Sprawdzić stan amunicji i granatów. Zająć pozycje obronne czołem do wieży. Maci odsyłają marynarzy z niskim stanem amunicji na tył do Czwartej drużyny. Bosmanie prosze zabrać na front część Czwórki, jeśli będzie duża rotacja, w celu uzupełnienia linii.
To jeszcze nie koniec! Jazda! Jazda!
Vex wiedział, że jeśli armsmeni znajdą czas na myślenie, to może spowodować wiele złego. Więc odebrał im tę możliwość.
Szef wszedł po kilku głazach na wyższy punkt i obsewował swoich ludzi jak zajmują lepiej ustyowane miejsca do prowadzenia ognia i jak maci, czasem dość 'zdecydowanie' odsyłają na tył marynarzy z uszczuplonym stanem amunicji.
Chciał dobrze wszystko skoordynować.
Sytuacja armsmenów stawała się nie do pozazdroszczenia. Mimo jej ustabilizowania, straty stawały się coraz dotkliwsze, a poważne uszkodzenie serwitora nie napawało optymizmem.
- Vex do GS1. Postarajcie się pzrechwycić cele jak najdalej od stanowisk piechoty. Uwaga na latające odłamki. Posągi nauczyły się rzucać. Zachowajcie bezpieczny dla siebie dystans i walcie ze wszystkiego co macie.
Drago rozejrzał się po polu bitwy. Chwila odpoczynku na pewno przyda się jego ludziom. Ale nie można dać im się wybić z rytmu.
-Drużyny Jeden do Cztery. Sprawdzić stan amunicji i granatów. Zająć pozycje obronne czołem do wieży. Maci odsyłają marynarzy z niskim stanem amunicji na tył do Czwartej drużyny. Bosmanie prosze zabrać na front część Czwórki, jeśli będzie duża rotacja, w celu uzupełnienia linii.
To jeszcze nie koniec! Jazda! Jazda!
Vex wiedział, że jeśli armsmeni znajdą czas na myślenie, to może spowodować wiele złego. Więc odebrał im tę możliwość.
Szef wszedł po kilku głazach na wyższy punkt i obsewował swoich ludzi jak zajmują lepiej ustyowane miejsca do prowadzenia ognia i jak maci, czasem dość 'zdecydowanie' odsyłają na tył marynarzy z uszczuplonym stanem amunicji.
Chciał dobrze wszystko skoordynować.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Księżyc Silence, 520.815.M41
Tym razem marynarze z Królowej Cierni byli lepiej przygotowani i wiedzieli czego się spodziewać. Nadciągające posągi przywitał huraganowy i skoncentrowany ogień. Chociaż nominalnie jego siła była mniejsza bo pozbawiona wsparcia jednego z karabinów maszynowych oraz ciężkiego boltera jakim operował serwitor to przy wsparciu kanonierki wystarczyła ona do zlikwidowania zagrożenia. Zaledwie jeden z posągów podszedł na odległość umożliwiającą mu ciśnięcie w armsmenów skalnymi odłamkami co kosztowało życie kolejnych dwóch marynarzy jednak chwilę potem kanonierka rozbiła go na skalne odłamki.
- Brak ruchu ! Powtarzam brak ruchu w zasięgu skanu ! - do porządkującego linię obrony Drago doszedł komunikat pilota kanonierki nawracającej do kolejnego przelotu - Prośba o pozwolenie wzbicia się wyżej ! Chciałbym się rozejrzeć.
Tym razem marynarze z Królowej Cierni byli lepiej przygotowani i wiedzieli czego się spodziewać. Nadciągające posągi przywitał huraganowy i skoncentrowany ogień. Chociaż nominalnie jego siła była mniejsza bo pozbawiona wsparcia jednego z karabinów maszynowych oraz ciężkiego boltera jakim operował serwitor to przy wsparciu kanonierki wystarczyła ona do zlikwidowania zagrożenia. Zaledwie jeden z posągów podszedł na odległość umożliwiającą mu ciśnięcie w armsmenów skalnymi odłamkami co kosztowało życie kolejnych dwóch marynarzy jednak chwilę potem kanonierka rozbiła go na skalne odłamki.
- Brak ruchu ! Powtarzam brak ruchu w zasięgu skanu ! - do porządkującego linię obrony Drago doszedł komunikat pilota kanonierki nawracającej do kolejnego przelotu - Prośba o pozwolenie wzbicia się wyżej ! Chciałbym się rozejrzeć.
Czyżby udało się wygrać to starcie ?
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)