Konkurs na scenariusz-II edycja
Udało się wprowadzić przewodniczącego-sekretarza
Bardzo się cieszę, że zechcieliście skorzystać z doświadczeń ustępujących jurorów. Mam jeszcze jedno spostrzeżenie dotyczące obsuwy: a gdyby tak mieć "zapasowego" jurora na wypadek, gdyby ktoś ze stałego składu nie zdołał wypowiedzieć się w terminie? Nawet nie musiałby to być jakiś "podjuror", ale sędzia na takich samych prawach. Gdyby nie było opóźnień, to przecież równie dobrze można by wykorzystać oceny 6 osób. Niestety pewnym mankamentem jest to, że świadomość istnienia takiego "zapasowego" mogłaby sprawić, że komuś tym bardziej nie udałoby się dotrzymać terminu - wszak w razie czego jest kto inny, więc nie muszę się angażować jeśli oznacza to nadmierny wysiłek.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Shadowrunner
- Reactions:
- Posty: 263
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27
Eeeee, tam - z Quentina czy tam jakiegoś innego ogólnopolskiego końkursiu na scenar też się podśmiewali że czasami miewa większą liczbę sędziów niż uczestników 
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
Doprecyzowanie nagrody w konkursie jest jak najbardziej potrzebne, natomiast narzekanie na zbyt małą ilość uczestników zupełnie niezrozumiałe - gdyby było ich już dość, to nie byłoby potrzeby rozpowszechniać tej informacji w cyberprzestrzeni.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Narzekanie i tak i nie spowoduje wzrost zainteresowania. Fajnie żeby było z 10 scenariuszy (taka optymalna ilość) ale jeśli będzie mniej - to także dobrze, ponieważ będą to przygody przygotowane pod dany system - a tego nigdy za wiele.
Tak na marginesie - jakoś ten dostęp przez dział download do przygód (tych starych jak i konkursowych) nie przemawia do mnie. Jest po prostu skomplikowany (menu 1, 2, 3, kliknij, 4 ...) ale to wina mechanizmu strony. Podejrzewam, że jest możliwość (tak jak przy minimarket i ogłoszeniach) stworzyć mimenu - a w nim tylko przygody?
Tak na marginesie - jakoś ten dostęp przez dział download do przygód (tych starych jak i konkursowych) nie przemawia do mnie. Jest po prostu skomplikowany (menu 1, 2, 3, kliknij, 4 ...) ale to wina mechanizmu strony. Podejrzewam, że jest możliwość (tak jak przy minimarket i ogłoszeniach) stworzyć mimenu - a w nim tylko przygody?
Tym razem jest więcej czasu - poprzednio oficjalne ogłoszenie było na tyle późno, że część osób zrezygnowała oceniając, że nie zdąży skończyć scenariusza w terminie.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Czas na oficjalne ogłoszenie.
Strzeżcie się! Mam fajny pomysł i zaczynam pisać
Trzeba ustandaryzować pewne kwestie - np. "oddajemy pdf-y z grafikami robionymi w kartografie". Ot by scenary były podobne, by jurorzy nie rozróżnili ich. Moje grafiki są charakterystyczne i na pewno jak się nic nie zmieni to łatwo będzie scenar zidentyfikować. Może to zadziałać in + lub na minus, dlatego postuluję wspólny mianownik.
Strzeżcie się! Mam fajny pomysł i zaczynam pisać
Trzeba ustandaryzować pewne kwestie - np. "oddajemy pdf-y z grafikami robionymi w kartografie". Ot by scenary były podobne, by jurorzy nie rozróżnili ich. Moje grafiki są charakterystyczne i na pewno jak się nic nie zmieni to łatwo będzie scenar zidentyfikować. Może to zadziałać in + lub na minus, dlatego postuluję wspólny mianownik.
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2010, 20:19 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.
Mru!
Każdy autor bestselera pisząc nową powieść boi się czego...?
Boi się tego , że nie podoła wymaganiom jego pierwszego dzieła
.
Tak więc apeluje o zmożoną koncentrację i wysiłek bo oceny jurorów będą wyjątkowo krytyczne a grafiki to tylko uzupełnienie scenara , taki lift dla zamydlenia oczu ;P hehe.
Twój scenariusz z pierwszej edycji był...dobry...mam nadzieję , że postarasz się pobić samego siebie
.
Właśnie przypomniała mi się jedna z przygód (mało oryginalna) w której walczyło się z własnym odbiciem - ciężka sprawa...trudno jest wygrać ale satysfakcja? gwarantowana
Każdy autor bestselera pisząc nową powieść boi się czego...?
Boi się tego , że nie podoła wymaganiom jego pierwszego dzieła
Tak więc apeluje o zmożoną koncentrację i wysiłek bo oceny jurorów będą wyjątkowo krytyczne a grafiki to tylko uzupełnienie scenara , taki lift dla zamydlenia oczu ;P hehe.
Twój scenariusz z pierwszej edycji był...dobry...mam nadzieję , że postarasz się pobić samego siebie
Właśnie przypomniała mi się jedna z przygód (mało oryginalna) w której walczyło się z własnym odbiciem - ciężka sprawa...trudno jest wygrać ale satysfakcja? gwarantowana
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2010, 22:05 przez leobardis, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]Czy w II edycji też trzeba trzymać się MiMowych materiałów? Czy scenariusz z elementami autorskimi systemu zostanie zdyskwalifikowany? Bo wydaje mi się, że to sprytny sposób, aby A.Sz. poczytał co nieco z takowej twórczości.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Shadowrunner
- Reactions:
- Posty: 263
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27
Ale chyba tylko u niego 
Jest powiedziane w regulaminie konkursu że scenariusz ma być do edycji opisanej w MiMach - ja to rozumiem tak, że dopóki zmiany autorskie w scenariuszu nie ingerują bezpośrednio we fluff tam opisany to wymóg jest ten spełniony. A że tego fluffu było tam opisane raczej niewiele no to daje pewien margines swobody twórcom scenariuszy.
Czyli generalnie jak ktoś tam napisze że Ostrogar leży na Orkusie Małym czy coś w tym stylu - no to podpada to pod dyskwalifikację - ale jak ktoś opisze jakieś "białe plamy" - tzn. wydarzenia, miejsca itp. których nigdy nie opisano to raczej nie powinno podpadać o ile będzie trzymało jakieś ogólne ramy (albo przynajmniej: będzie się trzymało jakiejś elementarnej, zdroworozsądkowej logiki). Tak mi się przynajmniej wydaje.
Jest powiedziane w regulaminie konkursu że scenariusz ma być do edycji opisanej w MiMach - ja to rozumiem tak, że dopóki zmiany autorskie w scenariuszu nie ingerują bezpośrednio we fluff tam opisany to wymóg jest ten spełniony. A że tego fluffu było tam opisane raczej niewiele no to daje pewien margines swobody twórcom scenariuszy.
Czyli generalnie jak ktoś tam napisze że Ostrogar leży na Orkusie Małym czy coś w tym stylu - no to podpada to pod dyskwalifikację - ale jak ktoś opisze jakieś "białe plamy" - tzn. wydarzenia, miejsca itp. których nigdy nie opisano to raczej nie powinno podpadać o ile będzie trzymało jakieś ogólne ramy (albo przynajmniej: będzie się trzymało jakiejś elementarnej, zdroworozsądkowej logiki). Tak mi się przynajmniej wydaje.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]