Osa przysłuchiwała się przez krótką chwilę rozmowie Gury z przybyszem, straciła jednak zainteresowanie tą konwersacją w chwili, kiedy z zewnątrz dobiegł ją poważny głos Jeffreya Corwyna płynący z głośników Radia Nadziei.
- Szok, niedowierzanie i rozpacz po utracie bliskich - oznajmił czytający poranne wiadomości spiker - Mieszkańcy centrum Cedar Creek przeżyli minionej nocy dramatyczne chwile, które na długo zapadną w pamięci nas wszystkich.
Rudowłosa przeskoczyła przez korytarzyk dzielący salę knajpy od zaplecza i wyślizgnęła się na zagracone podwórko nadstawiając bacznie uszu. Najbliższy słup z głośnikiem stał na rogu uliczki i chociaż urządzenie trzeszczało niemiłosiernie, dziewczyna nie miała najmniejszych trudności ze zrozumieniem przekazu.
- Krótko przed świtem na Placu Eisenhowera wybuchł pożar, który strawił dwanaście domostw, niektóre z nich doszczętnie. Tylko błyskawicznej reakcji strażaków możemy zawdzięczać powstrzymanie płomieni przed rozprzestrzenieniem się na dalsze budynki. Personel medyczny i szeryfowie potwierdzają śmierć co najmniej trzydziestu osób, ale nie można wykluczyć, że w zgliszczach znajdują się dalsze zwłoki. Obywateli poszukujących zaginionych krewnych prosimy o zgłaszanie się do stróżów prawa.
Słysząc za plecami ciche kroki Osa zerknęła ponad ramieniem, kiwnęła niemo głową zbliżającemu się wujowi.
- Przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane. Władze zdecydowały już o powołaniu specjalnej komisji złożonej z ekspertów do spraw elektryki, którzy zajmą się badaniem zgliszczy. Koordynator do spraw bezpieczeństwa Samuel Freeman oświadczył, że nie można w obecnej chwili wykluczyć żadnej hipotezy, w tym również sowieckiego ataku terrorystycznego. Wszyscy świadkowie nocnych wydarzeń proszeni są o zgłaszanie się do szeryfów w swoich dystryktach.
- Następny miesiąc wszędzie będą szukali sowieckich prowokatorów - mruknął nad ramieniem Osy Slammer - A ludzie będą donosić jak nakręceni, żeby udupić nielubianych sąsiadów.
- Spiker Izby Reprezentantów Artur MacCarthy składa za naszym pośrednictwem kondolencje wszystkim obywatelom, którzy w pożarze utracili krewnych lub dobytek. Władze Cedar Creek uczynią wszystko, by wyjaśnić okoliczności tego dramatu, a także wesprzeć poszkodowanych. Osobne wyrazy współczucia składają czcigodny Oliver Moon oraz przewodniczący Ligi Chrześcijańskiej Jonathan Blackburn. Wszyscy łączą się w modlitwie i zadumie.
- Cedar Creek nie ugnie się w obliczu takiej tragedii. Przeciwnie, wyjdzie z niej mocniejsze, ponieważ doświadczenia takie hartują amerykańskiego ducha i naszą siłę woli. Chrześcijańska demokracja zwycięży. Bóg z wami, przyjaciele. Mówił Jeffrey Corwyn.
W głosniku rozległa się seria trzasków sygnalizujących przekazanie mikrofonu, po czym nad dachami miasta popłynął dla odmiany budzący ogromne zaufanie głos kobiety.
- Praworządni obywatele Cedar Creek, mówi Samantha Lockwoord. Wszyscy wiemy jak cennym darem Boga jest ludzka krew. To dzięki niej możemy ratować tych, którzy na froncie odnoszą rany w obronie naszego miru domowego, a także tych, którzy ucierpieli w klęskach żywiołowych. Dzisiajszy dzień jest doskonałą okazją do tego, by okazać solidarność z ofiarami nocnego pożaru i oddać krew w miejskim szapitalu. To doskonała okazja również do tego, by nowi ochotnicy przyłączyli się do patriotycznego programu krwiodawstwa. Pamiętajcie, ratując w ten sposób czyjeś życie okazujecie potęgę amerykańskiego chrześcijaństwa. Personel szpitala będzie pracował aż do północy, gotowy przyjąć każdego obywatela zdecydowanego na oddanie krwi.
- Jednocześnie mamy ogromną przyjemność poinformować, że Karmazynowa Loteria wytypowała kolejnych czterech szczęśliwców. Ruby Sommers, Jose Pereira, Erik Schultz i Miranda Hackman są tymi z zarejestrowanych krwiodawców, którzy otrzymają prawo do osiedlenia się w azylu rodu Shangów w San Francisco. Serdecznie gratulujemy tak niebywałej wygranej i zapraszamy zwycięzców do zgłoszenia się w miejskim szpitalu, z podręcznym bagażem oraz kartami badań lekarskich. Azyl już na nich czeka, na słonecznym wybrzeżu Kalifornii, gdzie spędzą w dostatku i spokoju następne lata. Pamiętajcie, to wy możecie być następnymi zwycięzcami. Zarejestrujcie się w programie Prawa Krwi jeszcze dzisiaj!
- Dziękujemy, Samantho - w eterze odezwał się ponownie Jeffrey Corwyn - Teraz chwila nastrojowej muzyki żałobnej, później zaś zapraszam do wysłuchania audycji Marka Wahlberga na temat taktyki działania radzieckich szpiegów. Pamiętajcie, odrażający komuniści mogą się ukrywać pomiędzy praworządnymi obywatelami naszego miasta. Mark podzieli się z wami garścią rad ułatwiających ich zdemaskowanie i neutralizację. Już za chwilę powracamy na antenę.
Z głośników popłynęła przejmująco smutna melodia. Osa odwróciła w bok głowę, zerknęła na głęboko zatroskanego wuja.
- Idę do miasta - oznajmił kulawiec - To był duży pożar. Charlie na pewno by przyszedł, gdyby tylko mógł. Boję się, że coś mu się stało.