To dla porządku zamieszczę tu najciekawsze cytaty z MiM:
Świat w którym urodzili się wasi bohaterowie nazywa się w prawie wszystkich znanych tam językach ORCHIĄ, choć ludzie przywykli ją nazywać Ochria.
Czyli jednak istnieje język ludzki?
wartość równa 1 /10 części Mądrości informuje ile prostych języków jak ludzki, czyli wspólny Archipelagu Centralnego [zajmujący 1 Językowy Stopień Trudności], postać jest w stanie pojąć. Języki większości inteligentnych ras humanoidalnych (np. elfów, orków, reptillionów) zużywają dwukrotnie więcej tzw. JĘZYKOWYCH STOPNI TRUDNOŚCI. Niektóre istoty posługują się jeszcze trudniejszymi językami absorbującymi naraz po 3, 4 czy 5 Stopni Trudności, przy czym szansa, że spotka się w swym życiu chętnego do nauczenia takiego języka jest bardzo mała.
Ten fragment, który pojawia się już w 1 numerze MiM wywołał chyba najwięcej kontrowersji. Wynika bowiem z niego, że język ludzki jest odrębny od Wspólnego, że istnieją punkciki i jest ich strasznie dużo, więcej niż samych języków.
Znane języki (ludzi): narodowym ich językiem jest Wspólny Archipelagu Centralnego, po nadto połowicznie (50 %) znają też język orków.
Znane języki (półelfów): narodowym ich językiem jest Wspólny Archipelagu Centralnego i język elfów, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków.
Znane języki (elfów): ich narodowym językiem jest elfi, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków i Wspólny Archipelagu Cen-tralnego.
Znane języki (półolbrzymów): narodowym ich językiem jest Wspólny Archipelagu Centralnego i język olbrzymów, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków.
Znane języki (półorków): narodowym językiem ich jest Wspólny Archipelagu Centralnego i język orków.
Znane języki (krasnoludów): ich narodowym językiem jest krasnoludzki, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków i gnomów.
Znane języki (gnomów): ich narodowym językiem jest gnomi, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków, krasnoludów i elfów.
Znane języki (hobbitów): ich narodowym językiem jest Wspólny Archipelagu Centralnego, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków i elfów.
Znane języki (reptillionów): ich narodowym językiem jest reptillioński, ponadto połowicznie (50 %) znają też język orków i Wspólny Archipelagu Centralnego.
Kolejna cegiełka do jeszcze większego zagmatwania kwestii językowych. Z powyższego wynika jednak, że ludzie nie mają własnego języka prócz Wspólnego i znają jeszcze inne języki połowicznie (o procentach do tej pory nie było mowy).
55-57 Tłumacz - postać dwa razy szybciej uczy się (lub kogo) obcych języków (normalnie nauka języka trwa 1 rok /1 Stopień Trudności Językowych). Postać nabiera lepszej elokwencji (tzn. jej CH zwiększa się o bonus 10).
Uwaga: Tłumacz specjalista jest w stanie wyuczyć się w sumie dwukrotnie więcej Stopni Trudności Językowych, niż by to wynikało z jego Mądrości (normalnie ich suma nie może przekroczyć 1/ 10 wartości Mądrości).
I tu znowu powrót do pierwotnej koncepcji ze Stopniami Trudności Językowych. Jak to się ma do procentowej znajomości języka?
Po rzuceniu tego czaru astrolog jest w stanie w podświadomości nawiązać konwersację z duszą tej istoty. Jest to jednak skuteczne, jeżeli za życia posługiwała się ona językiem, który zna aktualnie rzucający ten czar.
(...)
Iluzyjna postać w swym zachowaniu nie powinna odbiegać od rasy którą reprezentuje. Może także mówić (w językach którymi włada iluzjonista), mieć naturalne odruchy i proste umiejętności tej rasy.
Fragment opisu czaru "Rozmowa z duszą" i "Iluzja postaci". Jak dla mnie to jest zaprzeczenie tezy magicznego poznawania języków. Widać nawet magia nie radzi sobie z problemami w komunikacji. Przynajmniej nie w tym przypadku.
Zaklęcie to pozwala danej istocie uzyskać zdolność rozumienia danego języka. W praktyce umożliwia to pojmowanie go, mówienie w nim i czytanie. Postać posiadająca 30 pkt INT jest w stanie korzystać tylko z języków o 1 stopniu trudności. INT 60 pkt pozwala rozumieć języki o 2 stopniu trudności, 120 pkt INT o 3 stopniu, 240 o 4, a 480 pkt INT o 5 stopniu trudności językowej.
(...)
Osoba będąca pod wpływem tego zaklęcia jest w stanie prawidłowo odczytać i zrozumieć znaczenie danego pisma. W trakcie jednej rundy można odczytać tylko 5 słów (ewentualnie więcej jeśli się one powtarzają).
Jeżeli język w którym jest napisana informacja ma większy od 1 Stopień Trudności, to moc tego czaru zależy od aktu-alnych UM czytającego, jako że ten czar umożliwia zrozumieć język o 1 stopniu trudności językowej na każde 50 UM czytającego
Oto opis dwóch zaklęć językowych - "Rozumienie języków" i "Identyfikacji pisma". O ile wszyscy mieszkańcy Orchii nie znają tych zaklęć to raczej nie ma mowy o magicznym nauczaniu. Ponadto czary te działają najwyżej 1 godzinę na POZ.
By zostać wynajętym musi spisać min. miesięczną (najczęściej 1 lub 5 letnią) umowę...
Cytat z opisu gwardzisty odnośnie piśmienności. Owszem, można potraktować te słowa dosłownie. Nie ma problemu. Jednak bardziej prawdopodobne jest to, że użyto słowa "spisać" jako najlepiej pasującego stylistycznie i merytorycznie. Spisywanie umowy z reguły polega na podpisaniu jej w obecności kogoś bezstronnego, jakiegoś urzędnika lub choćby osoby, z którą taką umowę się zawiera. Tak więc twierdzenie, że Gwardzista musi umieć czytać i pisać na podstawie tylko tego zdania jest w tym wypadku nadinterpretacją.
...postać pochodząca z biedoty [jak określa się na Orchii chłopstwo], która zechciała nauczyć się jakiejś funkcji magicznej, automatycznie podczas szkolenia na tę funkcję uczy się też czytać i pisać.
Czyli jednak czytanie i pisanie nie jest takie powszechne i zależy w głównej mierze od statusu.
Co ciekawe nie znalazłem jeszcze nic na temat tego że Barbarzyńca jest niepiśmienny. Musze jeszcze poszukać.
Powyższe komentarze mają za zadanie podsumować to co dowiedziałem się na temat języków z MiM. Nie są wymierzone w nikogo poza samymi niespójnościami wewnątrz KC MiM. Dla porządku w kolejnym poście zamieszczę jak te kwestie ujmuje podręcznik.