Co zrobić aby było lepiej ?

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 02 lutego 2011, 10:36

Nie schodzimy z tematu. Myślimy co zrobić, żeby było lepiej, tz. żeby autor zaczął kreatywnie się udzielać na portalu i zaczął tworzyć dla swoich fanów. Ghasta chcesz się pobawić w moderatora?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 02 lutego 2011, 10:44

ja też uważam, że powinniśmy troszkę więcej wymagać od obu panów S.
chyba wszyscy tutaj mają albo podręcznik do KC (tak wiem, wiem herezja) lub MiM a niektórzy i to i to, więc chyba wszyscy zgodnie chcemy rozwinąć bardziej ten obszerny świat KC prawda?
Ale pomimo wszystkiego i tak większość materiałów nie przechodzi przez akceptację, więc ja osobiście czekam na twór panów S.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 lutego 2011, 10:51

Tyle się mówi o tej szufladzie. Według mnie to równie wirtualny byt jak szafa Lesiaka.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 02 lutego 2011, 10:57

ja też uważam, że powinniśmy troszkę więcej wymagać od obu panów S.
Ja również, bo wydaje mi się, że Oni wytyczą pewien kierunek. Akceptacji nie uzyskamy, bo brak jest wyraźnego lidera, którego pomysły można byłoby przedyskutować i akceptować. Każdy ma swoją wizję i jakoś ją wspiera, niestety każda z nich odbiega od innej. Właściwie jedyny kierunek, który jest akceptowalny to dobudowanie do świata już stworzonego. Problem w tym, że najpierw trzeba nakreślić ramy, żeby ten świat tworzyć. Mówię tu o spojrzeniu globalnym. Owszem gracze mogą tworzyć miejsca, potwory i przygody, ale nie mając spójnej wizji globalnego świata to wszystko się rozłazi. Dodatkowo trzeba najpierw powyjaśniać nieścisłości mechaniki, żeby również przybliżyć w miarę spójną wizję mechy KC-towej. Tu również potrzebny jest ogląd całościowy i wyznaczający pewną płaszczyznę. Niestety na skutek wielu przekłamań, naleciałości z innych systemów oraz pomysłów jak coś dorobić, żadna z wizji nie jest do końca spójna. Mam wrażenie, że autor jednak wróci do swojego dziecka po latach i będzie chciał mu pomóc nie odrzucając tych, którzy mu pomagali, kiedy On zajmował się innymi sprawami. Taki trochę Return to past. Pytanie, czy my jako społeczność jesteśmy gotowi dać mu taką szansę?

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 02 lutego 2011, 11:01

A co my mamy do tego? Jeśli nie będzie wyraźnej woli (na razie nie ma - począwszy od braku obecności na portalu) autora to możemy sobie tu skrobać.
Wróci po latach? Kiedy? Ile lat minęło? 15. Ile lat człowiek żyje? Ile my mamy lat? Ile jeszcze mamy czekać? Niech powie konkretnie - "za 2 lata będzie" to pomożemy. Jak słyszę "kiedyś" to mnie ku%$#@* bierze. Tak to można w przedszkolu czas określać.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 02 lutego 2011, 11:06

dokładnie niech się określą panowie S czy będą coś robić czy nie i wtedy będzie wiadomo co i jak, czy sami mamy sobie tutaj działać, bo kilka pomysłów jest zajebistych jak opisy orkusów, więc o to chodzi czy i kiedy konkret

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 02 lutego 2011, 11:09

Mruf jeśli będzie możliwość to postaramy się zrobić wszystko, żeby A.S.-y pojechali na Kryształkon. Jeśli się tam pojawią będziesz miał szansę skonfrontować swoje żale z wizją jaką mają na temat przyszłości Kryształów. Mam wrażenie, że tylko w ten sposób będzie można uspokoić swoje rozczarowanie. Zapewniam Cię, że moja cierpliwość podobnie jak Twoja wyczerpała się już dawno, dlatego nie denerwuje mnie już kwestia dwóch lat, czy dwóch miesięcy. Cieszę się, bo kończy się lanie wody, a zaczyna się zakasanie rękawów. Na razie mogę tylko kibicować, ale to i tak dużo więcej niż miałem 2 lata temu. Dlatego ja jestem gotów zaczekać i w razie potrzeby wspierać, jeśli tylko zobaczę jakiś konkret. Wczoraj zobaczyłem i chociaż to trochę jak lizanie lizaka przez szybę, ale przy odrobinie wyobraźni (gram w RPG dość długo więc raczej trochę jej mam) byłem w stanie wyobrazić sobie smak tego lizaka.