PBF - Mrok nad Delamirą

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 lutego 2013, 09:57

Druid Cadmon rzekł:
Nie oczekuję waszych pieniędzy, macie u mnie jeden dług, musicie z nami skoczyć do starej siedziby Valeriusa po broń jaka tam ponoć ukryta. Pójdziecie, czy mamy sobie radzić sami?

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 13 lutego 2013, 10:08

Jest to zaprawdę jedyny powód, dla którego chciałem Cię spotkać Cadmonie, przed mym z tych stron odejściem.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 13 lutego 2013, 13:45

Zorian poklepał się po pełnym brzuchu, beknął.

- Dziękuję za posiłek. Było smaczne - dodał po chwili, wydłubując spomiędzy zębów kawałkiem patyczka pozostałości po mięsie. - To kiedy ruszamy? - dodał po chwili, gdy złośliwa nitka z mięsa nie chciała bez walki opuścić szczeliny między górnymi jedynkami.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 lutego 2013, 13:53

Ruszymy jak wszyscy z was tu obecnych zdecydują, czy idą z nami.

Waylander
Reactions:
Posty: 476
Rejestracja: 08 listopada 2012, 08:12

Post autor: Waylander » 14 lutego 2013, 19:43

- Pójdę z Tobą Cadmonie, nie łamie danego słowa. Powiedz nam jednak czy nadal rozważasz poszukiwanie tego rzezimieszka larambe? Z tego co wiem sezon łowiecki na niego nadal jest otwarty.

Mam nadzieje że Cadmon zgodzi się na polowanie ma larambe, w ten sposób może uda się go wciągnąć w walkę z piktami.
Przepraszam że się o to pytam ale czy idąc sprawdzić tą kryjówkę bandytów znajdziemy się bliżej Niedźwiedzi (na przykład w drodze powrotnej można by do nich odbić)?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 17 lutego 2013, 14:02

Szaman odrzekł: Larambe musi poczekać, na wyjaśnienie się sytuacji w regionie. Jak Piktowie wygrają, szukanie Larambe to samobójstwo. Priorytet dla mnie to pójście po ukrytą broń, powinniśmy zdążyć nim dojdzie do bitwy.
Tak idąc po broń do opuszczonej chaty i do kryjówki po banitach będziecie przechodzić obok jednej z wiosek Niedźwiedzi.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 17 lutego 2013, 15:23

- Daliśmy ci słowo, Cadmonie, i go dotrzymamy.
Po drodze musimy wpaść do Niedźwiedzi, może ich też uda się przekabacić.

Czy ostatnie słowa druida nie świadczą, że ma zamiar wziąć udział w bitwie?

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 18 lutego 2013, 06:08

Mamy dług wobec ciebie Cadmonie. -niechętnie, lecz honorowo przyznał Vanko, przeklinając w duchu każdą spędzoną na tych ziemiach chwilę, która niechybnie przybliżała ich ku katastrofie.
Niekoniecznie, chce się stąd wynieść, bo jak piktowie wygrają, to złupią okolicę.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 18 lutego 2013, 17:11

Mimo, że będziemy przechodzić koło wioski Niedźwiedzi, to Zorian tam nie wejdzie, zaczeka gdzieś po drodze. Chyba, że zostanie sam, wtedy bardzo niechętnie przekroczy progi piktów. Poza tym aquilończyk przeczuwa, że upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu, gdy dotrzemy już do broni... czyli, że na miejscu spotkamy Larambe.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time