PBF - Mrok nad Delamirą

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 19 lutego 2013, 21:46

Ach, właśnie miałem pisać fabularkę o Zorianie rozprawiającym z Vanko o kurtyzanach i winie... :c

Dziękuję współgraczom za grę! Do zobaczenia na kolejnym PBF w klimatach Conana :)
Pytania:
1. Co było w piramidzie? Co by się stało, jakbyśmy tam jakoś weszli?
2. A gdybyśmy na początku zabili Cadmona?
Uwagi, takie moje:
Później trochę brakowało mi szczegółowych opisów, np przy opisywaniu miasta takie pierwsze wrażenie przybyłych czy szybkie opisy walk.
Na plus za to dodam trochę pokręcona fabuła, że nawet jakbym chciał myśleć jako normalny człowiek a nie wymyślona postać to nie wszystkie wątki bym tak od razu rozkminił ;)

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 lutego 2013, 21:53

Fajny klimat, gracze i fabuła, ale w kontynuację raczej nie zagram, najwyżej ktoś inny obejmie stanowisko Tranicosa. Będę prowadzić PBF-a w świecie Achai. A propos, jest ktoś chętny? Mamy jeszcze co najmniej dwa wolne miejsca.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 20 lutego 2013, 00:54

Mnie się podobało, choć pewnie szczaniem na piramidę namieszałem w scenariuszu. Szczerze przyznam, że bawiłem się świetnie. "Co by było gdyby"- absolutnie nie chcę nic wiedzieć. Zżyłem ze swoją postacią, więc chętnie do niej wrócę, jeśli znajdą się chętni, by popłynąć rzeką gromu na południe.

Tymczasem dziękuję wszystkim za grę.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 lutego 2013, 09:46

Pytania Dobro:
1. Co było w piramidzie? Co by się stało, jakbyśmy tam jakoś weszli?
2. A gdybyśmy na początku zabili Cadmona?
Odpowiedzi:
1. W piramidzie było kilku wężoludzi i Wiedźma nr 2, oraz kilku jeńcó na ofiarę, jakich mogliście ocalić ew. Była szansa zabicia wiedźmy.
2. Zabicie Cadmona, bardzo by zmniejszyło wasze szanse, na zdjęcie klątwy, bo nie znaliście się na magii, kilka razy was leczył, a raz czy dwa ocaliła was jego magia.
Mnie też się podobalo, fajnie było. Może za jakiś czas poprowadze kolejny scenar w klimacie Conana.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 20 lutego 2013, 14:23

Jak zawsze jako czytacz i jak zawsze jakiś komentarz wsadzę - Za szybko - za równo prowadzenie sesji, jak i samo zakończenie. Widać ogrom pomysłów i pracy, ale nie dawkujesz emocji, lecisz na złamanie karku. W PBF-ie czasami przetrzymanie graczy dzień lub dwa daje większe emocje niż taka szybka akcja. To oczywiście tylko moje zdanie. Jeśli chodzi o świat jakoś mnie nie zachwycił.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 lutego 2013, 16:22

Dzięki, cenna uwaga. Świat jest fajny, nawet bardzo. Ale to była przygoda w dziczy, toteż nie bardzo było czym zachwycać odnośnie bogactwa świata.

Waylander
Reactions:
Posty: 476
Rejestracja: 08 listopada 2012, 08:12

Post autor: Waylander » 20 lutego 2013, 21:12

Sesja świetna była choć rzeczywiście czasami trochę gnaliśmy za szybko do przodu.
Najbardziej podobała mi się możliwość zagrania w zupełnie nieznanym świecie oraz inną postacią niż zwykle. Najmniej...moja własna gra, za mało opisów dawałem i często zaliczałem dłuższe nieobecności za co przepraszam.

Co do kontynuacji to nie miałbym nic przeciwko pod warunkiem że zmienię postać albo w jakiś cudowny sposób polepszymy stosunki na linii Vanko-Druss, bo szczerze mówiąc barbarzyńca od kilku ładnych stron z mniejszym lub większym sukcesem przymierzał się do przypomnienia Vanko że ten obiecał mu pojedynek jak rozwiążą sprawę Dalmiery.
Nie wiem czy się zorientowałeś czy było to szczęście Koszalu ale post podczas narady w wiosce kiedy napisałeś jak Vanko usypia na zaimprowizowanym kibelku(tą scenę zapamiętam na zawsze XD) uratował Vanko(eh ta barbarzyńska pewność siebie:P) życie bo w następnym poście miałem go wyzwać, a nieprzytomnego z przepicia się nie dało:D.

Dziękuje wszystkim za świetną zabawę ;).

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 20 lutego 2013, 21:38

No to nie wiedziałem hehe. Choć to tarcie na linii Druss- Vanko uważam za przekomarzania nadające sporego kolorytu przygodzie. Dlatego nie uważam, byśmy (ty, lub ja) mieli zmieniać postać. Gdybym miał coś zasugerować, to w ewentualnej kontynuacji MG mógłby najpierw zaciesnić nasze stosunki (może Vanko uratowałby Drussowi życie?), byśmy zaraz potem mogli je widowiskowo popsuć :D

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 20 lutego 2013, 22:29

Spoko jak jesteście chętni na kontynuację to będzie za jakiś czas.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 20 lutego 2013, 22:56

Zorian już ostrzy sobie zęby na nowe potrawy i nowe winka w innych rejonach Hyperborei :D

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 01 marca 2013, 19:47

Przygoda była ciekawa, poprzeczka ustawiona na poziomie średnio epickim, co dodawało atrakcyjności. Dużo się działo i tutaj pierwsza uwaga: tempo narracji naprawdę olimpijskie, przynajmniej dla mnie. Czasami fabuła szła aż za szybko i jako czytacz trochę się w niej gubiłem. Gracze mieli sporą swobodę działania, to też się liczy na plus. Troszkę brakowało mi dokładniejszych opisów otoczenia, w fabularkach dostrzegalna była dominacja dialogów.

I jeszcze takie spostrzeżenie - prawie w ogóle nie poczułem tu klimatu Conana, aczkolwiek wcale mi to nie przeszkadzało. Chwilami miałem wręcz wrażenie, że ta gra w settingu jakiegoś ubarwionego magią starożytnego Rzymu (bardzo pozytywne wrażenie).

Chętnie poczytam sequel, jeśli Araven zdecyduje się na kontynuację.

I uwaga skierowana do uczestników - stworzyliście nietuzinkowe postacie i włożyliście mnóstwo wysiłku we własne fabularki! Gratulacje!

:/uklon

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 29 lipca 2013, 13:40

Chętnie pchnąłbym Vanka ku nowej przygodzie mistrzu Aravenie dwd;

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 29 lipca 2013, 16:52

No spoko mam masę materiałów do Conana, ale na Fate byśmy grali, jak się zbierze ekipa.

LINK do zasad Mechaniki:
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=778

Tworzycie herosów i awanturników wg powyższego linku. Ale pulę umiejętności macie jak niżej:
1 umiejka na poziomie 4
2 umiejki na poziomie 3
3 umiejki na poziomie 2
4 umiejki na poziomie 1.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 29 lipca 2013, 16:54

Dla mnie mechanika obojętna. Jak Ci wygodnie. Przekonwertowałbyś mi postać w razie czego?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 29 lipca 2013, 16:58

Mogę, ale tak naprawdę to od nowa postać trzeba zrobić, pod podanym linkiem masz pulę umiejek, wybierz sobie umiejki, a resztę ci poobliczam, aspekty ustalimy wspólnie ok?

ODPOWIEDZ