Strona 69 z 70

: 19 lutego 2013, 21:46
autor: Dobro
Ach, właśnie miałem pisać fabularkę o Zorianie rozprawiającym z Vanko o kurtyzanach i winie... :c

Dziękuję współgraczom za grę! Do zobaczenia na kolejnym PBF w klimatach Conana :)
Pytania:
1. Co było w piramidzie? Co by się stało, jakbyśmy tam jakoś weszli?
2. A gdybyśmy na początku zabili Cadmona?
Uwagi, takie moje:
Później trochę brakowało mi szczegółowych opisów, np przy opisywaniu miasta takie pierwsze wrażenie przybyłych czy szybkie opisy walk.
Na plus za to dodam trochę pokręcona fabuła, że nawet jakbym chciał myśleć jako normalny człowiek a nie wymyślona postać to nie wszystkie wątki bym tak od razu rozkminił ;)

: 19 lutego 2013, 21:53
autor: Procjon
Fajny klimat, gracze i fabuła, ale w kontynuację raczej nie zagram, najwyżej ktoś inny obejmie stanowisko Tranicosa. Będę prowadzić PBF-a w świecie Achai. A propos, jest ktoś chętny? Mamy jeszcze co najmniej dwa wolne miejsca.

: 20 lutego 2013, 00:54
autor: koszal
Mnie się podobało, choć pewnie szczaniem na piramidę namieszałem w scenariuszu. Szczerze przyznam, że bawiłem się świetnie. "Co by było gdyby"- absolutnie nie chcę nic wiedzieć. Zżyłem ze swoją postacią, więc chętnie do niej wrócę, jeśli znajdą się chętni, by popłynąć rzeką gromu na południe.

Tymczasem dziękuję wszystkim za grę.

: 20 lutego 2013, 09:46
autor: Araven
Pytania Dobro:
1. Co było w piramidzie? Co by się stało, jakbyśmy tam jakoś weszli?
2. A gdybyśmy na początku zabili Cadmona?
Odpowiedzi:
1. W piramidzie było kilku wężoludzi i Wiedźma nr 2, oraz kilku jeńcó na ofiarę, jakich mogliście ocalić ew. Była szansa zabicia wiedźmy.
2. Zabicie Cadmona, bardzo by zmniejszyło wasze szanse, na zdjęcie klątwy, bo nie znaliście się na magii, kilka razy was leczył, a raz czy dwa ocaliła was jego magia.
Mnie też się podobalo, fajnie było. Może za jakiś czas poprowadze kolejny scenar w klimacie Conana.

: 20 lutego 2013, 14:23
autor: czegoj
Jak zawsze jako czytacz i jak zawsze jakiś komentarz wsadzę - Za szybko - za równo prowadzenie sesji, jak i samo zakończenie. Widać ogrom pomysłów i pracy, ale nie dawkujesz emocji, lecisz na złamanie karku. W PBF-ie czasami przetrzymanie graczy dzień lub dwa daje większe emocje niż taka szybka akcja. To oczywiście tylko moje zdanie. Jeśli chodzi o świat jakoś mnie nie zachwycił.

: 20 lutego 2013, 16:22
autor: Araven
Dzięki, cenna uwaga. Świat jest fajny, nawet bardzo. Ale to była przygoda w dziczy, toteż nie bardzo było czym zachwycać odnośnie bogactwa świata.

: 20 lutego 2013, 21:12
autor: Waylander
Sesja świetna była choć rzeczywiście czasami trochę gnaliśmy za szybko do przodu.
Najbardziej podobała mi się możliwość zagrania w zupełnie nieznanym świecie oraz inną postacią niż zwykle. Najmniej...moja własna gra, za mało opisów dawałem i często zaliczałem dłuższe nieobecności za co przepraszam.

Co do kontynuacji to nie miałbym nic przeciwko pod warunkiem że zmienię postać albo w jakiś cudowny sposób polepszymy stosunki na linii Vanko-Druss, bo szczerze mówiąc barbarzyńca od kilku ładnych stron z mniejszym lub większym sukcesem przymierzał się do przypomnienia Vanko że ten obiecał mu pojedynek jak rozwiążą sprawę Dalmiery.
Nie wiem czy się zorientowałeś czy było to szczęście Koszalu ale post podczas narady w wiosce kiedy napisałeś jak Vanko usypia na zaimprowizowanym kibelku(tą scenę zapamiętam na zawsze XD) uratował Vanko(eh ta barbarzyńska pewność siebie:P) życie bo w następnym poście miałem go wyzwać, a nieprzytomnego z przepicia się nie dało:D.

Dziękuje wszystkim za świetną zabawę ;).

: 20 lutego 2013, 21:38
autor: koszal
No to nie wiedziałem hehe. Choć to tarcie na linii Druss- Vanko uważam za przekomarzania nadające sporego kolorytu przygodzie. Dlatego nie uważam, byśmy (ty, lub ja) mieli zmieniać postać. Gdybym miał coś zasugerować, to w ewentualnej kontynuacji MG mógłby najpierw zaciesnić nasze stosunki (może Vanko uratowałby Drussowi życie?), byśmy zaraz potem mogli je widowiskowo popsuć :D

: 20 lutego 2013, 22:29
autor: Araven
Spoko jak jesteście chętni na kontynuację to będzie za jakiś czas.

: 20 lutego 2013, 22:56
autor: Dobro
Zorian już ostrzy sobie zęby na nowe potrawy i nowe winka w innych rejonach Hyperborei :D

: 01 marca 2013, 19:47
autor: Keth
Przygoda była ciekawa, poprzeczka ustawiona na poziomie średnio epickim, co dodawało atrakcyjności. Dużo się działo i tutaj pierwsza uwaga: tempo narracji naprawdę olimpijskie, przynajmniej dla mnie. Czasami fabuła szła aż za szybko i jako czytacz trochę się w niej gubiłem. Gracze mieli sporą swobodę działania, to też się liczy na plus. Troszkę brakowało mi dokładniejszych opisów otoczenia, w fabularkach dostrzegalna była dominacja dialogów.

I jeszcze takie spostrzeżenie - prawie w ogóle nie poczułem tu klimatu Conana, aczkolwiek wcale mi to nie przeszkadzało. Chwilami miałem wręcz wrażenie, że ta gra w settingu jakiegoś ubarwionego magią starożytnego Rzymu (bardzo pozytywne wrażenie).

Chętnie poczytam sequel, jeśli Araven zdecyduje się na kontynuację.

I uwaga skierowana do uczestników - stworzyliście nietuzinkowe postacie i włożyliście mnóstwo wysiłku we własne fabularki! Gratulacje!

:/uklon

: 29 lipca 2013, 13:40
autor: koszal
Chętnie pchnąłbym Vanka ku nowej przygodzie mistrzu Aravenie dwd;

: 29 lipca 2013, 16:52
autor: Araven
No spoko mam masę materiałów do Conana, ale na Fate byśmy grali, jak się zbierze ekipa.

LINK do zasad Mechaniki:
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=778

Tworzycie herosów i awanturników wg powyższego linku. Ale pulę umiejętności macie jak niżej:
1 umiejka na poziomie 4
2 umiejki na poziomie 3
3 umiejki na poziomie 2
4 umiejki na poziomie 1.

: 29 lipca 2013, 16:54
autor: koszal
Dla mnie mechanika obojętna. Jak Ci wygodnie. Przekonwertowałbyś mi postać w razie czego?

: 29 lipca 2013, 16:58
autor: Araven
Mogę, ale tak naprawdę to od nowa postać trzeba zrobić, pod podanym linkiem masz pulę umiejek, wybierz sobie umiejki, a resztę ci poobliczam, aspekty ustalimy wspólnie ok?